Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Arkady
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 344
Opis

Duet policjantów – komisarz Jakub Laskowski i podkomisarz Aleksandra Bereszyn – dostaje od przełożonego zadanie: mają wyjaśnić zagadkę zaginięcia autorki serii niezbyt poczytnych kryminałów.

W gronie podejrzanych znajdują się właściciel podupadającego wydawnictwa oraz fan talentu autorki, który sam ma ambicje literackie. Podczas gdy śledztwo się toczy, komisarz Laskowski dochodzi do wniosku, że sposobem na zrekompensowanie mizernej policyjnej pensji będzie napisanie bestsellerowego kryminału wzorowanego na arcydziełach gatunku.

Mroczne wersety to kryminał z licznymi elementami humorystycznymi, w którym na kpiny narażeni są policjanci, doradcy ds. wizerunku, coachowie, a przede wszystkim autorzy kryminałów i stworzeni przez nich bohaterowie.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał

Czy "Mroczne wersety" to mroczny, brutalny kryminał, czy raczej lżejsza lektura?

Książka "Mroczne wersety" łączy klasyczną intrygę kryminalną z wyraźnymi elementami humorystycznymi i satyrą na współczesne społeczeństwo. Autor kpi w niej z pracy policji, doradców wizerunkowych oraz środowiska literackiego, co nadaje całości dystansu. Czytelnik znajdzie tu zarówno zagadkę zaginięcia pisarki, jak i komiczne sytuacje wynikające z ambicji literackich komisarza Laskowskiego. Jest to idealna propozycja dla osób szukających kryminału z przymrużeniem oka, a nie krwawego thrillera.

Dla kogo Jan Bełkowski napisał tę powieść i komu ona najbardziej przypadnie do gustu?

Powieść Jana Bełkowskiego jest skierowana do czytelników, którzy cenią dekonstrukcję schematów gatunkowych i inteligentną ironię. Spodoba się szczególnie osobom znającym rynek wydawniczy oraz fanom historii, w których bohaterowie borykają się z prozą życia i finansowymi niedostatkami. Narracja skupiona na duecie Laskowski-Bereszyn oferuje świeże spojrzenie na pracę śledczą przez pryzmat cynizmu i humoru. To doskonały wybór dla miłośników komedii kryminalnych osadzonych w polskich realiach.

Kto może poczuć się zawiedziony po przeczytaniu tej konkretnej książki?

Czytelnicy poszukujący wyłącznie powagi, mroku i brutalnych opisów zbrodni mogą uznać ten tytuł za zbyt lekki lub prześmiewczy. Ponieważ autor kładzie duży nacisk na satyrę i kpinę z archetypów bohaterów kryminalnych, osoby oczekujące realizmu proceduralnego mogą być zaskoczone formą narracji. Książka nie jest odpowiednia dla odbiorców, którzy nie lubią łamania czwartej ściany lub literackich gier z konwencją gatunku. Skupienie na humorze sprawia, że napięcie budowane jest w sposób odmienny niż w klasycznych dreszczowcach.

Jaki główny motyw poza śledztwem dominuje w fabule "Mrocznych wersetów"?

Kluczowym wątkiem pobocznym w "Mrocznych wersetach" jest próba napisania przez komisarza Laskowskiego własnego bestsellera w celu podreperowania domowego budżetu. Ten autotematyczny motyw pozwala autorowi na zabawne punktowanie klisz literackich i trudów procesu twórczego. Śledztwo w sprawie zaginionej autorki przeplata się z teoretycznymi rozważaniami nad konstrukcją idealnego kryminału. Dzięki temu książka staje się fascynującym komentarzem do popularności literatury gatunkowej w Polsce.

Czy zagadka kryminalna w tej książce jest traktowana drugoplanowo względem humoru?

Mimo silnego akcentu satyrycznego, zagadka zaginięcia autorki kryminałów stanowi solidną oś fabularną napędzającą całe dochodzenie. Para policjantów musi zweryfikować podejrzanych, w tym właściciela upadającego wydawnictwa i ambitnego fana literatury, co wymaga klasycznej pracy śledczej. Humor nie zastępuje intrygi, lecz ją uzupełnia, tworząc unikalny klimat opowieści opartej na kontraście między powagą śledztwa a absurdami rzeczywistości. Czytelnik otrzymuje pełnowartościową historię detektywistyczną wzbogaconą o celne obserwacje społeczne.

Szczegóły
  • Tytuł: Mroczne wersety
  • Autor: Jan Bełkowski
  • Wydawnictwo Wydawnictwo Arkady
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 344
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788321353395
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788321353395
  • EAN: 9788321353395
  • Wymiary: 13.5x21.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo ARKADY Sp. z o.o., ul. Dobra 28, 00-344 Warszawa, Polska, info@arkady.eu, tel. 22 444-86-70
Recenzje książki Mroczne wersety (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kryminał Na T. w dniu 2025-08-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    “Mroczne wersety” to druga książka w dorobku literackim Jana B. Bełkowskiego, a równocześnie drugi tom komedii kryminalnych z komisarzem Laskowskim. Książkę oczywiście można traktować jak powieść oddzielną, to osobna, całkowicie inna zagadka kryminalna. Osadza nas się w środowisku literackim, w środowisku kryminalnym, wśród twórców i wydawców. Sprawa kryminalna prowadzona raczej prywatnie, po cichu, dotyczy zaginięcia autorki kilku powieści kryminalnych, które raczej nie wpisywały się w kanon gatunku, a przez to średnio się sprzedawały. Poprzez to mamy szansę trochę pośmiać się z kryminałów pisanych pod jeden scenariusz, kryminałów powielanych przez autorów, który chcą pisać, ale no cóż… naprawdę nie potrafią. Bo czy faktycznie nie mamy teraz takiego napływu na naszym rynku? Oczywiście i do tego jest przeciwwaga - sama intryga opiera się na motywie znanym z innych powieści, tych cenionych i uznanych, choć tutaj nie jest on tyle oparciem, co raczej ośrodkiem zabawy - autor go nagina do swoich potrzeb, tworząc intrygę ciekawą i zaskakująco rozbudowaną. Tym jednak co muszę podkreślić najmocniej jest sam styl, w jakim powieść jest pisana, gdyż zawiera sporo wątków humorystycznych skierowanych w stronę absurdu. Tu nie ma tematów tabu (choć jest to mniej widoczne niż w tomie pierwszym „Krew pod kamieniem”), tu z wszystkiego można się trochę pośmiać, a równocześnie wyciągnąć na wierzch wady, jakie skrywa teraz nasze społeczeństwo. Przyjemne, kontrastowe kreacje głównej pary bohaterów, jak i nieco absurdalne, karykaturalne postacie drugoplanowe dobrze historię dopełniają, sprawiając, że jest to lektura zabawna, niebanalna i inteligentna. Dobrze się przy niej bawiłam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna B. w dniu 2025-08-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Zbrodnia popełniona przez rozum staje się tym straszliwsza, że ma pozory logiki.”

    Albert Camus

    Literatura kryminalna od dawna fascynuje czytelników nie tylko samą zagadką, ale też portretem społeczeństwa i psychologią postaci. Współczesne powieści coraz częściej wykorzystują znane tropy kryminalne jako punkt wyjścia do głębszej refleksji – czy to nad stanem instytucji publicznych, czy nad kondycją kultury. W ten nurt wpisuje się „Mroczne wersety” Pana Jana B. Bełkowskiego – powieść, która w przewrotny sposób igra z konwencją kryminału, oferując jednocześnie pełnokrwisty wątek śledczy i autoironiczny komentarz do świata literatury.

    „Mroczne wersety” ukazały się nakładem LeTra – imprintu Wydawnictwa ARKADY, który specjalizuje się w beletrystyce sensacyjnej, często osadzonej na styku sztuki, historii i przestępstwa. Wydawnictwo kieruje swoją ofertę do czytelników, którzy cenią sobie połączenie tajemnicy i intelektualnej rozrywki. Powieści LeTra to zazwyczaj intrygi toczące się wokół zaginionych dzieł, artystycznych fałszerstw lub ekscentrycznych śledztw. „Mroczne wersety” odbiegają od tej formuły – są osadzone w świecie literatury, lecz równie intensywnie operują motywami zbrodni, kłamstwa i fałszu.

    Akcja książki koncentruje się wokół śledztwa prowadzonego przez komisarza Jakuba Laskowskiego oraz podkomisarz Aleksandrę Bereszyn. Z pozoru sprawa wygląda rutynowo: znika mało znana autorka powieści kryminalnych. Jednakże im głębiej bohaterowie wnikają w życie zaginionej, tym bardziej sprawa komplikuje się, uwikłana w literackie ambicje, osobiste obsesje i środowiskowe rozgrywki.

    Podejrzani to między innymi:

    Właściciel upadającego wydawnictwa, który próbuje ratować swoją pozycję na rynku;

    Fanatyk literacki, marzący o sławie i sukcesie – gotowy na wszystko, by zaistnieć.

    Ale najciekawszy jest sam Laskowski, który – przytłoczony prozą życia i niskimi zarobkami – wpada na pomysł... napisania własnego kryminału. I to na podstawie śledztwa, które właśnie prowadzi. Pomysł ten staje się dla czytelnika osią, wokół której obraca się nie tylko fabuła, ale także szersza refleksja o tym, jak literatura fikcyjna może przenikać rzeczywistość – i na odwrót.

    Konstrukcja powieści operuje kilkoma warstwami narracyjnymi:

    Wątek śledztwa – zaginiona pisarka, podejrzani, ślady i tropy.

    Autoironiczne komentarze bohaterów – zarówno Laskowski, jak i Bereszyn często podważają sens tego, co robią, wyśmiewając absurdy instytucjonalne i społeczno-kulturowe.

    Meta-kryminał – fragmenty pisanej przez Laskowskiego powieści, które ukazują, jak bohater wykorzystuje (i przeinacza) prawdziwe zdarzenia, by stworzyć literacką fikcję.

    Styl Pana Bełkowskiego jest lekki, dowcipny, nasycony sarkazmem, ale niepozbawiony momentów powagi. Autor bawi się językiem, używając zarówno policyjnego żargonu, jak i karykaturalnego języka coachingu czy środowiska literackiego. Dzięki temu książka momentami przypomina satyrę na realia polskiej kultury i rynku książki.

    Bohaterowie, to ironiczna dekonstrukcja stereotypów.

    Komisarz Jakub Laskowski to policjant wykształcony, cyniczny i intelektualnie znudzony. Zamiast klasycznego „twardziela” dostajemy faceta z ambicjami literackimi, którego bardziej interesuje potencjalna sława autora bestsellerów niż samo rozwiązanie zagadki. Aleksandra Bereszyn, jego partnerka, to postać bardziej racjonalna i pragmatyczna – często pełni funkcję „głosu rozsądku”, ale także ironiczną komentatorkę zachowań Laskowskiego.

    W tle pojawia się cała galeria drugo- i trzecioplanowych postaci, będących karykaturami znanych typów: niezadowolony wydawca, grafoman o ambicjach wyższych niż talent, influencerzy kryminalni z TikToka i Instagrama.

    Choć „Mroczne wersety” są przede wszystkim powieścią rozrywkową, zawierają kilka istotnych wątków:

    Krytyka kultury sukcesu – Laskowski staje się alegorią współczesnego człowieka, który – zmęczony systemem – szuka drogi na skróty.

    Satyra na rynek wydawniczy – Autor wyśmiewa zarówno wydawców, którzy promują bylejakość, jak i autorów gotowych sprzedać się dla pięciu minut sławy.

    Pytanie o granice fikcji i prawdy – jak bardzo można „ulepszyć” rzeczywistość w imię literackiego sukcesu?

    Powieść można porównać do prozy takich Pisarzy jak:

    Aleksandra Marinina (w kontekście społecznych obserwacji),

    Jakub Ćwiek (ze względu na humor i autoironię), czy Wojciech Chmielarz, choć Bełkowski idzie w stronę większej groteski.

    To nie jest „ciężki” kryminał, który analizuje przemoc i traumę. To raczej postmodernistyczna gra – z czytelnikiem, z gatunkiem, ze światem wydawniczym. I właśnie ta gra czyni książkę oryginalną i wartą uwagi.

    „Mroczne wersety” to lekki, inteligentny kryminał z dużą dozą ironii i świeżego podejścia do schematów gatunku. To powieść zarówno dla tych, którzy cenią sobie klasyczną intrygę, jak i dla czytelników lubiących, gdy autor mruga do nich okiem zza tekstu. Polecam każdemu, kto: zna i lubi gatunek kryminalny, ale nie boi się jego dekonstrukcji, interesuje się światem książek i procesem twórczym, ceni sobie powieści z przymrużeniem oka, ale pisane z literacką świadomością.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Czytadła I Czekadełka P. w dniu 2025-08-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tytuł książki idealnie mi pasował do wycieczki, której nie chciałam, ale musiałam odbyć. Do dentysty… Okazało się, że pacjent przede mną chwilę dłużej zabawi, więc rozsiadłam się wygodnie i czytałam. Pani recepcjonistka wołała mnie dwa razy, ale byłam tak zaczytana, że nawet strach mnie nie zmusił do uwagi. Dopiero gdy skończył się rozdział i zawołała trzeci raz, niestety, usłyszałam. A szkoda 🙂

    „Martwe wersety” Jana B. Bełkowskiego to druga część przygód komisarza Jakuba Laskowskiego i podkomisarz Aleksandry Bereszyn, których znamy już z „Krew pod kamieniem”. Tym razem prowadzą nieoficjalne śledztwo w Warszawie i szukają zaginionej pisarki kryminałów, a pierwszym podejrzanym staje się prezes wydawnictwa Mroczne wersety, które wydawało jej powieści. Łączyło ich też wcześniej życie prywatne. Komisarz Laskowski wpada na pomysł, żeby dorobić sobie do kiepskiej pensji pisaniem krwawych książek. Spotyka też kolejną kobietę swojego życia. Sporo się dzieje.

    Bardzo ciekawym zabiegiem jest pisanie powieści w powieści i to nie jednej, ale nie zdradzimy kto, co i dlaczego, bo to fajnie jest przeczytać samemu. Autor wykazuje się wielką kreatywnością.

    Całe szczęście policyjny duet się nie zmienia. Jakub Laskowski nadal rzuca kiepskimi dowcipami, zajada się słodyczami w ogromnych ilościach. Powalił mnie jego sposób na zjedzenie w ciągu dnia 10 pączków. Kupił i nie dał sobie wmówić, że wieczorem będą już niedobre, bo przecież ma świetny sposób: zapije je kawą, kawa jednak jest niezdrowa wieczorem, ale przecież to nie dla zdrowia, a po to, żeby zjeść pączki. Niezła logika, prawda 🙂

    Momentami trudno powstrzymać się od śmiechu, ale tym razem powieść nie jest już komedią kryminalną, a kryminałem z elementami humorystycznymi. Jest ich sporo. Wiele z nich skojarzyło mi się z powieściami Joanny Chmielewskiej.

    Odrobinę więcej dowiadujemy się też o życiu podkomisarz Agnieszki Bereszyn, która nadal jest bardzo poukładana, uporządkowana, a najważniejsze dla komisarza odmawia jedzenia słodyczy i tym sposobem nie musi się on dzielić. Laskowski odchudza się, a i owszem, dokładnie tak jak ja, i chyba też ma takie rezultaty.

    Znakomite są też fragmenty podsumowujące, jakie kryminały chcą czytać czytelnicy i jak ktoś chce wydawać książki, jakie one powinny być. Hmmm, to mam nadzieję, że nie jestem przeciętnym czytaczem, który kocha zbrodnie z ogromną ilością krwi i sex na granicy z porno.

    Co charakterystyczne dla powieści Jana B. Bełkowskiego na koniec sprawiedliwość nie tryumfuje. Może to się stanie, ale w książce jest to zawieszone. Scena z adwokatem broniącym zbrodniarza i jego argumenty – szokująca. Wspaniałe odwracanie kota ogonem.

    Powieść do łyknięcia jednym tchem. Mam wrażenie, że gdyby nie krótszy rozdział miała nawet szansę obronić mnie przed dentystą.

    I nie mogę tego nie napisać – czekam już na kolejną część przygód tej pary. Na kolejne książki bez nich też czekam, bo to jest styl pisania, który lubię z lekką ironią, mrugnięciem do czytelnika, złośliwym językiem i policjantami, którzy supermenami nie są.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula