Książka jest zapisem rozmowy Huberta Kęski z Krzysztofem Kozakiem, który przez wielu jest uznawany za ojca chrzestnego polskiego rapu. Panowie Przybliżają nam losy miejsca, które ukształtowało takich artystów jak: Tede, Orixon, Bonar, Slums Attack, Wzgórze Yapa-3, Peja i wielu innych.
Opowieść o wytwórni RRX jest taka, jak rap, który tam królował - szczera do bólu, bezkompromisowa i nieowijająca w bawełnę. Książka jest zapisem zarówno wielkiego sukcesu artystycznego oraz komercyjnego, jak i upadku moralnego i braku zahamowań. Z jednej strony mamy największego gracza w branży hiphopowej, który wyznaczał trendy (tam powstał bauns), a z drugiej upodlenie i łamanie prawa.
W studiu Schron woda i koks były nieodłącznymi kompanami rapu. Tam pasja i patologia codziennie przybijały sobie piątkę. Grube imprezy, narkotyki, jazda samochodem po pijaku to norma w wytwórni stworzonej przez Krzysztofa Kozaka.
"Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" będzie gratką dla pasjonatów rapu oraz fanów Kozanostry i związanych z tym miejscem hiphopowców ze względu na ciekawe historie i szczegóły z życia. Lektura książki to sentymentalna podróż w czasie do złotych czasów wytwórni RRX, rodzącej się sceny rapowej oraz naszej młodości.
Kogo z pionierów polskiego rapu spotkasz na kartach tej opowieści?
Książka przedstawia kulisy karier takich artystów jak Tede, Borixon, Peja, Sokół oraz Chada. Autorzy szczegółowo opisują relacje Krzysztofa Kozaka z raperami, którzy tworzyli fundamenty polskiej sceny hip-hopowej w latach 90. i na początku lat 2000. Lektura pozwala zrozumieć, jak powstawały kultowe albumy w legendarnym warszawskim studiu Schron. To rzetelne źródło wiedzy o narodzinach polskiego baunsu i złotej erze wytwórni RRX.
Czy książka "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" skupia się wyłącznie na muzyce?
Publikacja wykracza daleko poza techniczne aspekty nagrywania płyt, koncentrując się na brutalnej rzeczywistości branży muzycznej lat 90. Krzysztof Kozak opisuje konfrontacje z grupami przestępczymi, finansowanie projektów w dobie dzikiego kapitalizmu oraz ryzykowne życie na krawędzi. Treść ukazuje nierozerwalny związek między stylem życia twórców a ich bezkompromisowym, artystycznym przekazem. Jest to sugestywny obraz epoki, w której pasja do hip-hopu mieszała się z niebezpiecznymi sytuacjami dnia codziennego.
Jaki styl narracji dominuje w tej biografii?
Narracja jest prowadzona w sposób bezpośredni, dosadny i często brutalnie szczery. Krzysztof Kozak nie stosuje cenzury, opisując zarówno spektakularne sukcesy, jak i mroczne strony działalności wydawniczej, w tym uzależnienia i konflikty w środowisku. Czytelnik otrzymuje relację "z pierwszej ręki", która wiernie oddaje chaotyczny i energetyczny klimat tamtych lat. Taki sposób opowiadania sprawia, że historia staje się autentycznym dokumentem czasów transformacji.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja będzie najbardziej wartościowa?
To pozycja obowiązkowa dla osób chcących poznać nieoficjalną historię polskiego hip-hopu oraz mechanizmy rządzące rynkiem muzycznym przed erą cyfrową. Publikacja zainteresuje fanów klasycznych składów takich jak Wzgórze Ya-Pa 3 czy V.E.T.O., którzy szukają informacji o kulisach powstawania ich ulubionych utworów. Książka stanowi też unikalne studium polskiej przedsiębiorczości i niezależności wydawniczej. Dzięki licznym anegdotom czytelnik przenosi się prosto do centrum wydarzeń formujących polską popkulturę.
Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Publikacja nie jest wskazana dla osób wrażliwych na wulgarny język oraz drastyczne opisy nadużywania substancji psychoaktywnych. Ze względu na tematykę oscylującą wokół świata przestępczego i ekstremalnego, imprezowego stylu życia, treść jest przeznaczona wyłącznie dla dorosłego odbiorcy. Czytelnicy szukający ugrzecznionej lub czysto encyklopedycznej historii muzyki poczują się przytłoczeni surowością zawartych tu wspomnień. Książka całkowicie unika idealizowania przeszłości, stawiając na bezwzględny realizm.
