"Nazywam się Czogori" to powieść o najmroczniejszych stronach himalaizmu.
Druga najwyższa góra świata to K2, a przynajmniej tak nazwali ją Anglicy i nazwa ta zadomowiła się na stałe w języku i powszechnej świadomości. Ale ludzie żyjący u jej podnóża mówią o niej Czogori (wysoka góra). To miejsce owiane tysiącami legend, gdzie nadal słyszalne są echa odległej przeszłości. To miejsce, gdzie islam miesza się z buddyzmem, a tuż obok przebiega linia frontu.
Jest rok 1995. Młody fotograf z Polski, Olo, bierze udział w wyprawie na K2. Dziesięć lat wcześniej jego ojciec tam właśnie znalazł swój tragiczny koniec. Olo musi stawić więc czoła swoim własnym lękom i słabościom. To podróż nie tylko w górę, ale również w głąb samego siebie. Dla Ola najbliższymi towarzyszami stają się szejk Iskander oraz jego syn, Karim, a także inni miejscowi tragarze, których himalaiści prawie nie dostrzegają.
"Nazywam się Czogori" to perełka na tle tak popularnych obecnie książek o himalaizmie. Przede wszystkim dlatego, że pokazuje mroczną stronę tego ekstremalnego sportu. Mówi o tym, w jaki sposób zachodni wspinacze traktują miejscową ludność, z której usług przecież muszą korzystać. Mówi o stosach śmieci w miejscu obozowisk i pozostawionych w skalnych rozpadlinach trupach współtowarzyszy. Ale jest to również powieść pełna wnikliwych obserwacji nie tylko o problemach nękających ludność północnego Pakistanu. To także zwierciadło, w którym odbija się polska rzeczywistość lat 90-tych.
O autorze
Max Cegielski, urodzony w Warszawie w roku 1975, to polski podróżnik, dziennikarz, pisarz, prezenter radiowy i telewizyjny oraz animator kultury. Zasłynął jako członek kolektywu muzycznego Masala Sound System. Na antenie TVP Kultura prowadził program "Hala odlotów". Wiele wierszy i opowiadań napisał pod pseudonimem Grodyński. Jego felietony, artykuły i relacje z podróży ukazywały się na łamach m.in. "Gazety Wyborczej", "Newsweeka" i "Tygodnika Powszechnego". Miał swoją rubrykę muzyczną w magazynie "Elle". Ma w swoim dorobku powieści i książki podróżnicze takie, jak "Masala", "Apokalipso", "Prince Polonia" czy "Pijani bogiem".
Jaki jest główny temat książki "Nazywam się Czogori"?
Książka "Nazywam się Czogori" to wielowymiarowa powieść, która dekonstruuje heroiczny mit himalaizmu, ukazując go z perspektywy lokalnych mieszkańców Pakistanu. Autor skupia się na losach młodego fotografa Ola, który podczas wyprawy z 1995 roku próbuje zrozumieć śmierć swojego ojca pod szczytem K2. Fabuła łączy wątki osobiste z głęboką analizą społeczną i mistyczną rzeczywistością regionu, gdzie tradycje muzułmańskie i buddyjskie przeplatają się z historią. To lektura obowiązkowa dla osób szukających w literaturze górskiej czegoś więcej niż tylko opisu technicznych trudności wspinaczki.
Czy ta powieść to klasyczny reportaż z wyprawy himalajskiej?
Nie, publikacja ta jest fikcją literacką o charakterze społecznym, a nie tradycyjnym reportażem dokumentującym przebieg konkretnej ekspedycji. Choć osadzona w realiach historycznej wyprawy z lat 90., koncentruje się na wewnętrznych przeżyciach bohaterów i niewidocznej dla turystów codzienności tragarzy. Max Cegielski wykorzystuje formę powieści, aby poruszyć tematy przemilczane w literaturze faktu, takie jak kolonialne podejście wspinaczy do natury. Czytelnik otrzymuje bogatą narrację, która łączy fakty historyczne z elementami realizmu magicznego oraz filozofii.
Jakie tło kulturowe i społeczne przedstawia autor w tej historii?
Autor szczegółowo kreśli obraz północnego Pakistanu, oddając głos szejkowi Iskanderowi oraz miejscowym tragarzom, którzy zazwyczaj pozostają w cieniu zachodnich ekspedycji. W treści odnajdziemy echa ekspansji Aleksandra Macedońskiego oraz skomplikowaną mozaikę wierzeń religijnych dominujących w tym regionie świata. Książka rzuca światło na ekonomiczne i społeczne problemy lokalnej społeczności, która żyje z obsługi ruchu wspinaczkowego, często kosztem własnego bezpieczeństwa. Taka perspektywa pozwala lepiej zrozumieć napięcia na styku kultur Wschodu i Zachodu w ekstremalnych warunkach wysokogórskich.
Dla kogo książka "Nazywam się Czogori" może okazać się nieodpowiednia?
Pozycja ta nie jest polecana czytelnikom szukającym wyłącznie lekkiej, przygodowej literatury górskiej skupionej na sukcesach sportowych i technice wspinaczki. Ze względu na krytyczne podejście do etyki himalaizmu oraz poruszanie drastycznych tematów ekologicznej katastrofy i obecności zwłok na szlakach, może być ona przytłaczająca dla osób wrażliwych. Wielowątkowa struktura i odniesienia do mistycyzmu wymagają od odbiorcy dużego skupienia oraz otwartości na nieliniową narrację. Jeśli oczekujesz prostego opisu zdobywania szczytów, ta intelektualna i dekonstrukcyjna podróż może nie spełnić Twoich oczekiwań.
W jaki sposób autor podchodzi do tematu ekologii w wysokich górach?
Max Cegielski bezkompromisowo ukazuje ekologiczną katastrofę pod Czogori, opisując góry jako miejsce zaśmiecone nie tylko plastikiem, ale również pozostawionymi ciałami wspinaczy. Autor zwraca uwagę na destrukcyjny wpływ linii frontu oraz masowej turystyki wysokogórskiej na delikatny ekosystem Karakorum. Natura w powieści nie jest tylko tłem, lecz niemym świadkiem ludzkiej pychy i braku szacunku do świętości wysokich szczytów. Taka narracja zmusza do refleksji nad ceną, jaką środowisko naturalne płaci za ambicje zdobywców najwyższych gór świata.