Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Sinister
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 410
Opis

Ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którym wystarczy odpowiedź na pytanie, kto zabił, oraz na tych, którzy chcą wiedzieć, dlaczego. Kiedy w podwarszawskim sierocińcu zostają zamordowane trzy zakonnice, Policji Państwowej niemal natychmiast udaje się schwytać mordercę. Nie jest to jednak zwykły człowiek, a jego dziwny wygląd i tajemnicze pochodzenie stanowią zagadkę nie do rozwiązania. Dla wychowanego w cieniu praskich kamienic Romana Burego stopień przodownika w Policji Państwowej wydaje się szczytem możliwości. Jednak jego doświadczenie wojskowe, ciężka ręka oraz talent do wydobywania z ludzi informacji sprawiają, że zostaje wciągnięty do śledztwa, które odmieni jego życie już na zawsze. Poznaj brutalne oblicze ulic Warszawy okresu międzywojennego. Zanurz się w pełnej tajemnic historii, w której prawda jest ważniejsza niż prawo. Uważaj jednak, ponieważ, by do niej dotrzeć, należy rozwikłać tajemnicę szaleństwa Złego Samarytanina.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał

Szczegóły
  • Autor: Jarosław Dobrowolski
  • Wydawnictwo Sinister
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 410
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788397254527
  • Język: polski
  • ISBN: 9788397254527
  • EAN: 9788397254527
  • Wymiary: 13.8x20.5x3.6 cm
  • Dane producenta: Sinister, Makowa 5a, 07-202 KAMIEŃCZYK, Polska, kontakt@sinisterproject.pl, tel. 793111281
Recenzje książki Zły Samarytanin (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Dariusz M. w dniu 2024-11-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "Zły Samarytanin" Jarosława Dobrowolskiego to prawdziwa uczta dla miłośników kryminałów, którzy pragną czegoś więcej niż jedynie odpowiedzi na pytanie "kto zabił?". Książka wyróżnia się mrocznym klimatem Warszawy, w której surowość przedwojennych ulic, zapach przemysłowych dzielnic i niesamowita atmosfera okresu międzywojennego tworzą niezwykle realistyczne tło dla wydarzeń.

    Historia rozpoczyna się od makabrycznej zbrodni popełnionej na trzech zakonnicach w podwarszawskim sierocińcu. Sprawa, która już na pierwszy rzut oka nie jest typowa. Policji udaje się dość szybko schwytać mordercę, jednak jego wygląd, zachowanie i zagadkowe pochodzenie są jedynie początkiem serii niepokojących odkryć. Roman Bury, twardy policjant z doświadczeniem wojskowym, zostaje wciągnięty w śledztwo, które stopniowo odkrywa przed nim prawdy dużo mroczniejsze niż można by przypuszczać.

    Dobrowolski ma niesamowity dar tworzenia atmosfery i szczegółów. Jego Warszawa to nie tylko tło wydarzeń, lecz niemal żywy organizm, pełen gwary, zapachu dymu, starych kamienic i niebezpiecznych zaułków. Autor z pietyzmem oddaje ducha miasta, umiejętnie wplatając w dialogi język, którym posługiwano się na ulicach w tamtych czasach, co nadaje fabule autentyczności i wciąga czytelnika głębiej w fabułę.

    Książka jest nie tylko opowieścią o brutalnym morderstwie i śledztwie, ale także psychologicznym obrazem bohaterów. Motyw szaleństwa oraz moralnego rozdarcia bohaterów sprawia, że "Zły Samarytanin" wykracza poza klasyczny kryminał i staje się refleksją nad granicami człowieczeństwa i moralności. Postać Romana Burego, surowego, ale przenikliwego policjanta, fascynuje swoją niejednoznacznością. To bohater z krwi i kości, którego wewnętrzne konflikty dodają fabule głębi i sprawiają, że chce się poznać nie tylko rozwiązanie zagadki, ale także zrozumieć, co pcha go naprzód.

    Wcześniej czytałem "Dziwny Zachód" od autora, który był dla mnie odkryciem nowego literackiego talentu, a "Zły Samarytanin" tylko w tej opinii mnie utwierdził. Ta książka nie tylko dostarcza emocji, ale też zaprasza do myślenia, zmuszając czytelnika do zastanowienia się nad tym, czym naprawdę jest sprawiedliwość. Książka skłania do refleksji nad naturą prawdy oraz ceną, jaką czasem trzeba za nią zapłacić. Dobrowolski buduje atmosferę, która pochłania i nie pozwala oderwać się od lektury aż do ostatniej strony. Polecam ją każdemu, kto ceni sobie wielowymiarowe kryminały i mroczne opowieści o ludzkiej naturze. Dobrowolski w pełni wykorzystuje potencjał kryminału retro, serwując opowieść, która na długo zostaje w pamięci.

    Książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu [Adres usunięty].

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Gosia N. w dniu 2025-05-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Warszawa, lata 30-te XX-wieku

    „Gdyby nie samobójstwo małego gazeciarza, być może cała ta afera potoczyłaby się w zupełnie inną stronę.”

    Tego feralnego dnia Roman Bury przodownik w Policji Państwowej wybierał się jak co dzień do pracy, gdy ujrzał umorusaną twarzyczkę małego gazeciarza, aby chwilę potem zdać sobie sprawę, że tenże gazeciarz rzucił się pod koła tramwaju. Bury bezbłędnie wychwycił ten moment, bo przecież „To przeklęte miasto uczyło wychwytywać takie chwile. Ludzie wychowani na tych ulicach podskórnie wyczuwali niechybną tragedię”. Dwa dni później komisarz Styczeń informuje Burego, że ktoś wszedł do sierocińca „w środku dnia i posłał na spotkanie z Najświętszą Panienką trzy zakonnice. Na raz”. Głównym podejrzanym zostaje niejaki Igor Kasztaniec, człowiek z potwornie zdeformowanym, pokrytym dziwnymi tatuażami ciałem. Znany ze „sztuki brutalnej perswazji” Bury zostaje wysłany do wyciśnięcia prawdy z Kasztańca, nie zdając sobie sprawy, że to śledztwo zmieni go bezpowrotnie.

    „Zły Samarytanin” Jarosława Dobrowolskiego to moim zdaniem połączenie powieści kryminalnej z elementami mistyki z opowieścią o Warszawie lat 30-tych, Warszawie, której już nie ma.

    Pozwólcie, że najpierw opowiem o Warszawie. To nie jest miasto znane z przedwojennych pocztówek pełne elegancko ubranych przechodniów na Krakowskim Przedmieściu czy elit zajadających przysmaki u Biklego. To miasto licho ubranych robotników, mieszkających w przepełnionych mieszkaniach, to miasto uliczników, którzy ustawiają zakłady i organizują nielegalne walki, to miasto, w którym policja pobiera haracz za ochronę domów publicznych, z których korzystają zarówno gorzej jak i lepiej sytuowani. W tej powieści sporo akcji dzieje się właśnie na ulicach miasta, którego echa wciąż można usłyszeć w piosenkach kapel podwórkowych. Właśnie w takiej Warszawie mieszka Bury. Bury, którego nazwisko w pełni oddaje bure koloru jego charakteru. Dobrowolski wykreował wszystkich bohaterów jako niejednoznacznych moralnie. Tu nie ma ludzi idealnych, tu wszyscy mają swoje przywary, nawet dzieci, które choć pojawiają się epizodycznie, nie są typowymi dziećmi. Tym dzieciom odmówiono dzieciństwa jakie znamy, to dzieci, które muszą walczyć o swoje, a często walczyć o przetrwanie. Muszę przyznać, że podobała mi się kreacja obu głównych bohaterów, czyli Burego i Kasztańca. Każdy z nich to człowiek z tajemniczą przeszłością, choć Kasztaniec bardziej tajemniczą, skrywający rany fizyczne i psychiczne wywołane Wielką Wojną, choć u Kasztańca bardziej widoczne. Zresztą Dobrowolski często wspomina jakie zmiany społeczne oraz jakie spustoszenia psychiczne wywołała wojna. Jak widać nic się nie zmieniło, a zespół stresu pourazowego wciąż występuje u weteranów, ale to już zupełnie inna historia.

    Jak wspomniałam wcześniej w powieści pojawiają się elementy mistyki, które zmieniają sposób patrzenia na świat Burego. Często zapomina się, że przed IIWŚ ok 30% mieszkańców Warszawy stanowili Żydzi i właśnie po mistyczno-duchową judaistyczną tradycję zdecydował się sięgnąć autor, wprowadzając do powieści element związany z tajemniczymi zapisami w Biblii należącej do Kasztańca. Co oznaczają te zapisy, dowiecie się z lektury.

    W „Złym Samarytaninie” akcja toczy się swoim tempem, niezbyt śpiesznie wędrujemy z Burym po Warszawie, zaglądamy do zakątków, do których lepiej nie zapuszczać się po zmroku. Właściwie to kryminalne śledztwo dotyczące zabójstwa zakonnic jest niemalże pobocznym wątkiem, podobnie jak zabójstwa policjantów, którzy brali udział w tłumieniu robotniczych strajków.

    Akcja przyśpiesza za każdym razem, gdy Dobrowolski opisuje sceny walki, zwłaszcza walk bokserskich. Autor przyzwyczaił nas do dynamicznych opisów walk w poprzednich powieściach, a w tej mam wrażenie, że jeszcze doszlifował warsztat.

    W moim odczuciu jest to jedna z lepszych powieści, których akcja toczy się w latach 30-tych XX-wieku, z klimatycznie wykreowanym miastem i pełnymi szarości bohaterami.

    Jedyne co mogę zrobić, to polecić wam tę powieść, o której zdecydowanie za mało słychać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina P. w dniu 2024-12-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Autor ma naprawdę trochę starodawny styl pisarski, który idealnie wpasował się do czasu dawnej świetności. Treść raz więcej wciąga, raz mniej, ale była tu jedna rzecz, która rzucała mi się w oczy. Były to porównania nagłych sytuacji, które miały w sobie wielką prostotę, sztywność i zadziwiającą prawdziwość. Rzadko kiedy są spotykane w książkach. To, gdzie postać idzie, opisane jest w sposób zwyczajny i bez emocji. Jest tu obecna rezygnacja, taki smutek życiowy, który co raz to uderza w niego, lecz pragnie to zamaskować. Powiedziałabym, że jest bacznym obserwatorem, który raz ocenia otoczenie, a innym razem wiedząc, że nic nie wskóra zwyczajnie rezygnuje. Jednak w niektórych przypadkach będzie śledził każdy ruch próbując doczłapać się do prawdy. Jako były policjant nie jest w stanie siedzieć bezczynnie w miejscu, a to, kogo spotyka budzi nasz niesmak. Autor poutykał tutaj postacie, które są pokiereszowane przez życie. Jedni wewnętrznie, inni zewnętrznie, czego nie da się ukryć. Ich opisy ranią nasze oczy i myśli, jakby specjalnie dobrał ich do spraw, które ciężko jest rozwiązać. Praktycznie od początku do końca obecna jest tu czerń i czerwień. To książka brutalna na wszystkie strony, ale hipnotyzuje jak mało która. Dotyka spraw prywatnych i takich na którym punkcie jesteśmy wyczuleni. Jeśli miałabym wymienić wszystkie minusy tej książki, to odparła bym, że chodzi tylko o mały druk. Mały i ciasny, czasami jak umysły bohaterów. Kiedyś czytałam książkę w podobnym klimacie i treści, ale tytuł wyleciał mi z głowy. W niej też był podkreślony wiek i przemijający czas. Bo zawsze liczy się to, co człowiek ma w głowie, nie jak wygląda i ile ma lat. To nasze myśli i przekonania kształtują nasz charakter.

    Mamy tu thriller z elementami horroru, jednak największy wydźwięk był z psychologicznego punktu widzenia. Niby nie ma nic szczególnego w opisie, że starszy policjant ściga zło. Dopiero, kiedy wejdziecie na karty tej książki stwierdzicie, że byliście w błędzie. Zło wychodzi z niej od pierwszej kartki. Uważam, że to wyjątkowa książka, która nie ważne kiedy będzie na rynku, teraz, za dziesięć lat czy dwadzieścia, każdy określi ją jako stara i mocna. Reszta scen pozostanie wam przed oczami nawet nocą:-) Zwłaszcza po przyjrzeniu się ciemnych zdjęć obecnych w tej historii:-)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Łukasz K. w dniu 2024-12-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mały sierota ginie pod kołami tramwaju. Normalnie nikt by się nie przejął – przecież to „tylko” sierota. Świadkiem zdarzenia jest Roman Bury przodownik Policji Państwowej. Policjant wie, że ta bezsensowna śmierć to nie przypadek, nie wie jednak, że ten dzień zmieni jego życie na zawsze.

    Scena druga, sierociniec, w którym giną trzy siostry zakonne i sprawca, który wcale się nie ukrywa. Czeka na sprawiedliwość chcąc wyjaśnić powody swojego postępowania.

    Tutaj wszystko co pozornie wydaje się proste, wcale takie nie jest. Oczywiste motywy szybko stają się tak zagmatwane, że sam Roman Bury zaczyna wątpić w rozwiązanie tej sprawy.

    Więcej fabuły nie zdradzę. Nie chcę odbierać Wam przyjemności z czytania tej wspaniałej książki.

    Pozostaje mi tylko zaprosić Was to wyjątkowego miejsca. Przedwojennej Warszawy. Brudnej, niebezpiecznej, ale na swój sposób pięknej. Nikt jeszcze tak nie pisał o stolicy tamtych lat.

    Jarosław Dobrowolski zrobił coś wyjątkowego. Opisał w tej książce Warszawę swoich snów. Nie do końca przyjemną i miłą w odbiorze, ale jego własną. Już to zasługuje na docenienie.

    „Zły Samarytanin” to połączenie mrocznego i dusznego kryminału z elementami mistycyzmu i wierzeń religijnych (dosłownie szczyptą). Poznacie tu historię Romana Burego, policjanta, który nie ma w życiu łatwo, a do tego życie cały czas kładzie mu niemałe kłody pod nogi. Wykonując proste działanie matematyczne i dodając do tego opisane tu ciężkie czasy wyjdzie Wam wynik mówiący, że Bury to kawał twardziela, który jest w stanie znieść naprawdę dużo.

    Zakończenie tej książki dosłownie wbije Was w fotel.

    W tym miejscu bardzo chciałbym podziękować za polecenie tej książki przez Pawła „Uncelka” Stryjeckiego, który odezwał się do mnie i powiedział „Łukasz zwróć uwagę na tę książkę – siądzie ci”. I wiecie co? Siadła i to mocno.

    Polecam gorąco. Musicie poznać tę książkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula