Dismount. Na krawędzi. Tom 5

Darmowy fragment:
Książka
34,16 zł
eBook
42,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Na Krawędzi,
Na krawędzi
Wydawnictwo: Papierowe Serca
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 496
Opis

Finałowy tom serii Na krawędzi! Czy Adriannie i Kovie pisany jest happy end?

Uczucie Adrianny i Kovy przejęło nad nimi kontrolę. Bolesne doświadczenia zostawiły na nich swój ślad, a teraz, gdy ojciec Adrianny poznał ich sekret, wiedzą, że ich czyny nie pozostaną bez konsekwencji.
Adrianna musi samotnie stawić czoła najpoważniejszemu wyzwaniu w swojej gimnastycznej karierze. Jest rozdarta między uczuciem a pasją. Kova gotowy jest zrobić dla niej wszystko, postanawia więc odejść.

Para przetrwała ciężkie chwile, a teraz muszą zmierzyć się z największym wrogiem – czasem. Zegar odmierza sekundę za sekundą, a przed nimi pozostała tylko jedna przeszkoda. Wszystko zależy od tego, czy Adrianna zdoła ocalić samą siebie.

Dismount to piąta (i finałowa!) część serii Na krawędzi autorstwa Lucii Franco. Seria ta przypadnie do gustu czytelniczkom, które uwielbiają romanse sportowe z motywem różnicy wieku. W finałowej części nie zabraknie gorących emocji i zwrotów akcji!

Ta historia jest naprawdę HOT. Sugerowany wiek: 18+

Pobierz darmowy fragment

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans lub z serii Na Krawędzi

Czy powieść "Dismount. Na krawędzi. Tom 5" definitywnie kończy historię Adrianny i Kovy?

Tak, ta książka stanowi wielki finał losów głównych bohaterów i domyka wszystkie kluczowe wątki serii "Na krawędzi". Autorka skupia się na ostatecznym rozwiązaniu konfliktu między zakazanym uczuciem a sportową karierą w świecie profesjonalnej gimnastyki. Czytelnicy otrzymują kompletne zakończenie burzliwej relacji, na które czekali przez poprzednie cztery tomy. Jest to obowiązkowa lektura dla osób pragnących poznać ostateczny wynik walki Adrianny o własną tożsamość i olimpijskie marzenia.

Dla jakiego typu czytelnika ta historia może okazać się nieodpowiednia?

Książka jest przeznaczona wyłącznie dla osób pełnoletnich ze względu na bardzo odważne sceny erotyczne oraz skomplikowane motywy moralne. Powieść nie będzie dobrym wyborem dla czytelników poszukujących lekkiego, niewymagającego romansu bez kontrowersyjnych wątków. Osoby wrażliwe na tematykę toksycznych relacji, dużej różnicy wieku czy motywu coach/student mogą odczuwać dyskomfort podczas lektury. Treść koncentruje się na silnych, często bolesnych emocjach, które wykraczają poza standardy klasycznej literatury obyczajowej.

Jak dużą rolę w fabule odgrywa tematyka profesjonalnego sportu?

Wątek gimnastyki artystycznej oraz przygotowań do olimpiady stanowi fundament całej opowieści i bezpośrednio determinuje decyzje bohaterów. Autorka szczegółowo przedstawia trudy morderczych treningów, ogromną presję sukcesu oraz fizyczne i psychiczne koszty dążenia do mistrzostwa. Sport nie jest tu jedynie tłem, lecz główną przeszkodą w relacji Adrianny i Kovy. Realizm sportowego świata dodaje historii głębi i pozwala lepiej zrozumieć determinację głównej bohaterki w walce o najwyższe cele.

Czy można zacząć przygodę z serią od lektury tego konkretnego tomu?

Lektura piątego tomu bez znajomości poprzednich części jest niewskazana, ponieważ fabuła stanowi bezpośrednią kontynuację skomplikowanych wydarzeń. Akcja rozpoczyna się w krytycznym momencie dla bohaterów, bazując na wcześniej zbudowanych tajemnicach i konfliktach z bliskimi. Zrozumienie skali poświęcenia Adrianny oraz motywacji Kovy wymaga znajomości ich wspólnej, wieloletniej historii. Aby w pełni docenić emocjonalny ładunek tego finału, należy zachować chronologiczną kolejność czytania całego cyklu.

Jaki klimat dominuje w finałowej części cyklu Lucii Franco?

Powieść utrzymana jest w bardzo intensywnym, emocjonalnym i duszno-zmysłowym klimacie, który jest charakterystyczny dla nurtu dark romance. Napięcie między bohaterami osiąga punkt krytyczny, a atmosfera niepewności co do ich wspólnej przyszłości towarzyszy czytelnikowi do ostatnich stron. Autorka umiejętnie łączy ból rozstania z ogromną namiętnością, tworząc mieszankę typową dla finałów serii o zakazanej miłości. To najbardziej dojrzała pod względem emocjonalnym część, skupiona na wewnętrznej przemianie i ocaleniu samej siebie.

Szczegóły
  • Tytuł: Dismount. Na krawędzi. Tom 5
  • Autor: Lucia Franco
  • Wydawnictwo Papierowe Serca
  • Seria Na Krawędzi, Seria Na krawędzi
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 496
  • Format: 13.5 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383712314
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Dismount. Off-Balance 5
  • Tłumacz: Ewelina Gałdecka
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383712314
  • EAN: 9788383712314
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus spółka komandytowa, al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6, 15-111 Białystok, Polska, handlowy@wydawnictwokobiece.pl, tel. 535556515
Recenzje książki Dismount. Na krawędzi. Tom 5 (6)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anita B. w dniu 2024-09-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Na samym początku wydarzyło się coś strasznego przez co, nic już nie będzie takie samo. Mleko się wylało i teraz trzeba ponieść tego konsekwencje. Dodatkowo toczeń i choroba nerek coraz bardziej dają o sobie znać.

    Jak z tym wszystkim poradzi sobie Adrianna?

    Nie ukrywam, że bardzo czekałam na dalsze losy bohaterów, jednak bałam się rozstania z nimi i tego, co tu zastanę. Emocjonalnie związałam się z nimi i przeżywałam wszystko równie mocno.

    Jak tylko zaczęłam czytać, tak przepadłam totalnie. Dwa popołudnia wystarczyły, by dać się całkowicie pochłonąć historii trenera i jego gimnastyczki.

    W głównej mierze w tej części skupiamy się na uczuciach Adrianny, która wszystko silnie przeżywa, analizuje, zadręcza się i w pewnych momentach nie wie co, ma robić. To wrażliwa dziewczyna, która swoją determinacją i uporem potrafi dokonać rzeczy niemożliwych w gimnastyce.

    W książce nie zabraknie również motywu sportowego, który towarzyszy nam od samego początku. W tej części nie został pominięty na rzecz innych wątków, więc chwała dla autorki, że przez wszystkie tomy potrafiła w tym temacie pozostać.

    Nie zabraknie emocji, wręcz było ich za wiele momentami. Były one jednak bardzo potrzebne, abyśmy lepiej zrozumieli rozterki naszych bohaterów. Pozwoliło to nam dogłębniej ich poznać, a także wczuć się w ich sytuację.

    Nie mogę uwierzyć, że to już koniec tej historii. Zdążyłam się przyzwyczaić do bohaterów i już trochę za nimi tęsknię, jednak nic straconego zawsze mogę do nich wrócić.

    A Ty czytelniku daj się porwać miłości, która nie miała prawa się wydarzyć, a jednak się narodziła i zostawiła po sobie ślad.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena R. w dniu 2024-08-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jestem ogromną fanką serii "Na krawędzi". Zdaję sobie sprawę, że opiera się ona na zakazanym romansie i toksycznej relacji. Każda książka powiela bolesny schemat rozstań, kłótni, powrotów, wywierania presji, szantażu emocjonalnego. Mimo to historia Kovy i Adrianny fascynuje. A same książki wywołują w czytelniku skrajne emocje. Każdy tom fundował zaskakujący zwrot akcji i wstrząsający finał, jednak w "Dismount" autorka przesadziła. Nie tego oczekiwałam. To było tak rozczarowujące a jednocześnie w stylu Franco.

    UWAGA SPOILERY

    Po odkryciu przez ojca Adrianny jej romansu z Kovą wszystko wywraca się do góry nogami. Dochodzi do kłótni i rękoczynów. Adrianna ulega wypadkowi i trafia do szpitala a jej ukochany zostaje aresztowany. Sprawy nie mogły potoczyć się gorzej. Ona traci dziecko i zostaje kontuzjowana. On trafia do więzienia. Marzenia i plany Adrianny wydają się stracone na zawsze. Mimo to młoda kobieta nie poddaje się. W walce o udział w Olimpiadzie poświęci wszystko. Nawet swoje życie. Mimo sprzeciwu ojca i lekarzy Adrianna bierze udział w przygotowaniach do Olimpady. Jej ciało jest na skraju wyczerpania a obok brakuje jej trenera i mentora. Mimo to, nadludzkimi siłami Adrianna dostaje się na Olimpiadę a jej upór zostaje wynagrodzony. U jej boku znowu jest Kova, ale oboje są pilnowani przez ojca Adrianny. Znowu razem a jednak osobno. Ich uczucie jest wystawione na kolejną próbę. Czy pogoń za marzeniami jest warta tego wszystkiego? Ile zdoła znieść ukochana osoba, kiedy świadomie się ją rani? Czy Kovie i Adrainnie jest pisane szczęśliwe zakończenie?

    Miałam ogromne oczekiwania, co do "Dismount". I strasznie się zawiodłam na tej książce. Cały finałowy tom był niepotrzebne rozciągnięty a sama końcówka znowu przyspieszona, przez co wątki ucięte i nie do końca wyjaśnione. Adrianna jak zawsze była irytująca i uparta. Ale do tego już się przyzwyczaiłam. Kova miał swoje dobre momenty jednak stracił swój urok i nutkę tajemniczości. Ich relacja została nadwerężona i to czuć. To jak autorka poprowadziła ich relację jest smutne. Myślę, że czytelnicy, którzy byli wierni tej historii na przestrzeni 4 części zasługiwali na WIĘCEJ. Więcej beztroski, więcej wyjaśnień, więcej szczęścia. Choć uwielbiam tę serię to tego zakończenia historii nie znoszę. Nie jestem usatysfakcjonowana i myślę, że autorkę było stać na więcej.

    Jestem ciekawa Waszych odczuć, co do finałowego tomu. Koniecznie dajcie znać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anastasiya A. w dniu 2024-08-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Kon­stan­tin Ko­ur­na­ko­va był za­chwy­ca­ją­cym ucie­le­śnie­niem dra­ma­tu, któ­re­go mia­łam nigdy nie za­po­mnieć."

    ______

    Chyba żadne słowa z taką dokładnością nie charakteryzują głównego bohatera #offbalance jak te, przytoczone na początku. W punkt i to bardzo, szczególnie, jeżeli przypomnimy sobie pierwszy tom, w którym Kova był dla czytelnika zagadką i wywoływał skrajne emocje z przewagą tych negatywnych.

    W finałowym tomie Lucia Franco postawiła na epilog, co ważne, napisany z perspektywy właśnie Kovy. Zawarła w nim nie tylko zakończenie historii gimnastyczki i jej trenera, również ujawniła powody zachowania Konstantina.

    Co to były za emocje! W pewnym momencie myślałam, że już nie można bardziej! A jednak można! Autorka pokazała swoich bohaterów jako cholernie silne osobowości, które pomimo momentów zagubienia i zwątpienia nieustannie dążyły do celu. Obserwowanie ich walki, i tej sportowej, i tej o uczucia, było niesamowitym przeżyciem. Wiem, że za jakiś czas wrócę do tej historii, by na nowo przeżyć tę burzę, by zatracić się w relacjach Adrianny i Kovy, bo jest to historia, której nie czyta się dla finału, choć jest ogromnie ważny, czyta się dla samego przeżywania.

    Cała seria jest naszpikowana kontrowersyjnymi tematami i chyba właśnie one wraz ze skrajnymi emocjami, które wywołują, najbardziej mnie do niej przyciągnęły. Nie tylko relacja trenera z niepełnoletnią podopieczną. Znajdziecie tu cały wachlarz kontrowersyjnej tematyki, której nie mogę wam zdradzić, ale gorąco zachęcam do jej poznania, gdyż Lucia Franco z każdego poruszonego problemu wybrnęła śpiewająco, nie pozostawiając w czytelniku niesmaku czy wątpliwości.

    Świat Adrianny i Kovy jest skomplikowany i fascynujący. Uczucie, które ich połączyło, piękne, choć okraszone cierpieniem i bólem.

    Po przeczytaniu pierwszego tomu byłam pod wrażeniem, po przeczytaniu całości jestem absolutną fanką #nakrawędzi i chcę więcej Adrianny i Kovy, chcę więcej Avery i Xaviera! Kto też tak ma?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna S. w dniu 2024-08-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ta seria stanowiła dla mnie swego rodzaju wyzwanie. Z jednej strony bardzo dużo rzeczy mi w niej przeszkadzało, ale z drugiej, nie mogłam oprzeć się pokusie, aby sięgać po kolejne tomy.

    Myślę, że było to spowodowane umiejętnym ich zakańczaniem wielkim bum, które powodowało, że z ciekawością wertowało się kolejny tom, aby zobaczyć, co też tam się wydarzy.

    Patrząc teraz na obraz wszystkich 5 tomów, mogę stwierdzić, że każdy z nich trzyma jednolity poziom. Jak dla mnie nie jest to wygórowany poziom i osobiście uważam, że z 5 tomów, śmiało można było zrobić 3.

    Ta historia miała naprawdę duży potencjał. Różnica wieku, romans trenera z gimnastyczką, zakazany związek i zmagania z ciężką chorobą. Sami przyznajcie, że brzmi to całkiem dobrze. Jednak coś zepsuło mi tę zabawę. Myślę, że w głównej mierze była to dość toksyczna relacja dwójki bohaterów.

    Jak na swoje lata Kova, zamiast wykazać się dojrzałością, prezentował trochę chaotyczne i niezdecydowane działania. Ria natomiast prezentuje się w moich oczach jako naiwna i nieracjonalna młoda dziewczyna. I to był dla mnie największy problem tej dwójki.

    Przez wszystkie te tomy miałam wrażenie, że tych dwoje postanawiają sobie coś, stawiają konkretne warunki, aby pod dotykiem tego drugiego w ułamku sekundy je wycofać. Było to dla mnie niezrozumiale, mimo iż za każdym razem starałam się sobie wytłumaczyć ich zachowanie. Ta niekonsekwencja ich działań była drażniąca i wielokrotnie niczym wiadro wody studziła emocje, które w tej historii można by było idealnie wykorzystać.

    To, co natomiast stanowiło dla mnie bardzo duży plus tej serii, to świat sportu gimnastycznego. Nie stanowił on tylko tła tej historii, a równoległy wątek. Podobało mi się dogłębne pokazanie tego jak ten świat wygląda i skupieniu się na jego jasnych i ciemnych stronach.

    Sięgając po tę serię, musicie również być przygotowanym na dużą ilość scen erotycznych, które opisane są w bardzo obrazowy i dokładnym sposób, ciągnący się czasem przez kilka rozdziałów. Dla jednych będzie to plus, dla drugich wręcz przeciwnie.

    Mimo kwestii, które niekoniecznie korzystnie wpłynęły na moją opinię, muszę przyznać, że coś w tej serii jest, skoro mimo wszystko przeczytałam ją w całości. Uważam, że znajdzie się duże grono osób, dla których te mankamenty nie będą tak istotne jak dla mnie, ale żeby się o tym przekonać musicie jej dać szansę i samemu spróbować. Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii na jej temat, dajcie koniecznie znać!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna Z. w dniu 2024-07-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    “Dismount”

    [współpraca reklamowa
    wydawnictwopapieroweserca]

    “Czasami najbardziej bolesne wspomnienia są jednocześnie najcenniejszymi.”

    Piękna i skrajna. Off Balance.

    Najlepsza seria z romansem sportowym.

    Najlepsza seria z zakazanym romansem.

    „Piękna w swoim tragizmie.”

    Pamiętam, jaka byłam zła, sfrustrowana po przeczytaniu pierwszego tomu. Jakiego miałam moralniaka i z iloma rzeczami się nie zgadzałam. Okej, macie mnie – dwoma, do których nadal czuję wstręt. Ale wiecie, co jest w tym wszystkim najlepsze? To, że nie potrafiłam się od niej oderwać, a po zakończeniu każdego tomu wracałam myślami do tej serii i wypatrywałam, kiedy będzie premiera kolejnej części.

    Uwielbiam styl pisania Luci. Pisze w piękny i niesamowity sposób, że aż czujesz się zaangażowana w historię i sprawia, że cię pochłania i nie wypuszcza ze swych objęć.

    I tak jak w przypadku „Hush, hush” uważałam, że nowelka była zbędna, tak przy serii Off Balance mogę napisać, że każdy tom był potrzebny.

    „Dismount” był emocjonalny, uderzający i jednocześnie zachwycający.

    Poznanie tej serii było bardzo ciekawą przygodą, a przypatrywanie się rozwoju postaci było niesamowite. W żadnej książce nie spotkałam takich postaci, na których miałabym ochotę nakrzyczeć, przemówić do rozsądku, zamknąć w pokoju, a jednocześnie pocierpieć razem z nimi, przejąć ich ból, przytulić, a następnie obdarować miłością.

    Skoro już wspomniałam o rozwoju postaci, to teraz nieco więcej wam o nich napiszę.

    Ria i Kova.

    Niedoskonali.

    Zakazani.

    Napędzani miłością, pasją.

    Dom.

    „Płakałam w ciszy.”

    Ria to wojowniczka. Uparta, zdeterminowana i nasączona emocjami bohaterka, której emocje i mi się udzielały. I tak, dalej uważam, że gdybym była na jej miejscu i zmagała się z pewnymi przeciwnościami, to postąpiłabym w identyczny sposób. Silna, pokazująca swoje najprawdziwsze i dojrzałe oblicze. Myliła się, uczyła się na własnych błędach i wyciągała wnioski.

    Ona z marzeniami i aspiracjami.

    I on, którego oczy były przepełnione uderzającym smutkiem, żalem i rozdarciem.

    Kova. Oj, Kova, Kova… W tym momencie nie mogę nic innego napisać jak tylko to, że go uwielbiam. Nie darzyłam go sympatią, zwłaszcza na początku w pewnych sytuacjach i uważałam go za antybohatera, który wywoływał BARDZO skrajne emocje, ale w tym tomie skradł moje serce. To jest postać, którą trzeba poznać nawet z tej „gorszej” strony i wejść w jego sferę bólu, cierpienia i zobaczyć, z czym się mierzył i do czego pewne sytuacje doprowadziły. Surowy a jego emocje to najprawdziwsze uczucia, jakie mogłam, kiedykolwiek spotkać w książkach. Jego miłość do Ari wręcz wylewała się ze stron i nie pozwalał na najmniejsze zwątpienie. Zniszczony…

    Ona jego słabością,

    on jej siłą.

    Ciemność, smutek i rozbite serca na tysiące kawałeczków.

    Rany naznaczone miłością i desperacją.

    Jedno słowo…

    „Małyszka…”

    A potem lawina niekończących się słów i…

    Desperackie i rozdzierające pocałunki,

    a szary świat wypełnił się kolorami na jeden moment…

    „Marzyli o tym, żeby czas zwolnił, a słońce nigdy nie wyjrzało zza horyzontu.”.

    Ta relacja, ta bezgraniczna i dewastująca miłość potrzebowała czasu. Poznania siebie, otworzenia się, przepracowania i dopuszczenia do siebie emocji. Scen spicy nie było tutaj za wiele, ale miłość i wszelkie uczucia unoszące się w powietrzu były dosłownie namacalne.

    Relacja trener-sportowiec była niesamowita. Uzupełniali się w każdym aspekcie, a jedno rozumiało drugie. Dzieląca pasja do sportu, szukanie rozwiązań i kompromisów. Napędzanie i ta więź, która się utworzyła. Czysta i bezwarunkowa magia.

    Sport i słynna gimnastyka. Słuchajcie,… ten romans sportowy nie jest tylko z nazwy. On jest tutaj NAJWAŻNIEJSZY i jestem pewna, że w żadnej innej książce typu romans nie spotkacie go w tak dokładny sposób opisanego. Opisy były spektakularne i podziwiam, że Lucia potrafiła o nim pisać przez 5 tomów. Każdy wymach, wyskok, skok… God dam…

    Muszę jeszcze wspomnieć o tacie Rii, który wbrew pozorom dobrze postąpił. Oczywiście nie we wszystkim, bo to, co zadziało się pod koniec 4 tomu było niewybaczalne, ale… mimo wszystko zachował się jak ojciec, który kocha swoją córkę i chce się o nią zatroszczyć.

    Jedyne „ale”, jakie mogłabym mieć do tego tomu, to zakończenie. Ci, którzy czytali będą wiedzieć o co chodzi, a mianowicie to, z czym mierzyła się Ari. Dlaczego to zostało przedstawione w taki sposób? Myślałam, że będzie tutaj nieco większe cierpienie albo i nawet opisany cały przebieg, ale niestety… pojawiła się mała wzmianka w epilogu i nie do końca mi to pasowało.

    Off Balace to seria, której nie poleciałbym każdemu. Nie jest to seria dla każdego, bo zdaję sobie sprawę, że ten typ romansu, jaki przedstawiła Lucia nie jest dla wszystkich i może wzbudzić srogie kontrowersje. Za to poleciłabym ją każdemu, kto kocha wątki sportowe, zakazane relacje i bardzo wyczuwalny age-gap.

    To jest historia, która wciąga w okamgnieniu i pokazuje sportowe środowisko pełne zaparcia, pasji, a także zakazanego romansu, który stąpa na krawędzi.

    Została tu pokazana zakazana, niebezpieczna i wyniszczająca miłość, która uzależnia, wywołuje mnóstwo emocji i sprawia ból. Jeden wielki emocjonalny rollercoaster.

    Ta historia, czy też nawet seria jest o poszukiwaniu, poznawaniu i pokochaniu siebie, a także doświadczaniu życia, walce o marzenia za wszelką cenę i stawianiu czoła przeciwnościom losu.

    A ja? Czekam na wydanie u nas dziennika Kovy (Papierowe Serca… BARDZO PROSZĘ) oraz na historię Avery i Xaviera, bo jestem pewna, że w przypadku tej pary Lucia zapewni emocjonalny rollercoaster.

    „Żyłam marzeniem z nadzieją na szczęśliwe zakończenie.”.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula