Opowieść pt. "Dzieje Tristana i Izoldy" według wielu krytyków należy do grona najwybitniejszych romansów rycerskich.
Tristan jest wasalem króla Marka i najwaleczniejszym rycerzem w na dworze. Poprzysięga swemu władcy, że odnajdzie właścicielkę złotego włosa, którą jest księżniczka Izolda. Podczas podróży do Kornwalii młodzi omyłkowo wypijają napój przygotowany dla Złotowłosej i jej przyszłego męża. Tristan zakochuje się bez pamięci w Izoldzie ze wzajemnością.
Od tej pory oboje zmuszeni są okłamywać bliską im osobę, potajemnie spotykając się i planując wspólną ucieczkę. Przyłapani na zdradzie zostają skazani na śmierć poprzez spalenie na stosie, ale cudem udaje im się uciec. Los kochanków niejednokrotnie musiał przechodzić próbę czasu, mimo to Tristan i Izolda, darząc się miłością, przedkładają wzajemne uczucie ponad życie i śmierć.
Zachowane fragmenty powieści o parze kochanków były nieczytelne dla odbiorców. Dopiero za sprawą francuskiego romanisty i mediewisty, Josepha Bediera wskrzeszono poemat, nadając mu współczesny język oraz formę opowieści prozą.
Z jednej strony czytelnik, zatapiając się w lekturze, może poczuć ducha czasów średniowiecznych z kulturą rycerską, obyczajowością opartą o wiarę katolicką oraz patosem na czele. Z drugiej zaś otrzymuje nieszczęśliwą historię dwojga ludzi, których przeznaczeniem było kochać się i cierpieć zarazem.
"Dzieje Tristana i Izoldy" to niestarzejąca się opowieść dedykowana miłośnikom romansów rycerskich ze średniowieczną obyczajowością w tle.