Trendsetterka, skromna recepcjonistka czy... obiekt uczuć niedostępnego szefa?
Aria pracuje jako zwykła recepcjonistka w ogromnym koncernie farmaceutycznym. Podczas firmowej imprezy spotyka ją przykry incydent – pada ofiarą napaści jednego z dyrektorów w korporacji. Kobieta czuje ogromną wdzięczność, gdy z opresji ratuje ją szef działu finansowego.
Przystojny wybawca budzi zainteresowanie Arii, która za namową przyjaciółki decyduje się zaprosić go na drinka. Dołącza do wiadomości sugestywne zdjęcie, jednak przez szaleństwa swoich domowych zwierzaków wysyła wiadomość do niewłaściwego adresata – prezesa firmy, Geoffreya McMillana.
Zrozpaczona Aria próbuje naprostować pomyłkę, ale zanim jej się to udaje, niedostępny milioner zgadza się na randkę. Jak rozwinie się ta nieoczekiwana znajomość?
W blasku reflektorów nie jest łatwo utrzymać w sekrecie wszystkie swoje tajemnice...
Ta historia jest naprawdę HOT. Sugerowany wiek: 18+
O autorze
Monika Magoska-Suchar – rocznik 1983, urodzona w Krakowie, ukończyła prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Prywatnie szczęśliwa mama. Wciąż dekoruje swoje mieszkanie, wakacje najchętniej spędza w ukochanej Grecji, jest zakupoholiczką. Lubi mroczne lub otwarte zakończenia, które pozostawiają u zaintrygowanego czytelnika uczucie niedosytu (finałową scenę „Przeminęło z wiatrem” uważa za mistrzostwo). Nie boi się kontrowersji w książkach, a w najnowszej powieści „Do mojego biura, ale już!” wstrząśnie światem miłośniczek romansu z szefem.
Czy ta powieść to lekka komedia romantyczna?
Książka stanowi połączenie namiętnego romansu biurowego z elementami dramatu obyczajowego i intrygi w świecie wielkiego biznesu. Historia skupia się na relacji między potężnym prezesem a recepcjonistką, która zaczyna się od niefortunnej pomyłki komunikacyjnej. Autorce udaje się wykreować napięcie oparte na różnicach klasowych oraz mrocznych tajemnicach skrywanych przez bohaterów w blasku nowojorskich reflektorów. To lektura dla osób szukających emocjonalnego rollercoastera, a nie tylko niezobowiązującego żartu.
Dla kogo ta historia może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Powieść jest przeznaczona wyłącznie dla pełnoletnich czytelników ze względu na bardzo odważne sceny erotyczne oraz poruszaną tematykę przemocy. Osoby unikające w literaturze motywów nadużyć władzy w miejscu pracy lub intensywnego, bezpośredniego języka mogą czuć się niekomfortowo podczas lektury. Treść zawiera opisy napaści, co sprawia, że nie jest to pozycja dla osób szukających wyłącznie beztroskiej i delikatnej prozy. Skupienie na skomplikowanych relacjach i trudnych doświadczeniach bohaterki wymaga od odbiorcy dużej dojrzałości emocjonalnej.
Czy akcja książki "Do mojego biura, ale już" toczy się tylko w firmie?
Większość kluczowych wydarzeń rozgrywa się w przestrzeni korporacyjnej Nowego Jorku oraz na luksusowych bankietach tamtejszej socjety. Czytelnik ma okazję poznać kulisy funkcjonowania ogromnego koncernu farmaceutycznego, gdzie biurowe hierarchie odgrywają istotną rolę w rozwoju fabuły. Akcja wykracza jednak poza ściany biura, przenosząc się do prywatnych apartamentów i miejsc publicznych, w których bohaterowie muszą mierzyć się z opinią publiczną. Takie zróżnicowanie lokalizacji pozwala lepiej zrozumieć presję, pod jaką żyje główny bohater jako prezes firmy.
Jak wysoki jest poziom pikanterii w tej opowieści?
Książka charakteryzuje się bardzo wysokim poziomem zmysłowości i zawiera liczne, szczegółowe opisy scen intymnych. Autorka świadomie buduje napięcie seksualne między głównymi bohaterami, które znajduje ujście w odważnych i bezpruderyjnych fragmentach. Dynamika relacji opiera się na silnym przyciąganiu fizycznym, co czyni tę pozycję reprezentantką nurtu o oznaczeniu HOT. Jest to idealna propozycja dla czytelników, którzy w literaturze szukają silnych wrażeń i nie unikają dosłowności w sferze erotyki.
Czego można spodziewać się po stylu narracji Moniki Magoskiej-Suchar?
Autorka stosuje dynamiczny styl pisania, który stawia na szybkie tempo akcji i bardzo wyraziste dialogi między postaciami. Narracja pozwala głęboko wniknąć w emocje bohaterów, szczególnie w lęki i pragnienia głównej bohaterki pracującej na recepcji. Tekst jest nasycony silnymi emocjami, a autorka nie boi się wprowadzać nagłych zwrotów akcji, które zmieniają postrzeganie relacji między postaciami. Dzięki temu lektura jest angażująca i utrzymuje zainteresowanie czytelnika aż do ostatniej strony.
