Góry, środek lasu, miejsce, w którym zginęło wielu ludzi. “Szczelina” Jozefa Karika to horror bazujący na historiach osób zaginionych w Trybeczu - paśmie górskim nazywanym słowackim trójkątem bermudzkim.
Igor szuka okazji do łatwego zarobku. Po ukończeniu wyższej uczelni nadal nie udało mu się znaleźć pracy, która by go zainteresowała. Teraz potrzebuje pieniędzy i nadarza mu się okazja, by je zdobyć. Zostaje wysłany na plac budowy, gdzie ma pomagać przy wyburzeniu budynku. Dokładniej - starego szpitala psychiatrycznego. Słabo płatna, a do tego ciężka praca, przynosi Igorowi pewną niespodziankę.
Mężczyzna znajduje klucz do sejfu. Zamiast pieniędzy, znajduje w nim jednak tylko dawne akta pacjentów oraz płyty gramofonowe z rejestrami z sesji terapeutycznych. Na nagraniach słychać głos człowieka, który zaginął w Trybeczu i błąkał się po nim przez ponad 3 miesiące.
Jozef Karika w powieści “Szczelina” przeplata wydarzenia fikcyjne, z tymi, które naprawdę miały miejsce. Przez to historia wywołuje niepokój, a czytana późną nocą, może wręcz doprowadzić do bezsenności. Pozycja obowiązkowa dla tych, którzy lubią się bać.
O autorze
Jozef Karika jest jednym z najbardziej popularnych pisarzy słowackich. Jego osiągnięcia zostały wyróżnione m.in nagrodą literacką “Anasoft Litera”. Autor w swoich powieściach lubi wykorzystywać motyw górskich pasm słowackich. Pojawiają się one w książkach “Szczelina”, “Samotność” oraz “Strach”.
Jakiego rodzaju grozy można spodziewać się w książce "Szczelina"?
"Szczelina" to mroczny thriller psychologiczny z elementami horroru, który czerpie inspirację ze słowackich legend miejskich. Autor koncentruje się na budowaniu gęstej atmosfery niepokoju oraz badaniu granic ludzkiej psychiki w obliczu niewyjaśnionego. Powieść skupia się na motywie zaginięć w górach Tribeč, unikając przy tym tanich efektów grozy na rzecz głębokiego napięcia. Jest to lektura wymagająca, która zostaje w pamięci na długo po odłożeniu książki na półkę.
Czy fabuła książki opiera się na autentycznych wydarzeniach?
Narracja wykorzystuje prawdziwe doniesienia o tajemniczych zaginięciach w paśmie górskim Tribeč, co nadaje całości paradokumentalny charakter. Jozef Karika zręcznie przeplata fakty z fikcją literacką, zmuszając czytelnika do kwestionowania tego, co jest możliwe. Dzięki takiemu zabiegowi historia nabiera realizmu, który potęguje odczuwany podczas lektury lęk. To doskonała propozycja dla osób lubiących opowieści z pogranicza prawdy i miejskich mitów.
Jaki styl prowadzenia narracji dominuje w tym tytule?
Książka charakteryzuje się surowym, niemal reporterskim stylem, który stopniowo przechodzi w duszną i klaustrofobiczną opowieść. Pierwszoosobowa perspektywa pozwala na bezpośrednie doświadczanie narastającej paranoi oraz izolacji bohaterów. Autor unika zbędnych ozdobników, stawiając na konkretne i obrazowe opisy surowej, górskiej natury. Taki sposób pisania sprawia, że czytelnik czuje się uczestnikiem niebezpiecznej wyprawy w nieznane.
Czy ta powieść jest odpowiednia dla fanów klasycznych slasherów?
"Szczelina" nie jest typowym slasherem i może nie przypaść do gustu osobom szukającym krwawej akcji czy dynamicznych pościgów. Zamiast fizycznej walki z przeciwnikiem, czytelnik otrzymuje tu walkę z własnymi zmysłami i nieuchwytnym zagrożeniem. Brak tu jednoznacznych odpowiedzi i szybkich rozwiązań, co jest typowe dla horroru psychologicznego. Jeśli preferujesz brutalne sceny zamiast budowania nastroju, ta pozycja może okazać się dla Ciebie zbyt stonowana.
Czy do zrozumienia fabuły wymagana jest znajomość innych dzieł Kariki?
Powieść stanowi w pełni zamkniętą i autonomiczną historię, więc nie wymaga znajomości poprzednich książek autora. Wszystkie wątki niezbędne do zrozumienia intrygi są zawarte w tym jednym tomie, co czyni go idealnym wyborem na początek przygody z twórczością pisarza. Mimo że autor porusza się w podobnej tematyce w innych dziełach, ten tytuł funkcjonuje jako niezależny projekt. Możesz bezpiecznie sięgnąć po tę książkę bez obaw o pominięcie istotnych kontekstów z innych serii.