Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Nemezis
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 238
Opis

Co by było, gdyby najpiękniejsza historia naszego dzieciństwa skrywała mroczne sekrety, a idylliczne Zielone Wzgórze stało się scenerią dla zbrodni? "Kto zabił, Anno Shirley?" to wciągający kryminał, który z premedytacją burzy sielankowy obraz, wplatając w jego tło intrygującą zagadkę morderstwa. Przygotuj się na podróż, która zmieni Twoje postrzeganie klasyki literatury i zrodzi pytania o granice pomiędzy fikcją a rzeczywistością. Czy jesteśmy gotowi na prawdę, nawet jeśli miałaby ona zniszczyć ukochane wspomnienia?

Mroczne oblicze Zielonego Wzgórza

Poznaj Magdę Różycką, która jako laureatka prestiżowego konkursu literackiego spełnia swoje największe marzenie - podróż na Wyspę Księcia Edwarda, do miejsca, które znała dotąd jedynie z kart powieści Lucy Maud Montgomery. Jednak to, co miało być sentymentalną podróżą śladami ulubionej bohaterki, szybko zamienia się w koszmar. Sielankowa aura wyspy pęka niczym bańka mydlana, gdy zostaje znaleziony martwy światowej sławy badacz twórczości Montgomery. Magda, zamiast cieszyć się urokami malowniczego krajobrazu, nieoczekiwanie trafia w sam środek skomplikowanego śledztwa. Każdy trop, każde odkrycie, zdaje się prowadzić do sekretów ukrytych znacznie głębiej niż w starych, pożółkłych dziennikach pisarki. Czy możliwe, że za kultem ukochanej "Ani z Zielonego Wzgórza" kryje się coś więcej niż tylko miłość do literatury?

Kryminalna intryga na Wyspie Księcia Edwarda

Wraz z przyjaciółką Klaudią, Magda zaczyna odkrywać mroczną stronę pozornie spokojnego świata. Szybko staje się jasne, że obsesje i kłamstwa przeplatają się z uwielbieniem dla literackiego dzieła, a ktoś jest gotów bronić tych tajemnic za wszelką cenę. Autorka z niezwykłą zręcznością konstruuje fabułę, w której literacki mit zderza się z brutalną rzeczywistością, a granica między prawdą a fałszem staje się niepokojąco cienka. Ta inteligentna powieść kryminalna to nie tylko porywająca historia morderstwa, ale także głęboka refleksja nad siłą opowieści i wpływem, jaki mają na nasze życie. Czy potrafimy spojrzeć krytycznie na to, co uważamy za nienaruszalne?

  • Oryginalne połączenie klasyki z intrygą: Odkryj, jak znane motywy splatają się z zaskakującą zagadką kryminalną.
  • Wciągająca fabuła: Pozwól się porwać historii pełnej zwrotów akcji i niespodziewanych rozwiązań.
  • Refleksja nad literackim dziedzictwem: Zastanów się nad tym, co kryje się za fasadą ukochanych opowieści.
  • Zręcznie zbudowane postacie: Poznaj Magdę i Klaudię, które prowadzą Cię przez gęstwę sekretów.

Prawda ukryta w literackim micie

Czytelnicy z entuzjazmem podkreślają, jak oryginalne jest połączenie ukochanej klasyki z pełnokrwistą intrygą kryminalną. Wielu odbiorców docenia zręczność, z jaką autorka buduje napięcie i prowadzi fabułę, sprawiając, że odłożenie książki staje się prawdziwym wyzwaniem. Zwracają uwagę na autentyczność postaci oraz na fakt, że choć książka bazuje na znanym motywie, oferuje świeże i zaskakujące spojrzenie na uniwersum, które wydawało się tak dobrze znane. Przystępny styl i wciągająca narracja sprawiają, że lektura jest prawdziwą przyjemnością, a jednocześnie zmusza do refleksji nad tym, co tak naprawdę kryje się za fasadą perfekcyjnych opowieści. Jeśli szukasz kryminału, który nie tylko wciągnie Cię bez reszty, ale także sprowokuje do myślenia, to ta książka jest dla Ciebie. Sięgnij po "Kto zabił, Anno Shirley?" i przekonaj się, jak mroczne sekrety mogą kryć się w najpiękniejszych historiach!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał

Czy ta książka to klasyczny kryminał osadzony w literackim świecie?

Tak, powieść kryminalna Magdalena Buraczewskiej-Świątek łączy wątek detektywistyczny z głęboką analizą mitów literackich narosłych wokół Zielonego Wzgórza. Akcja toczy się wokół morderstwa badacza literatury, co wprowadza czytelnika w świat akademickich sekretów i obsesji fanów. Fabuła skupia się na dedukcji i odkrywaniu tajemnic ukrytych w starych dziennikach, unikając epatowania brutalnością. To idealna propozycja dla osób ceniących zagadki intelektualne w klimatycznej, kanadyjskiej scenerii.

Jaką rolę odgrywa motyw Ani z Zielonego Wzgórza w "Kto zabił, Anno Shirley?"?

Motyw literackiej postaci Ani stanowi fundament całej intrygi i jest bezpośrednim kluczem do rozwiązania zagadki morderstwa. Fabuła dekonstruuje kultowe dzieło Lucy Maud Montgomery, stawiając pytania o granice między fikcją a bolesną rzeczywistością z życia autorki. Czytelnik wraz z głównymi bohaterkami odkrywa, że za fasadą sielankowej opowieści kryją się kłamstwa, których ktoś broni za wszelką cenę. Książka pozwala spojrzeć na klasykę literatury dziecięcej z zupełnie nowej, znacznie mroczniejszej perspektywy.

Czy przed lekturą muszę dokładnie znać treść książek o Ani?

Dokładna znajomość cyklu o Ani z Zielonego Wzgórza nie jest wymagana, aby w pełni zrozumieć i cieszyć się intrygą kryminalną. Autorka umiejętnie wplata niezbędne konteksty oraz cytaty w narrację, dzięki czemu zagadka pozostaje czytelna dla każdego odbiorcy. Niemniej jednak, pasjonaci twórczości Montgomery odnajdą w tekście liczne nawiązania i smaczki, które znacząco wzbogacają odbiór lektury. Powieść funkcjonuje jako samodzielna historia z jasno zarysowanym tłem obyczajowym i społecznym.

Jaki klimat dominuje w tej opowieści kryminalnej?

W książce dominuje atmosfera nostalgii i sielankowej Wyspy Księcia Edwarda, która zostaje brutalnie przerwana przez mroczne śledztwo. Kontrast między idyllicznym domem z dziecięcych marzeń a morderstwem i siecią kłamstw buduje silne napięcie od pierwszych stron. Opisy miejsc znanych z literatury są plastyczne i oddają ducha kanadyjskiego wybrzeża, co ułatwia immersję w świecie przedstawionym. To lektura, która mimo kryminalnego charakteru, zachowuje szacunek do literackiego pierwowzoru, oferując inteligentną rozrywkę.

Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja nie będzie odpowiednia?

Powieść nie przypadnie do gustu fanom krwawych thrillerów medycznych oraz osobom szukającym szybkiej, dynamicznej akcji w stylu sensacyjnym. Fabuła koncentruje się na powolnym odkrywaniu sekretów, analizie tekstów literackich i psychologii postaci, co wymaga od czytelnika skupienia. Jeśli oczekujesz brutalnych opisów zbrodni lub widowiskowych pościgów, ta pozycja może okazać się zbyt subtelna i refleksyjna. Jest to tytuł skierowany przede wszystkim do miłośników kryminałów typu "whodunnit" oraz literatury pięknej.

Szczegóły
  • Autor: Magdalena Buraczewska-Świątek
  • Wydawnictwo Nemezis
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 238
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788384126554
  • ISBN: 9788384126554
  • EAN: 9788384126554
  • Wymiary: 14.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Heraclon International Sp. z o.o., ul. Redutowa 27, 05-500 Piaseczno, Polska, nemezis@axismundi.pl
Recenzje książki Kto zabił, Anno Shirley? (8)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2026-05-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    🌿📚 Kto zabił, Anno Shirley? Magdaleny Buraczewskiej-Świątek to inteligentna i przewrotnie urocza powieść kryminalna, która bierze na warsztat jeden z najbardziej ukochanych literackich mitów i delikatnie, ale odważnie go podważa. Magdalena Buraczewska-Świątek prowadzi czytelnika na Wyspę Księcia Edwarda, gdzie nostalgia miesza się z niepokojem, a sielanka Zielonego Wzgórza szybko zaczyna pękać pod ciężarem tajemnicy.

    🌿📚 Główna bohaterka, Magda Różycka, przyjeżdża w miejsce, które znała dotąd wyłącznie z książek o Ani Shirley, traktując je jak spełnienie literackiego marzenia. Magdalena Buraczewska-Świątek buduje kontrast między romantyczną wyobraźnią a rzeczywistością, która szybko okazuje się mniej bezpieczna, niż mogłoby się wydawać. Gdy dochodzi do nagłej śmierci znanego badacza literatury, idylliczna atmosfera ustępuje miejsca śledztwu pełnemu niedopowiedzeń.



    🌿📚 Bardzo dużą siłą powieści jest jej klimat, oparty na subtelnym połączeniu cosy crime i literackiej refleksji. Magdalena Buraczewska-Świątek tworzy świat, w którym herbata, stare listy i dzienniki stają się narzędziami odkrywania prawdy, a każdy szczegół może mieć znaczenie. Zbrodnia nie dominuje tu brutalnością, lecz raczej inteligentnie budowaną zagadką, która rozwija się w rytmie spokojnej, ale wciągającej narracji.

    🌿📚 Ważnym elementem książki jest także relacja między bohaterkami, Magdą i Klaudią, które wspólnie próbują rozwikłać tajemnicę. Magdalena Buraczewska-Świątek nadaje ich duetowi lekkości i naturalności, dzięki czemu śledztwo nabiera bardziej osobistego wymiaru. Ich rozmowy, obserwacje i wzajemne wsparcie sprawiają, że historia pozostaje ciepła, mimo obecności mroczniejszego wątku.



    🌿📚 Autorka umiejętnie wykorzystuje motyw literackiego dziedzictwa Lucy Maud Montgomery, pokazując, jak silnie fikcja może wpływać na rzeczywistość i emocje czytelników. Magdalena Buraczewska-Świątek stawia pytania o granicę między miłością do książek a obsesją, między interpretacją a zawłaszczeniem historii. To właśnie ten poziom refleksji sprawia, że powieść wyróżnia się na tle klasycznych kryminałów.



    🌿📚 Kto zabił, Anno Shirley? to lekki, a jednocześnie inteligentny kryminał, który łączy zagadkę z literacką nostalgią i subtelną grą z czytelniczymi emocjami. Magdalena Buraczewska-Świątek stworzyła historię, która nie tylko bawi i wciąga, ale też skłania do spojrzenia na ukochane książki z zupełnie nowej perspektywy. To opowieść idealna dla miłośników literatury, którzy lubią, gdy fikcja zaczyna zadawać niewygodne pytania.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika S. w dniu 2026-04-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 13 osób uznało recenzję za przydatną

    Wyobraźcie sobie, że stoicie na progu małego, białego domku z zielonymi okiennicami, w powietrzu unosi się zapach jabłek, morza i starych kartek, a w piersiach trzepocze to samo dziecięce podekscytowanie, które kiedyś czuła Ania Shirley, marząc o „błyszczących chwilach”. Tylko że zamiast romantycznych westchnień słyszycie ciche skrzypienie desek podłogi i niepokojący szept: ktoś tu zginął.

    I właśnie tak zaczyna się „Kto zabił, Anno Shirley?” – najprzyjemniejsza i najbardziej książkowa zbrodnia, jaką można sobie wyobrazić.

    Magda Różycka, laureatka konkursu literackiego, przyjeżdża na Wyspę Księcia Edwarda jak na pielgrzymkę do najświętszego miejsca swojego dzieciństwa. Zielone Wzgórze to dla niej nie muzeum, lecz spełnienie marzeń. Sielankowa aura jednak pryska błyskawicznie, gdy światowej sławy badacz twórczości Lucy Maud Montgomery zostaje znaleziony martwy. Wraz z nim umiera pozorna niewinność całego literackiego kultu.

    To, co następuje, to prawdziwa uczta dla miłośników cosy crime. Dwie przyjaciółki – rezolutna Magda i energiczna Klaudia – herbata, stare dzienniki, listy i tajemnice sprzed lat. Żadnych brutalnych scen, tylko inteligentna, subtelna intryga, w której każdy trop prowadzi głębiej, niż sięgały marzenia Ani.

    Autorka z czułością i lekkim, zadziornym błyskiem rozbiera mit Anny z Zielonego Wzgórza, pokazując cienką granicę między piękną opowieścią a kłamstwem, między miłością do książki a niebezpieczną obsesją. Robi to tak elegancko i ciepło, że sami nie wiemy, czy bardziej chcemy rozwiązać zagadkę morderstwa, czy po prostu posiedzieć na werandzie i posłuchać szumu morza.

    Styl Magdaleny Buraczewskiej-Świątek jest lekki, inteligentny i pełen subtelnych nawiązań do Lucy Maud Montgomery. Nawet policyjne przesłuchanie brzmi niemal uroczo, a cały tekst przesiąknięty jest tą charakterystyczną, ania-shirleyowską poetyckością.

    To książka dla wszystkich, którzy kiedykolwiek czuli, że ulubiona powieść jest częścią ich tożsamości. Dla tych, którzy wierzą w magiczną moc książek… i jednocześnie zaczynają podejrzewać, że ktoś może być gotów zabić, by chronić tę magię.

    Jeśli lubicie cosy crime, w którym zbrodnia jest tylko tłem dla przyjaźni, prawdy i miłości do literatury – „Kto zabił, Anno Shirley?” jest jak filiżanka gorącej, pachnącej wanilią herbaty wypita o zmierzchu na werandzie Zielonego Wzgórza, gdy ostatnie promienie słońca muskają jabłonie, a w powietrzu unosi się słodki zapach kwitnących róż i nieskończonych możliwości.

    Polecam całym sercem! Po tej książce już nigdy nie spojrzycie na Zielone Wzgórze tak samo niewinnie… A jednak pokochacie je jeszcze mocniej!🔥

    Dziękuję również za zaufanie i możliwość patronowania tej wspaniałej książce wydawnictwu @[Adres usunięty]is (współpraca reklamowa) 🩷.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna R. w dniu 2026-07-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kiedy słyszysz - Lucy Maud Montgomery to o czym myślisz? Bo ja od razu o Zielonym Wzgórzu i Ani Shirley. A w książce " Kto zabił, Anno Shirley? " Magdaleny Buraczewskiej Świątek przenosimy się właśnie do miejsca, gdzie Montgomery żyła i tworzyła. Ale czy będzie to historia z happy endem?

    " Wyspa Księcia Edwarda, moja wymarzona kraina, z każdą godziną stawała się coraz bardziej klaustrofobiczna. Jakby sama ziemia - ta czerwona, lepiąca się do butów glina - próbowała nas zatrzymać, uwięzić w kokonie kłamstw i półprawd."

    Magda od momentu, kiedy przeczytała "Anię z Zielonego Wzgórza", została fanką Montgomery. Już jako dorosła kobieta, ciągle marząca o odwiedzeniu miejsc związanych z ulubioną pisarką, bierze udział w konkursie literackim. Który nota bene wygrywa. A nagrodą jest właśnie tygodniowy pobyt na Wyspach Księcia Edwarda, gdzie jest urokliwe Muzeum Montgomery. Radość naszej bohaterki bezcenna. No i wyjeżdża tam z przyjaciółką. Na miejscu poznają obie dziewczyny różne osobistości, które też lubią lub wręcz ubóstwiają L.M. Montgomery. Ale jest tu też jeden profesor, który chce przedstawić wszystkim uczestnikom, a później też całemu światu dokumenty, które mogą wprowadzić zamęt zarówno w świecie ludzi uwielbiających tę pisarkę, jak również stracić może na tym Muzeum. Zatem, kiedy profesor, który ma ogłosić te newsy - ginie i nie wiadomo, kto przyczynił się do jego śmierci. Policja prowadzi śledztwo, dziewczyny prowadzą swoje - niekoniecznie pomagając tym policji. No ale każdy się stresuje i boi o własne życie. Czy policja i uczestnicy w końcu odkryją, kto jest mordercą? No i co z tymi tajemniczymi dokumentami? Ktoś je znajdzie? I co w nich będzie? No i czy Magda wróci zadowolona z tego całego wyjazdu?

    "Każda książka to rozmowa między autorem a czytelnikiem, ale też między wszystkimi, którzy wpłynęli na jej powstanie."

    Magdalena Buraczewska Świątek w tej historii pokazuje nam piękny, spokojny świat, w którym ludzie zachwycający się twórczością ulubionej pisarki zjeżdżają z całego świata, by poprzebywać razem w jednym miejscu i podzielić się swoimi przemyśleniami, wnioskami czy radościami. Dodatkowo jesteśmy oprowadzani po magicznych miejscach na Wyspie Księcia Edwarda. Ta cisza, ten spokój i ten magiczny klimat przenosi nas wręcz w czasy Montgomery. I byłaby taka sielanka, gdyby nie morderstwo na terenie Muzeum. Wtedy pojawia się strach, nikt nikomu nie ufa, każdy na wszystkich spogląda jak na potencjalnych morderców. Jak to się wszystko zakończy? No i co stało się z tymi tajemniczymi dokumentami? Kto je znajdzie? I co w nich takiego będzie, że fani Montgomery mogą się na niej zawieść? Co tutaj będzie prawdą, a co będzie kłamstwem? To już sami musicie sobie przeczytać. Powiem Wam tylko, że jest to bardzo spokojna historia, pomimo tego całego morderstwa, ale cała historia toczy się takim wręcz spokojnym rytmem. Są tutaj intrygi, są podstępy, manipulacja, podejrzenia, zabawa w detektywów. A końcówka historii i tak zaskakuje na maksa! Ja dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila W. w dniu 2026-05-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Kiedy zobaczyłam tytuł, pomyślałam: Ania z Zielonego Wzgórza i morderstwo? To brzmi jak najdziwniejsze połączenie pod słońcem, ale ciekawość wygrała – i nie żałuję! 💀

    Autorka bierze nasz ukochany, bezpieczny świat wyobraźni i miesza go z krwistą tajemnicą. Nastrojowo, nostalgicznie, ale też ostrzej niż się spodziewałam. Klimat? Jakby ktoś postawił świeczkę na grobie dzieciństwa. Trochę magii, trochę grozy.

    Fabuła? Nie zdradzę szczegółów, powiem tylko: chodzi o zagadkę, która rozbija spokój małej społeczności. Pytanie „kto zabił?” wisi w powietrzu od pierwszych stron. Wciąga, choć momentami czułam, że autorka bardziej niż na logice kryminału skupia się na emocjach i tajemnicach przeszłości.

    Bohaterowie – szczególnie Anna – zostają pokazani na nowo. Kruchsi, bardziej pogubieni. Ta książka wyciska z Ciebie nie tyle strach, co niepokój i… smutek. Czułam się, jakbym czytała czyjś bardzo intymny notes.

    Tempo akcji jest nierówne. Początek intryguje, środek zwalnia przez dłuższe opisy, ale końcówka pędzi i nie chce puścić.  Magdalena Buraczewska-Świątek pisze  z pazurem. To nie jest typowy kryminał, gdzie dialogi gonią akcję. Tu język płynie, czasem wręcz sączy się jak melasa – co jedni pokochają, inni uznają za nużące. Autorka ma obsesję na punkcie zmysłów. Czujesz zapach starych książek, wilgoć piwnicy, szelest sukienki. I choć momentami miałam ochotę krzyknąć „dobra, już wiem, że jesień, nie powtarzaj”, to nie mogę odmówić jej daru budowania ciężkiego, nastrojowego obrazu. Co ciekawe, dialogi są surowe, oszczędne – jakby postacie bały się wypowiedzieć swoje myśli na głos. A te opisy przyrody? Magia. Liście, mgła, cień drzew – wszystko gra na Twoich emocjach.

    Minus? Przegadane porównania. Raz trafiłam na zdanie, które chciało być tak mądre, że zgubiłam wątek. Plus? Odważę się powiedzieć – autorka ma swój rozpoznawalny głos. Nie naśladuje żadnego z popularnych thrillerów kobiet.

    📌DLA KOGO?

    Dla tych, którzy kochają klimaty slow burn suspense. Dla czytelników, którzy nie boją się, że ich miła wspominka o Ani dostanie ciemniejszego bliźniaka. Jeśli lubisz książki, gdzie ważniejsze od „kto” jest „dlaczego” – to coś dla Ciebie.

    Nie jest to kryminał dla fanów szybkich, twardych thrillerów. To bardziej literackie, emocjonalne śledztwo.

    MOJA  OCENA: 8/10 🌟 

    BRUNETTE BOOKS

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Elżbieta S. w dniu 2026-05-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Kto zaczytywał się w przygodach Ani Shirley w dzieciństwie ręka do góry! Ja przeczytałam wszystkie części, oglądałam również ekranizację i znów dzięki Magdalenie Buraczewskiej-Świątek mogłam powrócić na Wyspę Księcia Edwarda.Jednak tym razem nie było sielankowo, ponieważ wydarzyło się coś,co wstrząsnęło literackim światem.

    Główna bohaterka książki "Kto zabił, Anno Shirley?" to Magdalena Różycka.Jako laureatka konkursu literackiego dotyczącego znajomości twórczości Lucy Maud Montgomery,przybywa razem z przyjaciółką Klaudią na Zielone Wzgórze wraz z innymi badaczami twórczości Montgomery. Mają oni spędzić tydzień na wyspie, krocząc szlakami tytułowej Ani z Zielonego Wzgórza. Wśród nich jest pewien profesor Richard Pemberton, który twierdzi, że ma w posiadaniu dokumenty, które całkowicie mogą zmienić wizerunek i dorobek literacki Montgomery.

    Jednak pewnego wieczoru profesor zostaje znaleziony martwy.Czy to był nieszczęśliwy wypadek, morderstwo,a może samobójstwo?Tego Wam nie zdradzę,ale gorąco zachęcam do lektury.

    Magdalena Buraczewska -Swiatek stworzyła udaną, uroczą i wciągającą opowieść. Połączyła kryminalną zagadkę z obyczajową historią regionu,o bohaterce z Zielonego Wzgórza oraz jej twórczyni. Połączenie to zaintrygowało mnie od pierwszych stron.Wprowadza w świat przywodzący na myśl klimat powieści Lucy Maud Montgomery, posługując się pięknym,metaforycznym,a także wysublimowanym wręcz językiem.Styl autorki jest tak specyficzny, że nie da się go pomylić z żadnym innym.I nawet tworząc cosy crime potrafi zauroczyć każdym słowem.

    Wątek kryminalny poprowadzony jest bardzo inteligentnie i z humorem. Uwielbiałam sarkazm przyjaciółki Magdy,Klaudii,jej analityczny umysł, potyczki słowne i celne uwagi.

    Jak przystało na kryminał w stylu kocykowym,pisarka oszczędza drastycznych opisów zbrodni i rozlewu krwi.Tu nawet zbrodnia wydaje się być elegancka.Akcja powieści poprowadzona sprawnie aż do finału, który przyniósł zaskoczenie. Czystą przyjemnością było śledzenie toku całego postępowania w sprawie,jak i zmagań detektywów amatorów w postaci Magdy i Klaudii.

    Oprócz zagadki kryminalnej Magdalena Buraczewska -Swiatek przemyca do tej powieści portret społeczny uczestników i mieszkańców Wyspy Księcia Edwarda,jak i samej autorki "Ani z Zielonego Wzgórza".

    Stanowi to świetne tło dla rozwijającej się akcji i czyni tę książkę nietuzinkową.Polecam fanom cosy crime i twórczości Lucy Maud Montgomery.Czytajcie!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula