Fałszywy zając

Darmowy fragment:
Książka
34,07 zł
eBook
44,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 13.5 x 20.5 cm
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2025
Wydawnictwo: Mova
Ilość stron: 304
Opis

Debiutancka powieść Fernandy Melchor, uznanej autorki literatury hispanoamerykańskiej, nominowanej do Nagrody Bookera za „Czas huraganów” i „Paradajs”. To brutalny i fascynujący obraz meksykańskiego miasta pogrążonego w biedzie, przemocy i korupcji.

Codzienność to najokrutniejsza rzeczywistość

W mrocznym porcie splatają się losy bohaterów. Andrik, uciekając od przemocowej opiekunki, trafia w ręce sadystycznego oprawcy. Zahir, jego przyszywany brat, napędzany obsesyjną miłością, wyrusza na pomoc, jednak pozostawia za sobą krwawy ślad. Pachi i Vinicio, dwaj przyjaciele zmagający się z traumą, szukają zapomnienia w alkoholu, narkotykach i nocnych eskapadach. Próbując odnaleźć chwilę wytchnienia na plaży, stają się przypadkowymi świadkami tragedii.

„Fałszywy zając” to mroczna opowieść o marzeniach, nieuchronnym losie i cienkiej granicy między miłością a destrukcją. Tytułowy „fałszywy zając” symbolizuje złudzenia o lepszym życiu, wolnym od traumy, przemocy i porzucenia. Powieść, po raz pierwszy wydana w 2013 roku, zdobyła uznanie jako ważne dzieło w literaturze hispanoamerykańskiej.


Opinie o książce

Sposób, w jaki Fernanda Melchor operuje językiem, stanowi najdobitniejszy dowód jej literackiego mistrzostwa i wynosi ją do grona najwybitniejszych współczesnych prozaików.

Los Angeles Review of Books

Fernanda Melchor czyni swym pisarstwem magiczne rzeczy. Jak dobra znawczyni kodu zakotwiczonego w naszej pamięci, uruchamia pierwotny rytm języka.

Guadalupe Nettel 

Fernanda Melchor pisze z zaangażowaniem kogoś, kto ratuje książkę z ognia płonącego w wyobraźni. 

Juan Villoro 

W pierwszej książce Melchor ujawnia swoją zdolność do tworzenia opowieści, ale przede wszystkim to, że jej głównym celem jest pisanie w służbie opowiadanej historii.  

Ricardo Guzmán, „La Jornada”

Fernanda Melchor sięga po fikcję po to, by opowiedzieć, jak jest naprawdę. Dociera tam, gdzie nie muszą zatrzymać się reporterzy. Wnika w umysły i serca ludzi, wobec których często jesteśmy obojętni. W "Fałszywym zającu" eksploruje umysły młodych mężczyzn, szukając odpowiedzi na pytanie o wszechobecną w Meksyku przemoc. Dla Melchor jej ofiarami są wszyscy - nie tylko kobiety. Książka pod prąd, przeciwko stereotypom i przyzwyczajeniom. Lektura, której wszyscy potrzebujemy.

Wojciech Szot

Być może życie tych dzieciaków mogłoby ułożyć się lepiej, ale na tak trudnej ziemi, jak ta, na której przyszło im dorastać, nie sposób rozkwitnąć. Pragną tego, co każdy – jakiejś miłości, jakiejś przyjaźni, jakiejś przyszłości. Melchor jest bezwzględnie szczera – nie w tej dzielnicy, nie na tych ulicach, nie w tych domach. Język opowieści jest detaliczny, a styl autorki mistrzowski, piękny, lecz niczego nie osładza, nie opromienia. Panuje tu mrok, którego nie da się rozświetlić. 

Paulina Reiter, „Wysokie Obcasy”


O autorce

Fernanda Melchor – meksykańska dziennikarka i pisarka, absolwentka dziennikarstwa na uniwersytecie w Veracruz.  Laureatka Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za zbiór reportaży literackich „To nie jest Miami” (ArtRage, 2024).  Jest jednym z najgłośniejszych nazwisk literatury meksykańskiej ostatnich lat. Jej najgłośniejsza powieść, „Czas huraganów” (Mova, 2021), przetłumaczona na ponad trzydzieści języków, została nagrodzona Anna Seghers Award, znalazła się na krótkiej liście nominowanych do Międzynarodowej Nagrody Bookera. Na podstawie „Czasu huraganów” powstał film. Jej kolejna powieść, „Paradajs” (Mova, 2023), była również nominowana do Międzynarodowej Nagrody Bookera. Melchor jest laureatką kilku nagród w Meksyku za swoją pracę dziennikarską – między innymi otrzymanej w 2018 roku nagrody PEN Mexico za działalność literacką i dziennikarską.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

Jaki jest główny klimat i tematyka powieści "Fałszywy zając"?

"Fałszywy zając" to mroczna i brutalna powieść z nurtu literatury pięknej, osadzona w realiach współczesnego Meksyku. Autorka koncentruje się na problematyce biedy, wszechobecnej przemocy oraz traumy, która determinuje życie młodych ludzi. Czytelnik styka się z naturalistycznym portretem miasta portowego, gdzie marzenia o lepszym losie okazują się jedynie bolesną iluzją. To wymagająca lektura, która rzuca światło na mechanizmy destrukcji i braku perspektyw w marginalizowanych społecznościach.

Czy książka jest odpowiednia dla osób znających inne dzieła Fernandy Melchor?

Tak, ta książka stanowi doskonałe wprowadzenie do twórczości Melchor i dzieli z jej późniejszymi dziełami surowy, bezkompromisowy charakter. Choć jest to debiutancka powieść, odnajdziemy w niej to samo literackie mistrzostwo i gęstą atmosferę, które przyniosły autorce międzynarodowe uznanie. Czytelnicy doceniający brak upiększania rzeczywistości oraz głęboką analizę psychologiczną postaci poczują się usatysfakcjonowani tą pozycją. Dzieło to pozwala zrozumieć ewolucję stylu autorki, zachowując przy tym unikalną, drapieżną energię.

Jakim stylem językowym posługuje się autorka w tej konkretnej powieści?

Autorka stosuje język detaliczny i niezwykle sugestywny, który precyzyjne oddaje mrok opisywanej rzeczywistości. Styl Melchor jest piękny pod względem warsztatowym, ale jednocześnie surowy i pozbawiony sentymentalizmu czy zbędnego osładzania trudnych tematów. Narracja prowadzi czytelnika przez umysły bohaterów, pozwalając na intymny wgląd w ich cierpienie i desperację. Dzięki takiemu podejściu tekst zyskuje na autentyczności i wywołuje w odbiorcy silne emocje.

Komu odradza się lekturę tej książki ze względu na jej brutalność?

Książka nie jest odpowiednia dla osób wrażliwych na opisy drastycznej przemocy, nadużyć oraz skrajnie trudnych warunków życia. Ze względu na naturalistyczne przedstawienie scen tortur, uzależnień i brutalności wobec nieletnich, lektura może być przytłaczająca dla części odbiorców. Nie jest to pozycja o charakterze rozrywkowym, lecz ciężkie studium ludzkiego upadku i braku nadziei. Osoby szukające optymistycznych zakończeń lub lekkiej tematyki powinny wybrać inny tytuł z kategorii literatury pięknej.

Czy fabuła skupia się na jednym bohaterze, czy jest to opowieść wielowątkowa?

Powieść prezentuje losy kilku bohaterów, których historie przeplatają się w cieniu portowego mroku i biedy. Śledzimy losy Andrika, Zahira oraz przyjaciół Pachiego i Vinicio, co pozwala na wielowymiarowe spojrzenie na problem przemocy w Meksyku. Taka konstrukcja fabularna umożliwia autorce eksplorację różnych aspektów traumy, od ucieczki w używki po obsesyjną potrzebę ratunku bliskiej osoby. Każdy z wątków wzmacnia przekaz o nieuchronności losu i destrukcyjnej sile otoczenia.

Szczegóły
  • Tytuł: Fałszywy zając
  • Autor: Fernanda Melchor
  • Wydawnictwo Mova
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 304
  • Format: 13.5 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383717951
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Falsa liebre
  • Tłumacz: Katarzyna Sosnowska
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383717951
  • EAN: 9788383717951
  • Wymiary: 135 x 205 x 25 mm
  • Dane producenta:

    Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus spółka komandytowa, al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6, 15-111 Białystok, Polska, handlowy@wydawnictwokobiece.pl, tel. 535556515

Recenzje książki Fałszywy zając (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Czytadła I Czekadełka P. w dniu 2025-07-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jest moc w tej książce. Meksyk portowe miasto i dzieci oraz młodzi ludzie, którzy tu żyją, a może bardziej wegetują... Autorka — kobieta, meksykańska dziennikarka i pisarka, tworzy obraz, który poruszył mnie, a po pierwszych stronach zohydził, oburzył i zdziwił, że kobieta mogła tak pisać... Porzuciłem książkę i powiedziałem nie! Nie będę czytał. Ale po kilku godzinach przeczytałem kolejne strony i pomyślałem inaczej, próbując wejść w ten świat jak dziennikarz mimo tego, że ohyda jest bardziej ohydna, niż mogłem sobie wyobrazić, przemoc w stosunku do dzieci bardziej przemocowa, smród może jeszcze bardziej śmierdzi, a brud jest jeszcze bardziej brudny, no i życie może mieć mniej perspektyw na lepsze jutro.

    Zrozumiałem, że meksykańska dziennikarka nie tworzy fikcji, ale opisuje rzeczywistość taką, jaką jest, tworząc na jej potrzeby postaci niezwykle skrzywdzone przez los. Co gorsza, to są dzieci, młodzież, zakładający rodziny, ale i ci, dla których życie już bliskie jest zachodowi słońca. Zrozumiałem jeszcze jedno, że Melchor nie zamiata niczego pod dywan, a wręcz odwrotnie wymiata na środek pokoju. Literatura to nie tylko, ta która daje nam poczucie radości, piękna i słoneczne emocje, ale także ta, która rozlicza się z trudnymi tematami. Kiedy to wszystko do mnie dotarło, utopiłem się w książce i nie patrząc na brud, smród, który jest nadnaturalistycznie opisywany, brnąłem z bohaterami, poznając ich tragizm do ostatniej karty. Kiedy wszystko zakończyło się... w mojej głowie wciąż jest wspomnienie Andrika, Zahira, Pachiego i Vinicia.

    Tragizm, o którym wspomniałem, polega przede wszystkim na tym, że żadna z tych postaci tak do końca nie jest twórcą swojego losu, lecz to los, ludzie wokół nich kreują ich kolejne życiowe kroki. Oczywiście nie są bez winy, jak np. Pachi, który od życia oczekuje dobrej zabawy z kumplami, gorzałki i trawki... Ale to nie wszystko -podobno w każdym tunelu jest światełko dające nadzieję. Tu nie ma światełka...

    Nie trafia do mnie, że fałszywy zając symbolizuje według opisu w blurbie złudzenie o innej rzeczywistości, wolnej od lęku, przemocy i porzucenia. Bohaterowie książki nie wiedzą, co to jest, a ich życie nie zna takich wartości. Fałszywy zając w kulinariach to pieczeń z mielonego mięsa z jajkiem na twardo w środku. Smaczne i chociaż nie imitujące w żadnym wypadku pieczeni z zająca, ale dające radość. Tu na kartach książki nie ma fałszywego zająca...

    Miłość walczy z destrukcją, a koniec jest jeszcze bardziej destrukcyjny, niż mogłem się spodziewać. Mocna lektura, ale polecam, bo nie można uciekać od tematów, które dotykają ludzi nawet jeżeli noszą imiona Andrik, Zahir, Pachi czy Vinicio.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2025-05-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    🩸🩸 Fernanda Melchor nie pisze książek – ona je wyrywa z trzewi. Fałszywy Zając to brutalny krzyk młodości rzuconej na pożarcie światu, który nie daje szans. Historia czterech zagubionych dusz, których losy przecinają się w dusznym meksykańskim porcie, nie jest opowieścią o dojrzewaniu. To pełna przemocy i rozpaczy podróż przez piekło codzienności, w którym nawet marzenia są skażone bólem. Od pierwszych stron zanurzamy się w rzeczywistość, gdzie upał przypieka nie tylko skórę, ale i serce – a każdy wybór prowadzi na manowce.

    🩸🩸 Melchor z chirurgiczną precyzją rozcina swoje postaci, pokazując ich wnętrza: pokawałkowane, zranione, bezbronne. Andrik – chłopiec uciekający od przemocy, trafiający w jeszcze gorsze sidła. Zahir – jego brat, którego obsesyjna miłość staje się siłą napędową, ale też przekleństwem. Pachi i Vinicio – zagubieni przyjaciele, próbujący zatopić wspomnienia w chemicznych odlotach i nocnym szaleństwie. Autorka nie oszczędza czytelnika. Nie pozwala mu odwrócić wzroku. W każdej scenie czuć brud, fetor porażki, krzyk rozpaczy. To proza nie do zapomnienia – raz przeczytana, zostaje w psychice jak blizna.

    🩸🩸 Narracja jest jak bieg przez gęste bagno – momentami spowalnia, tonie w szczegółach, ale to tylko potęguje efekt osaczenia. Wątki przeplatają się chaotycznie, ale ten chaos jest celowy – to odbicie świata bohaterów, w którym wszystko wymyka się spod kontroli. Melchor pisze z pasją, z furią, ale i z niezwykłą czułością. Jej język hipnotyzuje – jest poetycki, a zarazem brutalny. Potrafi jednym zdaniem rozedrzeć duszę. Mimo nadmiaru cierpienia i przemocy, gdzieś w tle tli się nadzieja – iluzoryczna, jak tytułowy zając, ale wystarczająco mocna, by nie porzucić lektury.



    🩸🩸 To książka trudna – nie tylko przez tematykę, ale przez emocjonalny ciężar. Fałszywy Zając boli. Czytając go, czuje się brud pod paznokciami, lepki pot na karku, śmierć czającą się za rogiem. A jednak trudno przestać. Melchor tworzy świat, który odpycha, ale też fascynuje – jak przepaść, w którą chcemy zajrzeć, mimo że wiemy, jak się to skończy. Port, w którym toczy się akcja, żyje własnym życiem – duszny, pulsujący rytmem przemocy i narkotyków, staje się niemal piątym bohaterem powieści.



    🩸🩸 Fałszywy Zając to książka, którą się nie czyta – ją się przeżywa. Długo, intensywnie, boleśnie. To opowieść o tym, jak dzieciństwo determinuje przyszłość, jak trudno wyrwać się z zaklętego kręgu przemocy i jak łatwo pomylić miłość z obsesją. Melchor zadaje pytania, na które nie ma prostych odpowiedzi. Czy da się uciec z miejsca, które cię zniszczyło? Czy jest ratunek dla kogoś, kto nigdy nie zaznał czułości? Ta powieść to literacki nokaut – zostawia czytelnika oszołomionego, zdezorientowanego, ale i głęboko poruszonego. Trudno o lepszy dowód na siłę współczesnej literatury.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina T. w dniu 2025-05-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy zawsze mamy wpływ na swoje życie, czy czasem jesteśmy tylko pionkami w brutalnej grze losu?

    Czytając "Fałszywego zająca" Fernandy Melchor, nie mogłam przestać zadawać sobie tego pytania. Bo w świecie, który stworzyła autorka, nie ma prostych wyborów, nie ma prostych dróg ucieczki. Są tylko złudzenia, że może być inaczej - i brutalne przebudzenia, które rozrywają serce na strzępy.

    Melchor zabiera nas do meksykańskiego portowego miasta, w którym bieda, przemoc i korupcja nie są tylko tłem wydarzeń - są ich esencją. W takim świecie splatają się losy czterech młodych bohaterów, którzy bardziej niż żyją, po prostu trwają. Andrik, który ucieka przed opiekunką tylko po to, by wpaść w ręce jeszcze gorszego potwora. Zahir, jego przybrany brat, który w szaleńczej miłości próbuje go ratować, zostawiając za sobą ślad krwi. Pachi i Vinicio - dwaj chłopcy, którzy zagubieni w cierpieniu, toną w alkoholu, narkotykach i krótkotrwałych zapomnieniach.

    Nie spodziewaj się pięknych opisów plaż i słońca. W świecie Melchor nawet morze jest jak niebezpieczna pułapka, a powietrze przesycone jest zapachem rozkładu, strachu i beznadziei. Czytając "Fałszywego zająca", czułam się jakbym naprawdę była tam z nimi - w lepkim upale, w brudnych zaułkach, wśród krzyków i trzasku złamanych marzeń. Każde zdanie autorki jest jak cios pięścią - mocne, brutalne, prawdziwe.

    Tytułowy „fałszywy zając” to metafora, która trafia prosto w serce. Nadzieja, która wygląda jak coś realnego, ale gdy tylko wyciągniesz po nią rękę - rozpada się w pył. Melchor pokazuje, że w świecie, gdzie dzieciństwo jest synonimem przemocy, a przyszłość nie istnieje, marzenia stają się największym przekleństwem.

    Czy można winić Andriki, Zahirów, Pachich i Viniciów tego świata za to, kim się stają? Czy gdyby mieli inny start, ich życia potoczyłyby się inaczej? Te pytania nie dawały mi spokoju długo po zamknięciu książki. Bo Melchor nie oferuje nam wygodnych odpowiedzi. Wręcz przeciwnie - zmusza do patrzenia w oczy prawdzie, od której na co dzień wolimy odwracać wzrok.

    Styl Fernandy Melchor jest niesamowity. Surowy, gwałtowny, wręcz brutalny. Nie daje wytchnienia ani na chwilę. Jej narracja jest jak zaciśnięta pięść, która nie pozwala ci odetchnąć aż do ostatniego zdania. I choć momentami miałam ochotę odłożyć książkę, dać sobie spokój - nie mogłam. Bo w tej całej brutalności była jakaś hipnotyzująca siła. Coś, co kazało mi czytać dalej, nawet jeśli każda kolejna strona bolała bardziej niż poprzednia.

    „Fałszywy zając” nie jest książką dla każdego. To nie jest historia, po której czujesz się dobrze. To opowieść, która cię złamie, zmusi do refleksji, zostawi z bólem i pytaniami, na które może nigdy nie znajdziesz odpowiedzi. Ale jeśli masz odwagę - sięgnij po nią. Pozwól sobie zobaczyć świat takim, jakim bywa naprawdę, gdy znikają wszystkie pozory.

    Czy dostrzegłam w tej historii jakieś światełko w tunelu? Może małą iskrę, że mimo wszystko warto walczyć? Chciałabym powiedzieć, że tak. Ale w świecie Fernandy Melchor nawet światełko jest zdradliwe - jak fałszywy zając, za którym biegniesz, tylko po to, by odkryć, że na końcu nie czeka nic.

    Mimo to - albo właśnie dlatego - „Fałszywy zając” jest książką, która zostaje w sercu na długo. I choć czytanie jej boli, to jest to ból, który warto poczuć.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Paulina S. w dniu 2025-04-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W świecie, gdzie meksykańskie słońce nie oświetla, lecz wypala, a morze nie koi, lecz pochłania, Fernanda Melchor wprowadza nas w labirynt ludzkiego cierpienia, z którego nie ma ucieczki. Jej debiutancka powieść "Fałszywy zając" to literacki nokaut, który długo po przeczytaniu ostatniej strony odbiera tlen i zmusza do refleksji nad mroczną naturą człowieczeństwa.

    Fernanda Melchor, uznana autorka literatury hispanoamerykańskiej, nominowana do prestiżowej Nagrody Bookera za późniejsze dzieła "Czas huraganów" i "Paradajs", już w swoim debiucie z 2013 roku udowadnia, że potrafi prowadzić czytelnika przez najciemniejsze zakamarki ludzkiej egzystencji. Jej Meksyk to nie turystyczna pocztówka, ale pulsujący bólem organizm, gdzie bieda, przemoc i korupcja stanowią tkankę łączną społeczeństwa.

    W tym skrajnie nieprzyjaznym środowisku krzyżują się losy bohaterów, których życie przypomina niekończący się tor przeszkód. Andrik, uciekając przed jednym demonem - przemocową opiekunką, wpada w szpony znacznie gorszego - sadystycznego oprawcy. Jego przyszywany brat Zahir, zaślepiony obsesyjnym uczuciem, wyrusza na ratunek, zostawiając za sobą szkarłatny ślad zniszczenia. Równolegle obserwujemy Pachiego i Vinicia, którzy tonąc we własnych traumach, szukają ukojenia w iluzorycznych przyjemnościach alkoholu, narkotyków i nocnych eskapad. Los z okrutną ironią stawia ich na plaży dokładnie tam, gdzie staną się świadkami tragedii, która na zawsze splecie ich historie z pozostałymi bohaterami.

    Styl Melchor przypomina surową, niezagojoną ranę - nie ma tu miejsca na estetyczne upiększenia. Jej opisy przenikają zmysły z taką intensywnością, że czytelnik niemal fizycznie czuje lepki, tropikalny upał, brud zaniedbanych ulic i metaliczny posmak przemocy unoszący się w powietrzu. Ta proza nie głaszcze - ona pozostawia siniaki na wyobraźni.

    Tytułowy "fałszywy zając" to metafora o porażającej trafności - symbolizuje złudzenie lepszego życia, mirażu wolności od traumy, przemocy i opuszczenia. Podobnie jak w kulinarnej praktyce, gdzie pod nazwą "fałszywego zająca" kryje się potrawa jedynie udająca coś, czym nie jest, tak i nadzieje bohaterów okazują się złudne, a marzenia o ucieczce od przeznaczenia - niemożliwe do spełnienia.

    Autorka bezlitośnie obnaża mechanizm, w którym dzieciństwo naznaczone przemocą i zaniedbaniem rzuca długi cień na całe życie człowieka. Stawia przed czytelnikiem niewygodne pytanie: czy bohaterowie mieliby szansę na inne życie, gdyby urodzili się gdzie indziej, komu innemu? Odpowiedź, którą sugeruje "Fałszywy zając", jest przygnębiająco pesymistyczna.

    "Fałszywy zając" nie oferuje pocieszenia ani łatwych odpowiedzi. To raczej bezlitosne studium ludzkiej degeneracji i mechanizmów społecznego wykluczenia. Powieść pozostawia czytelnika emocjonalnie wyczerpanego, ale jednocześnie wzbogaconego o głębsze zrozumienie ciemnej strony człowieczeństwa.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula