Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Wydawnictwo: Poznańskie
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 296
Opis

W świecie literatury, gdzie granice gatunków często się zacierają, pojawia się dzieło, które w unikalny sposób łączy naukowe fascynacje z głęboką ludzką wrażliwością. "Żywe istoty" Iidy Turpeinen to niezwykła podróż w przeszłość, która stawia intrygujące pytania o naszą rolę w kształtowaniu przyszłości planety. To opowieść o wielkich ludzkich ambicjach, błyskawicznych odkryciach i smutnej prawdzie o dawno zaginionych gatunkach. Przygotuj się na literacką przygodę, która pozostawi Cię z niezapomnianymi wrażeniami i nowym spojrzeniem na historię naturalną.

Powieść skupia się wokół fascynującego, a zarazem tragicznego losu krowy morskiej Stellera - majestatycznego ssaka, który zniknął z powierzchni Ziemi w zdumiewająco krótkim czasie od momentu swojego odkrycia. Czy jesteśmy w stanie pojąć, że człowiek mógł stać się dla innego gatunku równie niszczycielską siłą, co kataklizm naturalny, asteroida czy potop? Autorka, z mistrzowskim wyczuciem, kreśli portret epoki, w której dokonano tego przełomowego odkrycia, a jednocześnie zapoczątkowano proces, który doprowadził do bezpowrotnej utraty jednego z najbardziej unikalnych stworzeń.

Podróż śladami krowy morskiej: odkrycie i zatracenie

Fabuła przenosi nas do 1741 roku, kiedy to Georg Wilhelm Steller, uczestnik słynnej wyprawy Beringa, dokonuje odkrycia nowego gatunku, nazwanego później krową morską Stellera. Było to wydarzenie o niebagatelnym znaczeniu dla nauki, jednak jednocześnie stanowiło początek końca dla tych łagodnych gigantów. Ta historia to nie tylko kronika odkryć, ale również refleksja nad tym, jak szybko ludzka ciekawość i eksploatacja mogą prowadzić do katastrofy ekologicznej.

  • Odkrycie i nazwanie gatunku: rok 1741, wyprawa Beringa i Georg Wilhelm Steller.
  • Poszukiwania po zniknięciu: rok 1859, rosyjski gubernator na Alasce próbuje odnaleźć ślady zaginionego morskiego ssaka.
  • Próby rekonstrukcji pamięci: rok 1952, Muzeum Historii Naturalnej w Helsinkach podejmuje się zadania odrestaurowania szkieletu syreny morskiej, symbolu bezpowrotnie utraconego gatunku.

"Żywe istoty" to misternie utkane dzieło, które wciąga czytelnika w wir wydarzeń rozciągających się na przestrzeni trzech stuleci. Iida Turpeinen z niezwykłą wrażliwością prowadzi nas przez losy krowy morskiej, pokazując, jak historia nauki i ludzkich poszukiwań splata się z losem natury. To nie tylko opowieść o wyginięciu, ale i o niemożliwym do zaspokojenia pragnieniu wskrzeszenia tego, co być może na zawsze zniszczyliśmy. Autorka zręcznie łączy twarde fakty z głębokimi emocjami, tworząc płynną narrację, która urzeka od pierwszych stron.

Głębia ludzkiej odpowiedzialności i nadziei

Iida Turpeinen nie boi się poruszać trudnych tematów. Książka to swoiste zaproszenie do spotkania z żałobą po utraconym gatunku, zamiast z nią walczyć. W dobie narastającej katastrofy klimatycznej, ta powieść nabiera wyjątkowego znaczenia, pokazując, jak bardzo potrzebujemy literatury, by ułożyć się ze światem i zrozumieć naszą odpowiedzialność. Autorka nie moralizuje, lecz poprzez poruszającą historię zmusza do głębokiej refleksji nad konsekwencjami naszych działań i miejscem człowieka w ekosystemie.

Czytelnicy z niezwykłą wrażliwością odbierają sposób, w jaki Iida Turpeinen prowadzi nas przez losy krowy morskiej, podkreślając, że język powieści jest jednocześnie poetycki i bardzo przystępny. Wielu docenia, że książka, choć traktuje o utracie, nie przytłacza, lecz zaprasza do głębszej refleksji nad naszym miejscem w ekosystemie. Odbiorcy zwracają uwagę na unikalne połączenie faktów historycznych z fikcją, co sprawia, że opowieść jest nie tylko edukacyjna, ale przede wszystkim poruszająca i skłaniająca do przemyśleń o przyszłości planety. Styl autorki jest ceniony za jego subtelność i zdolność do budowania angażującej atmosfery, która pozostaje w pamięci na długo po zakończeniu lektury. To piękna i ważna książka, która wchodzi w skład Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich, prezentując czytelnikom literaturę najwyższej próby.

Jeśli poszukujesz lektury, która poszerzy Twoje horyzonty, wzbudzi w Tobie nowe emocje i skłoni do przemyśleń o naszej planecie i roli, jaką na niej odgrywamy, "Żywe istoty" to idealny wybór. Sięgnij po tę poruszającą i mądrą powieść Iidy Turpeinen i daj się ponieść opowieści, która na długo pozostanie w Twojej pamięci!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca lub z serii Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich

Czy książka "Żywe istoty" to powieść historyczna czy literatura faktu?

Książka "Żywe istoty" to wielowątkowa powieść z gatunku literatury pięknej, która łączy autentyczne fakty historyczne z literacką fikcją. Autorka opiera fabułę na rzeczywistych wydarzeniach, takich jak wyprawa Beringa czy opisanie krowy morskiej Stellera przez osiemnastowiecznych przyrodników. Narracja prowadzi czytelnika przez trzy stulecia, ukazując ewolucję ludzkiego podejścia do natury oraz nauki. Jest to proza skupiona na emocjach i głębokiej refleksji nad nieodwracalnymi zmianami w światowym ekosystemie.

Jaką strukturę czasową posiada powieść Iidy Turpeinen?

Powieść posiada nieliniową strukturę czasową, która obejmuje trzy kluczowe momenty w historii: lata 1741, 1859 oraz 1952. Każdy z tych okresów prezentuje inny etap relacji człowieka z wymarłym gatunkiem, od momentu odkrycia po próby muzealnej rekonstrukcji szkieletu. Dzięki takiemu zabiegowi obserwujemy długofalowe skutki ludzkich ambicji oraz to, jak pamięć o naturze zmienia się na przestrzeni wieków. Taka kompozycja pozwala na wielowymiarowe zrozumienie problemu wymierania gatunków z perspektywy historycznej.

Czy książka "Żywe istoty" skupia się wyłącznie na aspektach naukowych?

Mimo silnego osadzenia w kontekście przyrodniczym, książka kładzie główny nacisk na ludzkie ambicje i emocjonalne zmagania bohaterów. Autorka eksploruje motyw żałoby po utraconej naturze oraz pragnienie naprawienia błędów przeszłości poprzez naukę. Losy badaczy i muzealników służą jako tło dla głębokich portretów psychologicznych osób zafascynowanych morskimi ssakami. Jest to lektura humanistyczna, która zmusza do zastanowienia się nad odpowiedzialnością człowieka za otaczający go świat.

Jaki klimat dominuje w tej części Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich?

W tej części Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich dominuje atmosfera melancholii, intelektualnej przygody oraz szacunku do kruchości życia. Styl Iidy Turpeinen jest precyzyjny i niezwykle sugestywny, co pozwala poczuć surowość osiemnastowiecznej Alaski czy ciszę współczesnych gabinetów naukowych. Czytelnik obcuje z literaturą wysoką, która zachwyca pięknem języka przy jednoczesnym poruszaniu bolesnych tematów ekologicznych. To pozycja skłaniająca do uważnej lektury i głębokiej kontemplacji nad losem gatunków, które zniknęły bezpowrotnie.

Dla kogo powieść "Żywe istoty" może okazać się nieodpowiednim wyborem?

Powieść nie jest odpowiednim wyborem dla czytelników poszukujących dynamicznej akcji, lekkiej fabuły czy optymistycznego zakończenia. Ze względu na swój refleksyjny charakter i skupienie na tematyce wymierania, może być zbyt przytłaczająca dla osób unikających trudnych tematów egzystencjalnych. Nie jest to również klasyczny reportaż naukowy, więc osoby oczekujące wyłącznie technicznych danych bez literackiej nadbudowy mogą poczuć niedosyt. Specyficzne tempo narracji wymaga od odbiorcy dużego skupienia oraz gotowości na zmierzenie się z poczuciem nieodwracalnej straty.

Szczegóły
  • Autor: Iida Turpeinen
  • Wydawnictwo Poznańskie
  • Seria Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 296
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368479454
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788368479454
  • EAN: 9788368479454
  • Wymiary: 14x21 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Poznańskie, Fredry 8, 61-701 Poznań, Polska, n.kiwilsza@wydawnictwopoznanskie.pl, tel. 667006220
Recenzje książki Żywe istoty (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina P. w dniu 2026-05-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ta książka dla mnie to jeden wielki hit, który powinien się sprzedać w milionowym nakładzie co roku! Szacuję, że co pięćdziesiąta osoba odwiedza muzeum i przygląda się okazom, które można tam odnaleźć. Prawdopodobnie w ogóle ich ten temat nie interesuje, nie lubią oglądać niczego, czego już nie ma i wydaje im się, że bez tego dosłownie nic się nie zmieni. Ktoś kiedyś na wycieczce po muzeum powiedział ,,Jak będę chciał zobaczyć rybę, to pójdę nad wodę", lub ,,Gdybym chciał, to też bym namalował jakieś mazaje i sprzedaliby je za bezcen". Pytanie brzmi, dlaczego więc tego nie robisz? Jeśli wszystko potrafimy, to dlaczego stoimy w miejscu? Gdzie te miliony, które same do nas przyjdą oraz sława, która nie przeminie nawet po śmierci? Ktoś z was powie, że się zapędzam, ale ta książka jest naprawdę takim kopem do przodu. Czytając ją dostajecie motywację do działania w swoim dobrze znanym i lubianym zakresie. Czytamy tutaj o pierwszych wyprawach na morze, gdzie pewna znana osobistość spisywała nam wszystkie zwierzęta, które napotykała podczas swojej podróży statkiem. Podkreślę, że był to człowiek bardzo oczytany i zaznajomiony z dotychczasowymi odkryciami. Każde swojej spostrzeżenie spisywał do dziennika, który przywoził ze sobą z wyprawy i mamy to szczęście, że w formie opowieści mamy to opisane. Pewnego jednak dnia, kiedy kończyły im się zapasy, a wszystko mieli wyliczone, zmuszeni byli zawrócić. Podziw wiąże mężczyznę, który zobaczył dziwne zwierzę pływające po wodzie. Nie potrafił go dostosować do żadnego z poprzednich, a opisał je dokładnie. Czytamy o tym jak osoby, które przeczytały jego zapiski sobie z niego drwiły. Domniemały, że opisał okaz ze specjalnym wymysłem, co jak się później po latach okazało, ów okaz istniał naprawdę. Ta przeprawa jest nakreślona z chwili obecnej, opowiedziana przez narratora, który nie ocenia, tylko przekazuje nam fakty. Pomiędzy jednak tymi wiadomościami nakreślone jest jak jeden człowiek z załogi pomiatał innym, by pokazać swoją wielkość. Jak to tytuł decydował o tym kto miał rację i jak należało go słuchać, gdyż na dokumencie opisano, że wiedział co robi. Za nic miał słowa uczonego, który na podstawie wieloletnich obserwacji mówił prawdę. Historia ukazuje też, że kiedy ma się konkretny cel, czy też pragnienie, to nie można zwracać uwagi na ludzi, którzy będą kopali pod nami dołki. Do wielkich rzeczy dochodzi się własną pracowitością i wiarą w powodzenie obranego nam celu. Gdyby mężczyznę nie interesowała nauka, to nie płynąłby na statku biorąc możliwość utonięcia. Godząc się na wyprawy, które zagrażały życiu wszystkich płynących. Mamy również podkreślone by nie wydawać osądów na podstawie wyglądu. Jedynie choćby wstępna rozmowa, czy dłuższe pogawędki z danym człowiekiem mogą pokazać go jakim jest. Zawsze zdradzać będzie go ruch ciała czy mimika twarzy.

    Wiecie, że niedługo minie sto lat jak widziano kiedyś krowę morską? Dlaczego jej gatunek wymarł? Czyżby jednak ktoś ją wymyślił mając ku temu własne powody? O ilu zwierzętach jeszcze nie wiecie? Powiem wam szczerze, że trudno jest streścić coś o czym chciałoby się wszystkim powiedzieć. Bo to nie tylko nauka, ale i pokazanie jak wciąż jeden drugiemu będzie wilkiem. Zrozumie to tylko ten, kto ją przeczyta. Mega ogromnie ją polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna B. w dniu 2025-08-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Każde stworzenie ma prawo do życia, szacunku i miłości.”

    Albert Schweitzer

    W literaturze XXI wieku coraz częściej powraca pytanie o miejsce człowieka w świecie natury. W obliczu katastrofy klimatycznej, masowego wymierania gatunków i kryzysu bioróżnorodności, twórcy kultury próbują wypracować nowy język opowieści o świecie – taki, który pozwoli spojrzeć na przyrodę nie jako na tło ludzkiego istnienia, ale jako pełnoprawny podmiot współistnienia. Jedną z najbardziej przejmujących prób tego rodzaju jest debiutancka powieść Pani Iidy Turpeinen pt. Żywe istoty, która ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa Poznańskiego.

    Pani Turpeinen, z wykształcenia literaturoznawczyni, stworzyła dzieło niezwykle dojrzałe, wielowarstwowe i wykraczające poza granice klasycznej prozy historycznej czy ekologicznej. To książka, która łączy literaturę piękną z nauką, fikcję z faktami, refleksję filozoficzną z dramatem ludzkim i nie-ludzkim. Centralną osią narracji jest historia krowy morskiej Stellera (Hydrodamalis gigas) – ogromnego, łagodnego ssaka morskiego odkrytego w XVIII wieku przez niemieckiego przyrodnika Georga Wilhelma Stellera i… wytępionego przez człowieka w ciągu niespełna trzech dekad. Powieść składa się z trzech przeplatających się w czasie części, które ukazują losy ludzi związanych z historią istnienia – i wyginięcia – krowy morskiej:

    XVIII wiek – Steller, uczestnik rosyjskiej wyprawy geograficznej na Kamczatkę, obserwuje i opisuje nowe, nieznane stworzenie. Zachwyt szybko miesza się z rozpaczą, gdy uświadamia sobie, że człowiek jest największym zagrożeniem dla tego łagodnego giganta. Narracja jest tu szczególnie wstrząsająca, ponieważ pokazuje, jak nauka i kolonializm mogą iść w parze z destrukcją.

    XIX wiek – rosyjski gubernator na Alasce i jego rodzina próbują odkopać przeszłość, dosłownie i symbolicznie. Szukają szczątków, dowodów istnienia tego, co już zniknęło. Ich działania są pełne napięcia między chęcią odkrywania a nieuchronnością zapomnienia.

    XX wiek – pracownicy Muzeum Historii Naturalnej w Helsinkach rekonstruują szkielet krowy morskiej – niemal, jak mitologiczne stworzenie – tworząc z niego obiekt wystawowy, ale też symbol utraty i niemożności przywrócenia życia temu, co raz już zostało zniszczone.

    Taka konstrukcja pozwala Autorce pokazać, jak przez stulecia zmieniało się ludzkie podejście do natury: od kolonialnej eksploatacji, przez romantyczne pragnienie zachowania śladów, aż po dzisiejszą refleksję muzealno-naukową, w której życie zostaje zastąpione rekonstrukcją. Pani Turpeinen nie oskarża wprost. Jej proza nie jest publicystyką ekologiczną, lecz subtelną, niemal poetycką medytacją nad rolą człowieka w świecie, który nie należy tylko do niego. Pokazuje ludzi jako istoty uwikłane w sprzeczne motywacje: ciekawość, chęć zrozumienia, ale też chciwość, ignorancję i krótkowzroczność. W książce nie ma jednoznacznych bohaterów ani złoczyńców. Każda z postaci nosi w sobie zarówno pragnienie ocalenia, jak i pierwiastek destrukcji.

    Narracja prowadzona jest z różnych perspektyw, ale żaden głos nie należy do samej krowy morskiej. Jej istnienie przemyka przez karty książki jak cień – żywa istota, która została zepchnięta na margines historii, a dziś istnieje jedynie jako zapis, szkielet, wspomnienie. Ten zabieg formalny świetnie oddaje główną myśl książki: że wiele form życia znika niepostrzeżenie, a nasze próby ich "upamiętniania" są spóźnione i często zbyt powierzchowne. "Żywe istoty" to także książka o żałobie – nie tylko tej po stracie bliskiej osoby, ale głębszej, egzystencjalnej, związanej z utratą czegoś większego: bioróżnorodności, harmonii z przyrodą, zdolności do współodczuwania. Pani Turpeinen nie oferuje łatwego katharsis. Zamiast tego proponuje coś rzadszego – próbę pogodzenia się z rzeczywistością straty i zaakceptowania własnej odpowiedzialności.

    Literatura w ujęciu Autorki może pełnić rolę rytuału przejścia, rodzaju świeckiego sakramentu, który pozwala spojrzeć wstecz nie po to, by się zadręczać winą, lecz by odnaleźć siłę do zmiany przyszłości. Nie chodzi tu o proste „ekologiczne przesłanie”, ale o głębsze pytania: Jak opowiadać o tych, którzy już nie mają głosu? Jak mówić o śmierci gatunków w sposób, który nie znieczula, ale otwiera oczy? Styl Pani Turpeinen jest oszczędny, ale bogaty emocjonalnie. Pisarka unika patosu, a jednocześnie jej język ma coś z elegii – lirycznej pieśni żałobnej. Zderzenie precyzyjnego języka nauk przyrodniczych z poetycką wrażliwością czyni tę powieść wyjątkową. To nie tyle fabuła w klasycznym sensie, ile narracyjne palimpsesty – nakładające się warstwy historii, emocji i znaczeń, które czytelnik musi sam rozwikłać.

    W kontekście współczesnych wyzwań, takich jak zmiany klimatyczne, masowe wymieranie gatunków czy zanik więzi człowieka z przyrodą, "Żywe istoty" nabierają nowego znaczenia. To nie tylko książka o jednym gatunku ssaka morskiego. To opowieść o wszystkich istotach, które przestaliśmy zauważać – i o nas samych, jako gatunku zagubionym we własnej dominacji. Żywe istoty to powieść, która pozostaje w czytelniku długo po przeczytaniu ostatniej strony. To nie tylko elegia dla wymarłego gatunku, ale także delikatny, a jednocześnie mocny głos w globalnej debacie o odpowiedzialności człowieka za świat, który dzieli z innymi formami życia. Pani Iida Turpeinen stworzyła książkę wykraczającą poza granice literatury – dzieło, które może stać się ważnym narzędziem empatii, refleksji i przemiany.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula