Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format:135 x 210
Oprawa:Twarda
Wydawnictwo:Agora
Rok wydania:2019
Ilość stron:320
Opis

Publikacja, która skupia się na okrutnym procederze, jaki miał miejsce nie tak dawno temu. Poznaj nowe fakty w sprawie poszukiwań "żydowskiego złota".

"Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota" to książka poświęcona tematowi, który niejednokrotnie wzbudzał kontrowersje w wielu środowiskach. Co najważniejsze, wcale nie chodzi o incydenty. Na terenie, gdzie zlokalizowane niegdyś były obozy zagłady w Sobiborze oraz Bełżcu, masowo rozkopywano groby poległych, by odszukać "żydowskie złoto". Na łowy wyruszali mieszkańcy pobliskich wsi, zwabieni obietnicą bogactwa. Prochy tych, którzy zginęli, płukali w pobliskiej rzece albo wykorzystywali do tego celu specjalnie wykopane dziury w ziemi nazywane płuczkami.

W publikacji stawiane są bardzo ważne pytania. Autor zastanawia się nad tym, co doprowadziło do tego, że po tak dramatycznych wydarzeniach, jakie przyniosła Zagłada, ludzi wokół opanowała „gorączka złota”. Skąd w ogóle wziął się pomysł przeprowadzenia takich działań i co uważają na ich temat potomkowie tych, którzy je przeprowadzali?


Cytat z książki

Ona: - Czy chodzenie tam to był grzech? Jak one już były martwe a tu bida była, to nie jest grzech. Tak se myślę.

A pan myśli, że to był grzech, rąbać te ciała, szukać tam grosza jakiegoś?

Ja: - To ludzie byli.

Ona: - Ale nieżywe.


O książce

"Mi to obojętne. To nie ja zrobiłem" mówi syn jednego z tych, którzy naruszali ziemię w poszukiwaniu złota Żydów. Reporter szuka kogoś, kogokolwiek, kto powiedziałby dzisiaj: "To było zło". I może jeszcze: "Nie powinniśmy". Zagląda do dołów, które do dziś można znaleźć w lasach Sobiboru, Bełżca i widzi w nich otchłań, która nadal, osiemdziesiąt lat po t a m t y m się nie zamknęła. Im dalej w lekturze, tym wyraźniej widać, że to reporter i jego upominanie się o szacunek dla zmarłych jest jasnym promieniem owej mrocznej opowieści. A naszym obowiązkiem - towarzyszenie mu w tej samotnej podróży.

Magdalena Kicińska


O autorze

Paweł Piotr Reszka jest polskim dziennikarzem, twórcą reportaży. Urodził się w 1977 roku. Pracuje dla lubelskiego oddziału "Gazety Wyborczej". Dwa razy nominowano go do nagrody Grand Press. W roku 2016 zdobył Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za książkę "Diabeł i tabliczka czekolady".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż

Jaką tematykę porusza reportaż dotyczący procederu poszukiwania złota w obozach zagłady?

Książka dokumentuje wstrząsający proceder rozkopywania masowych grobów w Bełżcu i Sobiborze przez okolicznych mieszkańców w poszukiwaniu kosztowności. Autor skupia się na relacjach świadków i uczestników tych wydarzeń, analizując ich motywacje oraz brak poczucia winy. Reportaż rzuca światło na mroczny, powojenny rozdział historii, o którym przez dekady milczano w debacie publicznej. Lektura pozwala zrozumieć mechanizmy zobojętnienia wobec śmierci i profanacji w obliczu skrajnej biedy. To ważne studium socjologiczne pokazujące, jak granice moralne ulegają zatarciu w specyficznych warunkach historycznych.

Czy "Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota" opierają się na relacjach naocznych świadków?

Tak, Paweł Piotr Reszka oparł swój reportaż przede wszystkim na bezpośrednich rozmowach z mieszkańcami okolicznych wsi oraz ich potomkami. Autor dociera do osób, które brały udział w tym procederze lub obserwowały go z bliska, oddając im głos bez wprowadzania uprzedniego osądu. Dzięki temu czytelnik otrzymuje autentyczny obraz społeczności, która przez lata traktowała tereny poobozowe jako specyficzne źródło zarobku. To rzetelne i odważne dziennikarstwo śledcze, które konfrontuje nas z trudną prawdą o ludzkiej naturze. Publikacja stanowi unikalny zapis pamięci mówionej o wydarzeniach, które miały pozostać tajemnicą.

Jaki styl narracji przyjmuje autor w tej publikacji?

Paweł Piotr Reszka stosuje oszczędny, surowy styl reporterski, który unika zbędnego moralizatorstwa na rzecz chłodnej obserwacji faktów. Autor pełni rolę uważnego słuchacza, pozwalając bohaterom na swobodne wypowiedzi, co czyni przekaz jeszcze bardziej przejmującym dla odbiorcy. Narracja jest prowadzona z dużą empatią wobec ofiar, przy jednoczesnym zachowaniu niezbędnego dystansu wobec opisywanych sprawców. Taka konstrukcja tekstu zmusza czytelnika do samodzielnej refleksji nad etycznym wymiarem opisanych zdarzeń i postaw. Styl ten jest charakterystyczny dla najlepszych tradycji polskiej szkoły reportażu literackiego.

Dla jakiego typu czytelnika ten reportaż może okazać się zbyt obciążający?

Publikacja ta nie jest odpowiednia dla osób poszukujących lekkiej lektury historycznej lub czytelników o bardzo wysokiej wrażliwości na opisy drastycznych scen. Tematyka profanacji zwłok i szczegóły procederu płukania ludzkich prochów są przedstawione w sposób dosadny i realistyczny. Książka wymaga od odbiorcy dużej odporności psychicznej oraz gotowości na zmierzenie się z najmroczniejszymi aspektami ludzkiego zachowania. Nie jest to pozycja dla osób szukających sensacyjnej fabuły, lecz dla tych, którzy cenią głęboką analizę etyczną i historyczną. Lektura pozostawia w czytelniku trwały ślad i wymaga czasu na przetworzenie emocji.

Czy książka wyjaśnia przyczyny społeczne stojące za procederem kopaczy złota?

Reportaż szczegółowo analizuje splot skrajnej biedy, powojennego chaosu oraz głębokiego zobojętnienia moralnego, które umożliwiły powstanie tego procederu. Autor pokazuje, że dla wielu mieszkańców okolic dawnych obozów płuczki stały się formą przetrwania i codzienną pracą, niebudzącą wówczas większych kontrowersji. Tekst bada również, jak pamięć o tych wydarzeniach przetrwała w lokalnej świadomości i jak rzutuje na współczesne pokolenia żyjące w cieniu tych miejsc. To istotne źródło wiedzy o skomplikowanych relacjach społecznych i ekonomicznych w powojennej Polsce. Książka pomaga zrozumieć kontekst kulturowy, w jakim narodziła się ta gorączka złota.

Szczegóły
  • Tytuł: Płuczki. W poszukiwaniu żydowskiego złota
  • Autor: Paweł Piotr Reszka
  • Wydawnictwo Agora
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2019
  • Ilość stron: 320
  • Format: 135 x 210
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788326829499
  • Język: polski
  • Podtytuł: W poszukiwaniu żydowskiego złota
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788326829499
  • EAN: 9788326829499
  • Wymiary: 13.5x21 cm
  • Dane producenta: Agora Książka i Muzyka sp. z o.o., ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa, Polska, wydawnictwo@agora.pl, tel. 22 555 50 30
Recenzje książki Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota (5)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Urszula G. w dniu 2019-11-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    5 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Paweł Piotr Reszka Płuczki Poszukiwawcze żydowskiego złota, to reportaż, który zwala z nóg, wstrząsa dogłębnie, by potem na długo jeszcze osadzić się w pamięci. W dodatku, jakby dla przeciwwagi, rozmówcy autora o długoletnim procederze rozkopywania w Sobiborze i Bełżcu mogił setek tysięcy ofiar mówią w sposób spokojny, naturalny, jakby nic wielkiego się nie stało. Wypierają z siebie wręcz, że to były ludzkie ciała, nazywając grzebanie w zwłokach przeszukiwaniem żużlu czy węgla.

    W poszukiwaniu złota kopali rodzice, ich dzieci, sąsiedzi, wszyscy chodzili na Kozielsko, by potem dołożyć do życia, kupić sobie sweterek, cukierki bądź alkohol. Zupełnie jakby nie potrafili odróżnić dobra od zła. I trudno jest usprawiedliwić ich biedą czy ciężkimi powojennymi czasami. Kościół lokalny pozostawał bierny i raczej nie ingerował, milicja tylko trochę ganiała, bez większych jednak konsekwencji, państwo przez lata nie wygrodziło ani nie oznaczyło terenu, gdzie spoczywały prochy zamordowanych Żydów, nie mówiąc już o postawieniu pomnika upamiętniającego ofiary, który ustawiono dopiero po latach.

    To bardzo ważna, dla niektórych prawdopodobnie niewygodna lektura, wstrząsające świadectwo niewiarygodnego procederu, który miał miejsce przez lata. Trzeba przeczytać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna R. w dniu 2025-07-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    To nie jest łatwy temat. Uważam, że nie powinno się tego oceniać. My z naszej perspektywy nigdy nie zrozumiemy biednych, głodnych ludzi, zobojętnionych przez wojnę. Nie moją intencją jest usprawiedliwiać ten proceder, ale też nietaktem jest zadawać tendencyjne pytania o moralność ludzi czasów, których się nie przeżyło. Książka bardzo ciekawa, ale nacechowana pytaniami o dobro i zło a nie jestem pewna czy to na miejscu. Lata 60-te i element buszujący i szukający zębów nie jest tym samym co rok 45 i bieda ludzi skrzywdzonych wojna.. Nie porównywałabym tych dwóch zjawisk, a autor zmieszał te wątki w jeden.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka Angel K. w dniu 2019-11-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Mentalność Polaków się zmienia. Dowód? Proszę bardzo. Kiedy w roku 2011 Jan Tomasz Gross wydał "Złote żniwa", wielu rodakom zrobiło się gorąco. Swoje oburzenie i krytykę wylewali na forach internetowych. Nie dopuszczali do siebie myśli, że okupacyjna historia Polski jest skalana chciwością rodaków. Dokumenty, w tym fotografię ludzi stojących nad pobielałymi szczątkami ciał, próbowano interpretować na wiele sposobów. Autor książki "Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota" tłumaczył tę sytuację np. ekshumacjami mogił czerwonoarmistów, za czym oczywiście nie przemawiały żadne dowody, jednak skutecznie mąciły w głowach ówczesnym czytelnikom "Rzeczpospolitej".

    8 lat później powstaje książka "Płuczki", w której Paweł Reszka w końcu zgłębia temat. W końcu! O dziwo, przez te osiem lat coś się zmieniło, bo dziś już nikt nie krytykuje tematu, wręcz przeciwnie, wszyscy zachęcają do lektury. Chciałoby się napisać, dob*a zmi*na, ale nie będę wywoływać kaczki z jeziora ;)

    Autor skupia się głównie na desakralizacji miejsc spoczynku ofiar byłych obozów zagłady w Sobiborze i Bełżcu. Pozycja cenna głównie ze względu na zapisane rozmowy, wspomnienia ludzi blisko związanych z tą szczególną przestrzenią , stąd połowa książki to prosty język, który momentami może nieco drażnić.

    "Trafiały się miejsca, gdzie były ciała. To cięli je łopatami i na bok, i na bok. Wytrwały człowiek musiał być, aby tak kopć. Różowa masa, między tym kości, głowy. Mówili na to rąbanka. Łopatami i na bok. Człowiek to jednak jest straszne stworzenie. Gdybym był większy, to też bym kopał".

    Czasami za znalezione złoto rodzina stawiała dom, czasem kupiło się tylko cukierki lub sweterek na niedzielną mszę świętą. Początkowo nikt nikogo nie ganił. Zadziwiające jest to, że swoje pierwsze, jawne oburzenie wystosowała młodzież, wtedy to postawiono ogrodzenie. Proceder trwał do lat 80. Możemy się zastanawiać, jak to możliwe, że człowiek dopuścił się takich rzeczy. Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Wojna odczłowiecza. Nie zezwierzęca, ODCZŁOWIECZA. To kolosalna różnica.

    Zabrakło mi w tej książce kilku pytań, np. o zdrowie ludzi, którzy grzebali w tych trupach, tak analizuję wszystko po lekturze "Patologów". Mimo to książkę polecam. Pamiętajcie pamiętać o przeszłości.

    IG @angelkubrick

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał W. w dniu 2019-12-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    W ubiegłym miesiącu miałem ogromną przyjemność uczestniczyć w spotkaniu autorskim, na którym Paweł Piotr Reszka promował swoją najnowszą książkę „Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota”. Dzisiaj chciałbym Was serdecznie zaprosić do zapoznania się z moją opinią na temat tego reportażu.

    Paweł Piotr Reszka urodził się w 1977 r. Ukończył historię na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i podyplomowe dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Pracuje jako dziennikarz w lubelskim oddziale „Gazety Wyborczej”. Był dwukrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategorii reportaż prasowy. W 2016 został laureatem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki za książkę „Diabeł i tabliczka czekolady”.

    Płuczki to doły na bagnach, w których ludzie, którzy szukali złota w masowych mogiłach Sobiboru przemywali wodą wydobyte kości ofiar, żeby łatwiej dostrzec złoto.

    Książka podzielona jest na sześć rozdziałów. W pierwszym z nich autor zawarł wspomnienia osób, które zajmowały się szukaniem żydowskiego złota. Jest to najbardziej wstrząsająca część tego reportażu, ponieważ zdecydowana większość rozmówców Pawła Piotra Reszki nie widziała nic złego w tym, że brała udział w tej makabrycznej „gorączce złota”. Straszne jest to, że uzasadniali to tym, że nie było żadnej tabliczki, która by tego zabraniała. Bo przecież byli to tylko Żydzi. „Jest złoto, to trzeba wykopać, bo jak ja nie wykopię, to wykopie ktoś inny”. Przerażające jest to, że nie były to marginalne incydenty, ale udział w tym haniebnym procederze brały czasami całe rodziny, a nawet niemal całe miejscowości. Naturalne było to, że jeżeli ktoś nie mógł znaleźć normalnej pracy, to chodził „na Icki”. Koszmarne jest to, że ludzie ci kopali w grobach sześć dni w tygodniu, ale nigdy nie robili tego w niedzielę, bo jest to dzień święty. Szokuje również to, że udokumentowane są przypadki cmentarnych hien jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku!!!

    „Ja: - A czy może pani zapytać mamę, czy jej zdaniem szukanie tam złota to było coś złego?

    Córka: - Mamo! A to było coś złe czy dobre?

    Matka: - Gdzież dobre?! Śmierdziało!”

    W kolejnych rozdziałach autor przedstawił obojętność władz i duchowieństwa wobec tego problemu. Jeżeli ktoś już został złapany na gorącym uczynku, to czasami dostawał karę w wysokości zaledwie kilku miesięcy pozbawienia wolności. Jednak częściej kończyło się na nakazie wysprzątania posterunku milicji. Również księża pozostawali bierni. Tylko jeden ksiądz apelował o „niechodzenie na cmentarz”.

    „Włosy, ręce, palce, całe głowy. Smród niesamowity, ino na teren się weszło. Widziałem wykopany dół, wyciągali trupa, jeszcze żywe ciało. Jeden ręką za włosy trzymał i rydlem, znaczy szpadlem, walił w szyję, żeby głowę obciąć, bo jeszcze się trzymała korpusu. To właśnie było rąbanka. Bo rąbali. Potem szczękę wyłamał i do kieszeni. Po ząbku przecież nie wyjmował.”

    „Płuczki” to rewelacyjna, a zarazem bardzo wstrząsająca lektura, po której długo dochodziłem do siebie. Ogromnym plusem tego reportażu jest dla mnie to, że mogłem dzięki niemu uzupełnić swoją wiedzę w temacie, który bardzo mocno mnie interesuje. Pomimo tego, że odwiedziłem obozy w Bełżcu i Sobiborze, a także przeczytałem kilka książek o tych miejscach, to nigdy wcześniej nie słyszałem o kopaczach. Zaryzykuję stwierdzenie, że większość z Was również o tym fakcie nie miała pojęcia, dlatego zachęcam Was bardzo mocno do przeczytania tej książki. Warto również w tym miejscu zaznaczyć, że chociaż Paweł Piotr Reszka odkrywa w „Płuczkach” ciemne karty z naszej historii, to trzeba przyznać, że nie osądza w żaden sposób swoich rozmówców. I za to duże brawa, bo ja kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć tych ludzi.

    Opinia pochodzi z mojego bloga: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Barbara Z. w dniu 2020-08-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Historia wydarzeń, które miały miejsce przez kilkanaście lat po wojnie na terenie masowych grobów pozostałych po niemieckich obozach koncentracyjnych w Bełżcu i Sobiborze. Mieszkańcy pobliskich miejscowości rozkopywali groby w poszukiwaniu złota przeoczonego przez Niemców. Rozkopywano miejsca składowania prochów z pieców krematorium, jak i masowe groby z rozkładającymi się zwłokami. Znajdowano biżuterię, monety, koronki stomatologiczne. Płuczkami nazywano doły wypełnione wodą gdzie przepłukiwano kości by łatwiej było dostrzec blask złota. Ten proceder trwał całe lata. Kopali mężczyźni, kobiety i dzieci. Czy to bieda zmuszała do tego procederu? Czy chciwość i pazerność? Czy brak szacunku dla szczątków Żydów? Autor rozmawia z ludźmi, którzy kopali, z ich dziećmi i wnukami. Nie oskarża, nie wydaje wyroków, ale też nie usprawiedliwia "kopaczy".

    Lektura trudna i chwytająca za serce, zmusza do przemyśleń. Czy można jednoznacznie ocenić hieny cmentarne? Czy coś tłumaczy ich postawę? Nie wiem, ale jest mi wstyd, że robili to moi rodacy.

    Trzeba przeczytać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula