Cieszyn prowadzi śledztwo. Kryminał pod psem. Tom 11

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Kryminał pod psem
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 304
Opis

Intrygujący kryminał niepozbawiony lekkiej dawki humoru. Czy bystre umysły i nie do końca zgrana współpraca wystarczą, by odnaleźć zabójcę?

"Cieszyn prowadzi śledztwo" to jedenasty tom serii powieściowej "Kryminał pod psem". Tym razem wszystkim zainteresowanym przyjdzie wyjaśniać zagadkę śmierci mężczyzny pochodzącego z arystokratycznej rodziny.

Trup, który leży na moście Przyjaźni łączącym Cieszyn z Czeskim Cieszynem, to nikt inny, jak Gustaw Habsburg. Mężczyzna był jednym z potomków arystokratycznej rodziny, dlatego też jego śmierć wzbudza niemałe emocje. Co istotne, ciało znajduje się dokładnie na środku granicy dzielącej oba państwa, dlatego też konieczna będzie współpraca policji z Polski i Czech. Nikomu natomiast nie trzeba tłumaczyć, że komisarz Liduska Zrankova, ani starszy aspirant Lucjan Kordel nie marzą o wspólnym śledztwie. W końcu ich sympatia do siebie już dawno wygasła.

Solańscy również mocno interesują się całą sprawą. Róża pracuje w gazecie polonijnej, natomiast Szymon, razem z kundelkiem Guciem, odwiedzają ją na miejscu. Liczba podejrzanych o zabójstwo wzrasta, a nic się nie wyjaśnia. Nikt tak naprawdę nie potrafi się na nic zdecydować. W końcu i sam Cieszyn zaczyna angażować się w sprawę: byle szybciej ją rozwiązać.


O autorce

Marta Matyszczak jest polską dziennikarką, scenarzystką, pisarką oraz blogerką. Urodziła się w Chorzowie i studiowała politologię o specjalności dziennikarskiej na Uniwersytecie Śląskim. Jej felietony pojawiają się między innymi w piśmie "Chorzów Miasto Kultury".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Kryminał pod psem

Czy można czytać książkę Cieszyn prowadzi śledztwo bez znajomości poprzednich tomów serii?

Tak, jedenasty tom serii Kryminał pod psem stanowi zamkniętą historię kryminalną, którą można czytać niezależnie od wcześniejszych części. Autorka konstruuje fabułę w sposób zrozumiały dla nowych czytelników, wprowadzając kluczowe postacie oraz ich wzajemne relacje od podstaw. Stałe motywy i więzi między bohaterami są nakreślone wystarczająco jasno, by nikt nie czuł się zagubiony w wątkach obyczajowych. To idealna pozycja dla osób chcących rozpocząć przygodę z twórczością Marty Matyszczak od konkretnego, lokalnego wątku.

Jaki klimat dominuje w powieści Cieszyn prowadzi śledztwo?

Książka utrzymana jest w konwencji komedii kryminalnej, łączącej klasyczną zagadkę morderstwa z inteligentnym humorem sytuacyjnym. Akcja osadzona na granicy polsko-czeskiej wprowadza specyficzny, lokalny koloryt oraz zabawne starcia kulturowe między śledczymi z obu krajów. Obecność psa Gucia jako jednego z narratorów dodaje opowieści lekkości i niezbędnego dystansu, co jest charakterystyczne dla nurtu cozy mystery. Czytelnik otrzymuje angażującą intrygę bez drastycznych opisów przemocy czy traumatycznych scen.

Dla jakiego typu czytelnika ta powieść kryminalna nie będzie odpowiednim wyborem?

Książka nie przypadnie do gustu osobom poszukującym mrocznych, brutalnych thrillerów medycznych lub ciężkich kryminałów w stylu noir. Skupienie na humorze, relacjach międzyludzkich i specyficznej perspektywie czworonożnego bohatera odciąga uwagę od czystej brutalności zbrodni. Czytelnicy oczekujący ścisłego realizmu policyjnego i naukowego podejścia do śledztwa mogą poczuć się zawiedzeni lekkim tonem narracji. Jest to literatura typowo rozrywkowa, a nie mroczny dramat psychologiczny o seryjnych mordercach.

Jaką rolę w rozwiązaniu zagadki odgrywa kundelek Gucio?

Gucio jest pełnoprawnym narratorem części rozdziałów, oferującym unikalną i ironiczną perspektywę na wydarzenia oraz zachowania ludzi. Jego psie spostrzeżenia często rzucają zupełnie nowe światło na tropy, których nie dostrzegają zawodowi detektywi ani policjanci. Postać czworonoga pełni funkcję komediową, ale jest również kluczowym elementem spajającym zespół śledczy Szymona Solańskiego. To właśnie dzięki jego obecności seria wyróżnia się na tle standardowych powieści detektywistycznych dostępnych na rynku.

Czy akcja książki skupia się wyłącznie na polskiej stronie Cieszyna?

Fabuła równomiernie rozkłada się między polski Cieszyn a czeską stronę miasta, wykorzystując motyw granicy jako centralny punkt śledztwa. Znalezienie ciała na moście Przyjaźni wymusza ścisłą współpracę służb z obu państw, co generuje wiele ciekawych wątków topograficznych i społecznych. Czytelnik poznaje specyfikę obu miast, ich lokalne zwyczaje oraz różnice w podejściu do pracy funkcjonariuszy z Polski i Czech. Lokalizacja ta staje się niemal równorzędnym bohaterem opowieści, wpływając bezpośrednio na tempo i kierunek dochodzenia.

Szczegóły
  • Autor: Marta Matyszczak
  • Wydawnictwo Dolnośląskie
  • Seria Kryminał pod psem
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 304
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788327164322
  • Język: polski
  • Podtytuł: Kryminał pod psem
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788327164322
  • EAN: 9788327164322
  • Wymiary: 125 x 195 x 22 mm
  • Dane producenta: Publicat S.A., ul. Chlebowa 24, 61-003 Poznań, Polska, publicat@publicat.pl, tel. 616529252
Recenzje książki Cieszyn prowadzi śledztwo. Kryminał pod psem. Tom 11 (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna C. w dniu 2023-04-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Na ironię losu zakrawało podrzucenie nieboszczyka akurat na środek tego mostu, łączącego Cieszyn i Czeski Cieszyn, zwanego dumnie Mostem Przyjaźni. I tak sobie leżał, idealnie pół na pół. Jakby morderca nie potrafił się zdecydować, komu przysporzyć więcej pracy. A tak, to przedstawiciele czeskiej i polskiej policji będą musieli współpracować. Szkopuł w tym, że komisarz Liduška Žrankova i starszy aspirant Lucjan Kordel nie pałają do siebie sympatią. A gdzie dwóch policjantów nie może się dogadać, tam los zsyła trójkę chorzowskich detektywów. Zapowiada się dość medialne śledztwo, bo nieszczęsnym nieboszczykiem okazuje się być Gustaw Habsburg (z tych Habsburgów). A do wytropienia mordercy aż się rwą Róża Solańska (z tych Kwiatkowskich) i Szymon Solański (yyy… z tych Solańskich). I jedyny, niepowtarzalny kundelek Gucio. Lista podejrzanych dość szybko się krystalizuje, aczkolwiek cieszyńskie areszty nie zakładały aż takiego obłożenia.

    "Prawie każdy nasz wyjazd przynosił kryminalne atrakcje. Morderstwo. Śledztwo. I obwąchiwanie trupa zamiast spacerków, wylegiwania się brzuchem do góry, podgryzania miejscowych yorków i podprowadzania szynki z talerza podczas śniadania".

    Dużo literackich dobroci przynosi jedenasty tom "Kryminałów pod psem".

    Jest bardzo czesko! Co rusz spotykamy nawiązania do czeskiej literatury czy muzyki. Motta otwierające każdy rozdział są cytatami z Bogumila Hrabala, Jaroslava Haška, Evžena Bočka, Petra Šabacha czy Ivy Procházkovej. A w tekście nie brakuje słów z piosenek Heleny Vondrackovej, Karela Gotta czy… Ivana Mládka, autora Jožina z Bažin.

    Pewnikiem było, że śledztwo polsko - czeskie nie może obyć się bez żartów językowych, w głównej mierze wynikających z przekonania o dość dużym podobieństwie tych języków. Na szczęście są to żarty na poziomie, wywołujące szeroki uśmiech a nie zażenowanie na twarzy czytelnika.

    Cała ekipa śledcza wzięła sobie do serca zasadę, że o pustym żołądku nie ma co tropić złoczyńcy. Zatem jedzą (i piją) głównie w czeskich hospodach, zwłaszcza panowie, którzy wykazują w tym temacie dość sporą monotonię. Lucjan pochłania niebotyczne ilości bułek ze śledziem a Solański preferuje serowe menu. Ku rozpaczy Gucia, który co rusz wypatruje kiełbasy śląskiej. Na próżno. A słodkie gusta koją szarlotki… i szymonki. Ale ciii 😉

    Napisałam, że jest bardzo czesko, ale też i bardzo cieszyńsko. Nowinką w tym tomie jest miasto, które zabiera głos, podpatrując i komentując to, co widzi, zarówno po prawej, jak i lewej stronie Olzy. Śledzi wnikliwie poczynania swoich mieszkańców (i agencji detektywistycznej Solan), czasami daje upust swojemu niezadowoleniu. Burzliwa historia miasta podzieliła je na część polską i czeską, więc mamy dwa Cieszyny. Ale zdradzę Wam sekret – w tej książce też i inne rzeczy ulegają rozdwojeniu. Ot, choćby mamy dwie stare skody, dwie Grażyny i dwóch Gustawów (!) a nawet… Szymon ulega podwojeniu (i zwielokrotnieniu przy jednoczesnym zdrobnieniu!). Takie rzeczy w tych Cieszynach! Na szczęście, pod względem charakteru i gabarytów, jedna Róża absolutnie wystarczy.

    "Ten śląski detektyw, jego szurnięta żona i trzyłapy pies zdawali się wpływać destrukcyjnie na poczynania, ale i inteligencję oficjalnych czeskich urzędników".

    Jest czesko, jest cieszyńsko, ale główni bohaterowie też mają coś do powiedzenia. U Solańskich jest jak w starym, dobrym małżeństwie. Szczypta romantyzmu, nieco więcej zazdrości i upartości. I oczywiście działań w konspiracji, bo Solańscy nieustannie podsłuchują a Gucio niucha. Żadne z nich nie chce rezygnować ze swoich przyzwyczajeń a kompromisu pilnuje niezawodny Gucio. Chociaż im się wydaje, że to oni go pilnują. Ze skutkiem różnym. Pomimo braku kiełbasy śląskiej, Guciowe komentarze są zawsze strzałem w dziesiątkę.

    "Ludzie to naprawdę stwarzają sobie problemy, których nie ma. Nie lepiej zjeść kiełbasę śląską, przytulić się do swojego człowieka, zdrzemnąć, a potem pójść na spacerek? No czy nie lepiej?"

    Jest też i kryminalnie, bo tam gdzie Solańscy, tam prędzej czy później pojawi się trup. Przecież nie podążamy za duetami policyjno – detektywistycznymi tak dla rozrywki, przekraczając co chwilę granicę. Ich szpiegowanie, podsłuchiwanie i konspiracyjne działania mają na celu ujawnić, kto tak naprawdę źle życzył Habsburgowi. A w podejrzanych i motywach można jak zawsze przebierać. Marta Matyszczak tak sugestywnie podsuwa czytelnikom podejrzanych, że trudno wskazać tego właściwego. A na dodatek w Cieszynach mamy do czynienia z małą kumulacją oryginalnych postaci…

    Z pewnością "Cieszyn prowadzi śledztwo" będzie jednym z moich ulubionych tomów z całego cyklu. I najzabawniejszym! Niezmiernie się cieszę, że Marta Matyszczak próbuje nowych rozwiązań, że wciąż chce zaskakiwać czytelnika. I podejmuje ryzyko, bo w przypadku czeskiego tła akcji można było bardzo łatwo zachwiać równowagą między komizmem a intrygą kryminalną. I oby Solański w tej starej skodzie z równie starą nokią, Róża ze swoją zadziornością i upartością oraz Gucio – niezawodny pies tropiący mieli jeszcze wiele miejsc do odwiedzenia. Bo takiej trójki detektywów to ze świecą szukać. Mogą się kłócić, konspirować i bezczelnie podsłuchiwać, wpadając przy tym w liczne tarapaty, a i tak są skuteczniejsi niż lokalna policja. I chyba za to ich kochamy 😉

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka K. w dniu 2023-04-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Niestety. Pensjonat nazwany w 10 tomie serii Kryminałów pod psem Józefiną w Sopocie jeszcze nie został przeze mnie odwiedzony. Wanda ciągle czeka☹. A tak się zarzekałam pisząc recenzję poprzedniego tomu serii pt. „Sopot w trzech aktach” (recenzja na link)😉.

    Cóż, przede mną kolejna perełka warta rezerwacji; Hotel Central (w książce City) Český Těšín (dla chętnych podaję adres😊: Nádražní 16, 737 01 Český Těšín, Czechy), w którym dzieje się częściowo akcja 11 tomu cyklu zatytułowanego „Cieszyn prowadzi śledztwo” debiutującego nakładem @Wydawnictwo Dolnośląskie w dniu wczorajszym, tj. 12 kwietnia br.

    @Marta Matyszczak dba o mój rozwój i odpoczynek podsyłając co rusz w fabule ukochanej przeze mnie serii pomysły na interesujące pobyty. Nie zdradzając fabuły 😊 zacytuję opinię Pana Krzysztofa z pewnego portalu rezerwacyjnego; „(…) oryginale wejście do pokoju przez łazienkę, klimatyczny wystrój hotelu…” . Nie pomyliłam się cytując. Naprawdę. Chociaż oglądając zdjęcia hotelu, ani tego cudu architektonicznego na nich nie widać, ani klimatycznego wystroju hotelu. Choć to zawsze kwestia gustu😉. Jak sama Autorka zresztą powiedziała na spotkaniu z okazji premiery książki prowadzonej przez @Marta czyta (link do całego spotkania znajdziecie tu: [Adres usunięty]

    Cieszyn. Dwa miasta lub może by być bardzie precyzyjnym, jedno przedzielone na pół. Polski Cieszyn i Český Těšín z granicą -już tylko w pamięci – na moście Przyjaźni. I to właśnie na „(…) środku mostu Przyjaźni, dokładnie na specjalnie zaznaczonej linii oddzielającej dwa państwa, leżał mężczyzna.” Mężczyzna, który już nie żył…

    A nieco wcześniej do Cieszyna przyjechał stęskniony za Różą, Szymon Solański ze swoim ukochanym psem, Guciem. Różą pracującą w miejscowej gazecie polonijnej, której właściciel postawił „(…) na innowację! Na młodość…” zatrudniając na trudne czasy znaną chorzowską jutuberkę, by pomogła podnieść się wydawnictwu z recesji.

    Czy trzem detektywom uda się wspomóc miejscowe policje w śledztwie? Czy zdołają odpowiedzieć na pytanie; Kto zabił potomka Habsburgów? Czy jego była narzeczona, miejscowy diler, znany restaurator o silnie konserwatywnych poglądach żądający przyłączenia całego Cieszyna do Czech? Czy raczej nawiedzona fanka cieszyńskich magnolii?

    Jeszcze bardziej niż w trakcie czytania poprzednich książek wkręciłam się w typologię miasta. Tak jak Autorka w trakcie researchu, zachwyciłam się Cieszyńskim Szlakiem Kwitnących Magnolii. Czytanie przerywałam wyszukiwaniem zdjęć w odmętach Internetu. O kawiarnio – księgarni „Kornel i Przyjaciele” na Sejmowej 1 nie wspomnę. Zachwyciłam się klimatem jeszcze przed rozpoczęciem lektury. Z żalem uświadamiając sobie, że w trakcie mojej ostatniej wizyty w Cieszynie tego miejsca nie odwiedziłam. Na szczęście baszta, wieża, zamek, most, spacerniaki wokół Olzy okazały się na tyle znane, że miałam wrażenie ogromnej więzi z literackimi bohaterami, którzy przemierzali te same miejsca. Zresztą rzeczywistość w tym tomie jest wyraźnie zarysowana. To już nie tylko rodzimy Chorzów, lecz także sama @Księgarnia Dopełniacz pod chorzowską estakadą z Panią Dagmarą na czele. Oj tak! Okazuje się, że z Różą mam nawet to wspólne, że popijam wyskokowe napoje w tej uroczej księgarnio – kawiarni😊.

    Wracając do fabuły podoba mi się niezmiennie to usadowienie rzeczywistych miejsc w fikcyjnej fabule książek Pani Marty Matyszczak.

    „Reszta ulicy nie prezentowała się lepiej. Trochę przypominała mu Dąbrowskiego w jego rodzinnym Chorzowie, gdzie większość witryn alb była zabita dechami, albo obklejona obwieszczeniami o chęci sprzedaży…” – „Cieszyn prowadzi śledztwo” Marta Matyszczak.

    W „Cieszyn prowadzi śledztwo” dodatkowo zachwycił mnie dualizm. Dwie Grażyny (Pani Marto musiałam sprawdzić😉. Burmistrzynie obu Cieszynów pełniące w tym samym czasie obowiązki to Gabriele). Dwie skody fabie. Dwóch śledczych prowadzących dochodzenie. Dwie księgarnio – kawiarnie. Dwaj detektywi interesujący się śledztwem. I na szczęście jeden Gucio. Do tego świetny dodatek w postaci perspektywy miasta, które staje się kolejnym narratorem. Wszystkowiedzącym nadawcą, obserwującym, uważnym, słyszącym… Chociaż narracja Gucia nadal mnie bawi najbardziej. Nawet w jedenastym tomie. Tylko Gutek tak potrafi skonstatować; „(…) oznajmił ten lunatyk Solański.”, „(…) Może mi jeszcze wymienią olej i zamontują kołpaki? Całe życie z wariatami…”, (…) bredził ten obłąkaniec…”…. I to już od pierwszych stron.

    Czytelnicy wraz z tym tomem cyklu dostają dodatkowy prezent w postaci zabaw językowych polsko – czeskiej mowy. Brzmiące tak samo słowa, o dwóch, często przeciwstawnych znaczeniach namieszały w niejednej scenie powodując nieporozumienia wśród rozmówców. Moje ulubione trzy znalazły się na 59 stronie w przypisach. Są prawdziwym majstersztykiem.

    Publikacja „Cieszyn prowadzi śledztwo” Marty Matyszczak okazała się gwarancją mile spędzone czasu. Z zamkiem, starym rodem, miłością do miasta i ludzi w tle. Ludzko – śledcze perypetie zawładnęły moim czasem w całości. Książkę pochłonęłam bez odrywania się. Do tego typologia miasta odwzorowana prawie co do jednego. Ciekawe miejsca, w których Autorka umiejscowiła poszczególne wydarzenia i humor szczególnie uwypuklony w narracji psa oraz dialogach głównych bohaterów wzmacniają dodatkowo wartość tej książki. Polecam Wam serdecznie tę lekturę, przy której nie będziecie się nudzić, bo za Martą Matyszczak czasem trudno nadążyć😉.

    ps. już w czerwcu 2023 będzie trzeci tom serii „Kryminał z pazurem” o dość ciekawym tytule😊. Nie mogę się doczekać. A później…. Niespodzianka, o której Pani Marta nic swoim wiernym czytelnikom na spotkaniu z okazji premiery „Cieszyn prowadzi śledztwo” powiedzieć nie chciała. Obym tej niespodzianki dożyła. Obym dożyła…

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kryminał Na T. w dniu 2023-04-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Seria Kryminałów pod psem pióra Marty Matyszczak to powieści utrzymane w lekkim, humorystycznym tonie i klasycznym nurcie gatunkowym, wyróżniające się tym, że jednym z bohaterów (i narratorów!) jest kundelek Gucio. „Cieszyn prowadzi śledztwo” to już jej jedenasty tom, jednak bez obaw można sięgnąć po niego bez znajomości poprzednich – trójka głównych postaci zostaje wyrwana ze swojego środowiska codziennego i przeniesiona w nowe miejsce, gdzie spotykają nowych ludzi, a więc czytelnik razem z nimi zaznajamia się z ich historią i nie musi obawiać się, że jakieś relacje, powiązania mu umkną. Nowym miejscem jest Cieszyn, miasto podzielone pomiędzy Polskę a Czechy. Miasto, które dostaje w powieści głos, staje się bohaterem, który czuwa nad swoimi mieszkańcami. Miasto, które nie zważa na podziały wytworzone sztucznie przez człowieka, które, tak samo jak spostrzegawczy kundelek Gucio, nie rozumie po co przypisywać dane miejsce komuś na własność. Miasto, które oddane jest tu rewelacyjnie, szeroko i pod wieloma aspektami – nie tylko podziałów, ale i bogatej kultury i pysznych kulinariów. Oczywiście książka bogata jest w humor, sytuacje komediowe, prześmiewcze, ale i dobrze poprowadzą intrygę kryminalną skupioną na ludziach i ich emocjach. To przyjemna, lekka, a zarazem zachwycająca stylem, zabawą językiem czeskim i nawiązaniami do popkultury książka. Gorąco polecam jako lekturę na jeden – dwa wieczory!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula