Córki bogini Mokosz. Leszygród. Tom 1 (barwione brzegi)

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria:Leszygród
Wydawnictwo:Replika
Oprawa:Twarda
Rok wydania:2024
Ilość stron:400
Opis

Chcesz spojrzeć na Słowiańszczyznę z zupełnie innej perspektywy? Sięgnij po książkę "Córki bogini Mokosz", w której na pierwszy plan wysuwają się pełne bólu koleje losu piątki rodzeństwa.

Tomiła umiera przy porodzie, osieracając czwórkę dzieci oraz nowo narodzoną niewidomą dziewczynkę. Rodzeństwo traci nie tylko matkę, ale i poczucie bezpieczeństwa i bycia kochanym.

Obowiązek opieki nad Łabudką spada na starsze dzieci kobiety. Siostry i bracia przekazują małej wartości, jakimi kierowała się ich rodzicielka. Nie jest to łatwe zadanie, gdyż muszą zmagać się z ojcem, który nadużywa alkoholu, namiętnie gra w kości i nie stroni od przemocy.

Wkrótce okrutny los rozdziela rodzeństwo. Ojciec sprzedaje jedną z córek staruchowi, by spłacić swoje długi, a najstarszą Wszeborę oddaje na służbę dla bogini Mokosz.

Każde z dzieci Tomiły na co dzień stawia czoło ogromnemu cierpieniu, trwodze i śmierci. Tylko nadzieja trzyma ich przy życiu. Czy kiedykolwiek będzie im dane znów się zjednoczyć?


Fragment książki

Niebo rozdarł głośny grzmot, a za chwilę blask pioruna oświetlił gęsty las i jasne światło wdarło się w korony powykręcanych brzóz. Wiatr, zanurzając się w listowiu, łapczywie chwytał za konary i szarpał nimi raz na prawo, raz na lewo, jakby chciał wyrwać drzewa z korzeniami. Jasność spływała w dół, wnikała w szorstką korę i drążyła głębokie tunele, aby zajrzeć w długie korytarze korników. Silny podmuch potrząsał zaciekle gałęziami, zrywał pojedyncze liście i podrywał je w powietrze, a następnie zabierał w daleką drogę i gnał wzdłuż wzburzonej rzeki. Ciężkie, ołowiane chmury leniwie sunęły i mrucząc głośno, ocierały się o siebie, przez co wprawiały ziemię w drżenie. Natomiast strugi deszczu spływały i tworzyły głębokie kałuże, wypełnione lepkim błotem.

Połyskliwe smugi pioruna rozszarpywały czerń nocy i malowały tajemniczą mapę, na której tle majaczyło domostwo. Liczne krople wdzierały się do środka starej chatki przez podgniłą strzechę, a krzyk nasycony bólem przenikał na zewnątrz, aby pognać samotnie w mrok. Błądząc po omacku, wił się między wystającymi korzeniami, głaskał nasączony wodą mech i owijał się wokół smukłych topoli. Rozochocony zabawą muskał szarą korę i trącał wysokie źdźbła trawy, które wprawione w ruch drżały. W końcu dotarł do dwóch sylwetek, które majaczyły w strugach deszczu. Otulone powłóczystymi płaszczami, wysunęły się z głębi lasu i skulone brodziły w kałużach, aby przemknąć przez nieosłonięte podwórze. Powstrzymywane silnymi podmuchami, walczyły o każdy kolejny krok, zmuszone do wyrywania stóp z błotnistej mazi. Wreszcie dotarły pod dach i z ulgą strąciły wodę z ubrań.

Drzwi rozwarły się raptownie z głośnym skrzypnięciem i silny powiew wiatru wdarł się do środka. Na obficie zmoczonym progu rozlały się duże kałuże wody i spłynęły po sosnowych deskach podłogi. Na widok przybyłych ludzi zza pieca buchającego ciepłem od płonącego drewna wychyliły się nieśmiało przelęknione dwie dziewczynki. Otarły zapłakane twarzyczki i wtuliły się w przemoczone ubranie wysokiego młodzieńca. Bolemir pochylił się nad nimi, a zimne krople spłynęły z jasnych włosów wprost na główki sióstr. Następnie popłynęły po szczupłych policzkach i zmieszały się ze słonymi łzami. Młodzieniec, czule głaszcząc, szeptał zapewnienia, że wraz z końcem burzy o świcie wzejdzie słońce i osuszy mokrą ziemię. Dziewczynki, uspokojone jego opanowanym głosem, dojrzały z tyłu pogarbioną kobiecinę, która zdjęła przemoczoną pelerynę i ukazała twarz, wcześniej skrytą w cieniu kaptura. Zimny dreszcz przeszedł po plecach dziewczynek na widok pomarszczonego i suchego oblicza okolonego długimi pasmami siwych włosów.

Starucha, wsparta na sękatym kosturze, w dłoni ściskała mały tobołek wypełniony ziołami i różnymi specyfikami. Bacznym spojrzeniem omiotła kuchnię i niecierpliwie zaczęła dopytywać o rodzącą kobietę. W odpowiedzi posłyszała rozdzierający krzyk. Nie zważając na słowa młodzieńców, odepchnęła ich na bok i przedarła się do obskurnej izdebki, skrytej za zasłonką z poplamionego materiału. W półmroku dojrzała wychudzoną kobietę. Rodząca wiła się na posłaniu umoszczonym świeżą słomą, która wystawała spod lnianego prześcieradła. Jej pociągła, blada niczym płótno twarz pokryta była błyszczącą warstwą potu. Czarne włosy opadały w nieładzie na ramiona i przyklejały się do wilgotnego karku. Niegdyś biała koszula teraz była postrzępiona na brzegach i lekko pożółkła, a w wielu miejscach nosiła ślady starannego cerowania.Tomiła, bo tak było jej na imię, leżała skulona pod wełnianym kocem w kratę i ciężko oddychając, wyczekiwała z lękiem na kolejny bolesny skurcz. Duże, podkrążone, wręcz sine od wysiłku oczy błagalnie wpatrywały się w staruszkę. Nim zdołała wydusić ledwie słyszalne słowa przez spierzchnięte wargi, silny ból przeszył jej łono. Rozdarł je na kawałeczki. Ciepła krew spłynęła i oblepiła uda, a w odpowiedzi na głośny jęk dało się słyszeć cichy szloch przerażonych dziewczynek.

Starucha nakazała zagotować wody, a sama przystąpiła do rodzącej. Pomacała brzuch przez cienką koszulę kościstymi, wykręconymi od reumatyzmu palcami i wyczuła główkę dziecka tuż pod żebrami. Zrobiła kwaśną miną i zaczęła mamrotać pod nosem, gdy stwierdziła, że niemowlę jest źle ułożone, a czasu zbyt mało, żeby zdołała obrócić płód. Wsadziła dłoń między nogi kobiety i pokręciła głową z niezadowoleniem. Było pełne rozwarcie i dobrze wiedziała, że kobieta zaraz zacznie przeć.

– Dziecko pcha się na świat – dodała, a strach zajrzał w bursztynowe oczy Tomiły. – Czemu tak późno po mnie posłaliście? – zwróciła się do najstarszego młodzieńca, chwyciła go mocno za ramię i odciągnęła na bok, aby rodząca nie słyszała ich głosów. Bolemir dobrze pamiętał, jak matka przed trzema laty omal nie podzieliła losu nowo narodzonego syna i nie zmarła. Starucha już wtedy ostrzegała przed kolejnym porodem.

– Głupiec z twego ojca – syczała zielarka – skoro nie potrafi zapanować nad sobą. Ostrzegałam, że siódme dziecko ją zabije. – Słowa zawirowały w powietrzu i niczym lodowate ostrze przeszyły serce młodzieńca.

Przerażony chłopak mimowolnie zerknął na siostrzyczki, które tuliły się do siebie w kącie. „Przecież to jeszcze dzieci – pomyślał. – Wszebora niedawno skończyła dziesiątą wiosnę, młodsza o trzy lata Nawoja nieraz jeszcze wzywa mamę przez sen, a za dnia nie odstępuje jej na krok. Jak sobie poradzą? A my? – pomyślał o sobie i młodszym bracie. – Nosa nie wystawialiśmy poza Leszygród, a Zaginiony Świat jest tak duży”. Zląkł się własnych myśli. Przełknął ciężko gulę, która utkwiła w gardle.

– Błagam! – Złapał dłoń kobieciny i poczuł pod palcami pomarszczoną oraz cienką jak pergamin skórę. – Zrób wszystko, co w twej mocy, aby matkę wyrwać z objęć Śmiercichy, a obiecuję, że otrzymasz należną zapłatę.

– Tak jak ostatnio? – żachnęła się, gdy przywołała we wspomnieniach noc sprzed trzech wiosen. Spędziła wtedy wiele godzin przy rodzącej, żeby uratować jej życie, i nawet miedziaka nie otrzymała w podzięce. Pijany Wyszomir, gdy wrócił do domu, nie przejął się losem ostatniego dziecka, któremu bogowie poskąpili łaski życia, a rodzanice uwiły tak krótką nić, że nawet nie starczyła do wschodu słońca. Stwierdził, że skoro syn zmarł, nie ma potrzeby płacić, gdyż ona nie zna się na swoim fachu.

– Teraz tak nie będzie – obiecywał gorączkowo chłopak, lecz kobiecina zmarszczyła nos, machnęła tylko ręką i podeszła do leżącej na posłaniu Tomiły.


O autorce

Elwira Dresler-Janik to polska pisarka zafascynowana tematyką kultury słowiańskiej. W 2024 r. wydała debiutancką powieść "Córki bogini Mokosz", która jest pierwszym tomem cyklu "Leszygród".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy lub z serii Leszygród

Czy książka Córki bogini Mokosz. Leszygród. Tom 1 to mroczna opowieść?

Tak, powieść jest mrocznym fantasy osadzonym w surowych realiach wierzeń dawnych Słowian. Historia od pierwszych stron buduje gęstą atmosferę niepokoju, wprowadzając motywy walki z przeznaczeniem i złowrogimi siłami natury. Czytelnik znajdzie tu świat pełen niebezpiecznych demonów, takich jak topielice czy uosobienie zgonu zwane Śmiercichą. To idealna lektura dla osób szukających w literaturze klimatu grozy i autentycznego słowiańskiego folkloru.

Jakie konkretne istoty z mitologii słowiańskiej spotkamy w trakcie lektury?

W fabule kluczową rolę odgrywają topielice, kapłanki bogini Mokosz oraz mroczna postać Śmiercichy. Autorka precyzyjnie kreśli świat, w którym mityczne stworzenia są realnym zagrożeniem dla mieszkańców osady. Spotkasz tu również plemię wojowniczek z Szepczącego Lasu oraz postacie obdarzone nadnaturalnymi zdolnościami. Każda z tych istot jest przedstawiona zgodnie z duchem ludowych podań, co wzmacnia autentyczność wykreowanego świata.

Czy fabuła koncentruje się bardziej na akcji, czy na relacjach bohaterów?

Powieść kładzie bardzo silny nacisk na emocjonalne więzi między rodzeństwem oraz ich wspólną walkę o przetrwanie. Centralnym motywem jest próba ocalenia siostry sprzedanej na służbę, co napędza działania wszystkich postaci. Choć w książce nie brakuje magii i nadnaturalnych zagrożeń, to właśnie psychologia postaci i ich lojalność stanowią fundament historii. Jest to propozycja dla czytelników ceniących głębokie, wielowymiarowe portrety bohaterów uwikłanych w rodzinne tragedie.

Jakim stylem i językiem napisana jest ta słowiańska historia?

Książka charakteryzuje się plastycznym, nastrojowym językiem, który sugestywnie oddaje klimat mitycznego Leszygrodu. Autorka stosuje bogate opisy przyrody i zjawisk pogodowych, które budują specyficzny nastrój bez nadmiernego komplikowania tekstu. Narracja jest płynna i przystępna, co pozwala na szybkie zanurzenie się w opowieści nawet osobom rzadziej sięgającym po fantasy. Stylistyka utworu skutecznie łączy brutalność świata przedstawionego z niemal baśniową aurą tajemnicy.

Dla jakiej grupy odbiorców ta powieść może być zbyt trudna?

Książka nie jest odpowiednia dla osób unikających w literaturze opisów przemocy domowej, cierpienia dzieci oraz traumatycznych wydarzeń rodzinnych. Fabuła porusza ciężkie tematy, takie jak alkoholizm ojca, śmierć matki przy porodzie oraz brutalne traktowanie podwładnych przez żerców. Nie jest to lekkie, przygodowe fantasy, lecz surowa i momentami bolesna relacja o życiu w bezwzględnym świecie. Czytelnicy szukający wyłącznie optymistycznej rozrywki mogą poczuć się przytłoczeni ciężarem emocjonalnym tej historii.

Szczegóły
  • Tytuł: Córki bogini Mokosz. Leszygród, tom 1
  • Autor: Elwira Dresler-Janik
  • Wydawnictwo Replika
  • Seria Leszygród
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 400
  • Format: 14.5 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368135138
  • Język: polski
  • Podtytuł: (barwione brzegi)
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788368135138
  • EAN: 9788368135138
  • Wymiary: 15x21 cm
  • Dane producenta: REPLIKA ALEKSANDER SZABLIŃSKI, ul. Szarotkowa 134, 60-175 Poznań, Polska, handlowy@replika.eu
Recenzje książki Córki bogini Mokosz. Leszygród. Tom 1 (barwione brzegi) (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agata W. w dniu 2025-06-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 13 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie każda historia inspirowana słowiańską mitologią pachnie sianem i tętni szeptuchową magią. Elwira Dresler-Janik zabiera nas w brutalny świat Leszygrodu, w którym krew miesza się z legendą, a ból jest nie tylko codziennością, ale też spoiwem łączącym rodzeństwo rozrzucone przez los niczym liście w lesie. „Córki Bogini Mokosz” to debiut mocny, bezkompromisowy i nieprzyjemnie prawdziwy, mimo że osadzony w fantastycznym uniwersum. Elwira Dresler – Janik z ogromnym wyczuciem łączy elementy słowiańskich wierzeń z dramatem rodzinnym i silnie zarysowanymi wątkami psychologicznymi.

    „Córki bogini Mokosz” rozpoczyna się od tragedii: śmierci matki i narodzin ślepego dziecka, które staje się symbolicznym punktem zwrotnym dla rodziny. Pozostawione samym sobie rodzeństwo musi mierzyć się nie tylko z codziennym głodem i brutalnością życia, ale także z ojcem, który coraz bardziej pogrąża się w alkoholizmie. Każde z dzieci niesie własne traumy, a narracja podąża za nimi w osobnych rozdziałach, pozwalając czytelnikowi śledzić ich losy z różnych perspektyw. Mimo trudnej przeszłości i traumy, która ich dzieli, więzi rodzinne okazują się silniejsze niż wszystko inne. Bardzo poruszył mnie motyw ponownego spotkania po latach pięknie rozegrany w narracji.

    „Córki bogini Mokosz” to fascynująca opowieść, która przenosi czytelnika w mroczny, przesycony tajemnicami świat pradawnych Słowian. Książka od pierwszych stron hipnotyzuje klimatem – burzliwa noc, narodziny niewidomego dziecka i tragiczna śmierć matki to tylko początek historii, która rozwija się z każdą stroną w coraz bardziej niepokojącym, ale i niezwykle wciągającym kierunku. Leszygród, fikcyjna kraina inspirowana słowiańskim folklorem, jest tu bardziej duszną przestrzenią niż sielską wsią spod znaku wianków i ziół. Codzienność bohaterów to rytuały, śmierć i niezabliźnione rany emocjonalne. Dresler-Janik nie romantyzuje przeszłości zamiast tego oferuje jej wersję bez filtra, gdzie los bywa bezlitosny, a magia nie ratuje przed cierpieniem. „Córki bogini Mokosz” to debiut, który nie próbuje nikogo przekonać cukierkową wizją świata. To opowieść surowa, brutalna i duszna jak letnia burza nad pierwotną puszczą. Elwira Dresler-Janik tworzy rzeczywistość, gdzie magia nie jest pięknym dodatkiem, lecz ciężarem dziedzictwem niosącym ból i konieczność ciągłej walki o przetrwanie. Styl autorki jest zwięzły, mocny, miejscami wręcz oszczędny. Nie znajdziemy tu literackich ozdobników czy poetyckich opisów przyrody, język podporządkowany jest emocjom i dramaturgią. To narracja, która nie głaszcze, lecz chwyta za gardło i nie puszcza do ostatniej strony.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Monika D. w dniu 2025-05-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 13 osób uznało recenzję za przydatną

    „Córki Bogini Mokosz” to pierwszy tom cyklu Leszygród. Powieść wciągnęła mnie od samego początku, uwielbiam historie w takim klimacie przesyconym słowiańskością, wierzeniami i legendami.

    Historia dotyczy wielodzietnej rodziny, gdzie ojciec trzyma wszystkich twardą ręką, ale przemoc stosuje tylko wobec synów. Od śmierci pierworodnego stał się bardziej okrutny. Teraz umiera jego żona, po trudnym porodzie, w którym rodzi się niewidoma dziewczynka. Zostaje sam z dziećmi i pogrąża się w smutku, żałobie i nałogu. Wpada w coraz większe długi, a konsekwencje dotykają jego najbliższych.

    Jest to historia rodziny, którą spotyka niezliczona ilość ludzkich dramatów. Jedni udadzą się na poszukiwanie swojej drogi, swojego miejsca na świecie; inni nie będą mieć wyboru i będą sprzedani do zakonu bądź za długi. Drogi sióstr i braci rozchodzą się w różnych kierunkach, by przeznaczenie znowu pozwoliło im się spotkać, jednak to będą już inni ludzie, inne doświadczenia za sobą będą mieli, a po piętach będzie kroczyć Śmiercicha. Jednak dalej będzie ich łączyć niesamowita nić rodzinnych więzi i walki o przetrwanie z przeciwnościami losu, a tych zdecydowanie nie brakuje. Historia pełna dramatów, mroku i brutalności, nieoczekiwanych zwrotów akcji, wywołująca ogrom emocji. Autorka zgrabnie wpłata w fabułę słowiańskie wierzenia w postaci topielic, żercy, Leszego czy bogini Mokosz. Mamy też barwne opisy przyrody pozwalające w pełni zanurzyć się w ten świat. Narracja prowadzona jest z perspektywy różnych bohaterów, aby szerzej poznać tę historię. Dynamiczną akcja, pełna zaskoczeń nie pozwalająca na oderwanie się od lektury.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewa M. w dniu 2026-01-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 12 osób uznało recenzję za przydatną

    Tomiła wojowniczka z Szepczącego lasu i Wyszomir widun. Śmiercicha zabrała dwóch synów, Tomiła urodziła siedmioro dzieci, ostatnia dziewczynka urodziła się niewidoma. Poród był ciężki, matka zmarła na drugi dzień. Dzieci prosiła by zajęły się małą siostrzyczką.

    Wyszomir o nic nie dbał, nieposłuszeństwo synów karał. Najstarszy syn opuścił dom nie mógł znieść ojca. Jedno z córek sprzedał za trzy srebra w chramie, by w świątyni żyła wśród sióstr milczących. Druga przegrana w kości ma być żoną starego dziada, w noc poślubną zabija swojego męża. Ucieka z synem starucha, młody zwabiony śpiewem topielic zostaje zabity.

    W domu najmłodszy syn podczas kłótni i bójki zabija Wyszomira, niewidoma siostra ucieka do lasu, topi się w wodzie. Leszy pod postacią białego jelenia zaprowadza dziewczynkę do topielic.

    Rodzeństwo mimo że los ich rozdzielił połączą swe siły by uratować siostrę ze świątyni, a smiercicha będzie zbierać żniwo. Czy jest szansa dla młodej topielicy by znów stała się człowiekiem?

    Fabuła książki to opowieść ze świata Słowian, pełna magii, gdzie bohaterowie doświadczają okrucieństwa i straty, ale walczą o siebie. Komu zaufać, a od kogo trzymać się z daleko? Polecam 😈

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula