Rozgwiazda. Trylogia Ryfterów. Tom 1

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria:Trylogia Ryfterów
Oprawa:Twarda
Wydawnictwo:Vesper
Rok wydania:2023
Ilość stron:484
Opis

Wciągająca powieść autorstwa Petera Wattsa przenosi czytelników w niezwykły świat podwodnych baz, zlokalizowanych na Grzbiecie Juan de Fuca. Akcja rozgrywa się w północno-wschodniej części Oceanu Spokojnego, gdzie potężna korporacja zainwestowała w rozwój technologii pozyskiwania energii geotermalnej. Teren ten, obfitujący w tajemnice i niebezpieczeństwa, staje się areną zmagań, które przekraczają granice ludzkiej wytrzymałości.

Mroczna fabuła z elementami horroru

W tej opowieści kluczową rolę odgrywają ryfterzy – ludzie, którzy zostali poddani modyfikacjom, umożliwiającym im życie w ekstremalnych warunkach oceanicznych. Mimo ich niezwykłych zdolności, są to jednostki zmagające się z poważnymi zaburzeniami psychicznymi, co nadaje historii niepokojący wymiar. Wśród nich znajdują się wykolejeńcy, przestępcy seksualni oraz osoby uzależnione. Ta niecodzienna grupa, balansująca na krawędzi człowieczeństwa, staje w obliczu zagrożenia, które może zniszczyć nie tylko ich, ale i całą ludzkość.

Unikalne postacie i ich zmagania

Na dnie oceanu, w mrocznych zakamarkach baz, ryfterzy odkrywają, że ich walka nie dotyczy jedynie przetrwania w trudnych warunkach, ale również stawienia czoła własnym demonom. Autor, będący biologiem morskim, w mistrzowski sposób łączy elementy science fiction z psychologicznymi zawirowaniami, ukazując, jak trudne doświadczenia kształtują ich osobowości. Czy grupa ta, z Beebe na czele, będzie w stanie przezwyciężyć zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne zagrożenia?

Głębia i napięcie w narracji

Debiutancka powieść Wattsa jest więcej niż tylko opowieścią o przetrwaniu. To historia o poszukiwaniu sensu w świecie, w którym granice człowieczeństwa są ciągle przesuwane. Mroczna atmosfera, pełna napięcia i niepewności, angażuje czytelników na każdym kroku, zmuszając ich do refleksji nad moralnością, prawdziwą naturą człowieka oraz złożonością ludzkich wyborów.

  • Fascynująca historia osadzona w podwodnym świecie
  • Psychologiczne zawirowania bohaterów
  • Unikalne połączenie science fiction i horroru
  • Mistrzowska narracja i głębia emocji

Jeśli szukasz książki, która łączy w sobie mroczną narrację z głębokimi pytaniami o naturę człowieka, ten tom trylogii Ryfterów to pozycja, którą warto mieć w swojej bibliotece. Przekonaj się, jak daleko można się posunąć w walce o przetrwanie, zanurzając się w tej niezwykłej opowieści.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii science fiction lub z serii Trylogia Ryfterów

Czy powieść "Rozgwiazda" zalicza się do nurtu hard science fiction?

Tak, "Rozgwiazda" to klasyczny przykład hard science fiction, w którym autor kładzie ogromny nacisk na wiarygodność naukową. Peter Watts wykorzystuje swoją wiedzę z zakresu biologii morskiej, aby stworzyć realistyczny obraz życia w ekstremalnych warunkach głębinowych. Czytelnik znajdzie tu szczegółowe analizy modyfikacji genetycznych oraz funkcjonowania ekosystemów oceanicznych pod ogromnym ciśnieniem. Jest to lektura wymagająca skupienia, koncentrująca się na technicznych aspektach przetrwania w nieprzyjaznym środowisku.

Jaki klimat dominuje w pierwszym tomie Trylogii Ryfterów?

Książka charakteryzuje się mroczną, klaustrofobiczną atmosferą z wyraźnymi elementami horroru psychologicznego. Akcja tocząca się na dnie oceanu potęguje uczucie izolacji oraz nieustannego zagrożenia ze strony nieznanego środowiska. Autor buduje napięcie poprzez dogłębną analizę psychiki bohaterów, którzy są osobami po ciężkich traumach, źle znoszącymi izolację w zamkniętej stacji. To opowieść o granicach ludzkiej wytrzymałości w miejscu, gdzie najmniejszy błąd oznacza natychmiastową śmierć.

Dla jakich czytelników ta książka może okazać się zbyt trudna lub nieodpowiednia?

"Rozgwiazda" nie jest polecana osobom poszukującym lekkiej przygody w kosmosie lub optymistycznej fantastyki naukowej. Ze względu na ciężką tematykę, obecność bohaterów z poważnymi zaburzeniami psychicznymi oraz mroczny ton, lektura bywa przytłaczająca dla wrażliwych odbiorców. Skomplikowany język naukowy oraz brak jednoznacznie pozytywnych postaci sprawiają, że nie jest to pozycja dla fanów prostej rozrywki. Książka wymaga od czytelnika dużej odporności emocjonalnej i gotowości na konfrontację z pesymistyczną wizją natury ludzkiej.

W jaki sposób wykształcenie Petera Wattsa wpływa na realizm świata?

Jako zawodowy biolog morski, Peter Watts konstruuje świat przedstawiony w oparciu o rzetelne dane naukowe dotyczące oceanografii. Dzięki temu wizja podwodnych baz oraz organizmów zamieszkujących Grzbiet Juan de Fuca jest niezwykle sugestywna i autentyczna. Autor precyzyjnie opisuje mechanizmy adaptacji organizmów do życia w ciemnościach oraz procesy chemiczne zachodzące przy kominach hydrotermalnych. Profesjonalna wiedza twórcy sprawia, że elementy fantastyczne są mocno osadzone w rzeczywistych prawach natury.

Na czym polegają modyfikacje bohaterów w książce "Rozgwiazda. Trylogia Ryfterów. Tom 1"?

Ryfterzy przechodzą drastyczne zabiegi chirurgiczne, które umożliwiają im bezpośrednie oddychanie pod wodą bez użycia skafandrów. Modyfikacje te obejmują między innymi wymianę płuc na specjalistyczne systemy filtracyjne oraz wszczepienie implantów chroniących narządy wewnętrzne przed zabójczym ciśnieniem. Takie zmiany fizyczne niosą ze sobą nieodwracalne skutki dla ich zdrowia psychicznego i poczucia przynależności do gatunku ludzkiego. Technologia ta służy korporacji do bezwzględnej eksploatacji energii geotermalnej w miejscach niedostępnych dla zwykłych pracowników.

Szczegóły
  • Autor: Peter Watts
  • Wydawnictwo Vesper
  • Seria Trylogia Ryfterów
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2023
  • Ilość stron: 484
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788377314647
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Starfish
  • Tłumacz: Rycerz-Jakubiec Dominika
  • ISBN: 9788377314647
  • EAN: 9788377314647
  • Wymiary: 14.5x21 cm
  • Dane producenta:

    Wydawnictwo Vesper sp.z o.o., ul. Gdyńska 30a, 62-004 Czerwonak, Polska, handlowy@vesper.pl, tel. 618686795

Recenzje książki Rozgwiazda. Trylogia Ryfterów. Tom 1 (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Jolanta B. w dniu 2023-07-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy dobre science fiction powinno rozgrywać się w kosmosie? A może wystarczy zejść w głębiny oceanów, które stanowią większą niewiadomą niż gwiazdy nad nami?

    W taki klaustrofobiczny, mroczny i niebezpieczny świat prowadzi nas Peter Watts w pierwszym tomie „Trylogii ryfterów”, którą w cudownym wydaniu wznowiło Wydawnictwo Vesper. „Rozgwiazda” to napisane z rozmachem studium nieprzewidywalności człowieka i natury, której jest częścią, ale również niebezpieczeństw, jaki niesie mariaż neuronów ze sztuczną inteligencją.

    Na dnie oceanu, w bazie pozyskującej energię geotermalną z kominów głębinowych Autor zamyka grupę desperatów i wykolejeńców, którzy ze względu na swoje zaburzenia psychiczne żyć na powierzchni już nie chcą lub nie mogą. Zmodyfikowani technologicznie do życia pod wodą z czasem coraz częściej uciekają od ciasnoty bazy w wabiącą ich głębinę. Odnajdują w niej to, czego nigdy nie doświadczyli, spokój i poczucie przynależności.

    Jednak świat, który zostawili kilkadziesiąt metrów nad sobą upomina się o nich, a w głębinach rozpoczyna się niewidoczna gołym okiem walka, która może dokonać cywilizacyjnego przetasowania. Czy w obliczu zagrożenia psychopaci z dna oceanu różnią się w czymkolwiek od tak zwanych normalnych ludzi na powierzchni?

    Autor po mistrzowsku wykorzystał swoją wiedzę naukową w powieści, która fascynuje nie tylko poprzez do bólu realistyczne ukazanie zagrożeń podwodnego świata, ale też dogłębną analizę skomplikowanej ludzkiej psychiki. A łącząc te elementy z niemalże poetyckim językiem otrzymujemy opowieść, przez którą się nie pędzi, a płynie, dostosowaną dynamiką do wolniejszego tempa podwodnego życia, w którym nie brakuje jednak potworów i nagłych i niebezpiecznych zdarzeń.

    Jest mrocznie, wręcz depresyjnie, ale i pięknie, a zakończenie pierwszej części pozostawiło olbrzymi apetyt na ciąg dalszy tej historii.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna P. w dniu 2023-07-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przymocowana do dna oceanicznego stacja Beebe unosi się pośród wód Pacyfiku, nieopodal Komina Channer na Grzbiecie Juan de Fuca, a wokół niej krążą gigantyczni przedstawiciele tutejszego środowiska głębinowego. Stacja jest częścią projektu geotermalnego korporacji Grid Authority, którego częścią jest tworzenie tak zwanych ryfterów: modyfikacja ludzkich organizmów, zabiegi obliczone na przystosowanie człowieka do egzystowania tysiące metrów pod wodą. Przystosowanie szablonowych dręczycieli i ofiar. W klaustrofobicznych bebechach Beebe najdłużej przebywa Lenie Clarke, młoda kobieta z ogromnym bagażem doświadczeń, introwertyczna istota po straszliwych przejściach, która wbrew sobie wyrasta na nieformalną liderkę problematycznego zespołu Grid Authority.

    Debiutancka powieść autora między innymi „Ślepowidzenia”, „Echopraksji” i „Poklatkowej rewolucji”, jednego z najpopularniejszych współczesnych powieściopisarzy specjalizujących się w hard science fiction, Kanadyjczyka Petera Wattsa. Z wykształcenia (i zawodowego doświadczenia) biologa morskiego – uzyskał stopień doktora zoologii i ekologii morskiej na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver – a od 2011 roku w związku małżeńskim z Caitlin Sweet, kanadyjską powieściopisarką kojarzoną głównie z literaturą fantasy. Korzenie pierwotnie opublikowanej w 1999 roku „Rozgwiazdy” (pod tytułem „Starfish”), otwarcie Trylogii Ryfterów (oryg. „Rifters”) - dalej „Wir” (oryg. „Maelstrom”) i „Behemot” (oryg. „βehemoth: β-Max” i „βehemoth: Seppuku”; powieść rozbita na dwa tomy) – sięgają lat 80. XX wieku, ale wbrew pozorom nie mają nic wspólnego z „głębinową erupcją w kinematografii”, boomem na mroczne „opowieści wodne”. Nie ma „Rozgwiazda” nic wspólnego z choćby takimi produkcjami, jak „Lewiatan” George'a P. Cosmatosa, „Obcy z głębin” Seana S. Cunninghama czy „Otchłań” Jamesa Camerona. Ani nawet z „Kulą” Michaela Crichtona, powieścią z 1987 roku, na ekran przeniesioną jedenaście lat później przez Barry'ego Levinsona. Pierwsza wydana powieść Petera Wattsa to rozbudowana wersja jego opowiadania „A Niche” (1990), jednego z laureatów Aurora Award 1991 w kategorii Najlepsze Opowiadanie, napisanego przed „oceanicznymi atrakcjami” w salach kinowych.

    W 2023 roku ruszyła nowa seria wydawnictwa Vesper. Operacja Wymiary, skierowana przede wszystkim do miłośników szeroko pojętej fantastyki. Utwory starsze i młodsze, żelazna klasyka gatunku i współczesne godne uwagi dokonania na tym polu. Wznowienie „Rozgwiazdy” Petera Wattsa to pierwsza pozycja na tej, miejmy nadzieję, długiej wydawniczej liście – edycja w twardej oprawie zagospodarowanej przez Macieja Garbacza (projekt graficzny serii sporządził Maciej Kamuda; spójna szata). Jedno z najważniejszych – jeśli nie najważniejsze – pisarskich dokonań kanadyjskiego mistrza Hard SF w tłumaczeniu Dominiki Rycerz-Jakubiec. W oceanicznej głębi nikt nie usłyszy twojego krzyku. Czyli coś dla fanów „Obcego - 8. pasażera Nostromo” Ridleya Scotta, nie wspominając już o „podwodnych przygodach” między innymi twórcy „Piątku trzynastego” (1980), twórcy „Nieuchwytnego wroga” (1983) i wreszcie twórcy „Obcego - decydującego starcia” (1986). Klaustrofobiczno-paranoiczny koszmar rzekomego niepoprawnego pesymisty. Niemającego wielkiej wiary w ludzkość, wręcz mizantropicznego „bajkopisarza”. Mającego dystans do siebie (dowody między innymi w odautorskich dodatkach do „Rozgwiazdy” - prawdziwa wisienka na tym Vesperowym torcie to esej Wattsa datowany na marzec 2023 i wygląda na to, że dedykowany polskim czytelnikom) poważnego literata z niemałymi zasługami dla twardej fantastyki naukowej. Tuż przy granicy z horrorem. W zasadzie pierwszy tom Trylogii Ryfterów czyta się jak rasowy horror science fiction. Szalenie klimatyczna, wchodząca pod skórę (pełzający strach) opowieść o niekonwencjonalnej adaptacji środowiskowej. Stacja Beebe (ku pamięci amerykańskiego zoologa, oceanografa, pioniera w dziedzinie badań głębinowych Williama Beebe) to jeden z potworków potężnej korporacji Grid Authority (GA); przytwierdzona do dna Oceanu Spokojnego „blaszana puszka” z niedługo optycznie powiększonym wnętrzem (sztuczka z lustrami). Nowy dom ryzykownej zbieraniny zmodyfikowanych istot ludzkich. Albo podrzędny hotel. Na pierwszy plan „Rozgwiazdy” szybko wysuwa się Lenie Clarke, nietowarzyska, żeby nie powiedzieć gburowata ryfterka, która chcąc nie chcąc zaskarbiła sobie sympatię zachwyconego tłumu czytelników „Rozgwiazdy” z przeróżnych zakątków świata. W teorii charakter nieprzystępny, w praktyce niesamowicie przyciągający. Niechętny lep na ryfterowe muchy. Okrutnie poraniona dusza, potwornie skrzywdzona jednostka, (nie)klasyczna postać tragiczna, która najwyraźniej wreszcie znalazła swoje miejsce na ziemi. Zastanawiająco wygodną dla niej niszę, w towarzystwie przerośniętych morskich stworzeń. Naturalnych anomalii, pomyłek Matki Natury albo efektów ubocznych bodaj najambitniejszego programu Grid Authority. Działalności ukierunkowanej na pozyskiwanie energii geotermalnej. A przynajmniej taką wersję żarłoczna firma z łatwością sprzedała nieczujnej opinii publicznej. W świecie przedstawionym w „Rozgwieździe” Petera Wattsa korporacje (a przynajmniej te największe, najbardziej dochodowe) zajmują najwyższy szczebel cywilizacyjnej, niby demokratycznej drabiny. Ktoś mógłby powiedzieć, że zupełnie jak w naszym świecie, w naszych czasach - „Rozgwiazda” to niezbyt optymistyczna wizja przyszłości – Peter Watts spróbuje jednak przekonać go, że w rzeczywistości między innymi nieszczęsnej Lenie Clarke rekiny biznesu mają zdecydowanie większy potencjał niszczący. Dopuszczeni do najgorszego wynalazku dumnej ludzkości, ale nie zapominajmy o postępie technologicznym, niezatrzymanej pięknej i bestii.

    W bonusowym dodatku do „Rozgwiazdy” (Vesper, 2023), zajmującej, cudnie dowcipnej i prawdopodobnie bezcennej dla największych fanów jego twórczości, opowieści samego autora o Trylogii Ryfterów, Peter Watts wspomina blogera (jeden z przypisów), który nazwał go ukrytym pedofilem, nie trudząc się rozwinięciem tej zbyt daleko idącej konkluzji. Zwerbalizowanej myśli jednego z zawiedzionym czytelników debiutanckiej powieści kanadyjskiego biologa morskiego, który i tak był mile zaskoczony reakcjami na dłuższą opowieść o swojej Syrenie. Długoletniej wyśnionej prześladowczyni Petera Wattsa. W każdym razie staranny architekt „Rozgwiazdy” bezskutecznie wypatrywał źródła tych jednostkowych(?) podejrzeń. Może to reakcja na współczucie? Może Gerry Fischer wzbudził w tamtym recenzencie takie same odczucia, jakie rozbudził we mnie? Skrajnie niewygodny stosunek do jednego z członków zespołu Beebe. Trudna sztuka, która naturalnie wiąże się z ogromnym ryzykiem. Wprawdzie nie jestem pewna, czy to było świadome przedsięwzięcie młodego Wattsa, czy zdawał sobie z sprawę z tego, że pedofil Gerry ogrzeje się w blasku iluś łaskawszych spojrzeń, tak czy inaczej – jakkolwiek dziwnie to zabrzmi - zaimponował mi autor „Rozgwiazdy” pójściem po linii największego oporu. Łatwo zaprzyjaźnić czytelników z szablonowymi (pożyczone od Lenie Clarke) ofiarami stłoczonymi w depresyjnym pudełku w alarmująco nęcącym otoczeniu, ale stworzyć jakąś więź z szablonowymi oprawcami... Mam czelność twierdzić, że to wymaga większej – niektórzy mogą powiedzieć, że specyficznej – wrażliwości. „Szkolny łobuz” Michael Brander i „ulubiony chłopiec do bicia” Gerry Fischer. Nieustraszona Judith Caraco i jej gorsza połowa (w swoim mniemaniu) Alice Nakata. Izolujący się Kenneth Lubin, niedoszły zabójca własnej żony i wreszcie nieciesząca się największym autorytetem w tym nietypowym gronie Lenie Clarke. A to nie wszyscy lokatorzy Beebe. Najeźdźcy z powierzchni, którzy nadspodziewanie mocno wsiąkną „w tutejszą kulturę”. Naturalną koleją rzeczy – bo najdłużej przebywa w tym hipotetycznie niegościnnym środowisku – „syreni śpiew” najpierw usłyszy przyszła mimowolna przywódczyni prawdopodobnie najbardziej zaskakującej kolonii ryfterów stworzonej przez Grid Authority. Zew oceanu. Powiedziałabym, że to drugie z największych uzależnień straumatyzowanej młodej kobiety, ale sprawa jest bardziej skomplikowana. Najprostsze wyjaśnienia w tym czarownym świecie mogą nie mieć racji bytu. To w końcu Peter Watts, tęga głowa, z której „wyskoczyły” takie moim zdaniem bardziej wymagające pozycje jak chociażby „Ślepowidzenie” i „Echopraksja”. Uważam, lektury trudniejsze od fenomenalnej „Rozgwiazdy”, (nie)rozrywkowej” superpowieści w większości osadzonej tysiące metrów pod powierzchnią. W największym i najgłębszym oceanie na planecie Ziemia, gdzie życie z roku na rok pozornie staje się coraz prostsze. Najbardziej inwazyjny gatunek w tym pechowym zakątku wszechświata jakiś czas temu zachłysnął się tak zwanymi inteligentnymi żelami, obecnie jednak większą furorę wśród zwykłych zjadaczy chleba może, ale nie musi robić następca internetu. Nazwijmy to niemarną rekompensatą – uczciwą wymianą - za podobno nieplanowane (jakiś wirus?) odcięcie większości społeczeństwa od najlepszego przyjaciela poprzednich pokoleń. Enigmatycznie na powierzchni, szczegółowo pod powierzchnią wody. Plastyczny podwodny świat, gdzie największym zagrożeniem wcale nie muszą być mutanty mniej czy bardziej wytrwale krążące wokół znienawidzonej twierdzy garstki ryfterów. Niezdefiniowane zagrożenie uparcie wiszące nad tym „marsjańskim spodkiem”. Właściwie nie mogłam oprzeć się poczuciu, że groza zdążyła już przedrzeć się przez mury obronne Beebe. Niewidzialna bestia wdarła się do tego przeraźliwie ciasnego, okropnie dusznego, przygniatającego obiektu (czytaj: coś wspaniałego). Mroczny intruz... z przyjaznymi zamiarami? Taki oksymoron? W każdym razie jeśli domniemany „8. pasażer Beebe” knuje coś niedobrego, to w żadnym razie nie daje tego po sobie poznać. Nie z perspektywy pełnoprawnych mieszkańców tej przeklętej stacji na Grzbiecie Juan de Fuca. Największy sojusznik przynajmniej w większości niechętnych, niezupełnie dobrowolnych (wybór między dżumą a covidem) ochotników, królików doświadczalnych korpo-burzycieli albo przebiegły władca marionetek. Cichy zabójca z komina hydrotermalnego, przypomnijmy, w książkowej osobowości paranoicznej. Zarażającej swoją bądź co bądź nieprzesądzoną, niezdiagnozowaną poważną przypadłością, co akurat mnie niezmiernie cieszyło. Skutki długotrwałego przebywania pod wodą (tak, straciłam kontakt z rzeczywistością), ewentualne negatywne oddziaływanie oceanicznej głębi na zwierzę lądowe. Albo to, albo przypałętał się tu jakiś duch.

    Magiczny świat Petera Wattsa. Mroczny, brutalny, tajemniczy. Ekstatyczna przygoda głęboko pod wodą. Wybitnie zachęcające otwarcie Trylogii Ryfterów. Pierwsza opublikowana powieść światowej sławy kanadyjskiego specjalisty ds. hard science fiction. Zjawiskowa „Rozgwiazda”. Żelazna Dama (pod)gatunku. Podwodnych opowieści upiornych. Klaustrofobiczny zawrót głowy, od którego można się uzależnić. A w moim przekonaniu to tylko jeden z powodów, dla których warto rekomendować ten „leczniczy produkt” amatorom mocniejszych wrażeń. Miażdży klimatem!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Bookwmkesie A. w dniu 2023-06-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jestem pewna, że jako dziecko chociaż raz ktoś z Was myślał sobie, jakby to było, gdybyśmy mogli oddychać pod wodą albo żeby było na dnie morza, oceanu miejsce, w którym każdy z nas żyje jak chce. Z rozdziału na rozdział książka dawała mi odpowiedź, że chyba lepiej trzymać się lądu, gdzie moje miejsce. Nie to, że jest w niej coś złego tylko tak naprawdę doceniłam to, co mam na lądzie. Oczywiście to wszystko z przymrużeniem oka.

    Zapraszam Was na recenzję książki „Rozgwiazda” Petera Wattsa (proszę wybaczyć, jeżeli nazwisko nie odmienia się). Od zawsze na świecie mówi się, że dno oceanów kryje wiele jeszcze nieznanych nam gatunków zwierząt, jak i tajemnice dotyczące ogólnego życia na dnie, lecz co byłoby, gdybyśmy zbudowali ośrodek, placówkę która świetnie prosperują i dokonują takich rewolucji dotyczących człowieka, że nam się w głowach nie mieści, chociażby widzenie w ciemności itp.? Kolejnym powodem, dla którego został zbudowany nasz obiekt na dnie oceanu to pozyskiwania energii geotermalnej i cała ta sieć nie byłaby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie osoby, które są odesłane do pracy podczas badań, a trzeba przypomnieć, że nie dość, że panuje tam ogromne ciśnienie, to jeszcze zmienne temperatury mogą być dość dokuczliwe. Osoby, o których pisze to Ryfterzy, lecz, kim są i jakie mają za sobą historie to zostawiam do waszego poznania. Jak wcześniej napisałam dno oceanu nie jest odkryte przez zwykłego człowieka, więc zaczynamy akcje od tego, co kryje się w głębinach i czy niebezpieczeństwo, jakie tam jest może faktycznie wpłynąć na ludzkość? To było moje pierwsze spotkanie z autorem i na pewno nie ostatnie. Całe szczęście, że to pierwszy tom trylogii, więc już przebieram nogami i wyczekuję kolejnej części.

    Plusem dla mnie jest to, że autor nie skupiał się zbytnio na całym tym opisie, kto, co, z kim, dlaczego tylko od początku przechodzi do rzeczy i całej tej akcji co według mnie jest bardzo na plus. Poznacie osoby pracujące, które nie są zwykłymi ludźmi oraz takich którzy mają na bakier z prawem, lecz więcej nie zdradzę. Daje się odczuć grozę, która towarzyszy naszym Ryfterom podczas wyjścia na zewnątrz obiektu w celu przeprowadzania badań i innych czynności związanych z zakresem obowiązków. Wiele pytań, wiele niewiadomych co nie od razu jest takie oczywiste, i to jest według mnie mega. Chciałabym, żeby książka miała swoją ekranizację, bo daje się odczuć napięcie, no i te ciemne okolice, z których wszystko może wypłynąć brr, aż mam ciarki na rękach. Nie chce zdradzać za dużo, bo wiem, że wszystko macie w opisie wydawcy, więc z całego serca zapraszam.

    Książka, która według mnie jest nieodkładana.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Markowe B. w dniu 2023-06-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Dno oceanu. Grzbiet Juan de Fuca. To tutaj pewna prężnie działająca firma postanowiła zbudować podwodną bazę w celu pozyskania energii geotermalnej. Każdy taki obiekt jest obsługiwany przez specjalnie przystosowanych, a w zasadzie zmodyfikowanych ludzi nazywanych ryfterami. Do obsługi podwodnych baz delegowani są różnego rodzaju osoby z zaburzeniami psychicznymi, mordercy, pedofile, gwałciciele itd. Okazuje się, że na dnie oceanu czyha niebezpieczeństwo, które zagrozić może całej populacji. Czy osoby, które coraz bardziej oddalają się od standardów człowieczeństwa będą w stanie je powstrzymać?

    Peter Watts zabiera nas w podróż na samo dno oceanu! Przenosimy się wiele lat w przyszłość. Ludzkość dysponuje niebywałymi zdobyczami techniki i potrafi nawet modyfikować ludzi do życia pod wodą! I tutaj rodzi się pytanie - ile jeszcze pozostało człowieka, w osobie tak mocno zmodyfikowanej? Czy zbiór przestępców i wykolejeńców będzie w stanie współistnieć na tak małej powierzchni, jaką jest podwodna baza? Czy w odizolowaniu, głęboko na dnie oceanu nie zaczai się szaleństwo?

    Autor postawił przede mną bardzo trudne zadanie! Szczerze mówiąc na samym początku tę książkę czytało mi się nieco dziwnie. Watts stworzył tutaj swój klimat, w który nie potrafiłem się wczuć. W "Rozgwieździe" nie znajdziecie długich i wyczerpujących opisów, które dosłownie przeniosą Was w rejony, o których czytacie. Autor przedstawia miejsca akcji bardzo skąpo, nie opisuje. W dużej mierze czytając "Rozgwiazdę" musimy zdać się na własną wyobraźnię. Cała książka napisana jest bardzo krótkimi zdaniami. Nie ma tutaj bardzo złożonych zdań, szerokich opisów, analizy bohaterów i otoczenia. Autor w opisach jest oszczędny i dosyć chłodny. Ale czy to w gruncie rzeczy źle? Już po chwili możemy się do tego przyzwyczaić, a z początku chłodny styl Wattsa wychodzi jedynie na plus, ponieważ pomaga zbudować odpowiedni klimat. A Watts potrafi to zrobić śpiewająco! Otrzymujemy tutaj chłodną, dosyć depresyjną atmosferę, której dodatkowo towarzyszy poczucie stałego zagrożenia i klaustrofobii!

    Autor serwuje nam świat, w którym ludzie są odpowiednio zmodyfikowani, mogą żyć po wodą, są inni niż my w tej chwili. Ale im również towarzyszy strach, lęk, złość. Autor stale buduje poczucie zagrożenia bijącą z każdej strony ciemnością, tajemniczym głosom, które się z niej przebijają, drganiom i dźwiękom wydawanym przez tony wody napierającej na konstrukcję bazy. Do tego zostajemy umieszczeni na samym dnie oceanu w małej bazie. Poczucie zagrożenia i klaustrofobii będzie towarzyszyło Wam stale aż do samego końca tej książki!

    Do tego nowinki technologiczne, potwory z głębin i narastające szaleństwo stworzą tutaj naprawdę świetny klimat!

    "Rozgwiazda" stanowi pierwszy tom trylogii. Już nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po kolejne części tego cyklu! Okazało się, że książka, która bardzo mnie zainteresowała, a z którą na początku nie poczułem chemii zmieni się w kawał naprawdę dobrej literatury! Mamy tutaj smaczki ze świata hard sf i horroru! Ja rozsmakowałem się tą książką w najlepsze! Teraz pora czekać na drugie danie!

    Opowieść o grupie ryfterów z podwodnej bazy Beebe bardzo mocno Wam polecam! Tutaj każdy fan horroru i sf znajdzie coś dla siebie!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula