Poza granicą szaleństwa. Nowy polski kryminał

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Wydawnictwo CM
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 299
Opis
Policjanci warszawskiej dochodzeniówki odnajdują ciało Grzegorza Rosy. Wszystko wskazuje na wypadek aż do momentu, kiedy patolog sądowy odkrywa dziwne nacięcie na narządach płciowych zmarłego. Jakiś czas później pod kołami tramwaju ginie tancerka, przy której policja znajduje posążek boga Min utożsamianego przez starożytnych z płodnością.
Poszukując tropów mordercy policjanci kryminalni, pod przywództwem nowego prokuratora Franciszka Dylika, sięgają do archiwum X, aby przyjrzeć się sprawom sprzed lat.
Jaki związek ze śledztwem będzie miało odkrycie tajemnicy aspirant Marzeny Gibały, którą funkcjonariuszka ukrywała skrzętnie przed światem? I przede wszystkim jaką rolę odegra w całej sprawie były prokurator Marian Suski, który w poszukiwaniu zemsty na swoim największym wrogu, wyruszy w podróż najpierw do Paryża, a potem aż do Egiptu?
Prawda okaże się tak przerażająca, że nie stworzyłby jej w swoim umyśle nawet szaleniec.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał

W jakim klimacie utrzymana jest powieść "Poza granicą szaleństwa"?

"Poza granicą szaleństwa" to mroczny kryminał o gęstej atmosferze, łączący śledztwo policyjne z elementami thrillera psychologicznego. Autor kładzie duży nacisk na brutalność zbrodni oraz skomplikowane, nieoczywiste motywy działania sprawcy. Czytelnik towarzyszy bohaterom w odkrywaniu prawdy, która wykracza poza ramy klasycznej zagadki morderstwa. Dynamika akcji rośnie wraz z odkrywaniem kolejnych śladów prowadzących do mrocznych wydarzeń z przeszłości.

Czy fabuła książki ogranicza się tylko do polskiego środowiska przestępczego?

Akcja powieści Wojciecha Kulawskiego wykracza poza granice Polski, prowadząc bohaterów przez Paryż aż do egzotycznego Egiptu. Międzynarodowy zasięg śledztwa nadaje historii rozmachu i pozwala na eksplorację wątków związanych ze starożytnymi wierzeniami w nowoczesnym kontekście. Połączenie warszawskiej rzeczywistości policyjnej z zagranicznymi lokacjami urozmaica narrację i podnosi stawkę prowadzonego dochodzenia. Taka konstrukcja fabuły sprawia, że książka wyróżnia się na tle kryminałów osadzonych wyłącznie w jednej lokalizacji.

Dla jakiego typu czytelnika ta książka może okazać się zbyt drastyczna?

Powieść ta nie jest odpowiednia dla osób unikających w literaturze szczegółowych opisów brutalnych zbrodni oraz motywów dewiacji. Autor w sposób bezpośredni przedstawia nacięcia na ciałach ofiar oraz mroczne aspekty ludzkiej psychiki, co może być przytłaczające dla wrażliwych odbiorców. Treść skupia się na granicznych stanach emocjonalnych i makabrycznych odkryciach medycyny sądowej. Jest to lektura dedykowana wyłącznie dorosłym fanom mocnych thrillerów, którzy akceptują drastyczne detale w fabule.

Czy do zrozumienia historii wymagana jest znajomość poprzednich spraw prokuratora Dylika?

Książkę można czytać jako samodzielną historię, ponieważ autor wprowadza postać prokuratora Franciszka Dylika w sposób zrozumiały dla nowych odbiorców. Wszystkie kluczowe dla bieżącego śledztwa fakty z przeszłości oraz tajemnice funkcjonariuszy są wyjaśniane w toku bieżącej akcji. Czytelnik bez trudu odnajdzie się w hierarchii warszawskiej dochodzeniówki i relacjach między policjantami a prokuraturą. Skupienie się na sprawach z Archiwum X stanowi tutaj zamknięty wątek, który nie wymaga znajomości innych tomów.

Jakie motywy historyczne i mitologiczne pojawiają się w tym kryminale?

Wątek kryminalny przeplata się z motywem starożytnego kultu egipskiego boga płodności o imieniu Min. Obecność tajemniczych posążków oraz rytualny charakter nacięć na ciałach ofiar nadają śledztwu niemal mistyczny i symboliczny wymiar. Policjanci muszą zgłębić wiedzę historyczną, aby zrozumieć przekaz pozostawiony przez sprawcę na miejscach zbrodni. To nietypowe połączenie archeologii z nowoczesnymi metodami śledczymi stanowi fundament intrygi stworzonej przez Kulawskiego.

Szczegóły
  • Autor: Wojciech Kulawski
  • Wydawnictwo Wydawnictwo CM
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2019
  • Ilość stron: 299
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366371347
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366371347
  • EAN: 9788366371347
  • Wymiary: 1300x2050
  • Dane producenta: Wydawnictwo CM sp. Z o. o., Stryjeńskich 19/351, 02-791 Warszawa, Polska, cm@wydawnictwocm.pl, tel. 605561858
Recenzje książki Poza granicą szaleństwa. Nowy polski kryminał (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Zuzanna C. w dniu 2020-04-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Kryminały uwielbiam właściwie od zawsze, więc gdy dostałam propozycję zrecenzowania czegoś nowego z tego gatunku, chętnie się tego podjęłam. Wprawdzie czas epidemii jakoś w moim przypadku nie sprzyja czytaniu, ale naprawdę dobra książka broni się sama. Niezależnie od warunków.

    Warszawska policja znajduje ciało porażonego przez prąd mężczyzny. Wiele wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, lecz sekcja zwłok ujawnia pewien niepokojący szczegół. Wkrótce pod kołami tramwaju ginie tancerka walcząca o odzyskanie opieki nad córką. Odnaleziona przy niej figurka boga Min kieruje dochodzenie na zupełnie nowe tory. To jednak dopiero początek serii tajemniczych zabójstw, których z pozoru nic nie łączy. Czy to możliwe, by miały coś wspólnego z eksperymentem przeprowadzanym w szpitalu psychiatrycznym i morderstwem sprzed 30 lat?

    Początkowo imiona i nazwiska bohaterów trochę mi się mieszały, ale z czasem udało mi się ogarnąć sytuację. Wprawdzie wciąż pojawiał się ktoś nowy i nawet autorowi zdarzały się pomyłki, ale ostatecznie mnogość postaci wyszła tej powieści na dobre. Dzięki nim wątków było tutaj na tyle dużo, by móc wciąż czymś zaskakiwać czytelnika i skutecznie przyciągać jego uwagę, nie powodując jednocześnie poczucia przytłoczenia nadmiarem informacji.

    Cały czas coś się działo, więc nie nudziłam się ani przez chwilę. Chociaż funkcjonariusze odkrywali nowe tropy, niewiadomych stale przybywało, a niemal wszystkie pytania pozostawały bez odpowiedzi. Autor do samego końca utrzymywał mnie w niepewności, podsycając ciekawość każdym, nawet najmniejszym strzępkiem informacji. Do ostatnich stron nie wiedziałam, kto za tym wszystkim stał i co nim kierowało. Takiego obrotu sytuacji zupełnie się nie spodziewałam, a to dla mnie olbrzymi plus. Kiedy udaje mi się domyślić wszystkiego już w połowie tekstu, odbiera mi to całą przyjemność z czytania kryminału.

    Bohaterowie zostali wykreowani bardzo realistycznie. Funkcjonariuszom policji daleko do ideału, mają swoje wady, a błędy i życiowe upadki również nie są im obce. Dzięki nim bez problemu wczułam się w tę opowieść, a Tymon Foltyński, Rafał Trygar i Marzena Gibała szybko zyskali sobie moją sympatię. Było mi wręcz szkoda kończyć czytanie i chętnie sięgnęłabym po kolejną historię z ich udziałem.

    "Poza granicą szaleństwa" to bardzo dobry polski kryminał, w którym nie brak silnych emocji, a trup ściele się gęsto. Wojciech Kulawski umiejętnie buduje akcję, trzymając czytelnika w napięciu i niepewności od początku powieści aż do jej ostatnich stron. Prowadzi go pewnie przez skomplikowaną, wielowątkową fabułę, by wreszcie zaskoczyć emocjonującym finałem. Mimo drobnych potknięć (imiona i interpunkcja), książka zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie. Miłośnikom kryminalnych historii szczerze polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Olga P. w dniu 2020-02-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Pewnie duża część z Was słyszała o efekcie zwanym Efektem Motyla. Zakłada on, że trzepot skrzydeł motyla może wywołać wichurę w całkowicie innym miejscu. Brzmi to trochę absurdalnie, ale jest metaforą, która według mojej opinii, ma w sobie wiele prawdy. Każda, nawet ta najmniejsza decyzja, może przynieść całkowicie niepożądane i nieprzewidziane skutki. Wszyscy wiemy, że to nasze decyzje doprowadzają nas do danej sytuacji. Jednakże zazwyczaj skupiamy się na tych poważnych, wielkich wyborach. Zapominamy o tym przy tych podejmowanych codziennie. A to może one tak naprawdę zdeterminowały nasze życie. Co o tym sądzicie?

    Wszystko się zaczyna od znalezienia ciała mężczyzny w nowym, jeszcze niedokończonym domu. Coś, co miało dać bezpieczeństwo, nowe możliwości i może nowe życie, okazało się zabójcze. Wszystko wskazuje, że mężczyznę życia pozbawił prąd. Jednak sekcja zwłok sprawia, że ta teoria zostaje postawiona pod wielkim znakiem zapytania. Sprawę, która zaczyna wyglądać na morderstwo, ma rozwiązać trójka policjantów pod wodzą nowego prokuratora. Zwykły przypadek zaczyna prowadzić policjantów do przeszłości, ale również i przyszłości, a to wszystko przeplatają ich osobiste problemy. Jak naprawdę zginął mężczyzna? Co odkryją policjanci? Jak potoczy się ich życie osobiste?

    Kryminały czytam bardzo rzadko, jednak nie wynika to z faktu, że ich nie lubię. Po prostu nie jest to do końca mój gatunek, który mogę zawsze i wszędzie czytać. Potrzebuję do tego odpowiedniego nastroju i przede wszystkim czasu, żebym nie musiała odstawiać książki na półkę ze względu na obowiązki. Choć prawda jest taka, że musiałabym raczej odroczyć obowiązki na rzecz książki. Lecz teraz po bardzo długiej przerwie wróciłam do czytania i postanowiłam zapoznać się z "Poza granicą szaleństwa". Mam dogłębne zaufanie do polskich autorów kryminałów i fantastyki, dlatego byłam przekonana, że powieść przypadnie mi do gustu i dokładnie tak było. Czemu?

    Przede wszystkim styl – zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Pod prawie każdym względem był dopracowany, więc czułam to uczucie pełni, ale przy tym pisarz popisał się lekkim piórem. Jest to połączenie, które zawsze cenię. Dostaję warstwę kunsztu literackiego, ale nie ginę też w zbyt trudnym lub zawiłym dla mnie języku. Dzięki temu w pewnym momencie całkowicie przepadłam i tak naprawdę momentalnie przeczytałam "Poza granicą szaleństwa". Przyznam, że potrzebowałam na to trochę czasu, ale jak już się odnalazłam, to całkowicie oddałam swoją duszę tej historii.

    Cała opowieść składa się z wielu wątków, dlatego uważam, że każdy czytelnik znalazłby jakiś, który zainteresowałby go. Oczywiście ja z zamiłowaniem do psychologii w szczególności zaintrygowałam się aspektem szpitala psychiatrycznego, ale tutaj nie chcę zbyt dużo mówić, by nie zdradzać zbyt fabuły. Co nie zmienia faktu, że ta wielowątkowość pozwoliła mi spojrzeć na świat wykreowany w książce w panoramiczny sposób i z zafascynowaniem obserwować, jak po kolei będą rozwijać się różne wątki. To wszystko napędzała wartka akcja. Jestem z siebie dumna, ponieważ w dużej mierze przewidziałam zakończenie. Może niedokładnie całe rozwiązania tych wszystkich tajemnic, ale wystarczająco by się tym szczycić. I w tym przypadku nie uważam, żeby była to wada. Może i nie miałam elementu zaskoczenia, ale za to jeszcze z większą pasją przekręcałam stronę za stroną. Chciałam wiedzieć, na ile mam rację. Ile z tego wszystkiego, co sama wymyśliłam, odnajdzie swoje ujście w zakończeniu.

    Warto też zwrócić uwagę na bohaterów. Było ich naprawdę wiele i bez bicia przyznam się, że ich imiona i nazwiska wywoływały w mojej głowie totalny zamęt. Jakbym miała podać jakąś naprawdę istotną wadę, to prawdopodobnie zdecydowałabym się właśnie na tę. Ze względu na mnogość postaci nie były one perfekcyjnie wykreowane, ale stanowczo wystarczająco, by ich polubić, utożsamić się z nimi i przede wszystkim kibicować im w rozwiązywaniu zagadki i zawirowaniach w życiu osobistym. Tymona, czyli jednego z policjantów, bardzo polubiłam za czystą dobroć i lojalność wobec przyjaciół. Zachowywał przy tym poczucie humoru i mimo że był zarozumiały, to widziałam w tym pewnego rodzaju piękno. Taki uśmiech do wad dobrego przyjaciela. Za to niestety Marzena wywoływała we mnie pokłady irytacji. Była tak bardzo zapatrzona w siebie i przy tym jeszcze wyrachowana, że całkowicie jej nie akceptuję. Za to moją ulubioną postacią okazał się Tryger. Jego spojrzenie na świat po prostu wywołuje we mnie zaciekawienie i rozbawienie. Bez wątpienia ma problem, który może niszczyć mu życie, ale i tak brnie do przodu. Za to szanuję i fikcyjnych bohaterów, i realnych ludzi.

    "Poza granicą szaleństwa" okazało się dla mnie wyśmienitą powieścią, ponieważ dostałam olbrzymią dawkę rozrywki i zaspokojenie swoich potrzeb rozwiązywania tajemnic. Nie mam dużych wymagań, co do kryminałów, a ten stanowczo był ponad nie. Dlatego polecam każdemu czytelnikowi. Bez znaczenia, czy akurat chce zmienić swój ulubiony gatunek, czy jest wytrawnym koneserem kryminałów.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina K. w dniu 2020-02-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Wojciech Kulawski nie jest debiutantem na rynku wydawniczym, jednak to moje pierwsze spotkanie z jego twórczością. Co wniósł w moje życie czytelnika najnowszy tytuł napisany przez Kulawskiego "Poza granicą szaleństwa"?

    Warszawska policja rozpoczyna śledztwo w sprawie zgonu Grzegorza Rosy, który został poparzony po dłuższym kontakcie z prądem na terenie swojej posesji. Jednak wątpliwość funkcjonariuszy co do przypadkowości tego zdarzenia budzi fakt, że na ciele denata zostają odnalezione nacięcia przy genitaliach. Śledztwo prowadzą Marzena Gibała, Tymon Foltyński oraz Rafał Trygar a towarzyszy im nowy prokurator - Franciszek Dylik, którego zresztą nie darzą sympatią.

    Karolina Martens to tancerka w klasie S standardu, dotychczas zadbana, elegancka. Jednak jej życiowy plan posypał się z chwilą, gdy mąż odebrał jej córkę udowadniając w sądzie uzależnienie Karoliny od amfetaminy. Próbując odzyskać Gabrysię, oddaje ostatni oddech a przy jej ciele policja znajduje niecodzienną figurkę.

    To jednak nie koniec. Policja wciąż znajduje ciała. Funkcjonariusze docierają do starych spraw, sprzed dwudziestu i trzydziestu lat, w których odnaleźli podobne motywy, czyli uszkodzenie intymnych miejsc na ciele. Niespodzianki kryją się w zabójstwie Ryszarda Widłaka oraz Anety Piekary a trop prowadzi do lat dziewięćdziesiątych i dwóch uczestniczek dziwnego eksperymentu w Szpitalu Tworkowskim w Pruszkowie.

    Swoje tajemnice skrywają również sami policjanci - których świetnie opisał autor - jeden jest uzależniony a Marzena przeżyła dziwny "wypadek", po którym zapadła w śpiączkę. Stara się dowiedzieć, co wydarzyło się w izolatce, pod okiem profesora Stroińskiego. Niestety brakuje mi w tych wątkach informacji, ponieważ znajdują się w poprzedniej książce autora, której nie czytałam. Podobnie jak i historia poprzedniego prokuratora - Mariana Suskiego - nie znam szczegółów dotyczących utraty przez niego pracy, ale w "Poza granicą szaleństwa" śledzimy wnikliwie jego próby odzyskania stanowiska.

    Na początku był chaos, mnóstwo obcych dla siebie bohaterów oraz "porwane" wątki. Dopiero z czasem, wraz z poznawaniem kolejnych kart, wszystko zaczyna mieć sens i Kulawski odkrywa przed nami przerażającą prawdę.

    Fabułę poznajemy dwutorowo - teraźniejszość przeplata się z latami dziewięćdziesiątymi, kiedy to dwie kobiety pragnąc się wzbogacić, zgłaszają się do medycznego eksperymentu. Wprawdzie nie wszystko jest tak, jak im się wydaje, ale nie mają świadomości, jak te wydarzenia wpłyną na ich życie. Z Pruszkowa lat dziewięćdziesiątych przenosimy się do Egiptu, odwiedzamy też dom spokojnej starości, Paryż i więzienie; uczestniczymy również w spotkaniu tajemnej grupy, która niesie sobie pomoc oraz zaglądamy do domu osoby, która nie jest tą, za którą się podaje...

    Kulawski miał niespotykany pomysł na kryminał, w którym połączył oryginalne wątki, uwikłał bohaterów w problemy, zastawił pułapki i poplątał wszystko, co tylko się dało - dzięki temu podczas lektury nie można się nudzić. Mózg czytelnika wciąż analizuje, porównuje i pragnie poskładać tę łamigłówkę w całość. Jednak nie jest to łatwe, za co należą się panu Wojciechowi brawa.

    Finalne dzieło, czyli książka drukowana nie ustrzegła się jednak błędów - co jak mniemam, nie jest już winą twórcy - liczne potknięcia korekty mnie denerwowały: brakowało wyrazów w zdaniach, na końcu wyrazów znajdują się niewłaściwe litery, co wynika ze złej odmiany; pomylone imię bohaterki a przede wszystkim - znalazłam błąd ortograficzny. Szkoda, że coś takiego psuje wizję całości!

    "Zwykła proza życia, której nie doceniamy, może być Everestem szczęścia." *

    Podsumowując - "Poza granicą szaleństwa" to bardzo ciekawy i zróżnicowany w swoich wątkach kryminał, któremu autor nadał tajemnicze rysy. To opowieść nie tylko o poszukiwaniu sprawcy siejącego śmierć, ale również opowieść o bezsensownym życiu, marzeniach, utracie przyszłości czy wspomnieniach traumatycznej przeszłości. Początkowy natłok spraw i brak elementu, który je scala powoduje, że z jeszcze większą ochotą czytamy kolejne strony, na których policjanci nie nadążają ze zbieraniem trupów i próbami powiązań między postaciami. Niezwykła układanka, w którą czytelnik wpada jak w labirynt a kolejne wskazówki mają pomóc w wydostaniu się z niego. Zachęcam Was do zapoznania się z książką, która kusi tajemnicami, brutalną rzeczywistością, decydowaniem o życiu innych oraz kobiecą przebiegłością. Warto!

    * W. Kulawski, "Poza granicą szaleństwa", Wydawnictwo CM, Warszawa 2019, s. 148

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Krystyna-Cyrysia M. w dniu 2020-01-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Liczyłam na kawał dobrego rasowego kryminału i absolutnie się nie zawiodłam. Autor umiejętnie prowadzi nas po najgłębszych i najciemniejszych zakamarkach ludzkich serc i kuluarach policyjnej pracy, aby pokazać nam, że człowiek jest niewyobrażalnie skomplikowaną istotą, a życie niesie ze sobą wiele niespodzianek, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych.

    CAŁA OPINIA W LINKU:

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula