Opowieść o życiu Jolanty Wadowskiej-Król, która w latach 70. i 80. XX wieku leczyła dzieci zatrute ołowiem emitowanym z huty w Szopienicach. To u niej Weronika spędza wakacje i porządkując archiwum, odkrywa jej dramatyczną przeszłość, którą konfrontuje ze światem swoich zawirowań emocjonalnych. To staje się dla niej terapią, pozwalającą otworzyć się na ciekawych ludzi, na przyjaźń i miłość. Dziewczyna podziwia walkę lekarki, zwanej Matką Boską Szopienicką, o życie „ołowików”,jej batalię z reżimem. Jaką cenę przyszło zapłacić lekarce za wierność swoim zasadom? Czy na Śląsku doszło do ludobójstwa ekologicznego? Te pytania Weronika zadaje sobie dzisiaj, kiedy jest coraz mniej tematów tabu.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
O czym dokładnie opowiada książka "Moja Ołowianko, klęknij na kolanko" Marty Fox?
Książka przedstawia dramatyczną historię Jolanty Wadowskiej-Król, lekarki ratującej dzieci zatrute ołowiem w Szopienicach. Autorka umiejętnie przeplata losy historycznej postaci z perspektywą współczesnej bohaterki, Weroniki, która odkrywa te wydarzenia poprzez archiwalne dokumenty. Lektura ukazuje trudne realia życia na Śląsku w latach 70. i 80. XX wieku oraz walkę z ówczesnym systemem politycznym. Jest to poruszający zapis walki o prawdę w obliczu katastrofy ekologicznej, który stanowi ważne świadectwo tamtych czasów.
Czy ta powieść skupia się bardziej na faktach historycznych czy na wątku obyczajowym?
Powieść harmonijnie łączy rzetelne tło historyczne z rozbudowanym wątkiem obyczajowym i emocjonalnym. Choć osnową są autentyczne wydarzenia dotyczące tak zwanych ołowików, narracja skupia się na wewnętrznej przemianie młodej Weroniki. Czytelnik obserwuje, jak odkrywanie przeszłości staje się dla niej formą terapii i inspiracją do nawiązywania nowych relacji. Dzięki temu książka nie jest suchym dokumentem, lecz wielowymiarową opowieścią o odwadze, przyjaźni i dojrzewaniu.
W jakim stopniu książka przybliża problem skażenia środowiska w czasach PRL-u?
Publikacja szczegółowo opisuje problem emisji ołowiu z huty w Szopienicach oraz jego tragiczne skutki zdrowotne. Marta Fox przybliża realia tak zwanego ludobójstwa ekologicznego, o którym w czasach reżimu komunistycznego nie wolno było głośno mówić. Czytelnicy poznają determinację lekarzy i cenę, jaką musieli zapłacić za wierność zasadom etycznym w systemie totalitarnym. To ważne świadectwo regionalnej historii Śląska ujęte w przystępną, literacką formę, która skłania do refleksji nad ekologią.
Kim jest główna bohaterka i jaką rolę odgrywa w tej historii?
Główną narratorką jest Weronika, która podczas wakacyjnego porządkowania archiwum poznaje losy słynnej Matki Boskiej Szopienickiej. Dziewczyna konfrontuje dramatyczną przeszłość lekarki z własnymi zawirowaniami emocjonalnymi i problemami osobistymi. Postać Jolanty Wadowskiej-Król służy tutaj jako wzór niezłomności, który pomaga Weronice otworzyć się na świat oraz miłość. Ta dwutorowa narracja pozwala spojrzeć na historyczne wydarzenia z perspektywy dzisiejszego pokolenia, łącząc przeszłość z teraźniejszością.
Dla kogo ta książka może okazać się zbyt trudna lub nieodpowiednia?
Książka nie jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej, czysto rozrywkowej lektury pozbawionej trudnych tematów społecznych. Poruszane w niej kwestie zatruć dzieci, chorób i walki z bezdusznym systemem wymagają od czytelnika dużego emocjonalnego zaangażowania. Tematyka katastrofy ekologicznej oraz trudnych wyborów moralnych sprawia, że jest to pozycja przeznaczona przede wszystkim dla dojrzałego odbiorcy. Czytelnicy preferujący dynamiczną akcję zamiast refleksyjnej prozy obyczajowej z elementami reportażu mogą czuć się przytłoczeni ciężarem faktograficznym.

