Projekt 1002. Cienie w mroku

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo:Alegoria
Oprawa:Miękka
Rok wydania:2025
Ilość stron:520
Opis

W mroku czają się cienie martwych i żyjących. Nie wiesz, które z nich są groźniejsze

Wydarzenia, które rozegrały się w Jaworznie, odcisnęły swe piętno na psychice podkomisarza Mateusza Dafnera, informatyka Tomka Wetlińskiego i jego partnerki Kasi. Czy w odzyskaniu równowagi pomoże im nieoczekiwana propozycja złożona przez Nadię Ukwiał, naczelnik specjalnej jednostki policji przy Komendzie Wojewódzkiej w Katowicach? Nowa praca wydaje się nie tylko doskonałym remedium na traumy, ale także szansą na zrozumienie prawdziwego podłoża zbrodni popełnianych przez jaworzyńskiego rzeźbiarza. Czy jednak na pewno? Czy przypadkiem cała trójka nie stanie oko w oko z jeszcze większym złem?

Ma ono swoje korzenie w działaniach, jakie zostały podjęte w czasach głębokiego PRL-u, a jeszcze dziś żyją uczestnicy tamtych zdarzeń bądź ich potomkowie. Ówczesne zło wcale nie odeszło do lamusa. Zatacza kolejne kręgi, żywiąc się ludzką złością, podłością i chciwością.

 

Wojciech Kulawski w doskonałej formie. Jeszcze bardziej mrocznie, jeszcze więcej emocji. Fabuła wciągająca niczym tornado. Bardzo mocno polecam

Patrycja Pilarska (books_ in_ blood1)

 

Zło nigdy nie zasnęło. Przyczajone trwa, by powrócić. Opowieść o przeszłości, która ponurym cieniem kładzie się na życiu współczesnych. O tym, czego nie da się pogrzebać. Polecam!! Renata Przybysz (Diabeł poleca)

Tajemniczy projekt. Dojmujący koszmar lat wojny i tajne działania służb bezpieczeństwa PRL w znakomitych, realnych historycznie retrospekcjach. Zawrotna, kryminalna akcja we współczesności. Paraliżująca groza okrutnych morderstw i eksperymentów. Bohaterowie prawdziwi i emocjonalnie wiarygodni. Atmosfera strachu i ciągłego zagrożenia. Nie możecie tego ominąć! Paweł Uncelek Stryjecki (bloger, recenzent)

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał

Czy powieść "Projekt 1002. Cienie w mroku" to klasyczny kryminał?

Książka stanowi mroczne połączenie thrillera kryminalnego z elementami grozy i fikcji historycznej. Autor skupia się na brutalnych morderstwach oraz tajemniczych eksperymentach, co nadaje fabule paraliżujący klimat. Akcja osadzona jest w realiach współczesnych Katowic, ale silnie nawiązuje do tajnych operacji służb bezpieczeństwa z okresu PRL. Jest to lektura dla czytelników szukających mocnych wrażeń i gęstej, dusznej atmosfery.

Czy przed lekturą tej części należy znać wcześniejsze losy bohaterów?

Zalecana jest znajomość poprzednich wydarzeń z Jaworzna, ponieważ fabuła bezpośrednio kontynuuje wątki traumatycznych przeżyć głównych bohaterów. Podkomisarz Mateusz Dafner oraz Tomek Wetliński zmagają się ze skutkami wcześniejszych śledztw, co rzutuje na ich motywacje w nowej jednostce policji. Zrozumienie relacji między postaciami oraz traumy po starciu z "jaworzyńskim rzeźbiarzem" pozwala w pełni docenić głębię psychologiczną tej części. Lektura bez kontekstu może utrudnić zrozumienie emocjonalnego obciążenia protagonistów.

Jaką rolę w fabule odgrywają wątki historyczne z czasów PRL?

Wątki historyczne stanowią fundament intrygi i są przedstawione w formie realistycznych retrospekcji z okresu wojny oraz działań służb PRL. Autor analizuje, jak zło wyrządzone przed laty wpływa na współczesne pokolenia i obecne wydarzenia kryminalne. Czytelnik śledzi powiązania między dawnymi eksperymentami a współczesną falą zbrodni, co buduje wielowarstwową strukturę opowieści. Te fragmenty wyjaśniają genezę tytułowego projektu i nadają całości charakteru polityczno-historycznego thrillera.

Dla jakich czytelników ta książka może być zbyt drastyczna?

Powieść nie jest odpowiednia dla osób o wysokiej wrażliwości ze względu na opisy brutalnych morderstw i okrutnych eksperymentów. Autor nie unika drastycznych szczegółów, które budują atmosferę grozy i paraliżującego strachu. Treść koncentruje się na mrocznej stronie ludzkiej natury, chciwości i traumie, co czyni ją lekturą wyłącznie dla dorosłych odbiorców o mocnych nerwach. Osoby szukające lekkich, klasycznych kryminałów typu "whodunnit" mogą poczuć się przytłoczone ciężarem gatunkowym tej historii.

Gdzie toczy się główna akcja książki i jakie tempo ma fabuła?

Wydarzenia rozgrywają się głównie na terenie Katowic, gdzie bohaterowie podejmują pracę w specjalnej jednostce Komendy Wojewódzkiej. Tempo akcji jest bardzo dynamiczne, porównywane przez recenzentów do siły tornada, co nie pozwala na nudę podczas lektury. Przeniesienie śledztwa do nowej lokalizacji otwiera przed śledczymi szansę na zawodowy restart, który szybko zamienia się w walkę o przetrwanie. Intensywność zdarzeń potęguje ciągłe poczucie zagrożenia, towarzyszące bohaterom na każdym kroku.

Szczegóły
  • Autor: Wojciech Kulawski
  • Wydawnictwo Alegoria
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 520
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366767829
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366767829
  • EAN: 9788366767829
  • Wymiary: 125 x 195 x 33 mm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Alegoria sp. z o.o., ul. Chmielna 73 B / 14, 00-801 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwo-alegoria.pl
Recenzje książki Projekt 1002. Cienie w mroku (7)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna M. w dniu 2025-10-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy pamiętacie fenomenalny kryminał Wojciecha Kulawskiego „Rzeźbiarz kości”? Jeżeli jeszcze kogoś nie namówiłam to właśnie będę próbować – po raz kolejny – zachęcić do sięgnięcia po książki tego autorka. A cykl „Cienie w mroku”, którego składowymi są wspomniany „Rzeźbiarz kości” oraz „Projekt 1002” - którego będzie dotyczyć ta recenzja – jawi się jako rozbudowany, dobrze zaplanowany i mroczny.

    Okazuje się, że wydarzenia z „Rzeźbiarza kości” to zaledwie wierzchołek góry. W „Projekcie 1002” cofniemy się do czasów powojennych. Teoretycznie zbrodnie II wojny światowej powinny zostać rozliczone. Jednak niektórzy skutecznie uchylali się przed sprawiedliwością, a nawet stali się inspiracją. W „Projekcie 1002” prześledzimy dalsze lody ekscentrycznego nauczyciela matematyki, który zakodował swoją historie na ścianach domu, który zamieszkiwał, i jego ucznia. Zobaczymy co dzieje się, kiedy ma się nieograniczone możliwości, kiedy można dać upust wszystkim swoim pomysłom mając za nic prawo i moralność. Będziemy świadkami narodzin bestii.

    Tajne laboratorium, eksperymenty medyczne, ludzie traktowani jak króliki doświadczalne. Śledztwo odsłania makabryczną przeszłość, która z jakiegoś powodu ma wpływ na teraźniejszość. Dafner i Wetliński myślą, że dołączenie do nowej tajnej jednostki da im szansę na domknięcie sprawy Rzeźbiarza, ale także na rozwój zawodowy. Jednak trafiają w sam środek piekła. Wokół nich zaczynają znikać ludzie, a panowie staną przed szeregiem trudnych wyborów. Czy warto było drążyć przeszłości?

    Kulawski oddał w ręce czytelników mocny kryminał z historią w tle. Warto czytać ten cykl po kolei – czyli zacząć od „Rzeźbiarza kości” - bo dzięki temu dostrzeżemy, ile warstw ma ta historia. A im dalej do niej zaglądamy tym jest bardziej przerażająca. Autor zachwyca nie tylko pomysłem, ale też jego realizacją. Wspaniale zadbał o detale zarówno tło – i współczesne, i historyczne – jak i kreację postaci. Każda z nich jest wyrazista, ale przede wszystkim potrzebna. Brak kogokolwiek zubożałby fabułę. Czytelnik świetnie to wyczuwa i (mam nadzieję) docenia.

    Jak nie docenić tak dopracowanej powieści? A właściwie cyklu, bo „Cienie w mroku” to coś więcej niż kryminały z jakimiś tam bohaterami. To złożony projekt. W kolejnych częściach wchodzimy coraz dalej. Z biegiem fabuły łapiemy kolejne nitki, które prowadzą nas w mroczą przeszłość. Jej eksploracja będzie wymagała nie lada odwagi. Czy wam jej nie brakuje?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna S. w dniu 2025-10-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie da się tego ukryć, że podczas ponownego powrotu do przeczytanego Cyklu: Cienie w mroku (tom 1) - ''Rzeźbiarz kości'' było zauważalne, abym nie pominęła czegoś, co będzie najdrobniejszym szczegółem kto i z jakich powodów sprawia radość połączoną z satysfakcją przy utracie tak wielu żyć.

    Psychika wspomnień z przeszłości nie jest gwarantem na to, aby w pełni zapomnieć o tym, co było kiedyś, ale pozostawia głębokie ślady analizy negatywnych dokonań ze strony największego wroga, przyjaciela, a z czasem niezaplanowanych nie zawsze koniecznych morderstw, gdyż myśli się o zemście, a nie o tym, jak ma, się dalej żyć mając przy sobie najbliższą rodzinę.

    Wojciech Kulawski chciałby, aby poznawanie krok po kroku mordercy przyczyniło się to do tego, aby czytelnik zastanowił się, czy zostanie on, przyłapany na gorącym uczynku, czy nie nastąpił jeszcze na to czas, czy zależy mu na tym, aby, dobrze się bawić z osobami pragnącymi odkrywać jego z bliska. Kto czai się za rogiem, kto chce, aby prawda została ujawniona, lecz można na tym zyskać wiele lub stracić, co stanowi kluczową rolę i poddaje się próbie chęci rozwiązania zagadki mając na względzie zaufanie u obu głównych bohaterów czujnego podkomisarza Mateusza Dafnera, informatyka Tomasza Wetlińskiego, jego nowej partnerki życiowej Katarzyny oraz naczelnik specjalnej jednostki policji Komendy Wojewódzkiej w Katowicach Nadii Ukwiał tego zechciałam się dowiedzieć z II tomu książki należącej do gatunku literackiego kryminał z Cyklu: Cienie w mroku - ''Projekt 1002''.

    Pojawią się również u bohaterów z czasem emocjonalne wahania, w co poniektórych sytuacjach życiowych, pozostawiające plamy na honorze, od których nie da się uciec, nienawiść, skrywane uczucia powodujące tęsknotę za tym, co wydarzyło się w pracy zawodowej policyjnej. Czy i teraz śmierć ponownie rozdzieli tych, co są wytrwali, czy mają oni pomysły, jak ma wyglądać rozliczenie się za tym, co jest, utracone należy się o tym przekonać, przyglądając się uważnie wcześniejszemu biegu historii, aby pokonać własne słabości, które należy zlikwidować?

    Kryminału z Cyklu: Cienie w mroku - ''Projekt 1002'' nie czyta się szybko, gdyż jest coś w nim, co sprawia, że czas się zatrzymuje w miejscu i mogę przenieść się do tych miejsc, w których obce zjawiska mroku są dla ludzkiego umysłu próbą podjętego sprawdzianu na odważne przetrwanie w eksperymencie i odsłaniane są w mniejszym lub większym stopniu tajniki obserwacji badania, jak funkcjonuje w nich człowiek.

    Czy tym razem da się tak łatwo ocenić postępowanie mordercy, a może było ich więcej, powody niezrozumiałych zachowań, czy były szybsze one do rozszyfrowania, czy jednak przyczyniały, się do dłuższego myślenia kim oni są i na czym tak naprawdę im zależy bardziej na węszeniu w przeszłości, czy aby ktoś inny znalazł się w tej sytuacji, co oni lub na zawsze ukryć prawdę kto odpowiada za wykonanie zbrodni, czy można jeszcze wciągnąć do tej niebezpiecznej gry nowych bohaterów mających coś wspólnego z mordercą?

    Wojciech Kulawski ma niezwykłe umiejętności wykreowania tego, co jest nie zawsze do zaakceptowania za pierwszym razem, a mianowicie występujących u wszystkich bohaterów bardzo różnorodnych charakterów, a to powoduje, że nie można tak łatwo oderwać od nich czytelniczego wzroku.

    Jak najbardziej polecam przeczytać ten kryminał.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Mirela M. w dniu 2025-07-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Recenzja

    „Projekt 1002”


    Cykl: Cienie w mroku (tom 2)

    Autor: Wojciech Kulawski

    Wydawnictwo: Alegoria

    Mrok, który nie zna granic czasu.

    Wojciech Kulawski w powieści „Projekt 1002” udowadnia, że polski thriller ma się świetnie i potrafi z powodzeniem konkurować z najlepszymi tytułami gatunku. To książka, która przyciąga niczym hipnotyczne spojrzenie, niepokojąca, pełna tajemnic i psychologicznego napięcia, którego nie sposób zignorować.

    To powieść, która nie tylko wciąga, ale zostawia po sobie ślad, niczym oddech czegoś mrocznego, co czai się tuż za plecami.

    „Projekt 1002” to nie tylko historia o zbrodni. To opowieść o cienkiej granicy między normalnością a obłędem, o tym, jak przeszłość potrafi kształtować teraźniejszość i jak trudno się od niej uwolnić. Kulawski przypomina, że zło nie znika, ono mutuje, przybiera nowe formy i czeka. A gdy się budzi, nie ma litości.

    Na pierwszy plan wysuwa się trójka postaci: podkomisarz Mateusz Dafner, informatyk Tomek Wetliński i jego partnerka Kasia. Trauma po dramatycznych wydarzeniach w Jaworznie nie daje im spokoju, a czytelnik od samego początku zostaje wciągnięty w emocjonalny wir wspomnień, niepewności i strachu. Gdy na horyzoncie pojawia się Nadia Ukwiał, naczelnik tajemniczej jednostki specjalnej zaczynamy rozumieć, że to nie koniec koszmaru. To dopiero początek.

    Główni bohaterowie, to postacie z krwi i kości, poranione, pogubione, szukające ukojenia w świecie, który coraz bardziej wymyka się logice.

    Kulawski tworzy fabułę niczym rzeźbiarz z chirurgiczną precyzją, powoli odsłaniając warstwy zbrodni, które sięgają głęboko w przeszłość. PRL-owskie tajemnice, mroczne eksperymenty i dziedzictwo przemilczanych działań to fundamenty opowieści, która mrozi krew w żyłach. Zło w tej książce nie ma jednej twarzy, przenika pokolenia, zmienia formy, żyje w cieniu ludzkiej chciwości i bezwzględności.

    Największą siłą tej powieści jest atmosfera, duszna, gęsta od niedopowiedzeń i lęków. Każdy wątek, każda retrospekcja ma swoje miejsce, a napięcie rośnie stopniowo, aż do momentu, w którym czytelnik musi odłożyć książkę tylko po to, by złapać oddech.

    „Projekt 1002” nie jest tylko historią kryminalną. To opowieść o winie, pamięci i demonach przeszłości, które odzywają się wtedy, gdy wydaje się, że wszystko zostało już przepracowane. Kulawski snuje swoją opowieść z dbałością o każdy detal: język jest ostry, narracja dynamiczna, a napięcie rośnie z każdą stroną. W tle duszna atmosfera Śląska, szarość blokowisk i echo dawnych tajemnic, które nigdy nie zostały do końca wyjaśnione.

    To książka dla tych, którzy lubią, gdy thriller nie kończy się na trupie i pogoni za mordercą, ale sięga głębiej, do historii, polityki, psychiki bohaterów i ciemnych zakamarków ludzkiej duszy.

    „Projekt 1002” to więcej niż thriller. To literacki eksperyment, w którym echo PRL-u miesza się z teraźniejszością, a zło nabiera niemal metafizycznego wymiaru. Dla fanów mrocznych klimatów, teorii spiskowych i doskonale skonstruowanej intrygi, absolutny must-read.

    Wchodzisz do tej historii… i nie masz pewności, czy wyjdziesz z niej taki sam.

    Polecam.

    Dla fanów gęstych klimatów, tajemnic z przeszłości i nieoczywistych zakończeń pozycja obowiązkowa.

    Recenzja

    „Projekt 1002”

    Cykl: Cienie w mroku (tom 2)

    Autor: Wojciech Kulawski

    Wydawnictwo: Alegoria

    Mrok, który nie zna granic czasu.

    Wojciech Kulawski w powieści „Projekt 1002” udowadnia, że polski thriller ma się świetnie i potrafi z powodzeniem konkurować z najlepszymi tytułami gatunku. To książka, która przyciąga niczym hipnotyczne spojrzenie, niepokojąca, pełna tajemnic i psychologicznego napięcia, którego nie sposób zignorować.

    To powieść, która nie tylko wciąga, ale zostawia po sobie ślad, niczym oddech czegoś mrocznego, co czai się tuż za plecami.

    „Projekt 1002” to nie tylko historia o zbrodni. To opowieść o cienkiej granicy między normalnością a obłędem, o tym, jak przeszłość potrafi kształtować teraźniejszość i jak trudno się od niej uwolnić. Kulawski przypomina, że zło nie znika, ono mutuje, przybiera nowe formy i czeka. A gdy się budzi, nie ma litości.

    Na pierwszy plan wysuwa się trójka postaci: podkomisarz Mateusz Dafner, informatyk Tomek Wetliński i jego partnerka Kasia. Trauma po dramatycznych wydarzeniach w Jaworznie nie daje im spokoju, a czytelnik od samego początku zostaje wciągnięty w emocjonalny wir wspomnień, niepewności i strachu. Gdy na horyzoncie pojawia się Nadia Ukwiał, naczelnik tajemniczej jednostki specjalnej zaczynamy rozumieć, że to nie koniec koszmaru. To dopiero początek.

    Główni bohaterowie, to postacie z krwi i kości, poranione, pogubione, szukające ukojenia w świecie, który coraz bardziej wymyka się logice.

    Kulawski tworzy fabułę niczym rzeźbiarz z chirurgiczną precyzją, powoli odsłaniając warstwy zbrodni, które sięgają głęboko w przeszłość. PRL-owskie tajemnice, mroczne eksperymenty i dziedzictwo przemilczanych działań to fundamenty opowieści, która mrozi krew w żyłach. Zło w tej książce nie ma jednej twarzy, przenika pokolenia, zmienia formy, żyje w cieniu ludzkiej chciwości i bezwzględności.

    Największą siłą tej powieści jest atmosfera, duszna, gęsta od niedopowiedzeń i lęków. Każdy wątek, każda retrospekcja ma swoje miejsce, a napięcie rośnie stopniowo, aż do momentu, w którym czytelnik musi odłożyć książkę tylko po to, by złapać oddech.

    „Projekt 1002” nie jest tylko historią kryminalną. To opowieść o winie, pamięci i demonach przeszłości, które odzywają się wtedy, gdy wydaje się, że wszystko zostało już przepracowane. Kulawski snuje swoją opowieść z dbałością o każdy detal: język jest ostry, narracja dynamiczna, a napięcie rośnie z każdą stroną. W tle duszna atmosfera Śląska, szarość blokowisk i echo dawnych tajemnic, które nigdy nie zostały do końca wyjaśnione.

    To książka dla tych, którzy lubią, gdy thriller nie kończy się na trupie i pogoni za mordercą, ale sięga głębiej, do historii, polityki, psychiki bohaterów i ciemnych zakamarków ludzkiej duszy.

    „Projekt 1002” to więcej niż thriller. To literacki eksperyment, w którym echo PRL-u miesza się z teraźniejszością, a zło nabiera niemal metafizycznego wymiaru. Dla fanów mrocznych klimatów, teorii spiskowych i doskonale skonstruowanej intrygi, absolutny must-read.

    Wchodzisz do tej historii… i nie masz pewności, czy wyjdziesz z niej taki sam.

    Polecam.

    Dla fanów gęstych klimatów, tajemnic z przeszłości i nieoczywistych zakończeń pozycja obowiązkowa.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina G. w dniu 2025-07-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Dziś przychodzę do Was, z kontynuacją której naprawdę nie mogłam się doczekać, zresztą Ci, co zaglądają na mój blog doskonale wiedzą, że książki Wojciecha Kulawskiego zawsze wywołują we mnie wybuchy ekscytacji i zachwytu, a im bardziej mrocznie i zagadkowo, tym lepiej. Dokładnie tak samo jest w przypadku "Projektu 1002". I przyznać muszę, że pierwsza część była zachwycająca, ale druga jest po prostu genialna, i piszę to z ręką na sercu.

    Fabuła tej części zaczyna się dokładnie w momencie końca "Rzeźbiarza kości" przez co wymagana jest znajomość tomu pierwszego, by zrozumieć, co się zadziało, że jaworznicki policjant przenosi się do Katowic i poczuć cały przerażający klimat tej historii. Podkomisarz wraz z dwójką przyjaciół- Tomkiem Wetińskim i Kasią Lawendą po traumie, która spotkała ich w Jaworznie, dołączają do nowo powstałego zespołu tajnej jednostki policji w Katowicach- coś, co wydaje się szansą na nowy początek, okazuje się początkiem jeszcze większego piekła... Policjanci, próbując rozpracować sprawę "Rzeźbiarza" trafiają na ślady tajnych eksperymentów medycznych, powiązania z teraźniejszą sprawą, motywy sprawców i byłych pacjentów tajnych ośrodków, coraz mroczniejsze i przerażające odkrycia sięgają czasów PRLu sprowadzają na nich śmiertelne zagrożenie.

    Dlaczego nagle znikają ludzie? Kto wyjdzie cało z opresji? Kto stoi za tajnymi eksperymentami medycznymi? Kto tak naprawdę jest katem a kto ofiarą? Dlaczego przeszłość, aż tak bardzo związana jest z teraźniejszością? Dlaczego ludzie nie pokazują swej prawdziwej twarzy, tylko przez lata chowają ją za różnymi maskami, i zgrywają zupełnie kogoś innego, niż są w rzeczywistości?

    Tego już Wam nie napiszę, ale gwarantuję, że odpowiedzi na te i jeszcze więcej pytań, które Wam się nasuną na myśl, znajdziecie w książce.

    W tym momencie muszę skorygować to, co napisałam przy poprzedniej części i stwierdzić, że jednak to ta część jest najlepsza i najbardziej przerażająca (z wszystkich dotychczasowych książek Autora), aż boję się myśleć, przed czym Autor postawi nas w kulminacyjnym tomie.

    Warstwa psychologiczna tej opowieści to nadal pytania o genezę i istotę zła, o to jak daleko jesteśmy w stanie posunąć się w jego czynieniu, a warstwa historyczna przeraża, szokuje, ale i rozbudza potrzebę szukania i poznania. Sprawiła, że na własną rękę zaczęłam poszukiwać wiadomości o Wełnowcu- dzielnicy Katowic, która sąsiaduje z moją (!) i odkrywać jego historię.

    Oczywiście mroczne czasu PRLu, cenzura, ograniczony dostęp do prawdziwych informacji i ciągła propaganda również działają na wyobraźnię.

    Ale wracając do książki, fabuła i jej konstrukcja to prawdziwy majstersztyk, wciąga od pierwszych stron, zapewnia stały dopływ adrenaliny na najwyższym poziomie, w odpowiednich momentach zaskakuje i mocno szokuje. Autor genialnie pobudza naszą wyobraźnię, miesza wątki, podrzuca tropy, prowadzi w ślepe zaułki, stawia pytania, na które trudno jest znaleźć jednoznaczną odpowiedź, przez co fabuła tylko zyskuje, a jednocześnie nadal jest przejrzysta i logiczna a wszystkie wątki połączone w spójną i intrygującą całość, niepozwalającą nudzić się choćby przez moment.

    Postaci jest sporo, ale każda ma swoją rolę do odegrania, żadna z nich nie zbędna, ale każda jest niezwykle szczegółowa i wyrazista, skrywająca tajemnice i budząca skrajne odczucia, ale dzięki temu czas spędzony z nimi jest pełen zaskoczeń i ekscytacji, wraz z nimi pędzimy rozpędzoną kolejką i nawet przez moment nie myślimy, by z niej wysiąść.

    Klimat tej powieści jest niezwykle mroczny, osnuwa on czytelnika od pierwszej strony, wzbudzając poczucie niepokoju do samego końca. Brutalność i przemoc jest tu na porządku dziennym, krew leje się momentami strumieniami. Niektóre opisy mogą wrażliwszych czytelników szokować i wywoływać u nich skrajne emocje, ja na szczęście należę do tego grona czytelników, który lubi "takie" rzeczy i im więcej drastycznych opisów, tym lepiej więc odnalazłam się w tej historii bardzo dobrze. Już teraz z wielką niecierpliwością czekam na kontynuację i szczerze wierzę, że nie będziemy musieli na nią długo czekać, bo już w pierwszym tomie poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko, drugi ją zdecydowanie strącił i zawiesił jeszcze wyżej.

    Czy polecam?

    Zdecydowanie tak.

    W moim odczuciu każdy, kto lubi dobrze napisany kryminał z historią w tle, bez problemu się tu odnajdzie, jednak nie dla każdego będzie to opowieść łatwa i przyjemna ze względu na szczegółowe opisywane eksperymenty medyczne, ale ja jestem zachwycona i zdecydowanie czekam na więcej. Uwielbiam takie klimaty.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Gosia S. w dniu 2025-07-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Projekt 1002” Wojciecha Kulawskiego to druga część cyklu Cienie w mroku. Jest to mocny, wielowymiarowy thriller, w którym przeszłość splata się z teraźniejszością, a zło z czasów PRL-u ożywa, żeby siać zgubę w życiu współczesnych bohaterów.

    Akcja powieści zaczyna się dokładnie tam, gdzie zakończył się „Rzeźbiarz kości”, podkomisarz Mateusz Dafner, informatyk Tomek Wetliński i jego partnerka Kasia zmagają się z traumą po wydarzeniach w Jaworznie. Kiedy dostają propozycję pracy w specjalnej jednostce naczelnika Nadii Ukwiał przy Komendzie Wojewódzkiej w Katowicach, widzą w tym szansę na odzyskanie równowagi i rozwiązanie zagadki „rzeźbiarza” – ale trafiają prosto w sam środek nowego, jeszcze większego i bardziej przerażającego projektu, który ma korzenie w niedawnej historii Polski.

    Narracja rozgrywa się równolegle na dwóch płaszczyznach czasowych. Autor przedstawia czytelnikowi teraźniejszość oraz w retrospekcjach zabiera do czasów głębokiego PRL-u i lat 90, gdzie wpływowe służby bezpieczeństwa eksperymentowały na ludziach w ramach tajnego „Projektu 1002”. Wplecione wątki historyczne, które pokazują, jak dawne zbrodnie potrafią wciąż zatruwać teraźniejszość – zarówno psychicznie, jak i w strukturach władzy. Retrospekcje w tym tytule są po to, by pogłębić zrozumienie motywacji bohaterów i mechanizmów zła, które wciąż działa w ukryciu

    Autor buduje napięcie od pierwszej strony. Groza eksperymentów, brutalność zbrodni i klimat strachu rosną z każdym rozdziałem. Kulawski stworzył postacie wiarygodne, uwikłane w moralne dylematy i zmuszone stawić czoła przeszłości, która nigdy nie odchodzi.

    „Projekt 1002” to pozycja niemal obowiązkowa dla miłośników mocnych thrillerów z kryminalnym zacięciem i psychologiczną głębią. Każdy, kto zachwycił się powieścią „Rzeźbiarz kości”, tu będzie pod jeszcze większym wrażeniem. Choć wymaga od czytelnika emocjonalnego zaangażowania, to zarazem daje ogrom satysfakcji – za sprawą doskonale skonstruowanej fabuły, tempa narracji i wyrazistych postaci. Ja zdecydowanie polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula