Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Literacki Nobel 2024
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: W.A.B.
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 144
Opis

Polska ziemia dała jej siłę i spokój, by dokonać rzeczy niezwykłej. Z pomocą przybierającej różne postaci białej barwie snuje przepełnioną tęsknotą, nietypową pieśń żałobną.

"Biała elegia" jest kolejną powieścią wybitnej koreańskiej pisarki, Han Kang. Autorka oddaje w niej hołd swojej siostrze, której nie było dane doznać trosk i uroków życia, gdyż zmarła zaledwie dwie godziny po narodzinach.

Han Kang stworzyła zamysł tej opowieści w czasie rezydentury pisarskiej w Warszawie. Obserwując zrekonstruowany po powstańczych nalotach budynek, który podtrzymuje stary, przedwojenny filar, doszła do wniosku, że nieodłącznym elementem jej życia jest pamięć o nieżyjącej siostrze.

Postanowiła wskrzesić zmarłą przy udziale własnego ciała, dając w ten sposób upust domniemywaniom, które towarzyszyły jej przez całe życie oraz szansę na spotkanie, którego nigdy nie było im dane doświadczyć.

"Biała elegia" to pomnik zbudowany z opowiadań o białych przedmiotach nierozerwalnie związanych ze zmarłą tj. mleko, mgła, pieluszki czy kości. Przypomina czytelnikowi o tym, jak bardzo kruche jest ludzkie życie.


O autorce

Han Kang - południowokoreańska pisarka, laureatka literackiej Nagrody Nobla z 2024 r. Do grona popularnych powieści jej autorstwa należą "Nie mówię żegnaj", "Nadchodzi chłopiec" czy "Wegetarianka".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca lub z serii Literacki Nobel 2024

Czy "Biała elegia" to powieść fikcyjna czy literatura faktu?

"Biała elegia" jest autobiograficznym pamiętnikiem, który łączy osobiste wspomnienia autora z analizą socjologiczną. J.D. Vance opisuje w niej swoje dorastanie w pasie rdzy oraz zmagania klasy robotniczej w Ameryce. Książka dostarcza autentycznego wglądu w problemy społeczne i kulturowe białych Amerykanów o niskich dochodach. Dzięki temu czytelnik otrzymuje rzetelny obraz rzeczywistości, a nie wykreowaną fikcję literacką.

Jaką tematykę społeczną porusza autor w tej publikacji?

Książka koncentruje się na kryzysie amerykańskiego snu oraz problemach biedy, uzależnień i rozpadu więzi rodzinnych. Autor analizuje, jak uwarunkowania kulturowe i ekonomiczne wpływają na brak mobilności społecznej w Appalachach. Publikacja rzuca światło na psychologiczne skutki traumy międzypokoleniowej w środowiskach robotniczych. Jest to istotna lektura dla osób zainteresowanych współczesną historią społeczną Stanów Zjednoczonych.

Dla kogo lektura książki "Biała elegia" będzie najbardziej wartościowa?

Pozycja ta jest idealna dla czytelników poszukujących głębokich analiz socjologicznych podanych w przystępnej, osobistej formie. Spodoba się osobom zainteresowanym polityką, ekonomią oraz mechanizmami rządzącymi współczesnymi społeczeństwami. To również doskonały wybór dla miłośników biografii, które stają się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o kondycji ludzkiej. Treść skłania do refleksji nad wpływem pochodzenia na dorosłe życie i karierę zawodową.

Dla jakiego typu czytelnika ta książka może okazać się nieodpowiednia?

"Biała elegia" nie jest polecana osobom szukającym lekkiej, optymistycznej lektury rozrywkowej na wolny wieczór. Tematyka obejmująca przemoc domową, alkoholizm i skrajne ubóstwo może być obciążająca emocjonalnie dla wrażliwych odbiorców. Publikacja wymaga skupienia, ponieważ zawiera liczne odniesienia do statystyk i teorii socjologicznych. Czytelnicy oczekujący wartkiej akcji typowej dla literatury pięknej mogą poczuć się znużeni analitycznym charakterem wspomnień.

Czy styl pisania autora jest przystępny dla przeciętnego odbiorcy?

J.D. Vance posługuje się bezpośrednim i klarownym językiem, co sprawia, że książkę czyta się bardzo sprawnie. Mimo poruszania trudnych tematów naukowych, autor unika hermetycznego żargonu, stawiając na zrozumiały przekaz. Narracja prowadzona jest w sposób angażujący, łącząc emocjonalne sceny z chłodną obserwacją otoczenia. Dzięki temu publikacja jest dostępna zarówno dla specjalistów, jak i osób niezwiązanych zawodowo z socjologią.

Szczegóły
  • Tytuł: Biała elegia
  • Autor: Han Kang
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Seria Literacki Nobel 2024
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 144
  • Format: 13.5 x 20.2 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383873442
  • Język: polski
  • Tłumacz: Najbar-Miller Justyna
  • ISBN: 9788383873442
  • EAN: 9788383873442
  • Wymiary: 14x20.5 cm
  • Dane producenta: GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, ul. Marszałkowska 116 / 122, 00-017 Warszawa, Polska, biuro@gwfoksal.pl
Recenzje książki Biała elegia (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2022-02-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Gdybym miała opisać fabułę akurat tej powieści, myślę, że najodpowiedniejsze byłoby napisanie, iż bohaterka przywraca do życia swoją starszą siostrę, która zmarła jedynie dwie godziny po urodzeniu. O której słuchała od dziecka i którą żywą chciała spotkać. „Biała elegia" to bowiem poetycki głos o tęsknocie ubranej w nieoczywistą formę. Historia o kruchosci życia, ale i jego sile.

    Mało tutaj dosłowności. Przez kolejne warstwy powieści należy przechodzić z uwagą, rozglądając się na boki. W innym wypadku mogą umknąć nam ważne i piękne słowa, których sens będzie dla nas nieczytelny. Trudno chociażby zrozumieć kilka fragmentów odnośnie duszy, gdy nie wie się, że w Korei utożsamiany jest z nią biały motyl, pod którego postacią dusza zmierza w zaświaty (chociażby fragment o właśnie takim owadzie, który bohaterka-autorka zauważyła, a który miał już prawie przezroczyste skrzydła, bo został zbyt długo; jest oczywistą aluzją do duszy jej siostry i rozważań na temat tego, czy jest ona obok). Biel natomiast poza czystością jest uważana również za symbol żałoby, ale żałoby, która podobno mniej ma w sobie smutku, a więcej pamięci o zmarłym. Biel oraz biały motyl to jedynie wierzchołek góry lodowej, jaką przypomina ta powieść. Po jej lekturze spędziłam wiele godzin szukając poszczególnych znaczeń, a potem książkę przeczytałam jeszcze raz i... Uderzyła. Mocno.

    „Biała elegia" okazała się bowiem być wybudowaniem nagrobka, którego siostra autorki nigdy się nie doczekała, gdy została pochowana pośród gór („Wierzę, że to najlepsze słowa żeby się pożegnać. Nie umieraj. Żyj" czyli parafraza prośby matki, wypowiedzianej, gdy spoglądała w oczy noworodka). Han Kang użycza jej własnego ciała oraz życia, by choć na moment przywrócić ją światu. Odbudować ją niczym Warszawa została odbudowana po wojnie (o swojej bohaterce/siostrze w posłowiu napisała, że jest kimś, „kto mimo zniszczenia uparcie dąży do rekonstrukcji samego siebie" niczym właśnie to miasto, o czym w powieści wspomina).

    Ciekawy tutaj jest również tytuł. Oryginalne „Huin" jest jednym z dwóch przymiotników, które określają biel, ale jest to biel, w której „chłodno i posępnie odbija się echem zarówno życie, jak i śmierć". Niestety w języku polskim nie mamy rozróżnienia, a i sam biały raczej budzi miłe skojarzenia, więc słowo „elegia" jest jak najbardziej na miejscu. W końcu to liryczne rozpamiętywanie, skarżenie się i snucie rozważań nie tylko na tematy osobiste, ale również te egzystencjalne. Przy tłumaczeniu powieści radą służyła sama autorka, więc i tutaj nie pozwoliła sobie na bezcelowe użycie słów. Co krok zdają się mieć one olbrzymią wagę.

    „Biała elegia" to zupełnie inny typ literatury niż „Nadchodzi chłopiec" i choć tamten tytuł mocno osiadł na mojej duszy, choć wciąż go wspominam i choć w dalszym ciągu to jedna z najpiękniejszych powieści mojego życia... Cóż. Znalazłam innego faworyta w dorobku autorki. Powieści tych nie można do siebie porównać, ale moje serce i tak postanowiło wybrać, a napisać to jestem zmuszona, gdy widzę, że tytuł dostaje kolejne negatywne komentarze.

    przekł. Justyna Najbar-Miller

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna Z. w dniu 2022-02-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Biała elegia” to chyba jedna z najdziwniejszych książek z jakimi miałam styczność. Dałam się porwać tej dziwnej bieli.

    To jest książka bez fabuły, za to z historią; bez początku i końca, za to kompleksowa; bez sztywnej struktury, za to z miękko otulającymi słowami.

    Właściwie można powiedzieć, że autorka zebrała w tej niewielkiej formie wszystkie swoje myśli. Żyjąca z piętnem swojej starszej, zmarłej dwie godziny po porodzie siostry, zaczyna szukać siebie. Wszystkie emocje ubiera w biel. Nawet żałobę. I ja tę żałobną biel kupuję. Razem z autorką szłam po śniegu, przedzierałem się przez gęstą mgłę własnych uczuć i tak samo jak ona, gdzieś w tym wszystkim szukałam siebie.

    Ta książka musiała powstać. Nawet gdyby nikt nie chciał jej przeczytać, to i tak musiała. I to się czuje na każdej stronie, w każdym zdaniu i myśli. O „Białej elegii” trudno pisać, dużo łatwiej ją poczuć, zobaczyć, dotknąć. A może dać się jej dotknąć? Mnie dotknęła. Głęboko.

    Przeczytajcie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ilona Z. w dniu 2022-01-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Postawiłam siostrze pomnik cały w bieli

    Autorka "Nadchodzi chłopiec" oraz kontrowersyjnej "Wegetarianki" powraca w wielkim stylu ze swoją kolejną bardzo osobistą powieścią. Han Kang na zaproszenie tłumaczki przebywa drogę z Seulu do Warszawy, nie wiedząc, że to właśnie w stolicy jednej z europejskich krajów odnajdzie wewnętrzny spokój. To właśnie podczas spacerów po Starym Mieście i Parku Łazienkowskim narodzi się w jej głowie pomysł i ostateczny kształt dla "Białej elegii".

    Utwór jest próbą upamiętnienia siostry, która zmarła przedwcześnie jeszcze jako dziecko. Jak sam tytuł wskazuje będzie to dzieło liryczne, pieśń żałobna o charakterze refleksyjnym poświęcona stracie, przemijalności i upływie czasu. Han Kang tym utworem próbuje postawić pomnik cały w bieli i jednocześnie wskrzesić swą zmarłą siostrę użyczając jej swojego ciała. Stworzona przez autorkę lista białych rzeczy dala początek nowym opowieściom i każdej z nich poświęca osobny rozdział. Czytamy o bieli, która przybiera różne postacie, a to padającego śniegu, białych mew, wiecznego lodu czy szronu.

    Tak jakby autorka pragnęła przelać swój ból na papier, znaleźć ujście w nieustannym cierpieniu próbując sobie odpowiedzieć na pytania - co by było gdyby jej siostra żyła. Ta żałoba zamiast czerni przybiera tu kolor bieli - czystej, nieskalanej. Między wierszami przenika na nas doświadczalny upływ czasu. Przekaz jest jasny, jesteśmy na tym świecie tylko przez chwilę, nic tak naprawdę nie trwa wiecznie. Żyjemy tylko dzięki naszym ciałom, jednak w każdym z nas jest coś, czego nie da się unicestwić - nieśmiertelna dusza.

    Jest to dość osobista i intymna proza, którą ciężko oceniać przez pryzmat tego, czy mi się podobała, czy też nie. Każda ocena będzie tu dla autorki krzywdząca i niejednoznaczna. Nie da się tej elegii analizować nie znając życiorysu Han Kang, ciężko ją również bez tego zrozumieć. Na mnie krótkie rozdziały pełne bólu i melancholii zrobiły wrażenie. To literatura, którą się czyta i delektuje w kompletnej ciszy. Jest też zupełnie inna od poprzednich książek.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula