Pokolenie Ikea

Autor:

Średnia: 2.0 Ilość ocen: 4
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
188
Rok wydania
2017
Inne wersje (3)
Książka, op. miękka
za 21,01 zł
eBook, mobi, epub
za 20,70 zł
Audiobooki mp3
za 25,79 zł
Nasza cena: 23,20 zł 29,00 zł Taniej o: 20%

Ma trzydzieści pięć lat, pracuje w jednej z większych korporacji prawniczych w Warszawie, niedawno kupił mieszkanie (w kredycie), jeździ nową Hondą, nieźle zarabia, umie gotować i jest stałym bywalcem klubów nocnej „warszawki”. Tam zajmuje się głównie wyhaczaniem „ciał”, czyli kobiet, z którymi udaje się na jednorazowy numerek. To robi w weekendy, natomiast od poniedziałku do piątku jest radcą prawnym, który zamknięty w szklanym domu czasami pracuje, innym razem udaje, że pracuje. Takie życie młodego japiszona opisał Piotr C w książce „Pokolenie IKEA”. Z autorem spotkałam się już dużo wcześniej, gdyż od jakiegoś czasu podczytuję jego blog o takim samym tytule, jak wydana teraz książka. Temat jest mi bliski, gdyż przez dziewięć lat pracowałam właśnie w takim „szklanym domu” i uwierzcie, z Cezarym Baryką i jego ojcem niewiele ma to wspólnego.

Piotr C w ironiczno-cyniczny sposób pokazuje obecne życie pokolenia lat siedemdziesiątych i ich pęd za lepszym życiem, niż mieli ich rodzice. To też jest mi bliskie, bo autor wspomina czasy swojego dzieciństwa, które były także i moimi czasami. Jak to się stało, że daliśmy się wciągnąć w ten wyścig szczurów? Mi wprawdzie udało się z niego wyrwać, ale setki zawodników nadal tkwią w tej ułudzie, zwanej życiem. Aby się odstresować, sięgają po używki, alkohol i przypadkowy seks. Tak też żyje Czarny, bohater opowieści. Szanuje tylko siebie i swoje upodobania. Jest cyniczny, aż do bólu, a to wszystko podaje nam z wielką dawką równie cynicznego humoru.

Co do samej warstwy językowej książki, to całość przekazu jest swobodna, ale zachowuje pewien stylowy smaczek, który sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie.

Tak więc jeśli macie ochotę na coś zabawnego, ale niepozbawionego gorzkiej prawdy, jeśli panie nie są aż tak bardzo sfeminizowane, żeby nie mogły przełknąć szowinistycznych przemyśleń autora, zachęcam do sięgnięcia po „Pokolenie IKEA”.

A także zapraszam do lektury bloga, który cały czas się tworzy: http://generationikea.blox.pl/html

„Z ciałem umówiłem się przez internet. Poznałem ją na chacie w pokoju:>>Miłośnicy czarnych kotów

Czytaj całość

Recenzje (4)
  1. Początkujący Recenzent
    Ocena: 1/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Syf i malaria.

    Staram się. Wychodzę z założenia, że skoro książka przeszła przez cały proces wydawniczy i trzymam ją w ręku, to coś sobą reprezentuje, nawet ta, na którą autor łoży pieniądze z własnej kieszeni. Staram się zwykle wskazać coś wartościowego i godnego uwagi, jeżeli nie dla mnie, to może dla kogoś innego, gusta są różne. Ale w tym wypadku nie potrafię i nie chcę.

    Możecie oczywiście przeczytać Pokolenie Ikea chociażby z czystej ciekawości- tak jak ja. Tylko że, spodziewałam się czegoś innego, ironicznego komentarza do aktualnej sytuacji społecznej 30/40 latków. Dostałam…nie wiem co. Grafomańskie bohomazy, które niczego sobą nie reprezentują.

    Bohater i autor książki w jednej osobie przedstawia wycinek swoich perypetii życiowych, które opierają się za przeproszeniem, na pieprzeniu kobiet. Inaczej nie można tego napisać, bo nie chodzi tu o standardową potrzebę seksualną, tylko taśmową kolejkę. Blisko czterdziestoletni, pracujący w korporacji prawnik, który dba o swój wygląd, kupuje hurtowo gumki i prowadzi wewnętrzne monologi na poziomie gimnazjalisty.

    Mój rekord bez seksu to szesnaście lat. Ale od tego czasu staram się nie robić przerw dłuższych niż dwa tygodnie.

    Coś o fabule? Niewiele. Może można tu wskazać relację Piotra i Olgi, którzy pracują ze sobą i mają się ku sobie, pomimo wyzwisk, ubliżania i kilkunastu partnerów pomiędzy nimi. W założeniu miał to być pokolenie ludzi niespełnionych, biorących kredyty na rzeczy, które ich nie stać, rozczarowani życiem i goniący za niczym. Wyszło z pewnością pokolenie niespełnionych seksualnie. A może lepiej powiedzieć: niewyżytych.

    Gdzieś tam po drodze zgubiło się chyba… wszystko.

    Wybaczcie kochani, ale mam wrażenie, że to książka napisana dla hecy. Pomijając już fakt braku fabuły, zdolności literackich i poziomu lektury, język jest gorzej niż potoczny. Nie wierzę, że takim językiem posługuje się praktykujący prawnik. Już studentom prawa wchodzi w nawyk kultura wypowiedzi. No chyba, że autor postarał się o poziom nastolatka z rozszalałym libido.

    Nie zrozumcie mnie źle, nie gorszy mnie seks. Absolutnie. Ale tutaj, w tej niespełna dwustustronnicowej książeczce, dostajemy go praktycznie na każdej stronie w najgorszym wydaniu. Jestem w szoku, że bohaterowie, którzy mieli po sto, osiemdziesiąt partnerów seksualnych nie mają chorób wenerycznych. Statystyka się o nie uprasza.

    Jestem też amatorką czarnego humoru, z dużym marginesem tolerancji, ale tutaj dostajemy go w najgorszej, rynsztokowej formie, która odstręcza. Ja rozumiem, że w XXI wieku, duża część kultury jest kulturą niską i nie wymaga się od niej poziomu Dostojewskiego, ale Pokoleniem Ikea można co najwyżej wytrzeć podłogę.

    I może właśnie o to chodziło autorowi. Odnoszę wrażenie, że cały ten kicz i tandeta jest celowym zabiegiem komercyjnym, żeby zaszokować i zgorszyć, ale sprzedać. Jeżeli nie mam racji, jest to niepochlebny zbiór mitów o obu płciach i żenujący obraz człowieka czterdziestoletniego, pozbawionego taktu i wyższej świadomości.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 1/5
    Dodana przez w dniu 2017-08-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka jak obecne czasy: szybka, wulgarna i narzucająca się. Względnie wysoko stała w rankingach i nie umiem zrozumieć dlaczego. Mnie raczej zniesmaczyła i jakoś nie sięgnę po dalsze części.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 1/5
    Dodana przez w dniu 2017-05-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Bardzo często przeglądając najbardziej popularny portal społecznościowy, natykałam się na różnorodne cytaty z książek Piotra C. Z tego względu, że jestem molem książkowym, doszłam do wniosku, iż wypadałoby znać owe utwory, skoro tyle osób o nich mówi. Już na wstępie muszę przekazać, że czytanie nie należało do najprzyjemniejszych, ale niestety jestem książkową masochistką, zatem dotrwałam do końca, chociaż łatwo nie było.

    Piotr C., zwany Czarnym, urodził się w 1976 roku. Pracuje jako radca prawny i jest gotowy zaliczyć wszystko, co się rusza. Narzeka na tzw. pokolenie Ikea, do jakiego zalicza ludzi, których "stać na kupno mieszkania na kredyt, ale nie stać na jego urządzenie. Zamiast na łóżku, śpią na rzuconym na podłogę materacu z Ikei, zamiast szafy mają kartonowe pudła i regały Billy (99zł/szt.). Wielkomiejski element napływowy z małych miasteczek. Żyją, spędzając czas w pracy, pracują aby spłacić kredyt".

    "Pokolenie Ikea" to książka, w której Piotr C. chwali się swoimi podbojami, wierząc, iż zaliczenie kolejnej laski wzmacnia jego miejsce na liście zasłużonych. Lubię dosadny, czasami bezczelny oraz rubaszny humor, jednak żarty autora są tak prostackie, że momentami było mi go strasznie żal. Nie ma tu ani interesującej fabuły, ani czegokolwiek innego - po prostu autor rozpływa się nad rozmiarem swojego członka, podbojami miłosnymi, a także ilością pieniędzy roztrwanianych każdego weekendu.

    Autor jest osobą, z którą nie chciałabym przebywać w jednym pokoju nawet przez pięć minut. Jego szowinistyczna i roszczeniowa postawa, działa na mnie jak płachta na byka. Lista wymagań wobec kobiet jest niebywale długa (na jej szczycie są duże piersi), za to sam Czarny nie grzeszy inteligencją i taktem, jednocześnie mając się za bóstwo, na jakie poleci każda panienka. Najbardziej poirytowały mnie jego wywody (znajdujące się w "Pokoleniu Ikea. Kobiety") dotyczące zarobków - autor zarabia 8 tysięcy netto i jeździ autem za 100 tysięcy, a narzeka, że musi spłacać kredyt. Ludzie kochani, co za biedaczek... Nie mogę pojąć, jak niektórzy wydają się żyć w zupełnie innej rzeczywistości, zapominając, że wielu rodzinom nie starcza do pierwszego dnia miesiąca, a na jedną wypłatę Czarnego muszą harować przez dobrych kilka miesięcy.

    Jakie wnioski wyciągnęłam z twórczości Piotra C.? Jeżeli facet zalicza kilkadziesiąt dziewczyn w przeciągu roku, to jest fantastycznym macho, z którego inni powinni brać przykład. Z kolei jeśli kobieta nie stroni od chwilowych przygód, co rusz zmieniając partnera łóżkowego, jest oczywiście dziwką. Ponadto, pewnie nie wiecie, ale każda kobieta jest łatwa - wystarczy ją tylko upić i wtedy zgadza się na wszystko (cóż, jeśli jest nieprzytomna, to faktycznie nie ma za bardzo możliwości przeciwstawienia się). Rzecz jasna, wszyscy faceci zdradzają, niezależnie od ich stanu cywilnego, ponieważ taka jest ich natura i nie warto z tym walczyć, a jedynie zaakceptować.

    Kompletnie nie rozumiem fenomenu tych książek. W zasadzie nie mam pojęcia, dlaczego powstały. Jedynym wytłumaczeniem, jakie pojawia się w mojej głowie, to chęć pochwalenia się swoimi erotycznymi sztuczkami, licznymi podbojami oraz rzekomo dużym penisem. Do tej pory nie mogę uwierzyć w zapewnienia, że jakoby te wypociny są niezwykle popularne wśród trzydziestolatków. Serio, ten świat tak nisko upadł? Zrozumiałabym, gdyby twórczością Piotra C. zachwycali się gimnazjaliści, bo już licealiści zdają się mieć więcej oleju w głowie. Jeżeli nadal zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po te książki, to zapewniam, że szkoda Waszego czasu - już lepiej poświęcić go na leżenie przed telewizorem bądź drapanie się po tyłku.

    http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/pokolenie-ikea-oraz-pokolenie-ikea.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2013-05-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    17 z 38 osób uznało recenzję za przydatną

    Bardzo profesjonalna obsługa.Szybka dostawa.Bardzo dobre ceny.Jak najbardziej polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Piotr C
  • Wydawnictwo Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 188
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380834460
  • Język: polski
  • ISBN: 9788380834460
  • EAN: 9788380834460
  • Wymiary: 11.9x19.4x1.1 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula