Ciemno, prawie noc

Autor:

Średnia: 4.3 Ilość ocen: 7
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
496
Rok wydania
2019
Inne wersje (2)
eBook, mobi, epub
za 27,59 zł
Audiobooki mp3
za 34,42 zł
Nasza cena: 26,91 zł 39,99 zł Taniej o: 33%

Jedna z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich kilkunastu lat. Wyróżniona Nagrodą Literacką NIKE i przeniesiona na wielki ekran przez Borysa Lankosza z Magdaleną Cielecką w roli głównej.

Reporterka Alicja Tabor po latach nieobecności wraca do Wałbrzycha, miasta, w którym się wychowywała. Nic nie jest tu tak, jak być powinno – od kilku miesięcy znikają dzieci, zwierzęta są mordowane, a mieszkańców opanowuje mesjanistyczno-narodowe szaleństwo. Z niejasnych powodów coraz więcej osób gromadzi się wokół samozwańczego przywódcy miasta, Jerzego Łabędzia, naśladowcy zmarłego proroka Jana Kołka, któremu, jak twierdzi, ukazała się przed laty wałbrzyska Matka Boska Bolesna. Alicja pracuje nad reportażem o trójce zaginionych dzieci, szybko jednak okazuje się, że wraz z wyjaśnieniem tajemnicy zniknięcia Andżeliki, Kalinki i Patryka reporterka odkrywa nieznane, bolesne karty z własnej przeszłości.

Powrót do miasta dzieciństwa staje się więc dojmującym powrotem do dramatów własnej rodziny: samobójstwa zafascynowanej wałbrzyskimi legendami starszej siostry Ewy, nietypowej relacji z wciąż nieobecnym ojcem i wreszcie przedwczesnej śmierci obojga rodziców. Osobiste rozliczenie z rodzinnymi tajemnicami, przekazywaną z pokolenia na pokolenie traumą i niejasnościami powojennego okresu przesiedleń, wypędzeń i ucieczek pozwala Alicji odkryć nową własną tożsamość.

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-12-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Joanna Bator to urodzona w Wałbrzychu pisarka, felietonistka i publicystka. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku kulturoznawstwo, a także Szkoły Nauk Społecznych przy Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Przebywała na stypendiach w Nowym Jorku, Londynie i Tokio. Znawczyni i wielbicielka kultury japońskiej. Zadebiutowała w 2002 roku powieścią „Kobieta”. Do jej najbardziej znanych książek należą „Japoński wachlarz” i „Piaskowa góra”, która odniosła sukces także za granicą. Za „Ciemno, prawie noc” Joanna Bator otrzymała w 2013 roku Literacką Nagrodę Nike.

    Reporterka Alicja Tabor wraca do swojego rodzinnego Wałbrzycha, aby napisać artykuł o trójce dzieci, która niedawno zniknęła tam w niewyjaśnionych okolicznościach. Szybko jednak zauważa, że z całym miastem dzieje się coś dziwnego – jakby narastała złość, niezadowolenie, coraz częstsze są akty przemocy. Wkrótce orientuje się, że mieszkańcy Wałbrzycha gromadzą się wokół pseudoreligijnego przywódcy Jerzego Łabędzia, niby-proroka, następcy Jana Kołka, któremu rzekomo ukazała się Matka Boska Bolesna, patronka Wałbrzycha. Alicja musi też mierzyć się z własną przeszłością. Powracają wspomnienia z dzieciństwa – ojciec ogarnięty manią odnalezienia rzekomo ukrytego w zamku Książ skarbu, starsza siostra, która popełniła samobójstwo jako nastolatka. Co tak naprawdę dzieje się w Wałbrzychu? Co stało się z dziećmi?

    „Ciemno, prawie noc” to tytuł idealnie oddający treść tej książki. Wałbrzych jest właśnie taki – ogarnięty mrokiem tak ciemnym, że w pewnym sensie trwa tu niemalże wieczna noc. Autorka zabiera czytelnika do swojego rodzinnego miasta – niby nie tak małego miasta, a jednak mającego coś z prowincjonalnej wsi: zamkniętą społeczność, własne tajemnice z przeszłości i demony teraźniejszości. To miasto ogarnięte szałem, przesiąknięte złem – jest tu wszystko, co najgorsze: bieda, patologie, nienawiść, krzywda zadawana tak ludziom, jak i zwierzętom, religijny fanatyzm, okrucieństwo, morderstwa, samobójstwa. To miasto złowrogie, ponure, tajemnicze, groźne, zupełnie niezachęcające swoją aurą. Jego mrok podkreśla czas akcji – zimny, mokry, okropny listopad, w najbardziej przytłaczającym, brzydkojesiennym wydaniu.

    Ale bohaterowie spokojnie dorównują Wałbrzychowi. Ponura, groźna aura miasta wydobywa z nich wszystko, co może być w ludziach najgorsze – zło, które powoli ich ogarnia, przenosi się jak zaraza z jednego na drugiego i zatruwa ich do tego stopnia, że nie ma już odwrotu. Najbardziej wyraźny jest tu wątek pseudoreligijnego fanatyzmu. Samozwańczy niby-prorok Jerzy Łabędź kontynuuje dzieło Jana Kołka, któremu ponoć w biedaszybie ukazała się Matka Boska Bolesna, gromadzi wokół siebie coraz więcej ludzi, wykrzykując bzdury na placu. Mieszkańcy Wałbrzycha coraz bardziej popadają w obłęd, szał. Tego nie da się opisać – to trzeba po prostu przeczytać. Trudno ubrać w słowa to, jak autorka w genialny sposób opisuje zło, które coraz bardziej wydobywa się z tych ludzi. Oni są dosłownie zamroczeni, nie myślą trzeźwo, po prostu idą ślepo za Jerzym Łabędziem, robią to, co im każe, choćby to były najbardziej absurdalne rzeczy. Zawierzyli mu. Bo religia. Nie widząc tego, że bardziej przypomina to sektę.

    Na uwagę zasługuje też to, jaką mistrzynią słowa jest Bator. Autorka przede wszystkim bawi się formą – „Ciemo, prawie noc” to głównie napisana w zwykły sposób opowieść z narracją pierwszoosobową, jednak co jakiś czas wplecione są między nią komentarze z Internetu. Dobrze wiemy, że w Internecie ludzie najbardziej pokazują swoje zezwierzęcenie, bo czują się anonimowi. Nie inaczej jest tutaj. Wszystko wygląda realistycznie, autorka doskonale odzwierciedliła pisownię i zachowanie ludzi w komentarzach na przykład do jakichś artykułów. Czyta się to topornie, niekiedy trzeba się mocno skupić, żeby zrozumieć, co ktoś miał na myśli – ale tak właśnie jest, Wałbrzyszanie w Internecie niczym nie odstępują od przeciętnego Polaka. Poza tym mistrzostwo słowa Bator ma też wpływ na kreację bohaterów – niekiedy ich wypowiedzi świetnie uzupełniają ich charaktery, najbardziej utkwiła mi w pamięci sytuacja, w której w wypowiedziach jednej osoby nie było w ogóle interpunkcji, co dawało świetny efekt słowotoku. Poza tym dialogi są niezwykle realistyczne. Zaś narracja prowadzona z pierwszej osoby z perspektywy Alicji to ubrana w piękne słowa opowieść.

    Jeśli macie ochotę na historię przesiąkniętą złem, mroczną, ponurą, ale jednocześnie niezwykle wciągającą i mocną – „Ciemno, prawie noc” Joanny Bator będzie idealnym wyborem. Mnie ta książka po prostu oczarowała i myślę, że będzie jedną z tych niewielu powieści, do których będę wracać. Trudno mi jednak poza tymi epitetami – groźny, ponury, mroczny – opisać to, jaka jest i o czym jest ta powieść. Mam nadzieję, że demony przeszłości i demony teraźniejszości, z którymi trzeba sobie poradzić – albo im się poddać – są wystarczającą zachętą do tego, aby zainteresował Was ten tytuł. Naprawdę warto. Polecam, szczególnie na szarobure listopadowe wieczory. To kawał dobrej, polskiej (!) literatury, który warto poznać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2014-05-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 10 osób uznało recenzję za przydatną

    Mimo, że Joanna Bator przedstawia w swojej najnowszej książce polskie społeczeństwo w krzywym zwierciadle, opis jest trafiony. Świetnie napisana powieść, ni to sensacyjna, ni to obyczajowa, ni to psychologiczna. W tle jedno z bardziej zaniedbanych miast polskich, Wałbrzych. Smutna opowieść o nas, o naszych lękach, zabobonach, niechęci do wszelkiej inności. Tacy właśnie jesteśmy, trochę straszno, ale są i optymistyczne postaci. Jednakże nie polecam osobom skłonnym do depresji, bo w książce jest na prawdę "ciemno, prawie noc".

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2013-11-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Jest to pierwsza moja książka tej autorki. Książka przenosi nas do Wałbrzycha - miasta kopalni jak również i biedy. W właśnie w mieście rodzinnym głównej bohaterki rozgrywa się cała akcja książki i tu dochodzi do różnych dziwnych sytuacji.

    Podsumowując książkę mogę śmiało polecić - wg. dobrze się ją czyta (prócz zapisków z wałbrzyskiego forum), jest wciągająca i muszę przyznać że zaskakująca.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-04-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Ciemno,prawie noc" przeczytałam ale ileż razy ją odkładałam,wracałam,miałam ochotę ja porzucić a zarazem dokończyć czytać.Zwyciężyła ciekawość i powieść mam przeczytaną.

    To powieść,którą nie czyta się może łatwo bo autorka rozdrobniła się w lirycznych opisach do maksimum. Sprawiły one,że miałam ochotę rzucić książką gdzieś w najdalszy kąt bo ileż można rozdrabniać się nad każdym elementem .Ale z drugiej strony ,język jakim posługuje się autorka jest wart tego by usiąść i skupić się na powieści.I warto było ,bo emocje po jej lekturze wciąż nie ostygły.Czuję grozę,przerażenie ale i satysfakcję,że Joanna Bator napisała taka perełkę,zupełnie inną niż te z kategorii literatury kobiecej.

    Główną bohaterką "Ciemno,prawie noc" jest zdolna dziennikarka Alicja Tabor,która pracuje w Warszawie.Kiedy w jej rodzinnym mieście-Wałbrzychu- dochodzi do serii porwań dzieci i spłonięcia schroniska dla zwierząt przyjeżdża na miejsce by zebrać materiały do artykułu.Kobieta zatrzymuje się w rodzinnym domu,gdzie nikt już nie mieszka( w czasie jej nieobecności domem opiekuje się sąsiad Albert Kukułka),ponieważ z rodziny Taborów nikt już nie żyje.Powrót do domu sprawi,że powracają na nowo wspomnienia i refleksje dotyczące spędzonych tam lat dziecięcych.Poznajemy ojca Alicji,siostrę Ewę oraz matkę Annę Lipiec ,która jest wielką zagadką książki.Mamy tu również Jana Kołka-wizjonera,któremu ukazała się Matka Boska w biedaszybie.

    Im dalej będziemy wczytywać się w lekturę tym bliżej będziemy poznawać, skrywane tajemnice,pojawią się nowe wątki z życia Alicji,starzy znajomi i listy,które czekają na Alicję w bibliotece od wielu lat.Prócz tych sekretów autorka stworzyła świat ,który wydaje się taki realny.Mamy tu podziemne korytarze ,wiszący na drzewie kot,próby włamania,ukryte w szparach pod podłogą niemieckie włosy czy paznokcie,ludzi,którzy są wykluczeni ze społeczności,tajemnicze kociary."Ciemno,prawie noc" to powieść o wykorzystywaniu seksualnym dzieci,pornografii,zaburzeniach psychicznych,o przemocy,szaleństwie, krzywdzie i biedzie,to jest po prostu prawda o naszym społeczeństwie,która boli.Można by jeszcze sporo wymieniać ale nie chcę zdradzać więcej i zniechęcać do czytania.

    Joanna Bator to doskonała obserwatorka świata rzeczywistego,która zadbała o każdy szczegół.Idealnie wychwyciła język ,którym posługuje społeczeństwo na forach internetowych, odtworzyła błędy językowe,bluźnierstwa,wtopiła w tą niesamowitą fabułę wydarzenia,którym żyła cała Polska.

    Książka jest na prawdę imponująca,bo wszystko jest tu dopracowane w najmniejszych detalach i zasługuje na uwagę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2016-10-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Bałam się że to będzie druga Masłowska (tej autorki nie lubię) – bo z taką opinią też się spotkałam. Ale na szczęście był to pogląd niedobry. To jedna z najlepszych książek w tym roku, być może najlepsza. „Ciemno, prawie noc” Joanny Bator to opowieść o poranionej rodzinie. Alicja Tabor, dziennikarka z Warszawy przyjeżdża do rodzinnego Wałbrzycha aby napisać tekst o zaginionych dzieciach. Troje maluchów zniknęło z powierzchni ziemi. Rodzina, znajomi, mieszkańcy tej miejscowości z Zamkiem Książ w tle mówią o niedobrych Niemcach, którzy je porwali, o Cyganach, którzy tutaj są, o potworach z grot – zapomnianych kopalni. O kotojadach czających się w ciemności. Alicja rozmawia z bliskimi tych dzieci. W tym samym czasie mieszka w rodzinnym, opuszczonym domu, w którym każdy przedmiot coś jej przypomina. Wspomina psychicznie chorą matkę, która ich nie kochała. Wspomina ojca zajętego poszukiwaniem skarbu gdzieś w górach i kopalniach Wałbrzycha. Wspomina najważniejszą osobę jej życia – siostrę Ewę, która ją bardzo kochała i wychowała lepiej niż matka. Teraz już ich nie ma, została tylko Alicja w opuszczonym domu. Spotyka się z panem Albertem, sąsiadem i ze starym chłopakiem jego siostry i dowiaduje się o rodzinnych tajemnicach. O Daisy, ostatniej księżnej z Zamku. O przeszłości, której nie zna a którą musi znać aby dalej żyć. W tym samym czasie wraz z szaloną bibliotekarką, Martinem, sąsiadem i Adamem - kociarą prowadzi takie swoje śledztwo. Domorośli detektywi odkrywają szajkę pedofilów w jednej z tajemniczych grot pod Wałbrzychem. Ta książka jest mocna, twarda tak samo jak Alicja. Przez takie lektury czasami zarywam noc. To moje pierwsze spotkanie z Bator, ale nie ostatnie. Absolutnie polecam. Dziękuję Wielkiemu Bukowi za to odkrycie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Ciemno, prawie noc
  • Autor: Joanna Bator
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2019
  • Ilość stron: 496
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328060968
  • Język: polski
  • Nr wydania: 6
  • ISBN: 9788328060968
  • EAN: 9788328060968
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.8 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula