In(Sekt)a

Książka
28,96 zł
Outlet
15,91 zł
eBook
32,99 zł
Audiobook
38,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Sonia Draga
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 488
Opis

Thrillery, które znajdujesz na półkach w księgarniach i bibliotekach, nie wydają Ci się ciekawe?

Pragniesz czuć dreszcze i niepokój podczas lektury, a wszelkiego rodzaju owady budzą raczej Twoje zainteresowanie niż strach? Mamy coś dla Ciebie - książka "In(Sekt)a" długo nie pozwoli o sobie zapomnieć!

Ludzie boją się różnych kataklizmów, które mogą się wydarzyć. Jak jednak zareagują, kiedy wszystkie owady zaczną się nagle w niewyjaśniony sposób ze sobą komunikować? I do tego organizować małą armię? Nietrudno zgadnąć, że dla każdego człowieka będzie zarówno zaskakujące, jak i przerażające.

Drogi dwójki detektywów - policyjnego Atticua Gore'a i prywatnego Kat Kordell - krzyżują się ze sobą, gdy dochodzi do spektakularnej zbrodni i do zniknięcia młodej kobiety, którego okoliczności pozostają niewyjaśnione. Co takiego się wydarzyło i kto - lub co - za tym stoi? Prawda nie jest ani łatwa, ani prosta, a zagrożenie rośnie z minuty na minutę. Przemierzając całe Stany Zjednoczone Ameryki, czytelnik daje się pochłonąć rzetelnie napisanemu i mocnemu w swoich opisach thrillerowi, który niełatwo usunąć z pamięci.


 O książce

Porażający thriller, w którym owady sieją strach.

„Le Figaro”

Maxime Chattam misternie konstruuje intrygę tak jak pająk tkający sieć…

„Le Parisien”

In(Sekt)a, nowa powieść Maxime Chattama, nie pozwoli ci spać. To zarówno kryminał ze złożonym śledztwem, trzymający w napięciu thriller, powieść grozy, która wywoła atak paniki u entomofobów, a także opowieść o negatywnych konsekwencjach rozwoju nowych technologii przypominające serial "Czarne lustro".

„Cosmopolitan"


O autorze

Maxime Chattam jest francuskim pisarzem, z wykształcenia kryminologiem, który imał się różnych prac, by w sposób naturalny przedstawiać wydarzenia w swoich powieściach. Zyskał przydomek "złotego chłopca" gatunku suspensu, a od jego thrillerów trudno się jest oderwać. Autor trylogii o Brolinie oraz serii "Inny świat" czy też "Dyptyk czasu".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii thriller

Czy powieść "In(Sekt)a" to klasyczny kryminał, czy zawiera elementy nadnaturalne?

Książka stanowi połączenie mrocznego thrillera policyjnego z elementami horroru i teorii spiskowych dotyczących świata przyrody. Fabuła skupia się na realistycznym, choć przerażającym scenariuszu, w którym owady stają się globalnym zagrożeniem dla ludzkości. Autor opiera intrygę na faktach naukowych, co potęguje uczucie niepokoju bez uciekania się do zjawisk nadprzyrodzonych. To idealna lektura dla fanów historii o technologiach i niebezpieczeństwach płynących ze strony natury.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt drastyczna lub nieodpowiednia?

Powieść nie jest wskazana dla osób cierpiących na silną entomofobię, czyli paniczny lęk przed owadami. Autor opisuje zachowania insektów w sposób bardzo szczegółowy i realistyczny, co może wywoływać fizyczny dyskomfort u wrażliwych czytelników. Drastyczne opisy zbrodni oraz mroczna atmosfera sprawiają, że jest to pozycja przeznaczona wyłącznie dla dorosłych odbiorców o mocnych nerwach. Jeśli szukasz lekkiej lektury kryminalnej, ten tytuł może okazać się dla Ciebie zbyt przytłaczający.

W jakich lokalizacjach toczy się akcja tej historii?

Wydarzenia rozgrywają się w kontrastujących ze sobą sceneriach, od gór Los Angeles po mroczne zakamarki Nowego Jorku. Śledztwo prowadzone przez dwójkę detektywów przenosi czytelnika w różne zakątki Stanów Zjednoczonych, co nadaje opowieści dużą dynamikę. Szeroka skala geograficzna pozwala autorowi ukazać globalny charakter opisywanego problemu. Dzięki temu zabiegowi tempo akcji pozostaje wysokie aż do ostatniej strony.

Czy autor rzetelnie podszedł do tematyki entomologicznej w swojej książce?

Maxime Chattam słynie z bardzo dokładnego dokumentowania faktów, co widać w precyzyjnych opisach biologii i zachowań owadów. Informacje o tym, jak insekty mogłyby się komunikować i organizować, mają solidne podstawy w rzetelnej wiedzy przyrodniczej. Ta dbałość o detale sprawia, że przedstawiona wizja końca cywilizacji wydaje się niepokojąco prawdopodobna. Czytelnik otrzymuje nie tylko mroczną rozrywkę, ale też sporą dawkę fascynujących ciekawostek ze świata entomologii.

W jaki sposób wątek nowych technologii wpływa na fabułę thrillera?

Technologia pełni w tej opowieści rolę katalizatora, który w połączeniu z naturą tworzy śmiertelne niebezpieczeństwo dla człowieka. Autor nawiązuje do mrocznych wizji znanych z serialu "Czarne lustro", analizując negatywne skutki gwałtownego postępu cywilizacyjnego. Wątek ten zmusza do głębokiej refleksji nad tym, jak łatwo ludzkość może stracić kontrolę nad własnymi wynalazkami. Jest to kluczowy element spajający klasyczne śledztwo kryminalne z nowoczesną wizją katastroficzną.

Szczegóły
  • Tytuł: In(Sekt)a
  • Autor: Maxime Chattam
  • Wydawnictwo Sonia Draga
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2021
  • Ilość stron: 488
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366661004
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Un(e)secte
  • Tłumacz: Kluza Joanna
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366661004
  • EAN: 9788366661004
  • Wymiary: 14.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Sonia Draga Sp. z o.o., ul. Fitelberga 1, 40-588 Katowice, Polska, info@soniadraga.pl, tel. 327826037
Recenzje książki In(Sekt)a (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina P. w dniu 2022-02-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Powiem wam, że już po samej okładce domyśliłam się, że książka będzie w dużej mierze o robakach. Tylko może nie zdawałam sobie sprawy jak chwilami przerażające będą te opisy. Zwłaszcza na początku, kiedy to pewna kobieta sięga po książkę, po którą w dużej mierze nie chciała sięgnąć. Bała się tego, co w niej znajdzie, choć z czasem zaczęła się coraz bardziej w nią wciągać. Opisy były na tyle realistyczne, że nie poczuła, kiedy to po jej ciele zaczęło się skracać coraz więcej insektów. Znajdowały wejścia do jej wnętrza, lecz gdy zdała sobie z tego sprawę, było już za późno. Zginęła w okropnych męczarniach.

    W następnej części poznajemy historię rozłożonego ciała, którego tożsamość ciężko jest ustalić. Gdzieś indziej kobieta zgłasza zaginięcie swojej dorosłej córki. Zaniepokoiła ją wiadomość SMS, gdzie kazała pozdrowić swoją nie żyjącą siostrę. Sprawę przyjmuje dziewczyna, która w tej kwestii jest laikiem. Niemal od 70 strony zaczynają pojawiać się pewne nieścisłości w każdym śledztwie. Dochodzą kolejne fakty, które raczej wszystko komplikują. Istotnymi bohaterami będą tutaj insekty spotykane w dziwnych miejscach i różnym stanie. Czołowym pytaniem tutaj jest komu zależy na ofiarach, że pozostawia je w takim stanie? Czy uda się bohaterom rozwikłać te tajemnicze sprawy?

    Chciałam wam powiedzieć, że jeśli ktoś boi się robali, to lepiej niech jej nie czyta. To faktycznie książka na mocne nerwy. Ja nie miałam problemów z jej przyswojeniem, aczkolwiek drastyczne opisy odczuwałam na własnej skórze. Każdy rozdział zapoczątkowuje inna sytuacja z udziałem innych bohaterów. Po pewnym czasie one się nakładają. Choć historii tak naprawdę jest kilka, to jednak każda na swój sposób jest interesująca. Trudno odłożyć ją na bok, bo niekiedy wzbiera w niej ogromne napięcie, którego nie możemy nie doczytać. Polecam osobom cierpliwym, wytrzymałym na obrzydzenia i tym, którzy lubią niepowtarzalne historie:-)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Skr B. w dniu 2022-01-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Maxime Chattam to francuski pisarz, który zasłynął „Trylogią zła”. W moje ręce trafiła jego najnowsza powieść „In(sekt)a” i jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem.

    Detektyw śledczy z Los Angeles Gore bada tajemniczą zbrodnię. Znalezione zwłoki znajdują się daleko idącym stadium rozkładu, tylko że ofiara była widziana żywa jeszcze dzień wcześniej. Policjant jest z zamiłowania entomologiem, więc z zainteresowaniem przygląda się owadom, których jest mnóstwo na miejscu zbrodni. Natomiast prywatna detektyw Kate Kordell szuka zaginionej młodej dziewczyny. Choć początkowo nic te sprawy nie łączy, to okazuję się, że to tylko pozory i wraz z bohaterami wkraczamy coraz mroczniejsze zakamarki świata szalonych naukowców oraz bogaczy bez skrupułów.

    Jest to książka dla ludzi o mocnych nerwach, niebojących się dusznej, ciężkiej atmosfery pełnej insektów i ludzi chcących nam zrobić krzywdę. Nie raz miałam ciarki na plecach i wrażenie, że „coś” po mnie chodzi. Mamy tu także groźną sektę i jeszcze groźniejszego miliardera chcącego przejąć kontrolę nad światem.

    Choć to fikcja, jak sam autor podkreśla pomysł na powieść zaczerpnął z prawdziwych doniesień i opisane zdarzenia wcale nie wydają się niemożliwe, więc tym bardziej jest to przerażające.

    MJ

    Szkolny Klub Recenzenta

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna P. w dniu 2022-01-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Los Angeles. Detektywi z wydziału zabójstw, Atticus Gore i jego partner Eli 'Hack' Hackenberg rozpoczynają śledztwo w sprawie zagadkowej śmierci mężczyzny. Na miejscu zbrodni znaleziono niezliczoną ilość różnych owadów, które zwykle nie mieszają się ze sobą. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że proces rozkładu zwłok przebiegł w błyskawicznym, niespotykanym w przyrodzie tempie. Śledczy zakładają, że sprawcą jest człowiek, który prawdopodobnie z jakiegoś sobie tylko znanego powodu wykorzystuje owady w swojej morderczej działalności. Hack ma wątpliwości, ale Atticus szybko nabiera przekonania, że ofiarą jest niezależny dziennikarz śledczy, Oscar Riotto, publikujący swoje demaskatorskie teksty w blogosferze.

    Nowy Jork. Prywatnej detektyw, Kathleen 'Kat' Kordell, przyjmuje zlecenie od niejakiej Annie Fowlings dotyczące zaginięcia jej dorosłej córki Leny. Kat ma dowiedzieć się, co przydarzyło się dziewczynie, która już po swoim zagadkowym zniknięciu wysłała matce zastanawiającą wiadomość tekstową, mogącą być wołaniem o pomoc. W mieszkaniu Leny Fowlings detektyw dokonuje makabrycznego odkrycia. To w połączeniu z innymi informacjami pozyskanymi przez Kat we wstępnej fazie śledztwa, każe jej sądzić, że dziewczyna wmieszała się w jakieś wyjątkowo ciemne sprawki.

    „In(Sekt)a” (oryg. „Un(e)secte”) to pierwotnie wydany w 2019 roku powieściowy technothriller pióra bestsellerowego francuskiego pisarza Maxime'a Chattama (pseudonim artystyczny Maxime'a Drouota), autora między innymi głośnej „Trylogii zła”, którą tworzą „Otchłań zła”, „W ciemnościach strachu” i „Diabelskie zaklęcia”. Absolwent Université de Paris XIII Paris-Nord - później przez rok studiował kryminologię na Université Paris-VIII – pisać zaczął w drugiej połowie lat 80-tych XX wieku podczas pobytu w tajlandzkiej dżungli: dziennik z wyprawy. Na początku kolejnej dekady pod natchnieniem twórczości Stephena Kinga, a szczególnie opartego na jego minipowieści pt. „Ciało” kultowego filmu „Stań przy mnie” w reżyserii Roba Reinera, zaczął pisać eseje. A w 2002 roku ukazała się jego pierwsza powieść, uhonorowana Prix Sang d'encre „L'Âme du mal” (pol. „Otchłań zła”).

    „Owady to dobra metafora społeczeństwa, w którym żyjemy”, zauważył Maxime Chattam, francuski pisarz znany między innymi ze swojego zainteresowania ludzkimi lękami. Entomofobia – paniczny strach przed insektami. Gwoli ścisłości w „In(Sekci)e” Chattam konfrontuje czytelnika również z małymi stworzonkami nieprzynależącymi do grupy owadów. Na przykład pająkami. „In(Sekt)a” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Maxime'a Chattama. Prawdę mówiąc lata temu obiecałam sobie czym prędzej sprawdzić tego autora. Jak postanowiłam, tak nie zrobiłam. Sama nie wiem dlaczego tak długo to odkładałam. Inni przecież rozpływali się w zachwytach, gorąco polecali jego dzieła miłośnikom nie tylko thrillerów/kryminałów, ale także horrorów. Bo, jak zresztą sama się przekonałam, Chattam z gracją porusza się w ramach wszystkich tych gatunków. W „In(Sekci)e” te granice się zacierają. Autor ze zdumiewającą swobodą, jakby automatycznie, bez wkładania w to choćby najmniejszego wysiłku, buduje coś w rodzaju terytorium wspólnego. Bujniejszego, niż mogłoby się wydawać. Animal attack, eko thriller, kryminał, opowieść spiskowa. Potencjalne science fiction, potencjalny horror, ewentualnie thriller sekciarski, potencjalny serial killer thriller. To w szczegółach, ale myślę, że spokojnie można przypiąć ten powieści etykietkę z napisem technothriller. Za jednego z ojców tego nurtu uważa się nieżyjącego już amerykańskiego pisarza Michaela Crichtona, którego duch w moim poczuciu w pewnym sensie wniknął do omawianej historii Chattama. Zamierzenie czy zupełnym przypadkiem Francuz stworzył opowieść nasyconą, mogłabym przysiąc, niepowtarzalnym aromatem. Nie do podrobienia. Pachnie Crichtonem. Tyle że... Pamiętając jego „Państwo strachu” aka „Korporację strachu” podejrzewam (pewności nie mam, bo jego poglądy na globalne ocieplenie to jedno, a szerzej ujęty wpływ człowieka na środowisko to drugie), że Michael Crichton nadałby tej historii zgoła inny wydźwięk. Inny przekaz takowej „rozprawy ekologicznej”. Wykładu na temat człowieka i świata, w którym żyje. „In(Sekt)a” to nie tylko pasjonujący, pomysłowy dreszczowiec o „zbuntowanych robalach”, domniemanym seryjnym mordercy grasującym w Los Angeles i zaginionej dziewczynie z Nowego Jorku, ale również – powiedziałabym nawet, że przede wszystkim – doskonały portret dzisiejszej rzeczywistości. To znaczy w mojej ocenie do bólu szczera opowieść o współczesnym... niewolnictwie. Uzależnieni od technologii, sznurków, za które pociągają samozwańczy bogowie, „władcy marionetek”. Zaprogramowani na gromadzenie dóbr, nabywanie coraz to nowych, często zupełnie niepotrzebnych rzeczy (konsumpcjonizm). Nieprzejmujący się losem przyszłych pokoleń, bez opamiętania czerpiący ze studni Matki Natury: nadmierna eksploatacja zasobów naturalnych. Zanieczyszczanie powietrza, eliminowanie wszystkich innych stworzeń, które nam przeszkadzają, zakłócają nasz spokój (trzeba dbać o wygodę) albo co można spieniężyć (mamona zawsze na pierwszym miejscu). Awatary, ochoczo zrzekające się prawa do prywatności, nietroszczący się o to, że wszelkie, choćby najbardziej niewinne dane, mogą zostać wykorzystane przeciwko nam. W tym świecie mało kto jest odporny na manipulację, marketing. A ci, którym udaje się nie wpaść w sidła tak zwanego postępu, muszą się liczyć z tym, że inni będą patrzeć na nich jak na szaleńców. Paranoików, nawiedzonych głosicieli wydumanych teorii. W „In(Sekci)e” Maxime Chattam konstruuje złożoną intrygę, którą rozwiązać mogą tylko paranoicy. W każdym razie nadmierna, wręcz szaleńcza podejrzliwość, otwartość także na pozornie niewiarygodne, niemożliwe teorie, są nie tyle wskazane, ile niezbędne. Jeśli poczujesz się jak paranoik, to będzie oznaczało, że jesteś na właściwej ścieżce. Takiego przekonania można nabrać już w prologu, podczas niemiłosiernie działającego na wyobraźnię (ciekawe i dość ekstremalne doznanie – gdybyście mnie wtedy zobaczyli, powiedzielibyście, że byłam swoistym odbiciem kobiety, której uważnie się przyglądałam) zakradania się maleńkich istot do „obozu nieprzyjaciela”. Dla takiej arachnofobiczki jak ja, przeżycie doprawdy straszne. A to dopiero początek. Maxime Chattam przygotował więcej takich i innych atrakcji dla wyjadaczy wywołujących dyskomfort, niewygodnych, obmierzłych historii. Makabrycznych momentów w gruncie rzeczy niewiele, ale za to kreatywne i śmiałe. Szczegółowe: gore w dużym zbliżeniu. I wszędzie te robale. Mnóstwo robali, które w każdej chwili mogą przypuścić atak. Latające, biegające, pełzające, mięsiste, włochate, oślizgłe maleńkie istotki, które mają liczebną przewagę nad dwunożnymi niszczycielami ich domu. Planety, o którą owady postanowiły zawalczyć? Wspólnie obalić nieudolną władzę Homo sapiens?

    W „In(Sekci)e” Maxime'a Chattama mamy dwie, zdawać by się mogło, niepowiązane sprawy. Dwa niezależne śledztwa otwarte w różnych miastach i w innych punktach. Przypuszczam, że nikt nie będzie miał wątpliwości, że śledczy z Los Angeles i prywatna detektyw z Nowego Jorku gdzieś się w końcu spotkają, nawet jeśli przez długi czas jedyny, w dodatku niewiele mówiący związek, jaki można wypatrzyć to nietypowy stan zwłok mężczyzny i zwierzęcia. Atticus Gore (niewykluczone, że „ten aktor” jeszcze dla nas wystąpi, w innych „spektaklach” Maxime'a Chattama), homoseksualista, wielki miłośnik mocnych brzmień, zatwardziały kawaler, który zwykł płacić za łóżkowe przyjemności, detektyw z wydziału zabójstw w dystrykcie Hollywood, dbający o kondycję, lubiący eleganckie, przesadnie drogie ubrania, wreszcie ma okazję się wykazać, bo oto trafiła mu się sprawa, przy której może się przydać wykształcenie jakie odebrał. Atticus studiował entomologię na Uniwersytecie Kalifornijskim w Davis i uzyskał dyplom z biologii, a wystarczy jeden rzut oka na miejsce zbrodni, żeby uznać, że owady odegrały jakąś rolę w tej tragicznej historii. W śmierci mężczyzny, którego Atticus szybko identyfikuje jako Oscara Riotto, niezależnego dziennikarza, blogera, którego najbardziej interesowały naprawdę grube sprawy. Zawodowy partner Atticusa, Eli 'Hack' Hackenberg, stanowiący jego zupełne przeciwieństwo - bezpośredni, może odrobinę grubiański, głośny, niedbający o wygląd, rosły glina uzależniony od jedzenia oraz kochający ojciec i mąż - nie jest przekonany, że to Oscar Riotto jest ich ofiarą. Skłania się ku temu, że dziennikarz gdzieś się ukrył. Może nastąpił na odciski nieodpowiednim ludziom, rekinom bardziej żarłocznym od tych, których niecne uczynki, brudnej sekrety wcześniej wydobywał na światło dzienne. Tymczasem w Nowym Jorku prywatna detektyw Kathleen 'Kat' Kordell, miłośniczka biegania, która z niepokojem wypatruje u siebie wszelkich oznak starzenia i stara się im jakoś zaradzić czy raczej sprawić, by stały się niewidoczne/mniej widoczne (staranny makijaż, botoks), a chandrę zwykle leczy alkoholem, rozpoczyna śledztwo w sprawie zaginięcia młodej kobiety, Leny Fowlings. Zlecenie dostaje od jej matki, zaniepokojonej dłuższym niż zwykle milczeniem córki. A także wiadomością tekstową niedawno wysłaną z jej telefonu. Biorąc pod uwagę charakter, ostatnie zainteresowania i najwyraźniej nie najlepszą relację z matką (toksyczną?), Kat nie może wykluczyć, że dziewczyna popełniła samobójstwo. Są jednak też okoliczności wskazujące na udział osób trzecich. Zabójstwo, porwanie albo dobrowolne porzucenie swojego dotychczasowego życia, ucieczka z miasta być może z typem spod ciemnej gwiazdy. Kto pierwszy dotrze do prawdy? Samotny, bo tak mu wygodnie śledczy z Los Angeles czy niezbyt dobrze radząca sobie bez miłości, ale bojąca się zaangażować prywatna detektyw z Nowego Jorku? Kto pierwszy zaakceptuje nie tak znowu nieprawdopodobne w tak postępowej epoce, jaka nastała na biednej, sponiewieranej, bestialsko okaleczonej Ziemi? Maxime Chattam z różnych, myślę, znanych miłośnikom horrorów i thrillerów motywów, zbudował mocno trzymającą w napięciu, niepokojącą, pełną niespodzianek, może nawet lekko wstrząsającą, ponurą historię pełną nagich, nieupiększonych prawd o człowieku i jego marnej, bezproduktywnej, egoistycznej egzystencji. Aż żałowałam, że nie potrafię czytać szybciej, takie to było dobre! Połknąć w całości, przy jednym podejściu. Nie rozstawać się z wiarygodnymi, niepowierzchownie wykreślonymi postaciami, które jak każdy mają swoje słabości, popełniają błędy, nie są wolne od wątpliwości, całkowicie odporne na pokusę pójścia drogą łatwą, miast słuszną (może poza jedną). To w moich oczach jedynie dodawało im uroku – pełnokrwiste jednostki, które łatwo zrozumieć, z którymi trudno się nie zaprzyjaźnić, a więc i nie przyjmować obojętnie niespodziewanych mocnych ciosów, jakie każdy z nich zbiera w tej nadzwyczaj trudnej, wyjątkowo wymagającej pogoni za prawdą, sprawiedliwością, wolnością i innym tego typu towarem deficytowym. Wymierającymi wartościami.

    Idealista i pragmatyczka. Policjant i prywatna detektyw. Dwa śledztwa. Dwie oddzielne historie, które zdecydowanie mają się ku sobie. Prawdopodobnie w końcu dojdzie do przecięcia. Połączenia sił w walce... z robalami? Szeroko zakrojony spisek czy działalność jednej psychopatycznej jednostki? Seryjny morderca bądź duet oprawców z oryginalnym modus operandi? Sekta? A może tylko owady i inne małe stworzonka działające w porozumieniu? Misterna intryga, z pomyślunkiem, z imponującą zręcznością utkana z różnych sprawdzonych motywów. „In(sekt)a” Maxime'a Chattama całkowicie mnie pochłonęła. Donośnie przemawiająca do wyobraźni, skłaniająca do refleksji, mroczna, utrzymana w idealnym tempie (dużo się dzieje, ale opisy są na tyle długie, tak szczegółowe, że nie ma się wrażenia pędzenia na złamanie karku, niepotrzebnego popędzania tego konia), praktycznie nieprzerwanie trzymająca w napięciu opowieść także o słabowitej kondycji współczesnego świata. Kąsający technothriller na miarę naszych czasów!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna M. w dniu 2022-01-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Inny Chattam od tego znanego od lat...chociaż jak pod koniec się okaże, jednak ten sam. Książka trochę trąci Danem Brownem, trochę Jamesem Rollinsem. Ot taki miks, niezły, trzymający w napięciu, trochę obrzydliwy, jak to u Chattama.

    W sumie, dobra, ciekawie zabijająca kilka godzin lektura. Z pewnością godna polecenia książka.

    Główni bohaterowie to Atticus Gore, policjant z Los Angeles i Kat Kordell, prywatna detektyw z Nowego Jorku. Każde z nich w pełni oddane pracy, każde prowadzi jakieś śledztwo. Z pozoru nic tych spraw ze sobą nie łączy. Ale to tylko pozory.

    W książce mamy niezłą, ciekawie prowadzoną zagadkę, niebanalnych bohaterów, szalonych naukowców, którzy działają w imię zła dla obrzydliwie bogatych złoczyńców. Generalnie nauka w służbie zła.

    Czy naszym śledczym uda się ich powstrzymać?

    Poza tym mnogość różnych ...insektów, obrzydliwości, nawet takich jakie trudno sobie wyobrazić. Do tego wyczuwalna niemal od pierwszej strony duszna, oblepiająca, jakoś tak kojarząca się z wilgocią, z pewnością lekko klaustrofobiczna atmosfera. W trakcie lektury czułam, jak zanurzam się w tę atmosferę, pogrążam w niej i nie mogę się z tego czegoś wydostać. A wierzcie mi, kilkakrotnie chciałam się z tego dusznego uścisku wyswobodzić. Książka jest hmmm jak to u Chattama dziwna, obrzydliwa, może nawet trochę szokująca. Z pewnością zaskakująca. Tak, to jego znak charakterystyczny. Jednak tym razem jest trochę inaczej. Tego wszystkiego, co wyróżnia autora jest więcej. Wszystkie tak charakterystyczne dla niego elementy są w mega nasileniu. Kilkakrotnie miałam ochotę rzucić tę lekturę w kąt.

    Nie zrobiłam tego. Zwyciężyła ciekawość co dalej plus świetnie nakreśleni główni bohaterowie z Atticusem, bardzo niebanalnym śledczym na czele.

    To ciekawy, dobrze napisany thriller z elementami jakby horroru, a z pewnością z elementami techno thrillera, thrillera naukowego. Nie jest to najlepsza książka Chattama. jest raczej odrobinę powyżej średniej. Jednak co ciekawe i dla mnie ważne, to książka z przesłaniem. Autor porusza bardzo ważny temat jakim są ingerencje człowieka w to, co nasz otacza oraz kwestia przeludnienia na ziemi. Bardzo aktualne. Bo wyobrażcie sobie, co by się stało gdyby wszystkie owady świata nagle zaczęły się porozumiewać między sobą? Organizować się? Myśleliście kiedyś nad tym? Założę się, że nie. A to błąd. Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula