Zabawna, intrygująca i niezwykle błyskotliwa powieść o współczesnym macierzyństwie, związkach oraz miłości. Lucie Yi to romantyczna bohaterka XXI wieku!
Lucie Yi chce mieć dziecko. Jest pewna swojej decyzji. Nieważne, że jest samotna, że ma 37 lat, że nie pozbierała się jeszcze po bolesnym rozstaniu z narzeczonym.
Nieważne, że przełożeni z pracy nie będą zachwyceni jej postawą. Nie liczy się również to, że jej konserwatywna rodzina (a także reszta społeczeństwa Singapuru) jest nieprzygotowana na niezamężną kobietę, która chce zostać matką…
Zegar biologiczny tyka, więc Lucie postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Zapisuje się na stronę internetową poświęconą współrodzicielstwu, aby znaleźć odpowiedniego partnera. Wybiera najlepszego kandydata i… zachodzi w ciążę.
Jednak ten w teorii idealny, racjonalny i platoniczny układ zaczyna się komplikować. Burza hormonów, pojawienie się byłego narzeczonego, który za wszelką cenę chce ją odzyskać, oraz kiełkujące uczucie do przyszłego ojca dziecka sprawiają, że Lucie musi podjąć decyzję, komu odda swoje serce i z kim zwiąże swoją przyszłość.
„Lucie Yi nie jest romantyczką”‚ to inteligentna, niebanalna opowieść poruszająca tematy współczesnego rodzicielstwa, miłości i tożsamości. Tym, co wyróżnia powieści Lauren Ho, jest niezwykle lekkie pióro, poczucie humoru oraz pełne refleksji spojrzenie na przyjaźń, rodzinę i niejednokrotnie zawiłe ścieżki wiodące do miłości. Obok jej książek nie sposób przejść obojętnie!
O książce
Fascynujące i oryginalne spojrzenie na współczesną miłość, rodzinę i przyjaźń przedstawione w błyskotliwy sposób i z humorem.
Helen Hoang, autorka książek „Więcej niż pocałunek” oraz „Test na miłość”
„Lucie Yi NIE jest romantyczką” przykuła moją uwagę już od pierwszej strony. Jest pełna humoru i serca.
Beth O’Leary, autorka powieści „Współlokatorzy”
O autorce
Lauren Ho jest zreformowaną radczynią prawną, która teraz pisze dla przyjemności. Wcześniej pracowała dla Lekarzy bez Granic i UNHCR. Pochodzi z Malezji, mieszkała w Wielkiej Brytanii, Francji i Luksemburgu, zanim przeniosła się z rodziną do Singapuru, gdzie rzekomo pracuje nad swoją kolejną powieścią.
Znajdziecie ją jako @hellolaurenho na Twitterze, IG, FB i hellolaurenho.com.
Czy książka "Lucie Yi NIE jest romantyczką" to typowy, lekki romans?
Powieść łączy w sobie elementy komedii romantycznej z dojrzałą literaturą obyczajową, skupiając się na nowoczesnym podejściu do zakładania rodziny. Autorka porusza w niej nieszablonowy temat platonicznego współrodzicielstwa z wyboru, co zdecydowanie odróżnia tę pozycję od klasycznych schematów gatunkowych. Czytelnik znajdzie tu zarówno błyskotliwy humor, jak i głęboką analizę relacji międzyludzkich oraz presji społecznej. Historia Lucie Yi oferuje świeże spojrzenie na macierzyństwo i miłość w świecie zdominowanym przez pragmatyzm.
W jakim środowisku i miejscu toczy się akcja tej powieści?
Akcja książki przenosi czytelnika do dynamicznego i wielokulturowego Singapuru, który stanowi istotne tło dla wydarzeń. Autorka szczegółowo kreśli realia życia w azjatyckiej metropolii, kładąc nacisk na starcie nowoczesnego stylu życia z konserwatywnymi wartościami rodzinnymi. Środowisko pracy głównej bohaterki, będącej konsultantką zarządzania, dodaje opowieści profesjonalnego sznytu i realizmu. Lokalny koloryt i specyficzne zasady społeczne są kluczowe dla pełnego zrozumienia dylematów, przed którymi staje Lucie.
Na czym dokładnie polega motyw współrodzicielstwa opisany w tej historii?
Główna bohaterka decyduje się na zawarcie racjonalnego układu z partnerem poznanym na specjalistycznym portalu, aby wspólnie wychować dziecko bez romantycznego zaangażowania. Relacja z Collinem opiera się na wspólnych wartościach i gotowości do bycia ojcem, co w założeniu ma wyeliminować ryzyko miłosnych rozczarowań. Powieść szczegółowo analizuje logistyczne oraz emocjonalne aspekty takiego wyboru, pokazując wyzwania związane z planowaniem ciąży w układzie platonicznym. To fascynujące studium przypadku dla osób zainteresowanych alternatywnymi modelami rodziny we współczesnym świecie.
Czy fabuła książki porusza wątek powrotu dawnych uczuć?
Tak, istotnym elementem fabuły jest pojawienie się byłego narzeczonego głównej bohaterki, co burzy jej starannie zaplanowany ład. Niespodziewany powrót dawnej miłości zmusza Lucie do skonfrontowania się z bolesną przeszłością i przewartościowania obecnego układu z Collinem. Wątek ten wprowadza do opowieści napięcie emocjonalne i komplikuje proces podejmowania życiowych decyzji w trakcie trwania ciąży. Czytelnik obserwuje walkę między racjonalnym planem na życie a nieprzewidywalną naturą ludzkich emocji.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja może okazać się nieodpowiednia?
Książka może nie spełnić oczekiwań osób szukających wyłącznie klasycznego, bajkowego romansu opartego na natychmiastowym zauroczeniu. Ze względu na poruszane tematy, takie jak trudne rozstania, załamania nerwowe oraz skomplikowane relacje z konserwatywną rodziną, treść bywa momentami emocjonalnie obciążająca. Czytelnicy preferujący szybką akcję mogą poczuć niedosyt, gdyż autorka skupia się na wewnętrznych przeżyciach i dylematach moralnych bohaterki. Nie jest to również pozycja dla osób, które unikają w literaturze wątków związanych z fizjologicznymi aspektami ciąży.
