"Gustloff. Tajemnica bursztynowej komnaty" to opowieść łącząca cenną lekcję historii i pełną niebezpieczeństw wyprawę w przeszłość. Przypadnie do gustu wielbicielom twórczości Dana Browna czy Zbigniewa Nienackiego.
W Gdańsku ktoś morduje staruszków i plądruje ich mieszkania. Policja nie potrafi znaleźć winnego tych zbrodni aż do momentu, w którym śmierć ponosi dziewięćdziesięcioletni weteran, Ryszard Ginlet.
Okazuje się, że mężczyzna sam otworzył drzwi sprawcy, po czym przegryzł ampułkę z cyjankiem. Wnuk Ryszarda, Tomasz odziedziczył po nim kosztowny zegarek i zaszyfrowane wiadomości związane z jedną z największych zagadek II wojny światowej.
Chodzi o zatopiony w styczniu 1945 r. niemiecki statek szpitalny MS Wilhelm Gustloff, w którego ładowni rzekomo znajduje się Bursztynowa Komnata. Spokojne odczytanie szyfru uniemożliwia Tomaszowi fakt, że stał się głównym podejrzanym w sprawie zabójstw.
Mężczyzna wyrusza do Królewca w towarzystwie aspirant Kornelii Jędrzejczyk, która jako jedyna nie wierzy w jego winę oraz hakera i pasjonata teorii spiskowych Miłosza "Braina" Matuszyńskiego. Czy odkryją tajemnicę nazistów?
O autorze
Krzysztof Piersa to polski pisarz specjalizujący się w literaturze fantasy, science fiction i thrillerach. Spod jego pióra wyszły utwory tj. "Gustloff. Tajemnica bursztynowej komnaty", "Camgirl" czy "Liceum Ogólnomagiczne".
Czy książka jest powieścią historyczną czy współczesnym thrillerem?
"Gustloff. Tajemnica bursztynowej komnaty" to współczesna powieść sensacyjna z mocno zarysowanym tłem historycznym. Akcja toczy się dwutorowo, łącząc śledztwo w dzisiejszym Gdańsku z mrocznymi sekretami z czasów II wojny światowej. Czytelnik śledzi losy bohaterów rozwiązujących zagadki sprzed lat, co nadaje lekturze tempa charakterystycznego dla thrillerów przygodowych. To dynamiczna historia o poszukiwaniu skarbu, a nie suchy zapis faktów z przeszłości.
Czy do zrozumienia wątku Enigmy potrzebna jest specjalistyczna wiedza techniczna?
Lektura nie wymaga od czytelnika wcześniejszej znajomości zasad działania maszyn szyfrujących ani zaawansowanej wiedzy historycznej. Autor w przystępny sposób wprowadza elementy związane z szyfrem Enigmy, czyniąc je integralną częścią fabularnej intrygi i zagadek pozostawionych przez weterana. Wszystkie niezbędne fakty dotyczące statku Gustloff oraz Bursztynowej Komnaty są wyjaśnione bezpośrednio w toku akcji. Dzięki temu książka pozostaje zrozumiała i angażująca nawet dla osób, które rzadko sięgają po literaturę z motywami wojennymi.
Dla jakiego typu czytelnika powieść "Gustloff. Tajemnica bursztynowej komnaty" będzie najlepszym wyborem?
Książka jest idealną propozycją dla miłośników teorii spiskowych oraz sensacji w stylu Dana Browna. Spodoba się osobom szukającym wartkiej akcji, w której lokalne zagadki Gdańska łączą się z wielką historią i zaginionymi skarbami. Postać Braina, zwolennika teorii spiskowych, wprowadza do fabuły specyficzny klimat, który docenią fani poszukiwania ukrytych znaczeń. To lektura dla tych, którzy lubią, gdy fikcja literacka przeplata się z autentycznymi wydarzeniami i niewyjaśnionymi tajemnicami Bałtyku.
Jakiego tempa akcji można się spodziewać po tej książce?
Powieść charakteryzuje się bardzo szybkim tempem i licznymi zwrotami akcji typowymi dla literatury sensacyjnej. Krzysztof Piersa prowadzi narrację w sposób filmowy, skupiając się na niebezpiecznej wyprawie przez Bałtyk i odkrywaniu kolejnych warstw intrygi. Brutalne morderstwa i konieczność ucieczki przed zagrożeniem sprawiają, że napięcie utrzymuje się od pierwszych stron. Dynamika tekstu przypomina najlepsze polskie thrillery szpiegowskie, co sprawia, że historię czyta się błyskawicznie.
Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Powieść ta nie jest polecana czytelnikom szukającym wyłącznie rygorystycznej, naukowej analizy historycznej zatonięcia statku Gustloff. Choć autor bazuje na faktach, jest to przede wszystkim fikcja literacka, w której priorytetem jest rozrywka i budowanie napięcia, a nie dokumentalna precyzja. Osoby unikające brutalnych scen opisujących śledztwa kryminalne oraz zwolennicy spokojnych obyczajówek mogą poczuć się przytłoczeni intensywnością wydarzeń. Książka skupia się na sensacyjnej stronie historii, co może nie przypaść do gustu purystom gatunku historycznego.
