"Diabeł w Białym Mieście" to opowieść prawdziwa. Przerażająca historia architekta i seryjnego mordercy, którzy zetknęli się ze sobą w związku z przygotowaniami do Kolumbijskiej Wystawy Światowej.
Chicago, lata 90. XIX wieku. To właśnie tutaj, na rozległych, lecz bagnistych terenach Parku Jacksona mają stanąć pawilony wystawy światowej, w zamysłach twórców nazywane "Białym Miastem". Jednym z nich jest Daniel Hudson Burnham, dyrektor robót, który ma już na swoim koncie tak charakterystyczne budynki jak choćby Flatiron Building w Nowym Jorku czy Union Station w Waszyngtonie. Teraz staje jednak przed największym w swoim życiu wyzwaniem.
W tym samym czasie powstaje nieopodal Hotel Wystawy Światowej, będący faktycznie przerażającą parodią "Białego Miasta" Burnhama. W hotelu znajduje się stół sekcyjny, komora gazowa i krematorium. To właśnie tutaj młody lekarz Henry H. Holmes w okrutny sposób morduje swoje kolejne ofiary. Wkrótce ścieżki tych dwóch ludzi przetną się ze sobą...
"Diabeł w Białym Mieście" to największy jak do tej pory sukces Erika Larsona, przynajmniej jeśli chodzi o popularność tej książki. Powieść ujrzała światło dzienne w 2014 roku i z miejsca trafiła na amerykańskie listy bestsellerów. Książka otrzymała prestiżową Edgar Award i trafiła do ścisłego finału National Book Award. Planowana też jest ekranizacja opowieści o Burnhamie i Holmesie z Leonardem DiCaprio w jednej z głównych ról.
Ta oparta na autentycznych wydarzeniach powieść ukazuje kolejną mroczną kartę z amerykańskiej historii. Zagadkowe okoliczności przygotowań do Kolumbijskiej Wystawy Światowej z 1893 roku dały autorowi pretekst do ukazania niezwykłego kolorytu epoki. Na kartach powieści spotykamy grono wybitnych postaci, odwiedzimy miejsca, które właśnie wówczas urastały do rangi symboli. A przy tym "Diabeł w Białym Mieście" to po prostu fascynująca powieść i to nawet w oderwaniu od całego historycznego kontekstu opisywanych na kartach książki wydarzeń.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
