Szukasz ciekawej i oryginalnej historii? Kochasz książki z pogranicza autobiografii? Jesteś fanem literatury faktu? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi "tak", to zdecydowanie musisz sięgnąć po książkę "Fado" autorstwa Andrzeja Stasiuka!
Słowo "fado" oznacza los lub przeznaczenie, to również melancholijna pieśń wykonywana przez jednego wokalistę przy akompaniamencie dwóch gitar, zwana przez niektórych portugalskim bluesem.
Co ma wspólnego fado z tą publikacją? Nowa książka Andrzeja Stasiuka to jego własna, indywidualna, niepozbawiona melancholii podróż po najdalszych zakamarkach jego pamięci. Wraca w niej do miejsc, które odwiedził, wspomina swoje dzieciństwo, przeżycia, a nawet kłamstwa. Ta lektura to proza o tym, że wszystko to, co dzieje się w naszym życiu, przydarza się tylko nam. Utwór wieńczy nietuzinkowe zakończenie, a także teksty poświęcone polskim pejzażom, mentalności, córce autora oraz jego dziadkom.
Chcesz wiedzieć, o czym tak naprawdę jest "Fado"? Dowiesz się tylko i wyłącznie, jeśli przeczytasz to nowe dzieło Andrzeja Stasiuka!
Od autora
Lubię podróżować. Lubię siedzieć w swoim pokoju i wspominać. Podróże, własne życie, dzieciństwo, wspominać własne wspomnienia, własne kłamstwa. To wszystko się miesza i czasami próbuję jakoś dojść z tym do ładu.
Andrzej Stasiuk
Opinie o książce
Nicość u Stasiuka! Mało kto się z nią tak boryka we współczesnej polskiej literaturze, bo mało jest dziś pisarzy prawdziwie metafizycznych. Taki jest właśnie Stasiuk, czy się to komu podoba, czy nie: nie zanudza opowieściami o byle czym, nie pompuje się rekwizytami kultury wysokiej, nie udaje, że nie jest tym, kim jest. Od lat, od "Dukli" pewnie, stara się patrzeć w nicość, która go zachodzi od różnych stron, i nie odwrócić od niej oczu. Od lat Stasiuk stara się przezwyciężyć nihilizm, który zawsze czai się tam, gdzie zrozpaczony człowiek zadaje sobie pytanie "dlaczego bardziej jest nic, niźli coś?". O tym właśnie jest "Fado": o tym, że wszystko w naszym życiu przydarza się tylko nam.
Michał Paweł Markowski
Stasiukowi dostało się swego czasu za akcentowanie plebejskiego, mówiąc eufemistycznie, składnika naszej rzeczywistości, ale po ostatnich wyborach jego krytykom (którzy widzieli już Rzeczpospolitą wśród europejskich potęg) chyba zrzedła mina. Pisarz wykazał się tu godnym pozazdroszczenia zmysłem obserwacji i darem przewidywania. Książkę zamyka mocny akcent prozatorski: teksty poświęcone pejzażom geograficznym i mentalnym wschodniej i południowo-wschodniej Polski, dorastającej córce pisarza i jego dziadkom, a wreszcie... Janowi Pawłowi II.
Jeśli jest to zapowiedź powrotu Stasiuka do rodzimej tematyki, to bardzo obiecująca. Z miejsca włączyłbym te utwory do spisu lektur szkolnych, obok fragmentów prozy Iwaszkiewicza (o ile poeta ze Stawiska jeszcze się w nich uchował). "Stróże", "Spokój", "Połowa października, powrót", "Ciało ojca" – Stasiuk pokazuje tu prawdziwą klasę.
Aleksander Kaczorowski
O autorze
Andrzej Stasiuk to polski prozaik, poeta, dramaturg, eseista, publicysta i wydawca. Jest również laureatem Nagrody Fundacji im. Kościelskich, Nagrody Literackiej "Nike" oraz Nagrody Literackiej Gdynia. To doświadczony autor niejednej publikacji. Znany jest między innymi z takich tytułów, jak: "Dziennik pisany później", "Przewóz", "Ciemny las", "Patrząc na Wschód", "Czekając na Turka", "Opowieści galicyjskie", "Dukla", "Jadąc do Babadag", "Wschód", "Życie to jednak strata jest" oraz "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska lub z serii Poza serią
