Lola

Książka
32,19 zł
eBook
27,99 zł
Audiobook
33,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Novae Res
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 428
Opis

Nie chciałbyś doświadczyć, ale z chęcią o tym przeczytasz.

Lola to dziewczyna u progu dorosłości, tuż przed maturą, która po próbie samobójczej trafia do szpitala psychiatrycznego. Wydarzenie to staje się początkiem i przyczyną wielkich, aczkolwiek stopniowych zmian w jej osobowości.

Do tej pory myślałam, że Lola to maska. Taka jak każda inna. Wmawiałam sobie, że po prostu zakładam ją rano i zdejmuję wieczorem. Ale to nieprawda. Przesiąkłam nią. Wypaczyłam własną osobowość. Granica między prawdą a kłamstwem bezpowrotnie się zatarła. Bacznie obserwuję moje emocje, myśli, uczucia. Próbuję w ten sposób zebrać wszystko do kupy. Chcę wiedzieć, kim jestem. A jednak im bardziej się na tym skupiam, tym bardziej się gubię. Bo w moim zachowaniu nie ma żadnych reguł. Jednego dnia kocham, drugiego nienawidzę.

Nie da się żałować przeczytania „Loli”. Powieść tak bogata w istotne treści opakowane w fenomenalną formę to rzadkość na polskim rynku literackim, a zwłaszcza wśród debiutantów. Aleksandra Białczak jest niesamowicie obiecującą młodą autorką, która nie boi się mówić (pisać) wprost, a do tego potrafi zrobić to dobrze, w czym pomaga jej niezastąpiony zmysł obserwatora. W jakim stopniu jesteśmy odpowiedzialni za swoje życie? W którym momencie "normalność" przeradza się w szaleństwo? Takie pytania Lola z nas wydobywa, na takie próbuje znaleźć odpowiedź i z takimi nas zostawia.

„Lola” zapada w pamięć na bardzo długo. To historia, która mogła trafić się każdemu: Tobie, Twoim przyjaciołom, mnie.... Brutalnie, szczerze ale i bardzo poruszająco rozprawia się z mitem, że nastolatki nie mają problemów z psychiką, i że to tylko kwestia wychowania. O tej książce bardzo długo nie da się zapomnieć.

Ola Kag Madej,

Czy bycie normalnym jest normalne? A może to zwykła gra? Lola zaryzykowała i postanowiła po prostu być sobą. Zaryzykujecie razem z nią? „Lola” to doskonała powieść o dojrzewaniu do poznania siebie w świecie, w którym wszystko jest (nie)normalne.

Klaudia Raflik, Redakcja Essentia:

Lola cierpi, a czytelnik cierpi wraz z nią. To nie jest błaha historia nastolatki, która uważa, że świat jej nie rozumie, bohaterka jest nad wyraz dojrzałą dziewczyną. Im lepiej ją poznawałam, tym większe miałam dla niej współczucie. Czy Lola odnajdzie prawdziwą siebie? O ile w ogóle jeszcze istnieje....

Dorota Kopeć,

To książka, która szarpie i targa emocjami. Rzuca od szczęścia do wrzącej wściekłości. A Lola? Kim jest? Czy naprawdę istnieje? Aleksandra Białczak rewelacyjnie debiutuje opisując psychiatryk z perspektywy dorastającej dziewczyny. Czy my w ogóle wiemy, gdzie leży granica między normalnym a nienormalnym? - to jedno z wielu pytań, które się pojawia po lekturze. Szczerze polecam!

Marta Kraszewska,

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Czy książka "Lola" jest lekką powieścią obyczajową na wieczór?

Powieść "Lola" to wymagająca literatura psychologiczna skupiająca się na trudnych tematach zdrowia psychicznego. Autorka prowadzi czytelnika przez mroczne zakamarki ludzkiej psychiki, zaczynając historię od momentu próby samobójczej głównej bohaterki. Narracja jest intensywna i skłania do głębokiej refleksji nad granicą między normalnością a szaleństwem. To lektura, która angażuje emocjonalnie i pozostawia odbiorcę z wieloma egzystencjalnymi pytaniami.

Z czyjej perspektywy prowadzona jest narracja w tej historii?

Historia przedstawiona jest z perspektywy pierwszej osoby, co pozwala na bezpośredni wgląd w intymne myśli bohaterki. Czytelnik obserwuje proces zacierania się granic między prawdą a kłamstwem w umyśle dziewczyny przechodzącej kryzys tożsamości. Taki zabieg literacki sprawia, że przeżycia związane z pobytem w szpitalu psychiatrycznym stają się niezwykle autentyczne. Dzięki temu możliwe jest pełne zrozumienie wewnętrznego rozdarcia, z jakim mierzy się główna postać.

Jakie główne problemy psychologiczne porusza Aleksandra Białczak w swojej książce?

Autorka koncentruje się na problematyce kryzysu tożsamości u progu dorosłości oraz realiach leczenia psychiatrycznego. W treści znajdziemy szczegółowe obserwacje dotyczące zmienności nastrojów, od miłości po nienawiść, oraz trudności w zdefiniowaniu własnego ja. Tekst analizuje również stopień odpowiedzialności człowieka za własne życie w obliczu choroby. To studium przypadku osoby, która próbuje poskładać swoją osobowość po traumatycznym wydarzeniu.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt obciążająca emocjonalnie?

Ze względu na tematykę prób samobójczych i zaburzeń psychicznych, książka nie jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej rozrywki. Opisy stanów depresyjnych oraz realiów szpitalnych mogą stanowić silny wyzwalacz dla czytelników o dużej wrażliwości. Powieść jest skierowana do dojrzałego odbiorcy, gotowego na konfrontację z bolesną stroną ludzkiej egzystencji. Nie poleca się jej młodszym czytelnikom, którzy nie są przygotowani na tak surowy i bezpośredni przekaz literacki.

Czego można spodziewać się po warsztacie literackim tej debiutującej autorki?

Aleksandra Białczak posługuje się surową i fenomenalną formą literacką, która wyróżnia ją na rynku wydawniczym. Proza charakteryzuje się brakiem zbędnych upiększeń oraz niezwykle trafnym zmysłem obserwacji otaczającej rzeczywistości. Autorka nie boi się bezpośrednich sformułowań, co nadaje opowieści wyjątkowej dynamiki i wiarygodności. Styl ten idealnie współgra z chaotycznym i pełnym napięcia światem wewnętrznym nastoletniej bohaterki.

Szczegóły
  • Tytuł: Lola
  • Autor: Aleksandra Białczak
  • Wydawnictwo Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 428
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380835030
  • Język: polski
  • ISBN: 9788380835030
  • EAN: 9788380835030
  • Wymiary: 13.0x21.0x2.8 cm
  • Dane producenta: Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl, tel. 660850200
Recenzje książki Lola (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Izabela W. w dniu 2018-02-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lola to licealistka, która po nieudanej próbie samobójczej trafia na oddział psychiatryczny. Czy naprawdę próbowała odebrać sobie życie, a może ma z tym coś wspólnego jej prześladowca? Nastolatka nie posiada wokół siebie osób, którym mogłaby zaufać, co przyczynia się do tego, iż buduje wokół siebie mur. Poza tym Lola ma pewien problem z chłopakiem, który... tego musicie dowiedzieć się sami. Powiem wam tylko, że będziecie równie mocno zaskoczeni, wstrząśnięci co ja i da Wam to do myślenia.

    "Jestem nikim, nikim, nikim, nikim. Po co ja w ogóle żyję?"

    Jestem pod dużym wrażeniem kreacji głównej bohaterki. Postać Loli jest wielowymiarowa, pełna sprzeczności, nieprzewidywalności. Z jednej strony to pewna siebie dziewczyna, z drugiej zaś zagubiona nastolatka, która błądzi w labiryncie swoich strachów, lęków i słabości. Potrafi zarówno być osobą szczerą do bólu, jak i doskonałym kłamcą. Potrafi brać życie spontanicznie, by za chwilę wszystko kalkulować. W jednej chwili kocha, w drugiej nienawidzi. Czy też tak czasem nie macie? Ja bardzo często, dlatego Lola jest mi w jakimś sensie bliska. Jej cierpienie było moim cierpieniem. Jej samotność była moją samotnością. Autorka doskonale potrafiła ukazać jej stan emocjonalny, jej lęki, obawy, strach przed odrzuceniem, wszystko to, co czuje. Niezwykle interesujące okazało się obserwowanie jej stopniowej przemiany. Lola stosownie do okoliczności zakłada maski. Dlatego jestem w stanie w jakiś sposób ją zrozumieć, bo czyż i my nie przywdziewamy takich masek? Raz chcemy jednego, by za chwilę chcieć czegoś innego. Raz jesteśmy jedną osobą, by za chwilę być zupełnie kimś innym.

    "Kiedy tylko działo się coś, z czym nie potrafiłaś sobie poradzić, gdy tylko czułaś, że Twoja "prawdziwa Ty" nie wytrzymuje, ubierałaś maskę. Raz taką, raz taką. I to działanie to właśnie była Lola."

    Aleksandra Białczak zadbała o każdy najdrobniejszy element fabuły. Na uwagę zasługuje to, w jaki sposób zostały pokazane panujące zasady, warunki i atmosfera psychiatryka. Dzieje się to za sprawą innych postaci, które wprowadziła autorka. Dzięki nim mamy możliwość poznania wielu chorób, zaburzeń, depresji, samookaleczania, autodestrukcji i chociaż spróbować zrozumieć dlaczego tak wielu osób dotykają te problemy. Nie wszyscy z nich wyjdą zwycięsko ze starcia z chorobą, ale daje to powieści realności. Wiadomo, że to trudna tematyka, która często spychana jest pod dywanik, ale bardzo istotna. W naszym społeczeństwie nadal możemy zaobserwować akty nietolerancji, niezrozumienia, nieakceptowania takich osób.

    "Człowiek wychodzi z psychiatryka, ale psychiatryk z człowieka nigdy."

    Autorka uświadamia nam, jak istotna w leczeniu i powrocie do normalności jest pomoc, wsparcie i akceptacja rodziny, przyjaciół, jak i samych lekarzy. Nie można bagatelizować nawet najmniejszych sygnałów, jakie wysyła nasze ciało czy zachowanie. Trzeba działać jak najszybciej, bo gdy to zlekceważymy może być za późno.

    Oprócz powyższej tematyki, autorka porusza również problem prześladowania wśród młodzieży, który niestety niejednokrotnie jest bagatelizowany przez nauczycieli, rodziców i uczniów. Ostatnio w moim małym mieście miała miejsce taka głośna sprawa, więc tym bardziej ten wątek był dla mnie angażujący. Gdy jesteśmy świadkami takiego wydarzenia, znęcania się, prześladowania innych, reagujmy, nie zamykajmy oczu na krzywdę drugiego człowieka, nie udajmy, że problem nie istnieje.

    Książka pełna jest walorów, zaskoczeń, których szczerze powiedziawszy, zupełnie się nie spodziewałam i jak na debiut jest to naprawdę godna uwagi pozycja. Aleksandra Białczak niczego nie owija w bawełnę, a o tak trudnych tematach pisze wprost. To podoba mi się najbardziej, bo czuć u autorki doskonały zmysł obserwacji, dzięki któremu odnosimy wrażenie prawdziwości tej historii, gdzie nic nie jest czarne, ani białe, są odcienie szarości, tak jak w życiu, które nie zawsze jest kolorowe.

    "Lola" to wstrząsający obraz dziewczyny, jakich wiele można spotkać tuż obok. Gdy spotkamy taką Lolę, to czy będziemy potrafili wyciągnąć pomocną dłoń - zależy od nas samych. A czy tę dłoń chwyci taka Lola? Miejmy nadzieję, że tak. To powieść nie tylko traktująca o chorobie, samotności, strachu, słabościach, potrzebie bliskości, akceptacji, docenienia i uwagi, ale z przebijającymi się iskierkami radości, zaufania, wybaczenia, przyjaźni i miłości. To również książka o dążeniu do odkrycia własnej tożsamości. Trzeba mieć tę świadomość, iż lektura nie każdemu się spodoba. Dla niektórych czytelników tematyka może okazać się zbyt trudna, zbyt przytłaczająca, ale zdecydowanie zachęcam Was do tego, abyście dali jej szansę, gdyż zawiera wiele cennych wartości. Jest mądra w swoim przekazie i jestem pewna, że jeśli już się na nią zdecydujecie, nie pożałujecie i tak jak mnie wielokrotnie złamie Wam serce.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Biblioteka F. w dniu 2017-05-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Macie może ochotę na raczej spokojną, naprawdę realistyczną opowieść o dziewczynie, której życie podłożyło nogę? Jeżeli tak, to chyba mam coś, co Wam się spodoba. I uprzedzam, że nie zabraknie dziś ochów i achów ;)

    Lola Aleksandry Białczak to książka o dziewczynie mieszkającej od dwóch lat w ośrodku wychowawczym. Tytułowa bohaterka ma ogromne problemy, a ponieważ nie jest w stanie poradzić sobie ze stresem - tnie się. Pewnego dnia jednak ostrze weszło zbyt głęboko. Opiekunowie spanikowali, a cały ośrodek stanął na głowie. Lolę zabrano do szpitala psychiatrycznego, gdzie nasza bohaterka doznała nie tylko najstraszniejszych ale i najwspanialszych momentów swojego życia.

    "Lola" nie jest prawdziwym imieniem dziewczyny. Przezwisko zostało jej nadane i stanowi dla niej płaszcz bezpieczeństwa, którym okrywa się, gdy nie daje rady stawić czoła piętrzącym się problemom. Jednocześnie jednak nienawidzi go z całego serca, zupełnie jak osoby, która ją tak nazwała.

    "Kiedy tylko działo się coś, z czym nie potrafiłaś sobie poradzić, gdy tylko czułaś, że Twoja

    "prawdziwa Ty" nie wytrzymuje, ubierałaś maskę. Raz taką, raz taką. I to działanie to właśnie była Lola."

    To, co najbardziej urzekło mnie w tej książce, to to, że jest naprawdę realna. Czytając ją, ma się wrażenie, że zawarta w niej historia zdarzyła się naprawdę. W dużej mierze jest to zasługą tego, że nic w niej nie jest czarne lub białe – zupełnie jak w prawdziwym życiu. Mogłoby się wydawać, że opowieść o dziewczynie z psychiatryka powinna być depresyjna, przytłaczająca jednak tutaj idealnie wyważono złe i dobre wydarzenia. Autorka nie zasypuje bohaterki tylko i wyłącznie tragicznymi wypadkami, ale daje jej też chwile prawdziwego szczęścia. Nie kreuje także szpitala jako utopi, gdzie rosną kwiatki, ptaszki śpiewają, a wszyscy mają banany na ustach. W końcu w życiu zawsze jest tak, że po burzy wschodzi słońce, a potem znowu pada deszcz, prawda? I właśnie to jest zawarte w tej książce. Lola nie została wykreowana na totalną ofiarę losu. Jest słaba, często sobie nie radzi, ale mimo to próbuje. Dostrzega zarówno dobro jak i zło i umie czerpać siłę z tego pierwszego. Oczywiście bywają chwile załamania i tutaj po raz kolejny pokazana jest realność książki. Z największego dołka trudno wyjść samemu. Ktoś powinien podać rękę, szepnąć słowo pocieszenia. Również Lola odnajduje w swoim życiu takie osoby, mimo że wokół niej kręcą się też ludzie, którzy albo chcą ją zniszczyć, albo są całkowicie obojętni na jej los.

    "Będąc wszystkim, jestem nikim."

    Lola to także książka o budowaniu przyjaźni. Nie ma tutaj „best friend forever” między zupełnie obcymi osobami. Relacje pomiędzy bohaterami rozwijają się stopniowo. Są wzloty i upadki. Zupełnie jak w prawdziwym życiu - o jednych trzeba walczyć, a innym lepiej pozwolić odejść. Czasami przyjaciel zostaje z nami na zawsze, czasami odnawiamy z nim relacje po pewnym czasie, kiedy indziej musimy pożegnać się z nim na zawsze. To normalne, takie właśnie jest życie. I taka właśnie jest ta książka. Mówi bowiem o tym, jak jest w rzeczywistości, a nie jak powinno być.

    Poza tym historia Loli naładowana jest emocjami. Autorka doskonale oddaje uczucia bohaterów poprzez odpowiedni dobór słów, konstrukcje zdań czy odpowiedni opis. Czytelnika zalewają odczucia bohatera, sprawiając, że ten wczuwa się w opowieść całym sercem. Dzięki temu możemy zżyć się z główną postacią, zrozumieć pobudki innych bohaterów. Czasami można też odnieść wrażenie, że to my stajemy się Lolą, by po chwili dopiero uświadomić sobie, że nie przeżyliśmy tego koszmaru co ona i że to jednak nie jest nasza historia.

    Jak zawsze chcę wspomnieć w kilku słowach o zakończeniu. I po raz kolejny trzeba użyć przymiotnika “realistyczne”. Bo ono właśnie takie jest. Tak jak i cała historia, tak i jej koniec jest niejednoznaczny. Nie wszystko ma dobry lub zły finisz. Po raz kolejny należy zaznaczyć, że w książce nie ma ani czerni ani bieli. Za to mamy mnóstwo odcieni szarości. Dzięki temu każdy wątek może zakończyć się inaczej - mniej lub bardziej optymistycznie, a czasami również tragicznie. Najlepsze jest jednak to, że akcja biegnie w taki sposób, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć jej końca. Zarówno happy jak i bad end jest tutaj możliwy.

    "W kopercie jest bransoletka. Jak widzisz: nie jest czarna. Ale nie jest też biała. To kolejne koraliki:

    coraz ciemniejsze, a z powrotem coraz jaśniejsze. Widzisz? Pomiędzy czernią a bielą jest jeszcze tyle odcieni

    szarości!"

    Książka pozwala nam też uświadomić sobie pewne sprawy. Po pierwsze to, że wszystkich spotykają złe rzeczy i czasami sami wyolbrzymiamy swoje problemy. Inni doświadczają o wiele gorszych tragedii, a mimo to nie poddają się. Przy kłopotach Loli nasze mogą zacząć wydawać się nam błahe. Po drugie wina nie zawsze tkwi tylko i wyłącznie w naszym otoczeniu. Czasami trzeba poszukać jej w nas samych. Być może to nie ludzie odwrócili się od nas jako pierwsi. Może to była tylko ich odpowiedź na nasze zachowanie. My też popełniamy błędy i wydajemy złe osądy. Czasami więc warto być szczerym ze sobą samym. Po trzecie, być może banalnie to zabrzmi, nawet w największym mroku znajdzie się promyczek nadziei. Trzeba się jednak za nim rozejrzeć.

    Książka pozwala też uzmysłowić sobie, jak działa psychika osoby nieradzącej sobie ze sobą samym. Pozwala zrozumieć istoty zaburzeń czy też choroby psychicznej. Jest więc idealną lekturą nie tylko dla tych, którzy chcą spędzić mile czas z dobrą powieścią, ale również dla tych mających problemy oraz osób z otoczenia takich ludzi. Może dzięki historii Loli niektórzy otworzą oczy i nie będą widzieć już w cierpiącym człowieku świra ale kogoś potrzebującego wsparcia i zrozumienia.

    Podsumowując, gorąco polecam tę pozycję wszystkim bez wyjątku. Jest to bowiem książka idealna zarówno dla nastolatka jak i kilkudziesięciolatka. Należy do tych uniwersalnych i z całą pewnością wartych poznania. Myślę więc, że trafi do serc większości z Was.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Dominika J. w dniu 2017-05-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lola to nastolatka, która stoi u progu dorosłości. Lola nie jest jej prawdziwym imieniem, lecz maską, którą zakłada każdego dnia. Nikt już nie pamięta, jak naprawdę się nazywa. Tuż przed maturą, Lola trafia do szpitala psychiatrycznego po próbie samobójczej, choć sama wypiera się tego, że chciała odebrać sobie życie. Nowe otoczenie i nowi ludzie, jakich spotyka, stają się początkiem wielkich zmian.

    Nie miałam zamiaru pisać o tej książce. Nie spodziewałam się też po niej żadnych fajerwerków, żadnego większego zaskoczenia, bo wciąż mam gdzieś w sobie uprzedzenie do twórczości polskich autorów. Zdecydowałam się jednak po nią sięgnąć po tym, jak zobaczyłam pozytywne opinie na jej temat i przeczytałam opis, który dodatkowo mnie zachęcił, bo choroby psychiczne są jednym z tych motywów w książkach, o których chętnie czytam. Lola okazała się jednak czymś więcej niż banalną powieścią, którą spodziewałam się dostać. W rzeczywistości stała się jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą, i jedną z najmądrzejszych polskich książek, jakie kiedykolwiek czytałam. Ale zaczynając od początku...

    Poruszanie tematu choroby psychicznej i umieszczenie akcji w szpitalu psychiatrycznym nie jest łatwe. Nasze wyobrażenie o tym miejscu zostało stworzone przez opowieści i filmy, w których pojawiali się nieobliczalni szaleńcy i niebezpieczni wariaci, a sam taki oddział był do bólu chłodny i pozbawiony wszelkich uczuć - pożerający człowieka. Jak bardzo ten obraz różni się od tego, jak przedstawia go autorka Loli... Aleksandra Białczak pokazuje nam, że w szpitalu psychiatrycznym żyją zwykli ludzie, tacy jak ja i ty, mający marzenia, cele i pasje. Pacjenci nie różnią się niczym od przeciętnych nastolatków, a jedynie trochę inaczej pojmują pewne sprawy. Tak naprawdę dopiero tam Lola znalazła zrozumienie i poczuła się dobrze.

    Aleksandrze Białczak udało się bardzo dobrze i realistycznie pokazać, jak pracuje umysł osoby chorej, jaką wewnętrzną walkę ta osoba toczy i z czym musi się zmagać. W głowie Loli było tyle sprzeczności, tyle kontrastowych myśli, które zmieniały się jak w kalejdoskopie. Tak łatwo było Loli w mgnieniu oka zmienić się z sympatycznej nastolatki z tłumem przyjaciół w zimną zdzirę, którą otacza tylko jej własny gniew. Dziewczyna skrywa swój ból pod maską i nieustannie gra jakąś rolę. Aby chronić się przed światem nieustannie udaje kogoś, kim nie jest.

    Musicie wiedzieć, że Lola nie jest bohaterką, którą można lubić. Ja sama często, widząc to jak się zachowuje i jak obiera sobie na cel dogłębne ranienie ludzi, czułam do niej wielką odrazę. Jej postępowanie szybko stawało się męczące - to, jak nagle potrafi wyjrzeć z niej zimna i nieczuła wersja jej samej. Lola chce, aby inni jej nienawidzili. Pragnie tego, aby czuć się odrzucona i odizolowana. Chce widzieć ból na twarzach swoich ofiar, kiedy zadaje im kolejne ciosy.

    Jednak najlepsze w tym wszystkim jest to, że autorka nie stworzyła tak złej postaci po to,  żeby zrobić na złość czytelnikom. Nie zrobiła tego, bo taka była jej zachcianka. Tak naprawdę wykreowanie przez nią takiego, a nie innego obrazu Loli miało w sobie cel. Miało to być dla nas niezwykłą lekcją życia. Bo tym właśnie jest ta książka - trudną i nieprzyjemną nauką, którą niezaprzeczalnie warto podjąć. Nigdy nie spotkałam się jeszcze z książką, która w tak dosadny i prawdziwy sposób mówiłaby o naszej osobowości, o tym, jak boimy się być przeciętnymi, więc nieraz decydujemy się na bycie najlepszymi spośród złych; o tym, że nic na świecie nie jest całkiem czarne, ani całkiem białe; że tak naprawdę wszystko ma tylko różne odcienie szarości.

    Lola to książka niezwykle mądra i wartościowa. Jest do bólu prawdziwa, nieraz nawet przerażająca, ale nic nie jest w niej upiększone ani wymuszone, nic nie jest absurdalne, ani wyolbrzymione. Autorka pokazała życie takie, jakim jest naprawdę, nie koloryzując i nie owijając w bawełnę. Końcówka książki jest tak niezwykle dobra i inteligentnie napisana, że miejscami miałam łzy w oczach, a moje serce groziło rozbiciem na miliony kawałeczków. Zakończenie jest mocne i dosadne, ale jest także ukoronowaniem całej historii, jaka została opowiedziana na kartach tej powieści. Łatwo jest się wzruszyć, choćby z powodu uderzającej prawdziwości i szczerości bijącej od tej książki.

    Ostatnim aspektem, o którym muszę wspomnieć, jest fenomenalna postać wykreowana przez Aleksandrę Białczak. O ile Lola nie przypadła mi do gustu (ale, jak wspominałam, ma to swój cel), to Agnieszka jest bohaterką tak fantastyczną, że aż trudno mi w to uwierzyć. Odznacza się ona ogromną siłą, jest niewiarygodnie lojalna i oddana. Była ona jedyną osobą, która trwała przy Loli, nawet kiedy ta raniła ją bez mrugnięcia okiem i wielokrotnie celowo ją odtrącała. Aga miała też wielką odwagę do tego, aby powiedzieć Loli prawdę o niej samej bez kłamstw i niedopowiedzeń. List, który Aga kieruje do niej na ostatnich stronach książki, jest w zasadzie najlepszą częścią tej powieści - doskonale podsumowuje przesłanie, jakie zawiera ta historia.

    Gorąco polecam Wam tę książkę - naprawdę, sama nie wierzyłam, że to zrobię. Tak samo nie sądziłam, że mogę aż tak bardzo polubić polską powieść, bo zwykle mam z tym ogromny problem. Lola nie jest historią lekką i przyjemną. Wzbudza miliony emocji, nierzadko tych negatywnych, ale niesie ze sobą ważne wnioski, które pozostają w sercu na długo.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata M. w dniu 2017-04-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lola, główna bohaterka powieści trafia do zakładu psychiatrycznego. Zdarza się. Jednak to co szokuje, to młody wiek autorki - dopiero za rok ma podejść do matury. A jednak wybuchowy charakter, bunt wobec wszelkich zasad i brak chęci do nauki prowadzą do tragedii. Dziewczyna podcina sobie żyły by uciec przed sobą, przed problemem. By poczuć cokolwiek. I choć wydaje się jej, że to krok ostateczny, czytelnik widzi niezwykłą metamorfozę - buntowniczka wyrzucona na skraj społeczeństwa zaczyna zmieniać się nie do poznania. Wciąż wyznaje własne zasady, ale w miejscu do którego trafia odnajduje siebie.

    Nie da się nie polubić głównej bohaterki. Ma problemy, nie radzi sobie ze swoim życiem i na pierwszych stronach pokazuje się od najgorszej strony, ale mimo wszystko bardzo łatwo można zrozumieć jej zachowanie. W dodatku jej postać jest bardzo wiarygodna, przepełniona realnymi emocjami. Gdy trafia do ośrodka powoli zaczyna odkrywać problemy z jakimi się zmagała i razem z czytelnikiem odkrywa zaskakującą prawdę - przemilczenie problemów nie znaczy od razu, że one znikną. Lola próbowała zwrócić na siebie uwagę dorosłych w sposób jaki potrafiła, a jednak wciąż była odpychana na co raz dalszy skraj życia rodzinnego, by zamiast radzić sobie z problemem, móc udawać, że go nie ma.

    Autorka w swojej debiutanckiej powieści poruszyła bardzo ważny temat. Problemy nastolatków przejawiają się w różny sposób, ale zawsze prowadzi ON do podobnej sytuacji Loli. Nie chodzi mi tutaj o sam desperacki krok samobójstwa, ale próbuje radzenia sobie z problemem w mocny, niemal ordynarny sposób. Jeśli świat jest wobec mnie nie w porządku, ja również taka będę - bo mogę, bo chcę, bo nikt mnie nie zabroni. Właśnie takie emocje przejawiają się przez bardzo wiarygodną i realistyczną książkę autorki, która założyła, że "Lola" to maska a nie definicja głównej bohaterki.

    Fabuła nabiera znaczenia dzięki nietypowej narracji, trochę personalnej, a jednocześnie oddalonej. Skupia się na postaci Loli i jej wewnętrznych rozterkach w sposób bardzo emocjonalny i dogłębny, przez co wszystko widać jak na dłoni - cały przebieg resocjalizacji postaci, która na początku nie ma zamiaru zmieniać się choćby w najmniejszym stopniu. A jednak po przyjeździe do ośrodka poznaje sobie równych, którzy opowiadają jej historie ich przeszłości i jak się okazuje - zaczynają mieć ze sobą wiele wspólnego. Lola zaczyna dostrzegać uroki życia w sposób, który nigdy nie przyszedł jej do głowy, a dzięki przyjaźni zaczyna powoli walczyć o swoje życie.

    "Lola" to książka zaskakująco dobra. Porusza najwrażliwsze strony ludzkiej natury i zmusza do myślenia. Stopniowe burzenie murów opiera się na wewnętrznych rozterkach głównej bohaterki, której w sumie nawet dobrze nie poznajemy, bo znamy tylko maskę Loli, a nie prawdziwą naturę dziewczyny. A jednak to bardzo pouczająca lekcja, z mądrą treścią i wartościowym przesłaniem. Mam nadzieję, że książka trafi do wielu młodych i wielu dorosłych, bo jej apel powinien trafić do każdego.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula