Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Poznańskie
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 476
Opis

Wstrząsająca opowieść o tajemnicach, manipulacjach i mrocznych zakamarkach ludzkiej psychiki. Fabuła koncentruje się na tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce 23 czerwca 2016 roku, kiedy to szesnastoletnia Joan Wilson zginęła w pożarze domku na plaży. To, co wydawało się być prostym wypadkiem, szybko przeradza się w złożoną historię pełną intryg, które wstrząsnęły lokalną społecznością oraz miłośnikami sensacji.

Złożoność fabuły

Za zabójstwem stały trzy nastolatki, które znały ofiarę z liceum. W jaki sposób dziewczyny z dobrych domów mogły wpaść w wir tak okrutnych działań? Co nimi kierowało? Pytania te stają się kluczowe dla zrozumienia tej zawiłej historii. Dziennikarz Alec Z. Carelli postanawia na nowo zbadać sprawę, przeprowadzając szereg wywiadów oraz analizując dokumentację. Jego praca to nie tylko śledztwo, ale także próba oddania głosu ofierze, której życie zostało brutalnie przerwane.

Manipulacja i społeczeństwo

Eliza Clark w swoim dziele nie tylko opowiada o zbrodni, ale także demaskuje toksyczne zachowania, które często pojawiają się w internetowych społecznościach. Książka staje się nie tylko studium przypadku, ale również refleksją nad tym, jak w sieci kształtują się opinie i jak łatwo można wpaść w pułapkę dezinformacji. Odkrywanie prawdy staje się w tej opowieści wyzwaniem, które wymaga od czytelnika krytycznego myślenia oraz zdolności do oddzielenia faktów od fikcji.

Styl i atmosfera

Styl pisania Clark przyciąga uwagę i wciąga w wir wydarzeń. Każda strona pulsuje emocjami i napięciem, które nie pozwala na oderwanie się od lektury. Autorka zręcznie balansuje na granicy emocjonalnej, budując atmosferę niepokoju, która towarzyszy czytelnikowi aż do ostatniej strony. Przerażające opisy i głębokie analizy postaci sprawiają, że to nie tylko thriller, ale także opowieść o ludziach, ich wyborach i konsekwencjach.

„Skrucha” to nie tylko historia zbrodni, ale także refleksja nad tym, jak łatwo można stracić zaufanie do innych, a także do samego siebie. Książka, będąca drugim dziełem autorki, już zdobyła uznanie wśród krytyków, którzy zwracają uwagę na jej inteligentny i przemyślany styl. Wciągająca narracja i mroczna tematyka sprawiają, że trudno o niej zapomnieć.

Warto zanurzyć się w tę opowieść, która z pewnością dostarczy wielu emocji i skłoni do przemyśleń. Sięgnij po ten tytuł, aby odkryć, co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy i jak szerokie skutki miały decyzje młodych ludzi.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

W jakim stylu utrzymana jest powieść "Skrucha" Elizy Clark?

"Skrucha" to mroczne studium ludzkiej manipulacji, które łączy elementy thrillera psychologicznego z literaturą piękną. Autorka wykorzystuje formę reportażu śledczego prowadzonego przez fikcyjnego dziennikarza, co nadaje całej opowieści niezwykle realistyczny charakter. Zamiast powielać schematy klasycznych kryminałów, książka skupia się na psychologii sprawczyń oraz toksycznym wpływie internetowych społeczności. To lektura wymagająca, która zmusza do ciągłego kwestionowania wiarygodności narratora i poszukiwania prawdy ukrytej między wierszami.

Czy przedstawiona w książce historia morderstwa wydarzyła się naprawdę?

Opisana sprawa Joan Wilson jest fikcją literacką, choć została skonstruowana na wzór autentycznych spraw typu true crime. Eliza Clark po mistrzowsku imituje styl dokumentalny, wplatając w fabułę wywiady, analizy dokumentacji oraz zapisy z forów internetowych. Dzięki temu zabiegowi czytelnik odnosi wrażenie uczestnictwa w prawdziwym śledztwie dziennikarskim dotyczącym tragicznych wydarzeń z 2016 roku. Powieść stanowi celną i bolesną satyrę na współczesną obsesję opinii publicznej na punkcie krwawych zbrodni.

Jaką rolę w fabule odgrywa postać dziennikarza Aleca Z. Carelliego?

Alec Z. Carelli pełni funkcję narratora, który próbuje uporządkować fakty dotyczące pożaru i odtworzyć przebieg tragicznej nocy. Poprzez jego dochodzenie poznajemy relacje świadków, rodzin ofiar oraz samych sprawczyń, co pozwala spojrzeć na zbrodnię z wielu różnych perspektyw. Konstrukcja ta sprawia, że czytelnik musi samodzielnie oddzielać fakty od manipulacji, jakich dopuszczają się poszczególni bohaterowie. Jego postać jest kluczem do zrozumienia, jak łatwo można wykreować alternatywną wersję wydarzeń w dobie wszechobecnych clickbaitów.

Czy książka porusza tematykę toksyczności w mediach społecznościowych?

Tak, powieść wnikliwie analizuje mechanizmy działania internetowych społeczności i skutki ich niezdrowej fascynacji przemocą. Autorka pokazuje, jak tragiczne wydarzenia stają się pożywką dla twórców podcastów i użytkowników forów, którzy często gubią empatię wobec ofiary na rzecz sensacji. Historia demaskuje bezwzględność cyfrowego świata, w którym prawda często przegrywa z atrakcyjną teorią spiskową. Jest to niezwykle ważny głos w dyskusji o etyce konsumowania treści kryminalnych w sieci.

Dla jakiego typu czytelnika "Skrucha" może okazać się nieodpowiednim wyborem?

Książka nie jest polecana osobom szukającym lekkiego kryminału z jednoznacznym i uspokajającym zakończeniem. Ze względu na drastyczne opisy przemocy oraz duszny klimat, treść może być zbyt przytłaczająca dla bardzo wrażliwych odbiorców. Czytelnicy preferujący tradycyjną narrację trzecioosobową mogą poczuć się zagubieni w eksperymentalnej formie imitującej literaturę faktu. To pozycja przeznaczona dla fanów mrocznych analiz psychologicznych, którzy cenią w literaturze niejednoznaczność i trudną tematykę.

Szczegóły
  • Autor: Eliza Clark
  • Wydawnictwo Poznańskie
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 476
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368479126
  • Język: polski
  • Tłumacz: Fiałkowska Anna
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788368479126
  • EAN: 9788368479126
  • Wymiary: 14.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Poznańskie, Fredry 8, 61-701 Poznań, Polska, n.kiwilsza@wydawnictwopoznanskie.pl, tel. 667006220
Recenzje książki Skrucha (7)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina P. w dniu 2025-12-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tak naprawdę nie wiadomo w co tu wierzyć...

    Ta książka jest określona jako próba analizy morderstwa popełnionego na nastolatce przez nastolatki z 2016 roku. Być może było o niej głośno, ale do moich uszu ta historia nie dotarła, dopiero teraz za sprawą właśnie tej książki, którą po latach postanowiono wznowić. Napisał ją dziennikarz, który nielegalnie pozyskał notatki, które były prowadzone w trakcie terapii już po tragedii. We wrześniu 2022 roku wycofano książkę z powodów opisanych w niej i teraz została wznowiona w oryginalnej formie. Od pierwszej strony trafia do serca, gdyż poznajemy w jaki sposób trzy dziewczyny pastwiły się nad dziewczyną i jak nieudolnie chciały popełnić podpalenie. Co najgorsze z tego wszystkiego, podpalona dziewczyna nadal żyła. Niemal spalona żywcem dowlokła się by poszukać pomocy. Nie wiem czy każdy jest w stanie czytać o tych szczegółach, gdyż mrożą krew w żyłach, a nawet potrafią z powodu wielkości przedstawionych obrażeń wywołać w czytelniku mdłości. Słowo po słowie mamy pokazane jak w tym samym czasie ona błagała o pomoc, a one wciągały śmieciowe jedzenie żartując przy tym nad wyraz intensywnie. Mamy tutaj zeznania osób, które ich widziały oraz wzajemne oskarżenia, kiedy jedna starała się zgonić winę na drugą. Świat prowadził wtedy swoją politykę, więc pozostawiając kampanię w największej uwadze, niemal zrzucono tą sprawę pod dywan. To niewyobrażalne co dla kogo i jak bardzo się liczy, żeby tak wielką tragedię zmniejszyć do rozmiaru orzeszka włoskiego. Dziennikarz tak bardzo przejął się wszystkimi nieścisłościami, że sam postanowił opisać wydarzenia od strony świadków, rodziny oraz każdego, kto mógłby cokolwiek w tej sprawie wiedzieć. To jest tak prawdziwie opisana tragedia, aż non stop czułam jakbym była na wysokiej ilości kofeinie. Najbardziej przeraża tutaj prostota i chłód, które dodają jej jeszcze większej grozy. Zupełnie jakby z zimna krwią zdecydowano, że prankiem może się stać maltretowanie jakiegoś człowieka i podpalenie, by zniszczyć wcześniejsze dowody. Nie pomyślały tylko, że to, co dzieje się na filmie nie ma odwzajemnienia w rzeczywistości... Niech przeczyta ją ten, kto nie jest wrażliwy, bo inaczej sprawi sobie autentyczny ból... I mamy nie wierzyć we wszystko, co zostało tutaj napisane...

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna M. w dniu 2025-08-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lubicie słuchać podcasty true crime?

    Książka, która otwiera drzwi do świata pełnego obsesji, okrucieństwa i chłodnej, internetowej ciekawości, gdzie granice rozmywają się w mroku. To nie jest klasyczny kryminał. Od początku wiemy, kto zabił i jak wyglądała zbrodnia. Autorka nie serwuje nam suchej rekonstrukcji faktów. Zanurza nas w atmosferze niepokoju, w której każdy głos, każde nagranie i każda relacja brzmią jak echo rozkładu.

    Forma powieści przypomina kalejdoskop. Fragmenty wywiadów, listów, wspomnień i transkrypcji składają się na całość, która jest jednocześnie chaotyczna i hipnotyzująca. To książka w książce, fikcyjny reportaż autorstwa skompromitowanego dziennikarza Aleca Carelliego, który sam staje się cieniem w tle tej historii. Momentami trudno odróżnić, kto tak naprawdę prowadzi narrację – czy jeszcze autorka, czy już jej bohater.

    Nie jest to tylko opowieść o morderstwie, lecz także o nas. O fascynacji cudzym cierpieniem, o społecznościach internetowych, które karmią się brutalnością i plotką. O granicy, którą tak łatwo przekroczyć. Autorka wciąga w lodowaty świat anonimowych komentarzy, podcastów żerujących na tragedii i obsesji, która zmienia zbrodnię w widowisko.

    To powieść nierówna, momentami męcząca swoją formą, ale zarazem obezwładniająca klimatem. Zakończenie pozostawia niedosyt, ale całość działa jak trucizna. Powili wnika pod skórę, zostawiając nieprzyjemne mrowienie. Nie każdy odnajdzie się w tej konstrukcji, ale warto dać jej szanse i przekonać się, że mrok nie zawsze kryje się w sprawcach. Często kryje się w nas.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Martyna C. w dniu 2025-07-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy będąc uczniem, spotkały Cię nieprzyjemności ze strony rówieśników? Ja miałam kilka takich epizodów…

    
Młodzież potrafi być wredna... niestety. I ta książka jest tego przerażającym dowodem.

    Przysłowiowe „kocenie”, dokuczanie, wyśmiewanie,

    to nie tylko temat szkolnych wspomnień, ale wciąż żywa i bolesna rzeczywistość, której skutki potrafią być tragiczne.

    „Skrucha” Elizy Clark to fikcja, którą czyta się jak najprawdziwszy reportaż. Przenikliwa, brutalna i wstrząsająca. Książka, która wbija w fotel od pierwszej strony. Styl, narracja, dokumentalny sznyt, wszystko prowadziło mnie do przekonania, że czytam relację z prawdziwej zbrodni. I choć to fikcja fabularna, przerażające jest to, że to mogłaby być prawda. Clark zabiera nas w mroczną podróż śladami makabrycznego morderstwa młodej dziewczyny, której oprawczyniami okazały się trzy inne nastolatki, jej rówieśniczki z liceum.

    Dziennikarz Alec Z. Carelli postanawia przedstawić światu całą prawdę. Przeprowadza rozmowy ze świadkami, rodzinami ofiary, analizuje dokumenty, rozmawia z oskarżonymi. Fragment po fragmencie odsłania kolejne warstwy tego mrocznego zdarzenia, każdy bardziej niepokojący od poprzedniego.

    To książka pełna zła, manipulacji, brudu emocjonalnego i psychologicznych napięć. To opowieść o tym, co naprawdę kryje się w duszy nastolatków: lęk przed odrzuceniem, chęć przynależności, desperackie próby zaistnienia... I o tym, jak łatwo te emocje mogą wybuchnąć w najbardziej destrukcyjny sposób.

    To także krytyczne spojrzenie na zjawisko true crime. Jak bardzo społeczeństwo chłonie przemoc? Jak często granica między informacją a rozrywką zostaje przekroczona? Czy w imię poznania prawdy nie zatracamy empatii?

    Po tej książce długo nie zmrużysz oka. Zmusza do refleksji i nie daje o sobie zapomnieć. Ta historia to pewnego rodzaju ostrzeżenie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Justyna K. w dniu 2025-07-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Co sprawia, że człowiek jest w stanie odebrać życie drugiemu? Gdzie przebiega granica pomiędzy niewinnością a zbrodnią? I co musi się wydarzyć w umyśle nastolatka, by nie tylko sięgnąć po przemoc, ale popełnić morderstwo z zimną krwią? To pytania, które od wieków niepokoją moralistów, filozofów, pedagogów i tradycyjnie wychowanych ludzi, wierzących w siłę wspólnoty, autorytetu i wychowania w duchu wartości. Młodość — zdawałoby się — powinna być czasem formowania sumienia, dojrzewania człowieczeństwa. A jednak w „Skrusze” Eliza Clark pokazuje, że nawet na tym etapie życia może dojść do niepojętej tragedii.

    W tej poruszającej powieści, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Poznańskiego, autorka bierze na warsztat fikcyjną, lecz przerażająco wiarygodną historię trzech nastoletnich dziewczyn, które brutalnie zamordowały swoją koleżankę. Narracja prowadzona jest z perspektywy dziennikarza, który z niemal detektywistyczną precyzją prowadzi prywatne śledztwo: bada dokumenty, konfrontuje się z dawnymi znajomymi ofiary i sprawczyń, analizuje, rekonstruuje i... pyta. To nie jest śledztwo napędzane żądzą sensacji — to skrupulatna, niemal klasyczna praca dziennikarska, przypominająca czasy, gdy dziennikarstwo miało obowiązek służby prawdzie, a nie tylko kliknięciom. Tym bardziej, że ów dziennikarz sam przeżył stratę dziecka – jego dwudziestoletnia córka popełniła samobójstwo. Teraz pracując nad książką typu true crime nie tylko pragnie dociec prawdy, ale jednocześnie zrozumieć, co mogło popchnąć do zbrodni. Mimo iż wszystko to jest tylko literackim zabiegiem Clark, to jednak książkę nie tylko czyta się jak prawdziwy dokument zbrodni, ale też można odnaleźć w niej ślady morderstw rzeczywiście popełnionych przez nastolatków.

    Jednocześnie „Skrucha” jest bowiem niczym zwierciadło podstawione pod dzisiejszy świat młodzieży. Clark doskonale oddaje współczesne realia życia nastolatków — nie w realnym świecie, lecz w świecie sztucznie wykreowanym: w mediach społecznościowych. To przestrzeń, gdzie każda emocja może zostać przefiltrowana przez estetykę Instagrama, gdzie cierpienie można obrócić w narrację, a kłamstwo — w viralowy trend. Dziewczyny w powieści, a także w rzeczywistości, żyją w świecie pozorów, gdzie tożsamość konstruuje się przez profil, lajki, komentarze, a nie przez prawdziwe relacje.

    Clark celnie pokazuje, jak destrukcyjny wpływ mają media — nie tylko społecznościowe, ale i tradycyjne. Gdy tragedia wychodzi na jaw, media masowe nie relacjonują już faktów, lecz aktywnie uczestniczą w tworzeniu historii: przeinaczają, dramatyzują, kreują bohaterów i antybohaterów, dostosowując obraz rzeczywistości do zapotrzebowania opinii publicznej. To rzeczywistość, w której ważniejsze od prawdy staje się to, co dobrze się klika. W tym sensie „Skrucha” jest również gorzkim oskarżeniem świata, który zatracił poczucie obiektywizmu i odpowiedzialności za słowo. I mimo iż chwilami książka nuży, a materiały źródłowe nie wnoszą nic nowego, to i tak książka pochłania bez reszty.

    Największą siłą książki jest jednak jej wymiar moralny. Czy nastolatki mogą być tak przesiąknięte złem, by bez żalu zabić koleżankę? Czy to tylko efekt patologii, czy może głębszy znak czasu? Clark nie daje gotowych odpowiedzi, ale skłania do poważnej refleksji. Tradycjonalista dostrzeże w tej historii przede wszystkim ostrzeżenie — przed utratą wartości, rozmyciem autorytetów, zanikiem wspólnoty i odpowiedzialności. Bo zbrodnia nie wydarza się w próżni — zawsze jest skutkiem zaniedbań: rodzinnych, społecznych, kulturowych. Lektura doskonale wpasowuje się w jeden z ostatnich wywiadów, jakie czytałam w temacie zbrodni popełnianych przez nastolatki. Psycholog dr Joanna Kucharewicz z Uniwersytetu Śląskiego w jednym z radiowych wywiadów podkreślała, że „(...) Podejmowanie różnych aktywności jest bardzo mocno osadzone u niego [czyt. młodego człowieka ] na poziomie regulacji reaktywnej, czyli na tu i teraz, nagle, w tym momencie. Pojawia się chęć zaspokojenia potrzeby bez kontroli poznawczej i intelektualnej, bo intelekt też ciągle się rozwija u młodego człowieka”. Tak właśnie wydają się działać dziewczyny, szesnastolatki, które z zimną krwią na wschodnim wybrzeżu Anglii zamordowały swoją licealną koleżankę, Joan Wilson. W 2016 roku Joan została oblana benzyną i podpalona po kilkugodzinnych torturach w domku na plaży. Przeżyła tyle, by podać nazwiska swoich katów, niestety zapadła w śpiączkę i wkrótce zmarła. Zaś dziewczyny, zanim zmierzyły się z konsekwencjami swojego czynu, udały się... na przekąskę do popularnej sieci fast-food.

    „Skrucha” to książka ważna i poruszająca. Wciąga niczym thriller, ale pozostaje w pamięci jako dramat moralny. W czasach, gdy granice między dobrem a złem coraz częściej traktuje się jak kwestie „perspektywy”, Clark odważnie przypomina, że pewne czyny muszą zostać nazwane po imieniu. A zbrodnia — nawet jeśli ubrana w nowoczesne narracje — pozostaje zbrodnią.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2025-07-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    🪞🪞 Skrucha Elizy Clark to książka, która wbija się w czytelnika jak drzazga pod paznokieć – niewielka, ale bolesna, niemożliwa do zignorowania. Autorka w brawurowy sposób łączy fikcję literacką z chłodną narracją dziennikarskiego reportażu, serwując opowieść, która pozornie dotyczy jednego morderstwa, a w rzeczywistości odsłania znacznie więcej: społeczne mechanizmy linczu, medialną histerię, pogubioną młodość i rosnącą obsesję na punkcie true crime. To historia o tragedii, która została zawłaszczona przez internet, wyprana z empatii i zamieniona w treść do przełknięcia między jednym a drugim scrollowaniem.



    🪞🪞 Clark doskonale rozumie język współczesnej kultury cyfrowej i potrafi go bezlitośnie zdemaskować. W świecie, gdzie każde wydarzenie natychmiast staje się contentem, śmierć szesnastoletniej Joan Wilson zamienia się w clickbait. To, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy, dawno już przepadło pod warstwami teorii spiskowych, podcastowych analiz i fanowskich fanfików. Na tle tego medialnego szumu autor w książce – dziennikarz Alec Z. Carelli – próbuje dotrzeć do prawdy, rekonstruując losy sprawczyń i ofiary. Ale nawet jego narracja wydaje się podejrzanie gładka. Komu tu naprawdę można ufać?



    🪞🪞 Portrety psychologiczne bohaterek to najmocniejszy punkt książki. Clark rysuje je grubą kreską, ale z wyczuciem – każda z dziewczyn ma w sobie coś znajomego, coś, co niepokoi. Dolly, obsesyjna i przekonana o swojej wyjątkowości, jest jednocześnie fascynująca i przerażająca. Violet – bezduszna, zmanipulowana, chłodna – działa jak katalizator destrukcji. Angelica rozpada się na naszych oczach, a Jayde, być może najbardziej przyziemna z całej grupy, zostaje zepchnięta na margines. I wreszcie Joni – ofiara, której tragizm nie wynika jedynie z jej śmierci, ale też z tego, kim była za życia. Czytelnik z każdym rozdziałem traci grunt pod nogami, próbując zdecydować, kogo tak naprawdę powinien żałować.

    🪞🪞 Skrucha nie jest książką łatwą do przyswojenia. Clark nie boi się brutalności – ani tej fizycznej, ani emocjonalnej. Sceny przemocy są celowo niewygodne, a niektóre fragmenty aż proszą się o zamknięcie książki na chwilę, żeby złapać oddech. Ale autorka nie epatuje okrucieństwem dla efektu – robi to, by pokazać, jak daleko mogą posunąć się młodzi ludzie, kiedy pozbawi się ich opieki, granic i zrozumienia. To również przestroga przed internetowym voyeurismem – obsesyjnym wgapianiem się w cudze dramaty, które z czasem przestają być dla nas czymkolwiek więcej niż serialem bez zakończenia.



    🪞🪞 W warstwie formalnej książka jest intrygująca – narracja prowadzona jest jakby zza kamery, z dystansem, chłodna, niemal bezosobowa. Ale właśnie dzięki temu Skrucha tak mocno uderza. Czytelnik nie otrzymuje gotowych odpowiedzi. Zamiast tego musi sam zadać sobie pytania o winę, odpowiedzialność, granice współczucia i rolę, jaką odgrywamy jako odbiorcy cudzych tragedii. To nie tylko opowieść o jednym morderstwie – to studium społecznego rozkładu i znieczulenia.



    🪞🪞 Po przeczytaniu tej książki nie da się jej po prostu odłożyć na półkę. Skrucha zostaje z czytelnikiem na długo – jak echo niewypowiedzianych myśli i lęków. Eliza Clark napisała coś więcej niż powieść. To dokument emocjonalnego chaosu, który toczy się pod powierzchnią codziennego życia, ukryty pod filtrami i komentarzami. To książka o tym, jak łatwo jest zatracić empatię i jak trudno jest wyplątać się z narracji, w której sami jesteśmy tylko kolejnym widzem. Dla jednych to będzie zbyt ciężkie. Dla innych – literacki nokaut.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula