Skłam ze mną w te święta, kochanie

Darmowy fragment:
Książka
33,01 zł
eBook
40,99 zł
Audiobook
44,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Papierowe Serca
Format: 13.5 x 20.5 cm
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 384
Opis

W pewnym uroczym hotelu w Karpaczu tegoroczny grudzień będzie naprawdę gorący…

Paweł nie jest fanem świąt Bożego Narodzenia. Zamiast dekorowania choinki woli zarabianie dużych pieniędzy, które są mu bardzo potrzebne, ponieważ samotnie wychowuje syna.

Gdy szef proponuje mu udział w biznesowym zjeździe w malowniczym Karpaczu, obiecując awans, Paweł natychmiast się zgadza. Jest tylko jeden problem – jego szef nie toleruje małych dzieci i nie chce ich widzieć w hotelu, gdzie mają zatrzymać się jego pracownicy. A Paweł nie wyjedzie bez sześcioletniego Maksa ani nie zostawi go u rodziny, ponieważ chłopiec… jest inny niż jego rówieśnicy.
Paweł decyduje się zatrudnić opiekunkę, która pojedzie z nimi do Karpacza (oczywiście w tajemnicy przed szefem). Problem w tym, że wyjazd zaczyna się w połowie grudnia i trwa aż do Bożego Narodzenia. Czy znajdzie się ktoś tak zdesperowany, kto porzuci swoje świąteczne plany i pojedzie na drugi koniec kraju?

Na szczęście na ogłoszenie Pawła odpowiada Weronika – dziewczyna, która przekonuje go swoimi licznymi szkoleniami, certyfikatami i tym, że jest studentką pedagogiki. Paweł, który jest perfekcjonistą, nie mógł wymarzyć sobie lepszej opiekunki dla swojego syna.

Nie wie jednak, że to nie Weronika pojedzie z nim i Maksem do Karpacza. Wspólny apartament, codzienne sprzeczki i… odrobina świątecznej magii – to wszystko sprawi, że wygadana, rezolutna dziewczyna, która nie jest tą, za którą się podaje, narobi niezłego zamieszania, również w sercu Pawła.

Skłam ze mną w te święta, kochanie to kolejna świąteczna powieść mistrzyni romansów – Anny Langner! Tym razem autorka zabiera swoich czytelników do malowniczego Karpacza, gdzie bohaterowie poczują prawdziwą magię świąt. W wigilijny wieczór będą musieli zdecydować, czy chcą kierować się sercem, czy rozumem.

Ta historia jest naprawdę SPICY. Sugerowany wiek: 16+

Pobierz darmowy fragment


O autorce

Anna Langner to jedno z najgorętszych nazwisk polskiej literatury romansowej oraz książek z gatunku New Adult. Od debiutu w roku 2019, kiedy jej powieść „Wszystko czego pragnę w te święta” niemal od razu zajęła najwyższe miejsce na listach bestsellerów wśród polskich i zagranicznych romansów, grono jej fanów stale się powiększa. Dobrze wie, czym zaskoczyć czytelników i robi to doskonale.​

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans

Czy "Skłam ze mną w te święta, kochanie" to łagodna opowieść wigilijna?

Książka jest intensywnym romansem o charakterze spicy, skierowanym do czytelników powyżej szesnastego roku życia. Połączenie klimatu zimowego Karpacza z silnym napięciem między bohaterami tworzy odważną i emocjonalną historię. Sugerowana kategoria wiekowa wynika z zawartych w tekście scen o charakterze erotycznym oraz dojrzałej tematyki. To lektura dla osób szukających w literaturze świątecznej silnych wrażeń i namiętności.

Dla jakiego typu czytelnika ta powieść nie będzie odpowiednim wyborem?

Powieść nie jest wskazana dla osób unikających dosadnych opisów intymności oraz motywów opartych na oszustwie. Ze względu na pikantny charakter treści, nie nadaje się ona dla młodszej młodzieży ani odbiorców preferujących wyłącznie nurt clean romance. Czytelnicy szukający sielankowej, pozbawionej konfliktów historii o opiece nad dziećmi mogą czuć dyskomfort przy wątku ukrywania tożsamości przez bohaterkę. Jest to pozycja dedykowana fanom gatunku New Adult, którzy akceptują moralne dylematy postaci.

Jakie główne motywy literackie dominują w tej historii?

Fabuła opiera się na motywach wymuszonej bliskości, samotnego rodzicielstwa oraz fałszywej tożsamości. Akcja osadzona w zamkniętym otoczeniu hotelowym zmusza bohaterów do wspólnego spędzania czasu, co generuje liczne spięcia i chemię. Istotnym elementem jest postać sześcioletniego syna głównego bohatera, którego specyficzne potrzeby dodają opowieści głębi. Całość dopełnia atmosfera Bożego Narodzenia, która służy jako tło dla dynamicznie rozwijającej się relacji.

Czy książka porusza poważniejsze tematy poza wątkiem romantycznym?

Tak, autorka wplata w narrację wyzwania związane z wychowywaniem dziecka wymagającego szczególnej uwagi i cierpliwości. Postać Pawła reprezentuje zmagania samotnego ojca, który stara się pogodzić ambicje zawodowe z odpowiedzialnością za syna. Historia pokazuje trudności w budowaniu zaufania do obcych osób w sytuacjach kryzysowych. Dzięki temu powieść zyskuje wymiar obyczajowy, który wykracza poza ramy klasycznego romansu.

Czego można spodziewać się po stylu pisarskim Anny Langner?

Autorka posługuje się dynamicznym i bezpośrednim językiem, kładąc duży nacisk na budowanie emocjonalnego napięcia. Dialogi między bohaterami są pełne ciętych ripost i humoru, co nadaje akcji tempa i nowoczesnego sznytu. Langner sprawnie łączy elementy komediowe wynikające z pomyłek z poważniejszymi tonami dotyczącymi lęku przed odrzuceniem. Styl ten jest charakterystyczny dla najlepszych przedstawicieli polskiej literatury New Adult.

Szczegóły
  • Tytuł: Skłam ze mną w te święta, kochanie
  • Autor: Anna Langner
  • Wydawnictwo Papierowe Serca
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 384
  • Format: 13.5 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383713694
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383713694
  • EAN: 9788383713694
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta:

    Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus spółka komandytowa, al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6, 15-111 Białystok, Polska, handlowy@wydawnictwokobiece.pl, tel. 535556515

Recenzje książki Skłam ze mną w te święta, kochanie (9)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    4/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Andrea L. w dniu 2024-11-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    (Recenzja ze współpracy z wydawnictwem)

    "Paweł nie jest fanem świąt Bożego Narodzenia. Zamiast dekorowania choinki woli zarabianie dużych pieniędzy, które są mu bardzo potrzebne, ponieważ samotnie wychowuje syna.

    Gdy szef proponuje mu udział w biznesowym zjeździe w malowniczym Karpaczu, obiecując awans, Paweł natychmiast się zgadza. Jest tylko jeden problem – jego szef nie toleruje małych dzieci i nie chce ich widzieć w hotelu, gdzie mają zatrzymać się jego pracownicy. A Paweł nie wyjedzie bez sześcioletniego Maksa ani nie zostawi go u rodziny, ponieważ chłopiec… jest inny niż jego rówieśnicy.

    Paweł decyduje się zatrudnić opiekunkę, która pojedzie z nimi do Karpacza (oczywiście w tajemnicy przed szefem). Problem w tym, że wyjazd zaczyna się w połowie grudnia i trwa aż do Bożego Narodzenia. Czy znajdzie się ktoś tak zdesperowany, kto porzuci swoje świąteczne plany i pojedzie na drugi koniec kraju?

    Na szczęście na ogłoszenie Pawła odpowiada Weronika – dziewczyna, która przekonuje go swoimi licznymi szkoleniami, certyfikatami i tym, że jest studentką pedagogiki. Paweł, który jest perfekcjonistą, nie mógł wymarzyć sobie lepszej opiekunki dla swojego syna.

    Nie wie jednak, że to nie Weronika pojedzie z nim i Maksem do Karpacza. Wspólny apartament, codzienne sprzeczki i… odrobina świątecznej magii – to wszystko sprawi, że wygadana, rezolutna dziewczyna, która nie jest tą, za którą się podaje, narobi niezłego zamieszania, również w sercu Pawła."

    To już drugi rok, w którym z niecierpliwością czekam na nową książkę Anny Langner w świątecznej odsłonie i muszę przyznać że i tym razem autorka książki "skłam ze mną w te święta, kochanie" nie zawiodła mnie swoim klimatem.

    To nietuzinkowa historia pełna miłości zarówno tej gorącej jak i tej czystej rodzicielskiej. Samotny ojciec musi mierzyć się z trudem wychowania syna i zapewnienia mu wszystkiego czego potrzebuje nawet własnym kosztem.

    Jeśli chodzi o głównych bohaterów, ich osobowości są tak różne, tak dalekie od siebie że z pewnością powiedzieć że są jak ogień 🔥 i woda💦to jak nie powiedzieć nic. Jednak to właśnie te przeciwieństwa przyciągają się jak dwa magnesy. Łączy ich miłość do Maksa i kłamstwa od których wszystko się zaczęło. Mamy tu do czynienia z najpiękniejszym rodzajem miłości a mianowicie takiej czystej niewymuszonej .....

    Najpiękniejszy rodzaj miłości to zakochanie się w najbardziej nieoczekiwanym momencie w najbardziej nieoczekiwanej osobie,bez wymuszonej chemii, po prostu czysta więź stworzona sama ❤️

    W mojej ocenie 4/5⭐

    Jeśli szukasz książki z motywem :

    Od nienawiści do miłości

    Książki przepełnionej emocjami i świąteczną magia to spokojnie mogę polecić ci tą książkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna M. w dniu 2024-11-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    5 z 9 osób uznało recenzję za przydatną

    Pierwszą książką Anny Langner, po którą sięgnęłam, była świąteczna historia "Nie byłaś grzeczna w tym roku" i kompletnie nie kliknęło. Kolejne podejścia były już bardzo udane, "Strawberry kiss" - uwielbiam, kocham. "Dwanaście głębszych oddechów" - genialna powieść. Nic więc dziwnego, że na "Skłam ze mną w te święta, kochanie" czekałam z niecierpliwością. I powiem tak — były między nami większe fale niż w przypadku pierwszej przeczytanej przeze mnie książki autorki, ale nie był to sztorm. Zabrakło mi tego świątecznego, czy nawet zimowego klimatu. Mam wrażenie, że bardziej niż romans, czytałam kompendium wiedzy o autyzmie, natomiast wątek miłosny dział się gdzieś obok, trochę jakby był osobną historią zamkniętą w tej samej okładce.

    Pawła od awansu dzieli jeden mały krok — biznesowy wyjazd do Karpacza. Problem polega na tym, że jego szef zaplanował go na okres okołoświąteczny. Mężczyzna w tajemnicy przed przełożonym musi zabrać ze sobą swojego 6-letniego syna, który wymaga specjalnej opieki. Paweł decyduje się zatrudnić opiekunkę, która zajmie się Maksem, podczas gdy on sam będzie brał udział w firmowych spotkaniach. Na jego ogłoszenie odpowiada Weronika, studentka pedagogiki, posiadająca liczne szkolenia i uprawnienia. Kandydatka wręcz idealna do pracy z jego synem! Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, iż Weronika nie może jechać do Karpacza. Proponuje siostrze swoją świąteczną fuchę. Patrycja zgadza się na ten układ, ponieważ potrzebne są jej pieniądze, a jej przyszły szef płaci niemało. Mężczyzna nie wie o tej zamianie, a z kolei Patrycja vel Weronika nie spodziewa się, że przypadnie jej, poza byciem opiekunką Maksa, również inna rola...

    Podobało mi się połączenie nieco naburmuszonego, pewnego siebie i oschłego biznesmena z wiecznie roztrzepaną, ubraną jak kolorowy ptak, wygadaną, a nawet pyskatą dziewczyną. Zawsze jestem ciekawa, w którym momencie takie przeciwieństwa się połączą. I tu na plus zarówno rozwój relacji tych dwoje, bo było trochę spicy, a trochę romantycznie, jak i przemiana Pawła i Patrycji na przestrzeni czasu. Ten wątek bardzo mi się podobał i żałuję, że cały czas był przełamywany megadługimi wstawkami o chorobie Maksa. Fajnie, że autorka wplotła do luźnej książki poważniejszy temat, ale ja czuję się nim bardzo przytłoczona i mam wrażenie, że o autyzmie było w tej historii więcej niż o uczuciach głównych postaci.

    Gdyby tylko dodać do tej powieści trochę więcej lampeczek, pierników, choinek i śniegu, to ta historia byłaby przyjemnie świąteczna. A ja czuję się trochę zaduszona hotelowym apartamentem, w którym główni bohaterowie najczęściej nie robią nic innego, jak tylko lepią z ciastoliny i dyskutują o dobru dziecka.

    Ja w romansach, a zwłaszcza świątecznych, szukam czegoś, co mnie otuli ciepłem, sprawi, że ze stron powieści poczuję zapach goździków, mandarynek, choinki, czegoś, co mnie rozbawi lub złamie mi serce, a tu niestety tego mi zabrakło. Nie jest to zła książka, absolutnie, bardzo lubię i cenię styl autorki — po prostu mnie nie do końca kupił ten rodzaj fabuły.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Paulina P. w dniu 2024-12-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, bardzo lubię jej zimowo - świąteczne powieści, więc nie mogłam oczywiście przejść obojętnie obok tegorocznej powieści w tym klimacie, a mowa o "Skłam ze mną w te święta, Kochanie". W książce znajdziemy motyw hate love, grumpy & sunshine, fake dating oraz forced proximity (wymuszonej bliskości). Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami bohaterów zajęło jedno popołudnie. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Bohaterowie zostali w świetny i bardzo autentyczny sposób wykreowani, to postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z problemami dnia codziennego, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem emocji, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Razem z bohaterami przeniosłam się do klimatycznego, zimowego Karpacza. Do tego wyjazdu i większości wydarzeń, które nastąpiły później przyczyniła się tak naprawdę seria małych i większych kłamstw bohaterów, które są nieodzownym elementem tej historii. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają każdego dnia, mogłam dowiedzieć się jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie i to jakimi wartościami się aktualnie kierują, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Paweł początkowo wywoływał we mnie wiele mieszanych odczuć, jednak kiedy zagłębiłam się w jego historię, a tym bardziej kiedy poznałam jego syna - Maksa, zrozumiałam dlaczego mężczyzna zachowywał się w taki, a nie inny sposób. Paweł całkowicie skradł moje serce tym jakim ojcem był dla Maksa. Zdarzało się mu popełniać błędy wychowawcze, ale starał się z całych sił, żeby jego syn miał wszystko co niezbędne do prawidłowego funkcjonowania i rozwoju. Weronika, a tak naprawdę Patrycja również zaskarbiła sobie moją sympatię to sympatyczna, trochę roztrzepana i z sercem na dłoni młoda kobieta. Najbardziej podobało mi się jej podejście do chłopca, to jak się nim opiekowała, jak stopniowo sprawiała, że Maks zaczął się w pewien sposób przed nią otwierać. Coś pięknego! Relacja głównych bohaterów została w rewelacyjny sposób zaprezentowana. Paweł i Patrycja są totalnymi przeciwieństwami, widać to było w zasadzie na każdym kroku i nie ukrywam, że wielokrotnie bawiły mnie ich utarczki słowne które prowadziły do zarówno bardzo zabawnych jak i takich bardziej poważnych sytuacji. Autorka świetnie przedstawiła motyw wymuszonej bliskości, pewne skrępowanie bohaterów. Bardzo podobało mi się jak bohaterowie stopniowo otwierali przed sobą swoje dusze i serca. Wszystko między nimi toczyło się swoim rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach im towarzyszących. Oprócz świetnie zaprezentowanego wątku romantycznego autorka w rewelacyjny sposób zobrazowała z czym mierzy się rodzic dziecka, które zmaga się z "innością" w porównaniu do swoich rówieśników. Syn głównego bohatera zmaga się dokładnie z tym samym co mój synek Janek, mowa o spektrum autyzmu . Odnalazłam tutaj wiele cech wspólnych między chłopcami, na przykład fascynacja pociągami czy pralkami. Czytając tą książkę widziałam oczami wyobraźni na miejscu Maksa mojego syna, naprawdę. Autorka w świetny i bardzo realny sposób pokazała z czym codziennie muszą mierzyć się rodzice dzieci z pewnymi zaburzeniami. Sama miałam wiele nieprzyjemnych sytuacji, które niejednokrotnie doprowadzały mnie do łez i poczucia bezsilności. Mam szczerą nadzieję, że to co opisała tutaj Ania otworzy oczy wielu ludziom i zaczną oni w zupełnie inny sposób patrzeć na pewne zachowania. Czytając tą książkę naprawdę poczułam, że nie jestem w tym sama i na pewno ta historia mocno podniosła mnie na duchu. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich, wywołując przy tym wiele emocji i wrażeń. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że przeciwieństwa naprawdę się przyciągają, a miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. "Skłam ze mną w te święta, Kochanie" to historia pełna emocjonujących i poruszający momentów, ze szczyptą magii w tle. To bardzo wartościowa powieść, która z całą pewnością skłoni do głębszych przemyśleń. Cudownie spędziłam czas z tą książką i jej bohaterami. Czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Bardzo polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Urszula Z. w dniu 2024-11-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    "Dobre rzeczy, takie jak udany związek, dojrzała miłość czy akceptacja własnego dziecka, wymagają czasu. Gdyby przychodziły nam zbyt szybko i łatwo, nie byłyby tak cholernie wyjatkowe. Może wiec warto czekać i na nie pracować, zamiast liczyć, że tak po prostu spadną nam z nieba?"

    ⭐️⭐️⭐️

    Uwielbiam książki Anny Langner, szczególnie te z motywem świąt.

    Pełno w nich głębi.

    Pełno w nich magii.

    Pełno w nich intryg.

    Pełno w nich emocji, które potrafią rozgrzać do czerwoności i wywołać uśmiech na twarzy.

    "Skłam ze mną w te święta, kochanie" to powieść niezwykła.

    Pozwala nam wejść nie tylko w świąteczny klimat, zanurzyć się w zimowym krajobrazie, ale także śledzić historię dwójki szalonych ludzi, którzy dopiero się poznają, i którzy potrafią zrobić niemałe zamieszanie.

    Śledząc losy Pawła i Weroniki nie można narzekać na nudę.

    Wciąż coś się dzieje, a ich cięty język sprawia, że co chwilę można wybuchnąć gromkim śmiechem.

    Weronika i Paweł to dwa przeciwieństwa, które łączy jedna wspólna cecha - oboje potrafią nieźle kłamać 🫢

    Ale w tej zabawnej, słodkiej powieści, jest ktoś, kto sprawia, że nabiera ona całkiem innego wydźwięku.

    Tym kimś jest Maks - syn Pawła. Ten chłopak jest inny niż jego rówieśnicy.

    I tutaj wielki ukłon w stronę autorki, że poruszyła temat, który dla wielu czytelników będzie niezwykle ważny, gdyż być może będą mogli się z nim utożsamić.

    To taka lekcja dla tych, którzy się z tym zmagają.

    To cenne wskazówki, rady, zalecenia.

    Tak, Maks i jego przypadłość, nadaje powieści jeszcze większej wartości.

    "Skłam ze mną w te święta, kochanie" to książka, w której kłamstwo goni kłamstwo.

    Na początku ma być ono niewinne i przede wszystkim, nie ujrzeć światła dziennego. Tymczasem idealnie skrojona intryga, wychodzi na jaw, burząc to, co zaczęło rodzić się między bohaterami. A zrodziło się naprawdę coś pięknego i głębokiego. Lecz szybko okazuje się, że uczucie budowane na lichych fundamentach w postaci kłamstw i zaczyna się chwiać.

    Czy Patrycji i Pawłowi uda się naprawić tę relację?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Patrycja K. w dniu 2025-01-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 9 osób uznało recenzję za przydatną

    Paweł nigdy nie był fanem Bożego Narodzenia, więc gdy szef proponuje mu w tym okresie biznesowy wyjazd do Karpacza, nie waha się nawet przez sekundę. Liczy, że w ten sposób zyska awans. Do opieki nad swoim synem zatrudnia Weronikę, która ma wyjechać razem z nimi. Mężczyzna nie wie jednak, że te święta spędzi z tak naprawdę roztrzepaną Patrycją.

    Święta, święta i po świętach. Z każdym rokiem coraz mniej odczuwam ten okres, jednak z chęcią sięgam po książki w tym klimacie, w szczególności po te napisane przez Anne Langner. Niestety w tym roku autorka nieco mnie rozczarowała, ponieważ atmosfera Bożego Narodzenia była słabo wyczuwalna, jakby sama zapomniała o tej wyjątkowej otoczce. Byłam nastawiona, że jak zwykle zostanę wprowadzona w świąteczny nastrój, jednak to był tylko minimalny dodatek.

    Główni bohaterowie byli tak różni od siebie, że bardziej już się chyba nie dało. Patrycja z jednej strony była głupiutka i chaotyczna, zawsze jednak mówiła to co myśli, nawet gdy nie powinna. Nie bała się ponieść konsekwencji za swoje czyny i gadulstwo. Można by pomyśleć, że drugiej tak szczerej osoby jak ona nie ma, jednak w najważniejszej kwestii kłamała.

    Paweł natomiast uchodził za gbura dla którego liczą się tylko pieniądze. Przy bliższym poznaniu jednak przekonujemy się, że wszystko co robi to tylko i wyłącznie z myślą o swoim synku, którego kocha, aczkolwiek nie radzi sobie z jego wychowaniem. Maks jest w spektrum autyzmu, przez co jest zupełnie inny od dzieci w jego wieku. Paweł nie do końca potrafił się z tym pogodzić i nie wiedział jak ma mu pomóc. Wstydem nie jest prosić o pomoc i przyznanie się do błędu, czy też słabości. Autorka pokazuje nam w jaki sposób możemy komunikować się z takimi osobami i jak je wesprzeć. Nie ukrywam, ten wątek spodobał mi się najbardziej, dowiedziałam się wiele rzeczy na ten temat.

    Patrycja doskonale radziła sobie z chłopcem, ich "relacja" była wzruszająca i piękna. Z jego ojcem natomiast niezbyt się dogadywała, co chwile się kłócili i przekomarzali. Było zabawnie, ale chwilami także mnie irytowali. Niektóre wątki nie zostały do końca dociagnięte, czego mi brakowało.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula