„Możemy cię zbudować traktuje o rozpadzie człowieka oraz o towarzyszącym mu strachu – przed utratą zmysłów, brakiem środków do życia, odejściem ukochanej osoby…”
z przedmowy Cezarego Zbierzchowskiego
Louis Rosen i Maury Rock handlują elektronicznymi klawikordami, lecz sprzedaż kuleje, a ich ambicje sięgają znacznie wyżej. Postanawiają produkować i sprzedawać ludzi, a właściwie doskonałe cybernetyczne sobowtóry postaci historycznych. Problem polega na tym, że jedynym ich potencjalnym wspólnikiem jest Sam K. Barrows, chciwy miliarder o usposobieniu i moralności rekina, a prototyp, Abraham Lincoln, wcale nie ma ochoty być sprzedany i powołuje się na swe konstytucyjne prawa...
Czy elektroniczny Lincoln jest mniej ludzki niż jego twórcy? Czy maszyna, która troszczy się o innych i cierpi, jest gorsza od Barrowsa albo zimnej psychopatki, w której beznadziejnie kocha się Louis?
O autorze
Philip K. Dick urodził się w 1928 r. w Chicago, lecz większą część życia spędził w Kalifornii. Krótko był studentem Uniwersytetu Kalifornijskiego. Prowadził sklep z płytami i stację radiową. Przeszedł też doświadczenia z narkotykami, które wykorzystywał w swej twórczości. Zmarł w 1982 r. Wydał kilkadziesiąt powieści, z których wiele weszło na stałe do kanonu literatury SF. Był też autorem kilku powieści realistycznych, osadzonych w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. O większości jego rówieśników uhonorowanych Nagrodą Pulitzera czy literacką Nagrodą Nobla niewielu już pamięta, ON zaś ma coraz liczniejsze grono wielbicieli, a o jego książkach pisze się doktoraty… Dom Wydawniczy REBIS wydał takie jego powieści, jak: Ubik, Valis, Człowiek z Wysokiego Zamku, Trzy stygmaty Palmera Eldritcha czy Blade runner.
Czy powieść "Możemy cię zbudować" skupia się wyłącznie na technologii i robotyce?
Książka koncentruje się przede wszystkim na kondycji psychicznej człowieka i granicach empatii, a nie na technicznych aspektach budowy maszyn. Philip K. Dick wykorzystuje motyw androidów do analizy schizofrenii oraz alienacji jednostki w bezdusznym świecie korporacji. Czytelnik odnajdzie tu głębokie rozważania filozoficzne dotyczące tego, co faktycznie odróżnia istotę ludzką od zaawansowanego programu komputerowego. To lektura wymagająca emocjonalnie, która stawia pytania o naturę uczuć w zderzeniu z zimną kalkulacją biznesową.
Jaki styl narracji dominuje w tej konkretnej książce Philipa K. Dicka?
Narracja jest prowadzona w sposób introspektywny i oniryczny, co jest charakterystyczne dla dojrzałej twórczości tego autora. Tekst obfituje w dialogi o podłożu egzystencjalnym oraz szczegółowe opisy stanów wewnętrznych głównego bohatera, Louisa Rosena. Autor unika dynamicznej akcji typowej dla space opery na rzecz gęstej, nieco paranoicznej atmosfery i psychologicznego realizmu. Dzięki temu pozycja ta stanowi doskonałe studium ludzkich lęków przed utratą tożsamości i stabilności życiowej.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja nie będzie odpowiednim wyborem?
Książka ta nie spodoba się osobom szukającym lekkiej, przygodowej fantastyki naukowej skupionej na widowiskowych bitwach i technologii. Ze względu na poruszaną tematykę chorób psychicznych oraz powolne tempo akcji, może być ona nużąca dla odbiorców preferujących szybką i linearną fabułę. Treść wymaga od czytelnika dużego skupienia oraz tolerancji dla niejednoznacznych zakończeń i skomplikowanych metafor literackich. Nie jest to również pozycja polecana dla młodszych dzieci ze względu na dojrzałe dylematy moralne i emocjonalne.
Czy to wydanie książki zawiera opracowanie lub przedmowę ekspercką?
Tak, prezentowane wydanie od Domu Wydawniczego REBIS zawiera przedmowę autorstwa Cezarego Zbierzchowskiego. Tekst ten wprowadza czytelnika w kontekst historyczny i literacki powstania dzieła, ułatwiając interpretację trudniejszych motywów. Obecność takiego dodatku podnosi wartość merytoryczną edycji i pomaga zrozumieć miejsce tej powieści w całym dorobku Dicka. Jest to istotne wsparcie dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z ambitną literaturą science fiction.
Jakie główne motywy etyczne porusza autor w tym utworze?
Głównym motywem etycznym jest kwestia praw obywatelskich istot sztucznych i moralności wielkiego kapitału. Autor konfrontuje postać elektronicznego Abrahama Lincolna z bezwzględnym miliarderem, kwestionując definicję człowieczeństwa opartą wyłącznie na biologii. Powieść bada, czy maszyna zdolna do cierpienia i troski zasługuje na większy szacunek niż pozbawiony sumienia człowiek sukcesu. Te dylematy pozostają niezwykle aktualne w dobie gwałtownego rozwoju współczesnej sztucznej inteligencji.
