Może i nie jest diabłem, ale praca z nim przez sześć tygodni wydaje się piekłem na ziemi.
Hayes Flynn jest aroganckim gburem znanym z zamiłowania do szkockiej i sposobu, w jaki rozprzestrzenia swój brytyjski „urok” w całym Hollywood, nigdy dwa razy z tą samą kobietą.
Jest przy tym ostatnią osobą, dla której Tali chciałaby pracować, ale dobrze płaci, a w dodatku ma twarz, od której nawet ona nie może oderwać wzroku. Im więcej czasu spędzają razem, tym trudniej jest go nienawidzić.
Okazuje się bowiem, że pod tą zadowoloną z siebie powierzchownością kryje się serce, którego nie chce pokazać – takie, które zostało złamane dekadę wcześniej.
Tali chciałaby je dla niego posklejać, zanim będzie musiała odejść… Ale jak to zrobić, żeby przy okazji nie złamać swojego?
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans lub z serii Nie taki diabeł straszny
Czy Diabeł z Hollywood. Nie taki diabeł straszny to klasyczny romans biurowy?
Tak, powieść Diabeł z Hollywood. Nie taki diabeł straszny łączy w sobie motyw romansu biurowego z popularnym schematem od nienawiści do miłości. Akcja osadzona w sercu przemysłu filmowego skupia się na relacji między wymagającym szefem a jego nową asystentką. Czytelnik obserwuje dynamiczne ścieranie się charakterów oraz stopniowe odkrywanie bolesnej przeszłości głównego bohatera. To idealna propozycja dla osób szukających historii z napięciem emocjonalnym i dużą dawką sarkastycznego humoru.
Jakie główne motywy literackie dominują w tej historii?
W książce Elizabeth O'Roark dominują motywy grumpy x sunshine oraz skomplikowanej przeszłości wpływającej na obecne relacje. Hayes Flynn uosabia typ gburowatego, lecz charyzmatycznego mężczyzny, którego chłód wynika z dawnych zawodów miłosnych sprzed dekady. Tali z kolei wnosi do historii determinację i empatię, starając się przebić przez mur obronny swojego pracodawcy. Całość została osadzona w luksusowych i bezwzględnych realiach współczesnego Hollywood, co dodaje fabule blasku.
Czy tę powieść można czytać bez znajomości innych książek autorki?
Książka stanowi pierwszy tom serii zatytułowanej Nie taki diabeł straszny i opowiada kompletną, zamkniętą historię głównych bohaterów. Choć jest to początek cyklu, nie wymaga on znajomości wcześniejszych dzieł Elizabeth O'Roark, aby w pełni cieszyć się lekturą. Autor skupia się tutaj na budowaniu fundamentów pod świat przedstawiony, wprowadzając postacie, które mogą pojawić się w kolejnych częściach. Można ją zatem traktować jako samodzielną pozycję idealną na rozpoczęcie przygody z twórczością tej pisarki.
Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Powieść nie jest polecana czytelnikom szukającym delikatnych romansów typu clean romance lub literatury pozbawionej odważnych scen. Ze względu na dojrzałą tematykę, silne emocje oraz specyficzny, czasem ostry język bohaterów, jest to pozycja skierowana wyłącznie do dorosłego odbiorcy. Osoby preferujące szybką akcję sensacyjną zamiast powolnego budowania napięcia romantycznego mogą odczuwać znużenie tempem fabuły. Treść koncentruje się głównie na psychologii postaci i ich wewnętrznych przemianach, co wymaga od czytelnika zaangażowania w warstwę obyczajową.
Czego można się spodziewać po stylu pisarskim Elizabeth O'Roark w tej pozycji?
Autorka posługuje się błyskotliwym stylem pełnym ciętych ripost, który nadaje historii lekkości mimo poruszanych trudnych tematów. Dialogi między Tali a Hayesem są dynamiczne i stanowią główny motor napędowy fabuły, budując autentyczną chemię. Elizabeth O'Roark umiejętnie balansuje między humorem a momentami szczerego wzruszenia, unikając przy tym zbędnych i nużących opisów. Czytelnicy doceniają tę książkę za sprawne prowadzenie narracji, która trzyma w napięciu aż do ostatniego rozdziału.

