“Nowe oblicze Greya” to kolejna część gorącego i namiętnego romansu, jaki połączył dwójkę bohaterów!
Ten światowy bestseller nigdy nie przestanie zachwycać kolejnych czytelniczek...
Trzecia i zarazem ostatnia część erotycznej trylogii E. L. James (Eriki Leonard) przedstawia dalsze losy Anastasi Steele i Christiana Greya.
Autorka książki pt. "Nowe oblicze Greya” nie tylko ponownie godzi kochanków, ale także powraca do korzeni apodyktycznego Christiana Greya, przybliżając czasy jego młodości. Okazuje się, że w przeszłości mężczyzna nie miał łatwego życia, co niewątpliwe wpłynęło na jego nieobliczalną naturę i niewybredne erotyczne zachcianki…
Związek młodej niewinnej studentki dziennikarstwa i władczego, bardzo bogatego przedsiębiorcy od początku niósł ze sobą wiele trudnych do rozwiązania problemów. Zderzenie skromnej natury Any z wybujałymi seksualnymi i życiowymi oczekiwaniami Greya rodziło ciągłe nieporozumienia i awantury. W trzeciej części trylogii kochankowie po wielu burzliwych perypetiach znów są razem, gdyż jak się okazuje, nie mogą bez siebie żyć. Miłość zwycięża i nieśmiała Ana poślubia władczego i zaślepionego seksualnymi żądzami Greya. Christian z różnym skutkiem uczy się poskramiać swoje apodyktyczne skłonności.
Małżonkowie w dalszym ciągu ulegają żarliwej namiętności, lecz jednocześnie dążą do partnerskiej stabilizacji. Nie dane jest jednak żyć państwu Grey w niezmąconej szczęśliwości. Trudny do współżycia, despotyczny, ale zarazem hojny Christian pragnie, by jego żona żyła w luksusie, dlatego na każdym kroku obsypuje ją prezentami i „dowodami miłości”. Jednocześnie w dalszym ciągu daje się we znaki jego mroczne oblicze. Anastasia z kolei marzy o skromnym życiu, zwykłej pracy i kochającym mężu.
Czy małżeństwo tak różnych ludzi przetrwa ciężką próbę, jaką zgotował dla nich los?
Przez szpary w parasolu z trawy morskiej zerkam na letnie śródziemnomorskie błęitne niebo i wzdycham zadowolona. Na sąsiednim leżaku leży Christian. Mój mąż - mój podniecający, piękny mąż odziany wyłącznie w obcięte dżinsy - czyta książkę wieszczącą upadek bankowego systemu Zachodu. Musi być niesamowicie wciągająca. Jeszcze nigdy nie widziałam go w takim bezruchu. Na pierwszy rzut oka przypomina bardziej studenta niż prezesa jednej z największych prywatnych spółek w Stanach Zjednoczonych.
Nasz miesiąc miodowy powoli dobiega końca, a my oddajemy się błogiemu lenistwu na plaży hotelu Beach Plaza Monte Carlo w Monako. Nie zatrzymaliśmy się w nim jednak. Otwieram oczy i zerkam na zacumowaną w porcie Fair Lady. Nocujemy, rzecz jasna, na pokładzie luksusowego jachtu. Zbudowana w 1928 roku, kołysze się majestatycznie na wodzie, królowa wszystkich jachtów w porcie. Wygląda trochę jak nakręcana zabawka. Christian jest nią zachwycony; podejrzewam, że kusi go, aby ją kupić. Ach, ci chłopcy ze swoimi zabawkami.
Opieram się wygodnie, słucham na nowym iPodzie playlisty Christiana Greya i drzemię, delektując się popołudniowym słońcem. Cofam się myślami do jego oświadczyn. Och, tych wymarzonych oświadczyn w hangarze... Niemal czuję zapach polnych kwiatów...
- Możemy się pobrać jutro? - mruczy mi Christian do ucha. Leżąc z głową na jego piersi w tym ukwieconym alkierzu, w który zamienił hangar, zaspokojona po naszym pełnym żaru seksie.
- Hmm.
- To znaczy tak? - W jego głosie słyszę pełne nadziei zaskoczenie.
- Hmm.
- Nie?
- Hmm.
Wyczuwam, że się uśmiecha.
- Panno Steele, ma pani problem z jednoznacznym wysławianiem się?
Uśmiecham się szeroko.
- Hmm.
Śmieje się i przytula mnie mocno, całując w czubek głowy.
- Wobec tego jutro w Vegas.
Sennie unoszę głowę.
- Myślę, że moi rodzice nie byliby tym zbytnio uradowani.
Przesuwa opuszkami palców po moich nagich plecach, pieszcząc mnie delikatnie.
- Na co masz ochotę, Anastasio? Vegas? Wielkie wesele ze wszystkimi bajerami? Powiedz mi.
- Nie wielkie... Tylko rodzina i przyjaciele. - Wpatruję się w niego, poruszona niemym błaganiem w płonących szarych oczach. A czego ON pragnie?
- W porządku. - Kiwa głową. - Gdzie?
Wzruszam ramionami.
- Moglibyśmy zorganizować to tutaj? - pyta z wahaniem.
- W domu twoich rodziców? Nie mieliby nic przeciwko?
Prycha.
- Moja matka byłaby w siódmym niebie.
- W takim razie dobrze, tutaj. Jestem pewna, że moim rodzicom ta opcja bardziej by się spodobała.
Christian gładzi moje włosy. A mnie szczęście wprost rozsadza.
- A więc ustaliliśmy gdzie, zostało nam kiedy.
- Powinieneś zapytać o to swoją matkę.
- Hmm. - Uśmiecha się. - Mogę jej dać maksymalnie miesiąc. Zbyt mocno cię pragnę, aby dłużej czekać.
- Christianie, przecież mnie masz. Już od jakiegoś czasu. Ale dobrze, niech ci będzie miesiąc. - Składam na jego torsie delikatny, niewinny pocałunek i uśmiecham się promiennie.
O autorce
E. L. James jest brytyjską pisarką, autorką bestsellerowej na całym świecie powieści erotycznej “Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Zanim zajęła się pisarstwem, pracowała w brytyjskiej szkole filmowej. Zainspirowana powieścią “Zmierzch” zaczęła publikować fanfiki w internecie, po których odważyła się wydać pierwszą powieść o Christianie Greyu.
Czy w tej części jest więcej akcji niż w poprzednich tomach?
W finałowym tomie wątek sensacyjny jest znacznie mocniej zarysowany, co wprowadza do historii więcej dynamiki i niebezpieczeństwa. Autorce udało się połączyć sceny intymne z narastającym napięciem związanym z prześladowcą bohaterów. Dzięki temu czytelnik otrzymuje dawkę adrenaliny, która uzupełnia romantyczną stronę opowieści. Taka konstrukcja fabuły sprawia, że tempo czytania jest szybsze niż w pierwszej części serii.
Dla kogo ta książka na pewno nie będzie dobrym pomysłem?
Książka nie jest odpowiednim wyborem dla osób, które nie akceptują motywów dominacji i uległości w relacjach romantycznych. Ze względu na bardzo dosadne opisy scen erotycznych, pozycja ta może wywoływać dyskomfort u czytelników szukających subtelności. Nie polecamy jej również osobom oczekującym realistycznego tła społecznego, ponieważ świat bohaterów jest pełen nierealnego luksusu. Odbiorcy stroniący od wulgaryzmów w literaturze również mogą czuć się zawiedzeni językiem postaci.
Czy muszę przeczytać poprzednie części przed sięgnięciem po "Nowe oblicze Greya"?
Lektura tej pozycji bez znajomości poprzednich części jest niewskazana ze względu na ścisłą ciągłość losów bohaterów. "Nowe oblicze Greya" stanowi bezpośrednią kontynuację i domyka wątki, które zostały zapoczątkowane we wcześniejszych tomach trylogii. Bez kontekstu poprzednich wydarzeń motywacje Christiana oraz przemiana Anastasii mogą wydawać się zupełnie niezrozumiałe. Najlepsze doświadczenie z lektury zapewnia czytanie całego cyklu w kolejności chronologicznej.
Jak bardzo odważne są opisy w tym konkretnym tomie?
Opisy w tym tomie utrzymują wysoki poziom śmiałości, do którego przyzwyczaiła czytelników E.L. James w całej serii. Autorka nie unika szczegółowego obrazowania intymności, skupiając się na nowych aspektach wspólnego życia bohaterów. Sceny są bezpośrednie i skierowane wyłącznie do dorosłego odbiorcy, który akceptuje konwencję literatury erotycznej. Każdy rozdział zawierający wątki intymne jest napisany z dużą dozą odwagi i bez zbędnych eufemizmów.
Czy historia skupia się bardziej na małżeństwie czy na erotyce?
Fabuła sprawnie balansuje między wyzwaniami młodego małżeństwa a namiętnością, która wciąż łączy główną parę. Czytelnik obserwuje, jak Anastasia i Christian próbują odnaleźć się w nowej codzienności, nie tracąc przy tym wzajemnego pożądania. Wątek małżeński wprowadza nowe tematy, takie jak zaufanie, zazdrość oraz planowanie wspólnej przyszłości. Erotyka pozostaje jednak kluczowym elementem, który napędza relację i definiuje sposób komunikacji między bohaterami.
