Ostatnia gejsza z Gion (barwione brzegi)

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo:Replika
Oprawa:Miękka
Rok wydania:2026
Ilość stron:304
Opis

W sercu tętniącego życiem Kioto, za fasadą przepięknych kimon i misternych rytuałów, kryje się historia Hany - kobiety, która musiała nauczyć się latać, by odnaleźć siebie. Magdalena Buraczewska-Świątek zaprasza w niezwykłą podróż do Japonii, gdzie każdy uśmiech ma swoją cenę, a pragnienie wolności staje się siłą napędową do walki o własne ja. "Ostatnia gejsza z Gion" to głęboko poruszająca opowieść obyczajowa, która z czułością i wnikliwością ukazuje złożoność ludzkiego losu w świecie pełnym restrykcji i ukrytych pragnień.

Hana, znana jako Yukiko - "Śnieżne Dziecko" - to żywa lalka, stworzona, by zachwycać. Perfekcja w każdym ruchu, biegłość w kilku językach i taniec z bezwzględną precyzją to jej codzienność. Ale pod warstwami białego makijażu i jedwabiu, ukrywa ból córki upadłego samuraja, sprzedanej w wieku zaledwie sześciu lat. Jest uwięziona w złotej klatce Gion, dzielnicy gejsz, gdzie marzenia o wolności wydają się odległym echem. Czy można wycenić duszę? Czy osiem tysięcy jenów to wystarczająca cena za wyzwolenie z okowów tradycji i oczekiwań? To pytania, które rozbrzmiewają w sercu Hany, a wraz z nią, w sercach czytelników.

Świat Gion i gejsza Hana

Historia Hany, choć osadzona w egzotycznej scenerii, dotyka uniwersalnych tematów. To opowieść o kobiecie, która mimo trudnych okoliczności, walczy o prawo do decydowania o sobie. Autorka z niezwykłą precyzją oddaje realia epoki, pozwalając zanurzyć się w kulturze i obyczajach dawnej Japonii. Czytelnicy z pewnością docenią misternie utkany portret Hany, jej wewnętrzną siłę i determinację, która pozwala jej przetrwać w bezlitosnym świecie. To świadectwo ludzkiej wytrwałości i pragnienia autentyczności, które wciąż rezonuje, niezależnie od czasów i miejsca akcji.

Wielu odbiorców podkreśla, jak Magdalena Buraczewska-Świątek z maestrią oddaje atmosferę dawnego Kioto, czyniąc je niemal kolejnym bohaterem powieści. Opisy są tak plastyczne, że można niemal poczuć zapach kwitnących wiśni i usłyszeć szelest jedwabnych kimon. Książka jest ceniona za przystępny język i niezwykle wciągającą fabułę, która od pierwszej strony pochłania bez reszty, zmuszając do refleksji nad ceną wolności i siłą ludzkiego ducha.

Zakazane uczucie i trudne wybory Hany

W świat Hany wkracza Thomas Bennett, brytyjski tłumacz i fotograf. Uciekając przed własnym miłosnym skandalem, w subtelnej i pozornie niedostępnej gejszy dostrzega coś, czego inni nie widzą - głębię, wrażliwość i smutek ukryte pod maską perfekcji. Kiedy potajemnie ją fotografuje, dopuszcza się czegoś więcej niż tylko kradzieży obrazu - tamashii-nuki, czyli kradzieży duszy. Lecz prawda okazuje się znacznie bardziej skomplikowana: to Hana ukradła jego duszę. Ich zakazane spotkanie w ogrodzie kamiennym świątyni Kennin-ji staje się punktem zwrotnym, rozpoczynającym lawinę zdarzeń.

Nagle Hana nosi w sobie dziecko gaijina - dziecko, które w jej świecie oznacza hańbę i skazuje ją na społeczne potępienie. Staje przed niemożliwym wyborem: poddać się woli bogatego patrona, który spłaci jej dług, czy zaryzykować wszystko i zniknąć w imię miłości silniejszej niż strach? Ten dramatyczny dylemat stanowi serce powieści, zmuszając do zastanowienia się nad tym, co tak naprawdę jest ważne w życiu. Książka staje się lustrem, w którym odbijają się odwieczne pytania o sens poświęcenia, znaczenie miłości i niezłomność macierzyńskiej siły.

Czytelnicy podkreślają, że autorka zręcznie buduje napięcie i emocje, sprawiając, że historia Hany staje się bliska i zrozumiała. Szczególnie doceniają sposób, w jaki przedstawia wewnętrzną walkę bohaterki oraz jej determinację w obliczu przeciwności losu. To książka, która zostawia w sercu trwały ślad, inspirując do refleksji nad własnymi wyborami i wartościami. Jest to podróż przez odcienie miłości, wolności i poszukiwania swojego miejsca w świecie, który często wydaje się być zbudowany na sztywnych zasadach.

  • Poznaj porywającą historię Hany, gejszy z Gion, która pragnie wolności.
  • Zanurz się w magicznym, lecz surowym świecie dawnej Japonii.
  • Przeżyj emocje związane z zakazaną miłością i trudnymi wyborami.
  • Odkryj siłę macierzyńskiej miłości i niezłomność ludzkiego ducha.

Ta przepiękna i zarazem tragiczna opowieść obyczajowa to idealna propozycja dla każdego, kto ceni sobie głębokie historie o ludzkich losach, osadzone w barwnych i egzotycznych sceneriach. Jeśli szukasz książki, która poruszy Twoje serce, zmusi do refleksji i przeniesie Cię w odległe czasy i miejsca, "Ostatnia gejsza z Gion" jest wyborem, który Cię nie zawiedzie. Sięgnij po tę wzruszającą powieść i przekonaj się sam!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Czy "Ostatnia gejsza z Gion" to powieść oparta na faktach?

"Ostatnia gejsza z Gion" to fikcja literacka osadzona w wiernie oddanych realiach historycznych Japonii. Autorka precyzyjnie odtwarza atmosferę dzielnicy Gion oraz skomplikowane zasady życia gejsz w tamtym okresie. Narracja skupia się na emocjonalnej drodze głównej bohaterki, łącząc wątki obyczajowe z dramatem osobistym. To propozycja dla osób poszukujących wzruszających historii o walce o własną tożsamość.

Jaki jest główny motyw i klimat tej historii?

Głównym motywem historii jest bolesne zderzenie tradycyjnej kultury japońskiej z pragnieniem osobistej wolności. Fabuła koncentruje się na dylematach moralnych bohaterki oraz cenie, jaką płaci się za zakazaną miłość. Czytelnik znajdzie tu bogate opisy ceremonii i wewnętrznych przeżyć kobiety uwięzionej w sztywnych ramach społecznych. Jest to lektura skłaniająca do głębokiej refleksji nad siłą macierzyńskiego poświęcenia.

Dla jakiego typu czytelnika ta powieść będzie najlepszym wyborem?

Ta powieść jest skierowana przede wszystkim do miłośników literatury obyczajowej oraz japońskiej estetyki. Szczególnie docenią ją osoby, które poszukują historii o silnych kobietach stawiających czoła społecznym konwenansom. Styl autorki kładzie duży nakisk na warstwę językową oraz pogłębioną psychologię postaci. Jeśli cenisz epickie opowieści o trudnych uczuciach, ta pozycja spełni Twoje oczekiwania.

Czym ta historia różni się od innych książek o gejszach?

W porównaniu do innych dzieł o tej tematyce, ta książka silniej eksponuje motyw macierzyństwa i honoru. Autorka przedstawia unikalną perspektywę córki samuraja, co dodaje wątkowi gejszy ciekawego tła społecznego. Powieść skupia się na konsekwencjach relacji międzykulturowej w kontekście ówczesnych japońskich zasad. Skoncentrowanie akcji na wewnętrznej przemianie bohaterki nadaje całości bardzo intymny charakter.

Dla kogo ta książka nie będzie odpowiednią lekturą?

Książka nie będzie odpowiednim wyborem dla osób poszukujących lekkiej i beztroskiej lektury na wieczór. Ze względu na opisy handlu ludźmi oraz traumatycznych przeżyć bohaterki, jest to pozycja przeznaczona dla dojrzałego odbiorcy. Nie jest to klasyczny romans, lecz wymagający emocjonalnie dramat społeczny o wysokim ładunku smutku. Czytelnicy unikający przygnębiających zakończeń mogą uznać tę historię za zbyt obciążającą.

Szczegóły
  • Tytuł: Ostatnia gejsza z Gion
  • Autor: Magdalena Buraczewska-Świątek
  • Wydawnictwo Replika
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 304
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368560718
  • Język: polski
  • ISBN: 9788368560718
  • EAN: 9788368560718
  • Wymiary: 14.5x20.5 cm
  • Dane producenta: REPLIKA ALEKSANDER SZABLIŃSKI, ul. Szarotkowa 134, 60-175 Poznań, Polska, handlowy@replika.eu
Recenzje książki Ostatnia gejsza z Gion (barwione brzegi) (6)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Elżbieta S. w dniu 2026-02-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    15 z 27 osób uznało recenzję za przydatną

    " Ostatnia Gejsza z Gion" jest o sztuce, w tym o fotografii. Jej główna bohaterka, Hana, jako sześcioletnia dziewczynka zostaje sprzedana za długi ojca do domu gejsz. Matka z rozpaczy popełnia samobójstwo... Dług jest na tyle ogromny i jedynie bogaty i wpływowy patron jest go w stanie spłacić. Przez kolejne 14 lat, jako Yukiko, uczy się swojej profesji, między innymi rytuału parzenia herbaty, tańca, gry na instrumentach, śpiewu oraz zabawiania gości na różnych spotkaniach, w tym dyplomatycznych. Yukiko to kobieta bardzo inteligentna, wykształcona, władająca kilkoma językami, dlatego też często uczestniczyła w spotkaniach z biznesmenami jako tłumaczka.

    Na jednym z takich spotkań poznaje Thomasa Bennetta-brytyjskiego tłumacza i fotografa amatora, który w atmosferze miłosnego skandalu uciekł do Japonii. Przyznam, że z góry założyłam, że ów mężczyzna to bawidamek i nie polubiłam go już na samym początku. Byłam przekonana, że przybył do Japonii wdać się w kolejny romans. Ale on mnie zaskoczył! Totalnie mnie zaskoczył! Poza swoją pracą, zwiedza dzielnice Kioto, spaceruje i fotografuje potajemnie gejsze z Gion. Jest nimi zafascynowany, a Hana skradła jego i serce i duszę. Hana broni się przed tym uczuciem, bo wie, że gejsze dopóki mieszkają w Okiya-domu gejsz, nie mają prawa wiązać się z mężczyznami ani wychodzić za mąż. Muszą podlegać surowej dyscyplinie. Żyją w "złotych klatkach." Jednak ciekawość mężczyzny i siła uczucia prowadzi do tego, że Yukiko złamie reguły i zapłaci za swoją słabość wysoką cenę. Thomas, mimo moich wątpliwości, próbował stanąć na wysokości zadania. Walczył o Hane, ale ona konsekwentnie go odrzucała. Byłam pewna, że szybko o niej zapomni,że pocieszy się w ramionach innej, ale on.... No cóż, tego Wam nie zdradzę, lecz zachęcę do lektury.

    Okropnie bałam się czytania tej książki, bo wiedza na temat gejsz w Polsce jest chyba mało powszechna i zazwyczaj kojarzy się z jednym - z prostytucją.

    Przyznaję, że ja też wierzyłam w ten stereotyp. Ale dzięki Autorce udało mi się ten mit obalić. Jak ona to pięknie przedstawiła na kartach tej powieści, jak ładnie wytłumaczyła. Jak wyśmienicie przybliżyła całą kulturę Japonii. Jestem wprost oczarowana!

    Magdalena Buraczewska - Świątek bardzo plastycznie nakreślila obraz tego kraju, dzielnicy Gion oraz ich mieszkańców i samych gejsz. Jej styl wprost uwielbiam. Jest subtelny, melancholijny i bardzo obrazowy. Pozwala absolutnie czytelnikowi odpłynąć. I właśnie tu to się stało! Czułam ziemistą i świeżą woń deszczu w Kioto, aromat kadzideł i olejków eterycznych,słodki zapach kwitnących wiśni oraz duszący chryzantem, a także smak herbaty i sake tak nabożnie przygotowywanej przez Yukiko.

    Magdalena Buraczewska - Świątek pisze głównie dla kobiet i o kobietach. Bohaterki w jej książkach to zazwyczaj postacie kruche lecz silne, ponieważ są zdeterminowane i potrafią walczyć o swoje przekonania z przeciwnościami i uprzedzeniami, które mają marzenia i potrafią się zbuntować. To wojowniczki w każdym calu.

    W twórczości tej Autorki kocham również to, że umiejętnie przedstawia kulturę, obyczajowość danego regionu, że pokazuje jego tradycje, wiarę oraz relacje społeczne. Dzięki niej mogę odbywać wspaniałe literackie podróże bez wychodzenia z domu. Polecam Waszej uwadze.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Hania K. w dniu 2026-02-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    15 z 28 osób uznało recenzję za przydatną

    " [...] Prawdziwej wolności nie ma nigdzie... Wszyscy jesteśmy więźniami czegoś: konwenansów, oczekiwań, własnych potrzeb czy pragnień... [...]"

    Jestem świeżo po lekturze najnowszej powieści Magdaleny Buraczewskiej-Świątek pod tytułem "Ostatnia gejsza z Gion" i szczerze wam powiem, że nie umiem się pozbierać. Ta książka jest piękna i jednocześnie tragicznie smutna. Coś jak "Romeo i Julia". Autorka pokazuje świat nam zupełnie obcy, a mianowicie starą tradycyjną Japonię z XIX wieku. Poznajemy świat gejszy od samego środka. A wszystko to, za sprawą dwudziestoletniej Hany, a właściwiej gejszy o imieniu Yukiko. Ta młoda i bardzo inteligentna kobieta, gdy miała zaledwie sześć lat, została sprzedana przez własną matkę do pewnego domu dla gejsz. Dlaczego to zrobiła? Czy nasza bohaterka była szczęśliwa?

    Zapamiętajcie jedno, gejsze to nie są kurtyzany. One są artystkami, które pięknie śpiewają, grają, tańczą i oczywiście sprawiają, że świat na chwilę staje się piękniejszy. Pięknie wyglądają. Pod tonami makijażu ukrywają swoje prawdziwe ja. O swoich uczuciach muszą zapomnieć. Grają powierzone im role. Nie mają szans się zakochać, ponieważ gejsze nie mogą tak po prostu sobie odejść. Mają ogromne długi do spłacenia. Muszą być posłuszne, bo jak nie, to czekają je prawdziwie srogie kary.

    W książce "Ostatnia gejsza z Gion" poznacie wyjątkową kobietę, która doświadczy czegoś zakazanego, zakocha się w pięknym obcokrajowcu z wyjątkowymi niebieskimi oczami. Czy postąpi tak, jak podpowiada jej serce, czy raczej jak rozum? Czy złamie Japońskie tradycje? Czy postąpi, jak na gejszę przystało? Czy taka miłość ma szansę rozkwitnąć i przetrwać? Ja wam tego oczywiście nie powiem. Zachęcę was za to, do przeczytania tej wyjątkowej książki. Tutaj każdy ruch ma znaczenie.

    Jeżeli kochacie książkę/film "Ptaki ciernistych krzewów", to pokochacie również "Ostatnią gejszę z Gion".

    Czytając tę powieść, płakałam jak bóbr. Zakazane uczucie boli, jest jak cierń w sercu. Nie można go wyjąć, ani o nim zapomnieć.

    Lubię poznawać obce kultury, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po "Ostatnią gejszę z Gion" autorstwa Magdaleny Buraczewskiej-Świątek. Jej główna bohaterka, moja imiennicza mocno mnie urzekła. Chociaż były momenty, w których byłam na nią piekielnie zła, ponieważ dokonywała nie takich wyborów, jakich od niej oczekiwałam. Współczułam jej bycia nie Haną, tylko Yukiko.

    Fabuła jest tak wciągająca, że nie mogłam oderwać się od czytania. Z tą historią przepadłam na długie godziny.

    Gejsze są jak ptaki w złotych klatkach, które nie wiedzą, że mogą latać. Czy Yukiko nauczyła się sztuki latania? Czy już na zawsze pozostała w złotej klatce?

    Na waszą uwagę zasługuje również piękna okładka. Barwione brzegi to istny majstersztyk.

    Po tej lekturze z przyjemnością sięgnę po poprzednie powieści tej autorki.

    Gratuluję autorce tak wyjątkowego dzieła.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2026-03-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    10 z 20 osób uznało recenzję za przydatną

    🎎🌸 Ostatnia gejsza z Gion Magdaleny Buraczewskiej-Świątek to powieść, która od pierwszych stron przenosi czytelnika do świata rygorystycznych zasad, piękna i ukrytych emocji. Autorka z dużą wrażliwością kreśli historię Hany, sprzedanej jako dziecko do domu gejsz w Kioto, gdzie przyjmuje imię Yukiko i zaczyna życie podporządkowane tradycji. Buraczewska-Świątek nie skupia się wyłącznie na egzotyce XIX-wiecznej Japonii, lecz przede wszystkim na wewnętrznym dramacie bohaterki, rozdartej między tym, kim była, a tym, kim musi się stać, by przetrwać.

    🎎🌸 Proces przemiany Hany w Yukiko ukazany jest jako powolne nakładanie kolejnych masek. Każda warstwa makijażu, każdy wyuczony gest i każdy perfekcyjnie wykonany taniec stają się symbolem utraty spontaniczności. Magdalena Buraczewska-Świątek z wyczuciem opisuje realia życia gejsz, ich edukację, obowiązki i hierarchię panującą w domu pod opieką Okāsan. Jednocześnie podkreśla, że za elegancją i kunsztem kryje się samotność oraz konieczność nieustannej kontroli uczuć.

    🎎🌸 Najciekawszym wątkiem powieści pozostaje jednak konflikt między giri, czyli obowiązkiem lojalności wobec opiekunki i tradycji, a ninjo, osobistym pragnieniem miłości i wolności. Spotkanie z brytyjskim fotografem Thomasem Bennettem staje się dla Yukiko momentem przełomowym. To nie tylko romans z przedstawicielem obcej kultury, ale także symboliczna konfrontacja dwóch światów. Buraczewska-Świątek buduje napięcie subtelnie, bez gwałtownych zwrotów akcji, pozwalając uczuciom dojrzewać w cieniu społecznych ograniczeń.

    🎎🌸 Autorka z dużą starannością oddaje także różnice między Japonią a wiktoriańską Anglią. Zderzenie tych kultur nie jest przedstawione w sposób uproszczony; przeciwnie, pokazuje odmienne rozumienie honoru, religii i pozycji kobiety w społeczeństwie. Magdalena Buraczewska-Świątek unika stereotypów, skupiając się na tym, jak bohaterka interpretuje otaczającą ją rzeczywistość. Dzięki temu czytelnik obserwuje nie tylko historyczne tło, ale przede wszystkim proces dojrzewania świadomości kobiety pragnącej decydować o własnym losie.



    🎎🌸 W powieści wyraźnie wybrzmiewa inspiracja koncepcją mono no aware, czyli melancholijną refleksją nad przemijaniem. Miłość Yukiko i Thomasa naznaczona jest kruchością chwili i świadomością, że szczęście może być jedynie ulotne. Buraczewska-Świątek nie idealizuje relacji, lecz pokazuje jej koszt i konsekwencje. W ten sposób historia nabiera wymiaru uniwersalnego, stając się opowieścią o wyborach, które kształtują tożsamość.



    🎎🌸 Ostatnia gejsza z Gion to przede wszystkim historia o sile kobiet, które w świecie pełnym konwenansów odnajdują w sobie odwagę do sprzeciwu. Magdalena Buraczewska-Świątek stworzyła powieść nastrojową, dopracowaną stylistycznie i emocjonalnie. To książka, która zachwyca detalem historycznym, lecz jeszcze bardziej porusza portretem psychologicznym bohaterki. Delikatna, a zarazem stanowcza narracja sprawia, że los Yukiko pozostaje w pamięci długo po zakończeniu lektury.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Wiktoria W. w dniu 2026-02-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    10 z 20 osób uznało recenzję za przydatną

    Kim były gejsze?

    Jakie pełniły role ?

    Ja, jak pewnie i niektórzy z Was, uważali gejsze za dziewczyny do towarzystwa mężczyzn, nierządnice oddające ciało za pieniądze...

    Okazuje się jednak, że nie były one prostytutkami.

    Przygotowywane były do celów artystycznych już od najmłodszych lat. Ich rolą było zabawianie gości rozmową, tańcem, graniem na instrumentach. Uczone były także tego, jak odpowiednio chodzić, poruszać się, jak nalewać herbatę.

    Rodzice sprzedawali córki do okiya, gdzie pod okiem Okāsan szkolone były na profesjonalne gejsze.

    *

    Taka sama historia spotkała Hanę, która została sprzedana do domu gejsz jako sześciolatka. Zostając maiko (uczennicą) dostała imię Yukiko.

    Dziś, jako profesjonalna gejsza, chowa pod białą maską swoje prawdziwe "ja". Każdy gest, słowo, uśmiech jest z góry zaplanowany i sztuczny. W jej życiu nie ma miejsca na uczucia.

    Pewnego dnia w trakcie pracy w ochaya spotyka przystojnego gaijina- Thomasa Bennetta, który jest tłumaczem ambasady brytyjskiej. Chodzą plotki, ze swoim aparatem fotograficznym krasie dusze niewiast.

    Ciężko jej zapomnieć o mężczyźnie, w jego towarzystwie coraz częściej odzywa się Hana, a Yukiko schodzi na dalszy plan. Jest rozdarta pomiędzy giri - świętym obowiązkem lojalności wobec swojej Okāsan (matki) u której ma do spłacenia dług pieniężny ale także wdzięczności, a rosnącym ninjō, uczuciem, które nie powinno się wydarzyć.

    *

    Ostatnia gejsza z Gion, to przede wszystkim bardzo smutna prawda, która dla Europejczyków pozostanie niezrozumiała. Magdalena w bardzo ciekawy i przejmujący sposób opowiedziała o trudach, cierpieniu dziewczynek sprzedawanych do domów gejsz. Automatycznie musiały zapomnieć o dzieciństwie, o dziecinnej bezstrosce, a stawały się służącymi, kukiełkami, tak na prawdę do końca swojego życia. Jedyną szansą na "emeryturę" było spłacenie długu i wyjście za mąż, co nie zawsze było możliwe.

    Dzięki książce dowiedziałam się wielu ciekawostek i przydatnych informacji, w tym także fachowego słownictwa.

    Gejsze są niezwykle piekne, sztuka, którą reprezentują jest niesamowicie ujmująca, jednak za fasadą ideału kryje się dramat. Tak jak w przypadku Hany, której serce rwało się do innego życia...

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika S. w dniu 2026-02-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    10 z 20 osób uznało recenzję za przydatną

    W cieniu opadających płatków wiśni, gdzie każdy wiatr niesie echo przemijania, rodzi się opowieść „Ostatniej gejszy z Gion" Magdaleny Buraczewskiej-Świątek – owoc wyśmienitego researchu i bolesnego niedosytu Japonią, jak łza spływająca po białej masce oshiroi. Autorka, nawiedzona wizjami Japonii epoki Meiji, gdzie cień samurajskiego miecza tańczy z dymem parowych maszyn, zanurza nas głębiej niż efemeryczne obrazy „Wyznania gejszy" czy „Szoguna".

    Tu gejsze nie są egzotycznymi lalkami w jedwabiu, lecz prawdziwymi kobietami, uwięzionymi w złotych klatkach tradycji, gdzie każdy gest nalewania herbaty jest poezją milczenia, a pragnienia serca – zakazaną pieśnią, tłumioną w gardle jak niewypowiedziany krzyk.

    Hana, ta dziewczyna o oczach zimnych i zdławionych, sprzedana do okiya jak resztki modlitw o utracone dzieciństwo, staje się Yukiko – „Śnieżnym Dzieckiem", ostatnią strażniczką świata, który więdnie w objęciach zmian. W Gion, sercu „płynącego świata", gdzie nic nie jest stałe prócz tęsknoty, Hana tańczy na krawędzi giri i ninjo, lojalności wobec Okāsan i burzy uczuć, które rwą duszę na strzępy. A gdy w ten kruchy porządek wkracza Thomas Bennett, gaijin z aparatem kradnącym dusze – tamashii-nuki – niosący własne cienie przeszłości, miłość rozkwita jak wiśnia w pełni zimy: zakazana, efemeryczna, przesycona grzechem i koi-tsurasa, bólem serca za tym, co nieuchwytne. W duchu „Ptaków ciernistych krzewów", to uczucie nie jest burzą, lecz cichym strumieniem deszczu - zakazanym, brzemiennym w skutkach, ciągnącym się przez lata jak nić przeznaczenia.

    Och, jak dusza płacze w ciszy, śledząc los Hany, nieidealnej, zagubionej w labiryncie masek! Ona, strażniczka zmierzchu epoki, gdzie ryksze szepczą pożegnanie z drogą, a fotografie malują prawdę ostrzejszą niż pędzel, pozwala sobie poczuć – jedyny grzech gejszy. Ich chwile w ulewie Kioto, pod baldachimem świątyni Kennin-ji, to origami przeznaczenia: złożone, nieodwracalne, pełne szeptów i spojrzeń, które palą duszę. Thomas dostrzega w niej nie biel oshiroi, lecz głębię kobiety, smutek bezdenny jak studnie w opuszczonych świątyniach. Lecz ta miłość, olśniewająca w swej niemożności, żąda ofiary tak głębokiej, że rozdziera duszę na pół – do aktu wyzwolenia, gdzie wspomnienia i zapomnienie tańczą w agonii, a ocalenie staje się najsłodszym cierpieniem. W mgle wspomnień, po latach, oczy nadal żarzą się jak dym kadzidła, co nie gaśnie, bo miłość autentyczna to nie kajdany, lecz klucz do wrót, nawet jeśli ich otwarcie przyzywa powódź łez i samotności.

    Ta powieść, przesiąknięta mono aware – słodko-gorzką świadomością kruchości życia, jak wiśnia kwitnąca tylko tydzień – budzi w duszy burzę emocji: łzy za utraconym światem, gniew na konwenanse, które duszą kobiety, i nadzieję, że w każdej klatce kryją się drzwi. Hana uczy nas odwagi przetrwania, nie jako bohaterki czy ofiary, lecz jako zwykłej kobiety, która pragnie po prostu żyć – oddychać wolnością, nawet jeśli cena jest wyższa niż dług wobec okiya. Autorka, w swoim wierszu o miasteczku gejsz, proroczo maluje Hanę jako papierowego motyla: piękną, kruchą, uwięzioną między tym, czym była, a tym, czym mogłaby się stać.

    Ta opowieść, nasączona esencją mono no aware – tym melancholijnym zachwytem nad kruchością bytu, jak kwitnienie sakury trwające ledwie tydzień – wzbudza w sercu wir emocji: strumienie łez za światem, co odchodzi w niepamięć, gniew na okowy konwenansów, co krępują kobiety jak obi wokół talii, i iskierkę nadziei, że w każdej złotej klatce drzemie sekretny klucz do wolności. Hana staje się zwierciadłem naszej refleksji: uczy odwagi trwania, nie w blasku bohaterstwa czy męczeństwa, lecz w prostocie istnienia – pragnieniu, by oddychać pełnią, choćby cena przewyższała długi okiya, choćby wolność smakowała gorzko jak zielona herbata. Autorka, w proroczym wierszu o miasteczku gejsz, maluje Hanę jak motyla z papieru: efemeryczną, delikatną, zawieszoną między echem przeszłości a szelestem możliwości, uwięzioną między tym, czym była, a tym, czym mogłaby się stać.

    Zapraszam Was do wyruszenia w głąb Kioto roku 1872, gdzie stare umiera w objęciach nowego, a puls serca Hany odbija się echem w naszych własnych rozterkach – wyborach między maską a prawdą, obowiązkiem a marzeniem. To historia, która przenika duszę, jak mgła poranna, pozostawiając cichy smutek przemijania i żarliwą inspirację, że nawet w milczeniu rytuałów, pod warstwami oshiroi, tętni siła, by otworzyć drzwi i polecieć 💔

    Dziękuję za zaufanie i możliwość patronowania tej wspaniałej książce wydawnictwu @wydawnictworeplika (współpraca reklamowa) 🩷.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula