Zakonnice odchodzą po cichu – reportażowy bestseller, który kupiło 50 000 czytelników! – wraca w wydaniu specjalnym wzbogaconym o rozdział „Echa” oraz znakomite fotografie.
Marta Abramowicz, nominowana do nagrody Okulary Równości 2017 – „za oddanie głosu tym, które milczały przez wieki” – napisała nową część „Echa” o tym, co się wydarzyło po wydaniu książki.
Kto uznał książkę za dzieło szatana, potępił i skazał na milczenie? Kto zobaczył w niej inspirację Ducha Świętego i co z tego wynikło dla byłych sióstr? Co myślą o niej przełożone zgromadzeń zakonnych?
O tym wszystkim przeczytacie w „Echach”, „ostatnim rozdziale”, który wnosi zupełnie nowe treści. Napisane w czystym stylu, bez zbędnego patosu, prowadzą prosto do istoty rzeczy. Autorka zachęca, żeby fakty, niczym puzzle, każdy z nas złożył w całość, aby odkryć, co jest dobrem, a co złem.
Wydanie specjalne to książka Zakonnice odchodzą po cichu wraz z nową częścią „Echa”. Czytelnicy, którzy już przeczytali książkę, nie będą zawiedzeni. Ten swoisty suplement, „ostatni rozdział” zmienia odbiór książki i tworzy nową rzeczywistość. Czytelnicy, którzy pierwszy raz sięgną po tę książkę, będą mogli prześledzić historię od początku. A zaczyna się ona tak…
Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać. Między regałami czeka już siostra Magdalena...
Byłe zakonnice nikomu nie opowiadają o swoim życiu. Nie występują w telewizji. Powiedzieć złe słowo na zakon, to stanąć samotnie przeciw Kościołowi. Nie mówią znajomym ani rodzinie, bo ludzie nic nie rozumieją. Dla ludzi świat jest prosty: odeszła, bo na pewno w jakimś księdzu się zakochała. W ciążę z biskupem zaszła.
Byłe zakonnice nie mogą uwierzyć: O czym oni mówią? Jaki biskup? W zakonie walczy się o przetrwanie. Jaki ksiądz? Tam szuka się sensu, który dawno został zgubiony. Jak wytłumaczyć, że chodzi o coś zupełnie innego?
W reportażu Marty Abramowicz znajdziecie odpowiedzi.
Byłe zakonnice nie mogą uwierzyć: O czym oni mówią? Jaki biskup? W zakonie walczy się o przetrwanie. Jaki ksiądz? Tam szuka się sensu, który dawno został zgubiony. Jak wytłumaczyć, że chodzi o coś zupełnie innego?
W reportażu Marty Abramowicz znajdziecie odpowiedzi.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu
Czym różni się książka "Zakonnice odchodzą po cichu Wydanie specjalne" od pierwotnej wersji reportażu?
Wydanie specjalne zawiera zupełnie niepublikowany wcześniej, obszerny rozdział zatytułowany "Echa" oraz unikalne fotografie dokumentujące historie bohaterek. Dodatkowa część publikacji analizuje społeczne i kościelne reakcje, które nastąpiły po premierze pierwszego wydania tego bestsellera. Czytelnicy otrzymują pełniejszy obraz losów byłych sióstr zakonnych, wzbogacony o perspektywę czasu i fakty zebrane po latach. Dzięki temu suplementowi lektura staje się kompletnym studium zjawiska odchodzenia z zakonów w Polsce.
Jaki styl narracji dominuje w reportażu Marty Abramowicz?
Autorka posługuje się czystym, surowym stylem reportażowym, całkowicie pozbawionym zbędnego patosu czy emocjonalnego nacisku. Narracja skupia się na faktach i bezpośrednich relacjach kobiet, pozwalając czytelnikowi na samodzielne wyciągnięcie wniosków z przedstawionych historii. Książka nie jest atakiem na wiarę, lecz rzetelną próbą zrozumienia przyczyn kryzysów wewnątrz instytucji zakonnych. Taki sposób pisania sprawia, że trudne tematy stają się przystępne i skłaniają do głębokiej refleksji.
Czy w publikacji znajdziemy materiały graficzne uzupełniające historie bohaterek?
Tak, to wydanie zostało wzbogacone o znakomite fotografie, które nadają reportażowi dodatkowego, wizualnego wymiaru. Zdjęcia nie tylko ilustrują opisywane miejsca, ale przede wszystkim pomagają zbliżyć się do codzienności i emocji towarzyszących byłym zakonnicom. Obecność materiałów graficznych wyróżnia tę edycję na tle standardowych wydań literatury faktu dostępnych na rynku. Wizualne dopełnienie tekstu sprawia, że historie stają się bardziej namacalne i zostają w pamięci na dłużej.
Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem lektury?
Publikacja ta nie jest polecana osobom szukającym sensacyjnych plotek o życiu duchownych lub jednostronnej krytyki religii jako takiej. Reportaż skupia się na trudnych aspektach psychologicznych i systemowych, co może być przytłaczające dla czytelników oczekujących lekkiej literatury faktu. Nie jest to również pozycja dla osób, które nie akceptują krytycznego spojrzenia na struktury kościelne i hierarchiczne. Książka wymaga od odbiorcy otwartości na trudną prawdę o samotności i walce o własną tożsamość w specyficznych warunkach.
Czy autorka porusza temat reakcji hierarchów kościelnych na publikację tych wspomnień?
W dodatkowym rozdziale "Echa" Marta Abramowicz szczegółowo opisuje, jak na jej pracę zareagowali przełożeni zgromadzeń oraz hierarchowie. Czytelnik dowiaduje się, kto uznał książkę za szkodliwą, a kto dostrzegł w niej szansę na dialog i oczyszczającą zmianę. Autorka przytacza konkretne opinie i postawy, pokazując szeroki wachlarz odbioru reportażu wewnątrz środowisk katolickich. Ta część książki pozwala zrozumieć, jak silny wpływ na współczesną debatę o Kościele wywarły te świadectwa.
