Jak wyleczyć krzywicę domowym sposobem? Czy gangowi głuchoniemych uda się porwanie samolotu? 10-letni szpieg na komendzie MO. Jaki jest związek między Che Gevarą a Świętą Rodziną i jeleniami? Co robi japoński rowerzysta pod łódzkim domem spółdzielczym? Rozmowa z esesmanem w sadzie. Te i inne wątki znajdziemy w barwnych opowieściach o radzeniu sobie w Polsce sprzed-, ze środka- i po PRL.
Historie codzienności z mniej i bardziej odległej przeszłości to tylko jedna część książki. Zabawne opowieści są przeplatane nie mniej dowcipnymi esejami o literach. Dlaczego M w wielu kulturach i językach kojarzy się z macierzyństwem? Czemu B odpowiada za coś grubego i ciężkiego? Odpowiadając na te pytania autor ponownie sięga po anegdoty, ale uzupełnia je o odniesienia literackie i ogólnokulturowe.
Afabulacje. Aliteracje to lektura przyjemna. To także odważne wykorzystanie języka w książce można znaleźć fragmenty pozornie niegramatyczne, archaizmy i kolokwializmy, nadające jej specyficzny walor. Mądra rozrywka.
Prozę Bogusława Bujały polecam pokoleniu dzisiejszych pięćdziesięciolatków to w dużej mierze ich młodość. Obszar wspomnień to 100 lat od okresu pierwszej wojny światowej po współczesność, a ich osią są litery alfabetu, przy czym kolejność, jak sugeruje sam tytuł, nie ma tu większego znaczenia. Wcześniejsze dekady zawierają pamięć prenatalną, zapiski ze wspomnień dziadków i rodziców. Ciekawe są zderzenia tych obrazów z analogicznymi wspomnieniami własnymi zarejestrowanymi w rozmowach rodzinnych. Bardzo interesująca treść opisująca wydarzenia osadzone w trzech ostatnich dekadach XX wieku: pobudza wyobraźnię, przywołuje to, co zapomniane; zawiera ciekawe i mądre komentarze. Proza Bujały ma luźną fabułę, a wplecione w nią fragmenty interesującej poezji Autora dodatkowo sprawiają, że tak naprawdę jest to rodzaj patchworku tekstowego bez chronologii i bardzo wyraźnych związków między poszczególnymi fragmentami.
PAWEŁ DĄBROWSKI poeta, reporter i fotoreporter, publicysta
To piękna literacka materia spleciona z osobistych wątków, ironicznych fraz, czuła, przejmująca i zabawna. Pozwala wejść w świat ludzi, których widzialny głos wciąż pozostaje hermetyczny i marginalizowany.
LIDIA AMEJKO pisarka i dramatopisarka
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Jaką formę literacką przyjmuje książka "Afabulacje Aliteracje" Bogusława Bujały?
Książka stanowi unikalny patchwork tekstowy łączący barwne opowieści obyczajowe, dowcipne eseje o literach oraz fragmenty poezji. Autor swobodnie przeplata anegdoty z życia codziennego z głębokimi refleksjami nad kulturą i językiem. Taka konstrukcja sprawia, że lektura wymyka się sztywnym ramom gatunkowym, oferując mądrą i wielowymiarową rozrywkę. Jest to idealna propozycja dla czytelników ceniących literaturę świadomą swojej formy i artystycznego wyrazu.
Czy opowieści zawarte w tej publikacji skupiają się wyłącznie na okresie PRL?
Publikacja obejmuje szeroki zakres czasowy, sięgający od okresu pierwszej wojny światowej aż po czasy współczesne. Choć wydarzenia z trzech ostatnich dekad XX wieku stanowią oś wspomnień, autor sięga również do pamięci prenatalnej oraz zapisów z życia dziadków i rodziców. Czytelnik odnajdzie tu zarówno realia Polski sprzed PRL, jak i barwne historie osadzone w dzisiejszej rzeczywistości. Dzięki temu dzieło staje się uniwersalnym zapisem stu lat polskiej codzienności widzianej przez pryzmat osobistych doświadczeń.
Na czym polega eksperymentalny charakter języka użytego w tym dziele?
Autor stosuje odważne zabiegi językowe, wprowadzając do tekstu archaizmy, kolokwializmy oraz fragmenty celowo niegramatyczne. Te specyficzne walory stylistyczne nadają prozie unikalny rytm i podkreślają jej artystyczną sztuczność, która paradoksalnie celnie odbija rzeczywistość. Zabawa aliteracjami i dźwiękami liter służy nie tylko rozrywce, ale też odkrywaniu kulturowych znaczeń poszczególnych znaków alfabetu. Taki styl wymaga od odbiorcy skupienia, nagradzając go jednak wyjątkową estetyką literackiej materii.
Dla kogo książka "Afabulacje Aliteracje" może okazać się zbyt trudna w odbiorze?
Pozycja ta nie jest odpowiednia dla czytelników poszukujących liniowej fabuły, wartkiej akcji czy tradycyjnie skonstruowanej powieści obyczajowej. Ze względu na luźną strukturę, brak chronologii oraz liczne dygresje eseistyczne, osoby przyzwyczajone do klasycznych narracji mogą poczuć się zagubione. Hermetyczny język i nawiązania do specyficznych realiów historycznych sprawiają, że nie jest to lekka lektura do szybkiego przeczytania w jeden wieczór. Wymaga ona od odbiorcy pewnego przygotowania kulturowego oraz otwartości na eksperymentalną formę literacką.
Czy poszczególne rozdziały i eseje o literach należy czytać w określonej kolejności?
Kolejność czytania poszczególnych fragmentów nie ma kluczowego znaczenia, ponieważ książka nie posiada ścisłej chronologii ani jednej ciągłej linii fabularnej. Tytułowe afabulacje sugerują swobodę w nawigowaniu po tekście, co pozwala na otwieranie publikacji w dowolnym miejscu i odkrywanie kolejnych anegdot. Czytelnik może samodzielnie decydować, czy woli najpierw zgłębić eseje o literach, czy też zanurzyć się w osobistych wspomnieniach autora. Taka nieliniowość sprzyja wielokrotnym powrotom do lektury i odkrywaniu nowych znaczeń w zależności od nastroju.
