Czarna komedia, która zaskoczy Cię swoją oryginalnością. Historia retro, wciągająca od pierwszej strony, byś mógł ją śledzić z zapartym tchem aż do ostatniej.
"Wisząca małpa" to pełna niezwykłego humoru czarna komedia o retro charakterze. Czytelnik ma okazję przyjrzeć się kolejnym bohaterom wykreowanym przez mistrza tego rodzaju historii, Juliusza Machulskiego.
Jeremi Felicki został właśnie przyjęty do II Departamentu MSW. Będzie tam pełnił funkcję kierowcy. 13 sierpnia 1961 roku, w niedzielę, ma zawieźć delegację ministerialną do siedliska Gadastruga, które mieści się na Kaszubach. Towarzysz Karol Podkalicki ma wówczas otrzymać z rąk pułkownika Henke i majora Poletyło Order Budowniczych PRL. Sęk w tym, że gospodarza nigdzie nie ma.
Niespodziewanie osoby pracujące w siedlisku znajdują zwłoki gospodarza w schronie przeciwatomowym. Co ciekawe, towarzyszy im powieszona małpa. Aby rozwiązać zagadkę związaną z morderstwem, trzeba będzie przesłuchać taśmy z podsłuchu. Czy jednak rzeczywiście się to uda?
O książce
Ta książka jest tak inna niż wszystkie współczesne kryminały, że nie przeczytać jej byłoby prawdziwą zbrodnią!
Krzysztof Varga
O autorze
Juliusz Machulski jest polskim reżyserem, producentem filmowym, a także dramaturgiem i scenarzystą. Sprawdzał się także w roli aktora. Urodził się dziesiątego marca 1955 roku w Olsztynie. Jest założycielem Studia Filmowego "Zebra", które powstało w 1988 roku. Jego kinowym debiutem reżyserskim była produkcja "Vabank" z 1981 roku. Do jego najbardziej rozpoznawalnych dzieł należą także: "Seksmisja", "Kingsajz" czy "Kiler". "Wisząca małpa" jest jego pierwszą powieścią.
W jakim klimacie utrzymana jest powieść kryminalna "Wisząca małpa"?
"Wisząca małpa" to czarna komedia retro osadzona w realiach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej lat 60. XX wieku. Autor umiejętnie łączy wątek kryminalny z groteskowym humorem, przedstawiając absurdalne sytuacje w środowisku dygnitarzy MSW. Akcja toczy się podczas upalnej niedzieli na Kaszubach, co nadaje historii unikalny, duszny, a zarazem komiczny charakter. To propozycja dla czytelników ceniących inteligentną rozrywkę i literacką zabawę konwencją gatunkową.
Dla kogo ta książka może okazać się zbyt specyficzna lub nieodpowiednia?
Powieść ta nie będzie odpowiednia dla osób poszukujących mrocznych, krwawych thrillerów lub poważnych, realistycznych kryminałów proceduralnych. Dominujący tu humor czarny i groteska mogą nie trafić w gusta czytelników oczekujących podniosłego tonu czy głębokiego dramatu psychologicznego. Specyficzny język oraz realia PRL wymagają od odbiorcy pewnego dystansu do przedstawianej rzeczywistości historycznej. Książka skupia się bardziej na błyskotliwym dialogu i absurdzie sytuacji niż na brutalnym opisie zbrodni.
Czy styl literacki Juliusza Machulskiego przypomina jego znane produkcje filmowe?
Tak, styl autora w tej powieści odzwierciedla jego charakterystyczne filmowe rzemiosło, znane z kultowych komedii takich jak "Vabank" czy "Seksmisja". Czytelnik odnajdzie tu dynamiczne dialogi, wyraziste postacie oraz precyzyjnie skonstruowaną intrygę z licznymi zwrotami akcji. Juliusz Machulski operuje obrazowym językiem, który pozwala łatwo zwizualizować sobie opisywane sceny i poczuć klimat epoki. Jest to literatura lekka, ale napisana z dużą dbałością o warsztat oraz historyczne detale.
W jakich konkretnych okolicznościach czasowych i przestrzennych rozgrywa się akcja?
Wydarzenia przedstawione w książce koncentrują się wokół jednej niedzieli, 13 sierpnia 1961 roku, w kaszubskiej miejscowości Gadastruga. Jest to moment historyczny zbiegający się z początkiem budowy muru berlińskiego, co dodaje fabule dodatkowego podtekstu politycznego. Główny bohater, kierowca w MSW, trafia w sam środek ministerialnej delegacji, która zamiast świętować jubileusz, musi zmierzyć się z zagadką morderstwa. Tło historyczne PRL-u jest tu integralnym elementem świata przedstawionego, wpływającym na zachowania i motywacje bohaterów.
Co stanowi główną oś intrygi kryminalnej w tej opowieści?
Fundamentem zagadki jest odnalezienie zwłok jubilata w schronie przeciwatomowym oraz obecność martwej małpy na miejscu zdarzenia. Kluczową rolę w procesie odkrywania prawdy odgrywają nagrania z podsłuchów, które rzucają nowe światło na relacje między uczestnikami delegacji. Autor rezygnuje z klasycznych metod śledczych na rzecz analizy absurdalnych zbiegów okoliczności i błędów popełnianych przez funkcjonariuszy. Całość konstrukcji fabularnej opiera się na demaskowaniu pozorów i hipokryzji panującej w wyższych sferach władzy ludowej.