Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Literackie
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 232
Opis

„Ogrodnik i śmierć” to niezwykła powieść autorstwa Georgiego Gospodinowa, która zdobyła uznanie na międzynarodowej scenie literackiej, otrzymując Międzynarodową Nagrodę Bookera. Książka wnikliwie ukazuje relację między ojcem a synem, osadzoną w kontekście egzystencjalnych rozważań o chorobie, odchodzeniu oraz żalu. Narrator, Georgi, towarzyszy swojemu ojcu w ostatnich miesiącach jego życia, dokumentując nie tylko codzienne, ale i te przełomowe chwile, które mają znaczenie dla ich wspólnego istnienia.

Relacja ojciec-syn w obliczu nieuchronności

W powieści niezwykle silnie zaznacza się więź między pokoleniami. Ogród, będący pasją ojca, staje się miejscem nie tylko fizycznej obecności, ale także duchowego schronienia. Autor w sposób delikatny i przemyślany pokazuje, jak natura potrafi leczyć i wspierać w trudnych chwilach. Ogród nie jest jedynie przestrzenią wypełnioną roślinami, ale także symbolem życia i nadziei, który pozwala bohaterowi przetrwać najciemniejsze momenty. Dokumentując te ulotne chwile, Georgi odkrywa przed czytelnikiem nie tylko smutek związany z odchodzeniem, ale również piękno życia.

Egzystencjalne studium przemijania

Autor z niezwykłą wrażliwością ukazuje proces żalu i refleksji, które towarzyszą każdemu z nas. W „Ogrodniku i śmierci” czytelnik znajdzie głębokie obserwacje dotyczące zależności międzyludzkich, które są aktualne niezależnie od czasu i miejsca. Narracja przeplata się z luźnymi zapiskami, które tworzą spójną całość, wciągając w emocjonalną podróż pełną czułości i zrozumienia. Gospodinow w mistrzowski sposób bada, jak wspomnienia i emocje kształtują nasze życie oraz relacje z bliskimi.

Literacka podróż pełna czułości

„Ogrodnik i śmierć” to nie tylko powieść o odchodzeniu, ale przede wszystkim o życiu i jego pięknie. Autor, poprzez swoje spostrzeżenia, zachęca do refleksji nad tym, co jest naprawdę ważne. Ogród staje się metaforą, w której każdy kwiat, liść czy nawet chwast, odzwierciedlają złożoność ludzkich emocji i doświadczeń. Każda strona książki to zaproszenie do przemyśleń oraz odkrywania głębi relacji rodzinnych.

Warto sięgnąć po tę pozycję, aby zyskać nowe spojrzenie na temat przemijania i wartości, jakie niosą ze sobą wspólne chwile. Ta powieść to literacka uczta, która pozostawia trwały ślad w sercu każdego czytelnika.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

Jaki jest główny motyw przewodni książki "Ogrodnik i śmierć"?

Powieść skupia się na relacji ojca z synem w obliczu nieuleczalnej choroby i nadchodzącej żałoby. Narrator dokumentuje ostatni miesiąc życia rodzica, podkreślając jego pasję do ogrodnictwa jako formę ucieczki od cierpienia. Książka łączy intymne zapiski z uniwersalnymi pytaniami o sens przemijania i siłę wspomnień. To literatura piękna, która zamiast na akcji, koncentruje się na głębokiej obserwacji emocji.

Czy ta książka ma formę klasycznej powieści z chronologiczną fabułą?

Utwór składa się z luźnych zapisków i refleksji, które tworzą mozaikę wspomnień oraz bieżących wydarzeń. Georgi Gospodinow rezygnuje z tradycyjnej struktury linearnej na rzecz intymnego dziennika dokumentującego odchodzenie ojca. Taka forma pozwala czytelnikowi na współodczuwanie smutku i towarzyszenie narratorowi w procesie oswajania straty. Jest to propozycja dla odbiorców ceniących literaturę kontemplacyjną i fragmentaryczną.

Czy warto sięgnąć po tę pozycję po lekturze Schronu przeciwczasowego?

Tak, to pierwsza powieść autora wydana po otrzymaniu Międzynarodowej Nagrody Bookera, utrzymana w podobnym, egzystencjalnym tonie. Autor kontynuuje w niej badania nad pamięcią i czasem, tym razem osadzając je w bardzo osobistym kontekście rodzinnym. Styl Gospodinowa pozostaje pełen czułości i literackiej precyzji, co docenią stali wielbiciele jego twórczości. Lektura stanowi naturalne rozwinięcie tematów poruszanych w jego wcześniejszych, nagradzanych dziełach.

Czy tematyka choroby i śmierci sprawia, że lektura jest przytłaczająca?

Mimo trudnego tematu, narracja jest pełna światła i skupia się na celebracji życia przed jego kresem. Autor używa motywu ogrodu jako symbolu witalności, co skutecznie równoważy ciężar egzystencjalny opisywanej historii. Zamiast epatowania cierpieniem, czytelnik otrzymuje kojącą lekcję uważności i akceptacji nieuchronnego porządku natury. To książka, która przynosi spokój i pozwala inaczej spojrzeć na proces odchodzenia bliskich.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt trudnym wyborem?

Pozycja ta nie jest odpowiednia dla osób szukających dynamicznej akcji lub lekkiej, rozrywkowej lektury. Ze względu na bardzo osobisty i powolny charakter narracji, może ona zniechęcić czytelników unikających tematów związanych z onkologią i żałobą. Skupienie na detalach codzienności i filozoficznych rozważaniach wymaga od odbiorcy dużego skupienia oraz emocjonalnej gotowości. To wymagająca literatura piękna, która nie oferuje prostych rozwiązań ani nagłych zwrotów akcji.

Szczegóły
  • Tytuł: Ogrodnik i śmierć
  • Autor: Georgi Gospodinow
  • Wydawnictwo Literackie
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 232
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788308086001
  • Język: polski
  • Tłumacz: Pytlak Magdalena
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788308086001
  • EAN: 9788308086001
  • Wymiary: 13x20 cm
  • Dane producenta: WYDAWNICTWO LITERACKIE SP. Z O.O., ul. Długa 1, 31-147 Kraków, Polska, handel@wydawmnictwoliterackie.pl
Recenzje książki Ogrodnik i śmierć (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Justyna K. w dniu 2025-06-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Śmierć dotyczy nas wszystkich, bez wyjątku. Jest ostatecznością, której nie sposób uniknąć, a mimo to – w naszej codzienności, w kulturze zanurzonej w hałasie i pośpiechu – nadal traktujemy ją jak temat tabu. Wypierana, przemilczana, zbywana żartem albo banałem, śmierć stała się czymś, o czym „się nie mówi” – przynajmniej nie wprost. W takim świecie książki pokroju „Ogrodnika i śmierci” Georgiego Gospodinowa są niezmiernie potrzebne, przypominają bowiem, że wszystko ma swój kres, nawiązują do naturalnej konsekwencji życia, jaką jest śmierć, ale także do innego, duchowego jej wymiaru.

    Gospodinow, bułgarski poeta i prozaik, autor „Fizjologii smutku” i „Schronu czasu”, jest twórcą, który nie boi się dotykać rzeczy ostatecznych. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Literackiego pozycja „Ogrodnik i śmierć” to zbiór scen z życia, a właściwie umierania ojca autora. Choć pozornie proste i zwięzłe, tworzą mozaikę rozważań o przemijaniu, pamięci i samotności. Już sam tytuł jest symboliczną zapowiedzią tego, co czytelnik odnajdzie wewnątrz: zestawienie ogrodnika – figury życia, pielęgnacji, czułości – ze śmiercią, nieuchronną i bezwzględną, jest w swej prostocie poruszające.

    Tradycjonaliści, do których się zaliczam, cenią w literaturze język – nie tylko jako narzędzie komunikacji, ale jako wartość samą w sobie. Gospodinow nie zawodzi. Jego język jest poetycki, ale nie pretensjonalny; delikatny, ale nie rozmyty. Potrafi uchwycić niuanse emocji, a zarazem pozostać oszczędnym. To styl, który przywodzi na myśl starych mistrzów, pisarzy, którzy wiedzieli, że każde słowo ma wagę i nie należy nim szafować lekkomyślnie. W opowiadaniach Gospodinowa każde zdanie wydaje się przemyślane, każde słowo – jak listek w ogrodzie – znajduje swoje miejsce w większym porządku.

    Tematyka śmierci przewija się w książce w sposób wielowarstwowy. Autor nie pisze o niej wyłącznie w kontekście fizycznego końca. Śmierć u Gospodinowa to także utrata, zapomnienie, przemiana, rozpad relacji, wspomnień, tożsamości. Śmierć jest tu ostateczna, ale i niewdzięczna. Jednocześnie autor nie moralizuje, nie udziela łatwych odpowiedzi. Zamiast tego prowadzi nas ścieżką cichych kontemplacji, jak ogrodnik, który bez słów pokazuje, jak pielęgnować ogród, wiedząc, że nadejdzie zima. Ogrodnikiem był właśnie jego ojciec, u którego diagnoza raka złośliwego, była niczym wyrok nie tylko na nim, ale również na jego ogrodzie, który z takim zapałem pielęgnował. Jednocześnie stała się polem do targowania się z Bogiem o długość życia oraz brutalnym zderzeniem rodziny z tym, że śmierć nie zawsze bywa szybka i łagodna. Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki Gospodinow łączy osobiste z uniwersalnym. W jego tekstach przeszłość, jest nieodłącznym składnikiem teraźniejszości.

    Z duchowego punktu widzenia „Ogrodnik i śmierć” to także traktat o godności. O godności, z której śmierć nas niekiedy odziera. Autor jednak nie przedstawia śmierci jako tragedii czy końca wszystkiego, ale jako element cyklu, część większego porządku. To my, żyjący, nie potrafimy się z nią pogodzić. Książka Gospodinowa uczy, że śmierć nie musi być wymazaniem, ale może być przejściem, transformacją, jak opadnięcie liści, które nawozi ziemię pod nowe życie, chociaż niekiedy samo umieranie może być trudne dla wszystkich. „Mój ojciec był ogrodnikiem. Teraz jest ogrodem” – pisze autor.

    Nie jest to lektura lekka, ale też nie ma w niej patosu ani pretensjonalności. To książka, która prosi, by czytać ją powoli, zatrzymać się na chwilę, dać sobie czas. A przede wszystkim – dać sobie zgodę na smutek. Bo smutek, jak pokazuje Gospodinow, nie jest słabością, lecz formą pamięci, znakiem miłości i wierności. W świecie, w którym zapomnienie staje się normą, a pośpiech cnotą, „Ogrodnik i śmierć” przypomina, że warto się zatrzymać, spojrzeć w głąb siebie i zapytać: co naprawdę ma znaczenie? Ta książka nie zmieni życia czytelnika w sposób gwałtowny, ale zostawi w nim ślad – jak odciśnięty but na miękkiej ziemi ogrodu. I może, kiedy nadejdzie czas, gdy sami będziemy musieli spojrzeć śmierci w oczy, albo patrzeć na śmierć bliskich, łatwiej będzie nam to uczynić – wiedząc, że nie jesteśmy sami, że śmierć dotyczy wszystkich.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula