Chociaż legendy arturiańskie związane są ściśle z kulturą brytyjską, to ich znajomość sięga daleko poza wyspę. O królu Arturze, Rycerzach Okrągłego Stołu i poszukiwaniach Świętego Graala słyszał praktycznie każdy z nas, nie zabrakło również produkcji filmowych czy animowanych, które by (mniej lub bardziej wiernie) opowiadały te historie. A gdyby pokazać nam je na nowo, zechciał wybitny profesor filologii i twórca fundamentów współczesnej literatury fantastycznej?
"Upadek króla Artura" to książka, dzięki której legendy arturiańskie przybliży nam sam J.R.R. Tolkien. Poemat autorstwa mistrza fantasy i niekwestionowanego znawcy literatury staroangielskiej, choć ostatecznie niedokończony, zabiera nas w podróż do świata mitów i legend celtyckiej Brytanii. Jest jednym z wielu dzieł tego autora, które zostało opublikowane już po jego śmierci dzięki pracy wykonanej przez jego syna Christophera. Fani Tolkiena mają więc niepowtarzalną okazję zapoznać się z wcześniej nieznanymi utworami, zarówno z legendarium Śródziemia, jak i tymi innymi, wśród których jest również ta książka.
O autorze
John Ronald Reuel Tolkien to autor, który zapisał się na kartach historii literatury za sprawą książek "Hobbit, czyli tam i z powrotem" oraz "Władca Pierścieni". Obie zostały z rozmachem zekranizowane w XXI wieku. Prócz tego pozostawił po sobie wiele innych dzieł, w tym tłumaczeń ze staroangielskiego, które często musiały czekać wiele lat, aby trafić do księgarni - dziś czytelnik ma okazję poznać kolejne z nich.