Wśród dostępnych w księgarniach kryminałów szukasz takiej pozycji, w której dużą rolę będzie odgrywać historia? Pragniesz spotkania z bohaterem, od którego będzie zależeć, czy dojdzie do eskalacji konfliktu polsko-sowieckiego? W takim razie "Pomocnik kata" sprawi, że z chęcią zarwiesz noc, byle tylko dowiedzieć się, jak cała historia się skończy!
Warszawa, czerwiec 1927 roku, dworzec kolejowy. Borys Kowerda strzela do ambasadora ZSRR w Polsce, w wyniku czego ten drugi umiera w szpitalu. Doprowadza to do zaostrzenia nastrojów - oba kraje niewiele dzieli od wybuchu wojny. Tylko jedna osoba wie, kto stoi za tym atakiem. Edward "Łyssy" Popielski, funkcjonariusz tajnych służb, zdaje sobie sprawę z działań podejmowanych przez bolszewików. Czy uda mu się zapobiec wybuchowi wojny, kiedy wszyscy znają sekrety Popielskiego i z chęcią je wykorzystają?
Powieść stanowi dziewiątą powieści spod szyldu cyklu o Edwardzie Popielskim.
O autorze
Marek Krajewski to jeden z najbardziej lubianych polskich autorów powieści kryminalnych oraz szpiegowskich. Z wykształcenia filolog klasyczny, specjalista w zakresie językoznawstwa łacińskiego, miłośnik myśli stoickiej, zaczytuje się w Marku Aureliuszu. Wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim. Autor między innymi powieści z cyklu o Eberhardzie Mocku, cyklu o Jarosławie Patrze. Laureat Paszportu Polityki 2005. W 2019 roku został oznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości.
Czy można czytać powieść "Pomocnik kata" bez znajomości poprzednich tomów serii o Popielskim?
Tak, "Pomocnik kata" stanowi zamkniętą historię kryminalną, którą można czytać niezależnie od wcześniejszych części cyklu. Autor konstruuje fabułę w sposób zrozumiały dla nowych czytelników, wprowadzając niezbędne wątki z przeszłości bohatera w formie naturalnych wspomnień. Lektura bez znajomości poprzednich tomów nie wpływa negatywnie na zrozumienie głównej intrygi związanej z poszukiwaniem mordercy. Znajomość serii wzbogaca jedynie odbiór ewolucji postaci Edwarda Popielskiego na przestrzeni lat.
Jaki klimat dominuje w tej części przygód Edwarda Popielskiego?
Książka utrzymana jest w mrocznej, dusznej atmosferze przedwojennego Lwowa, charakterystycznej dla nurtu noir. Marek Krajewski kładzie duży nacisk na szczegółowe oddanie realiów historycznych oraz brutalności ówczesnego świata przestępczego. Czytelnik obcuje z naturalistycznymi opisami, które budują poczucie niepokoju i realizmu sytuacyjnego. To pozycja dla osób ceniących gęsty klimat i skomplikowane tło społeczne.
Czy autor wiernie odwzorował realia historyczne Lwowa lat trzydziestych XX wieku?
Marek Krajewski z ogromną precyzją rekonstruuje topografię, język oraz obyczajowość Lwowa z okresu międzywojennego. W tekście pojawiają się autentyczne nazwy ulic, lokali oraz specyficzny bałak lwowski, co nadaje opowieści wysoką wiarygodność. Detale historyczne służą nie tylko jako tło, ale aktywnie kształtują motywacje bohaterów i przebieg śledztwa. Dzięki temu lektura jest cennym doświadczeniem dla miłośników historii i dawnej kultury miejskiej.
Dla jakiego typu czytelnika ta książka może okazać się zbyt wymagająca?
Powieść nie jest polecana osobom unikającym w literaturze brutalności oraz naturalistycznych opisów zbrodni i ludzkiej fizjologii. Specyficzny, momentami erudycyjny język autora wymaga od odbiorcy pełnego skupienia i cierpliwości w śledzeniu zawiłości fabularnych. Czytelnicy poszukujący lekkich, optymistycznych kryminałów poczują się przytłoczeni ciężarem gatunkowym i pesymistyczną wizją świata. Jest to literatura przeznaczona dla dojrzałego odbiorcy, gotowego na konfrontację z ciemną stroną ludzkiej natury.
Czy struktura narracyjna książki skupia się wyłącznie na wątku kryminalnym?
Narracja umiejętnie łączy klasyczne śledztwo z głębokim portretem psychologicznym głównego bohatera, Edwarda Popielskiego. Obok poszukiwania sprawcy, istotną rolę odgrywają dylematy moralne oraz osobiste demony komisarza, które wpływają na jego metody pracy. Autor stosuje dynamiczne przejścia między scenami, co utrzymuje tempo akcji mimo dużej dbałości o detale. Taka konstrukcja sprawia, że książka angażuje czytelnika zarówno na poziomie intelektualnym, jak i emocjonalnym.