Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 135 x 205 mm
Wydawnictwo: Albatros
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 240
Opis
Opowiedziana z niezwykłej perspektywy „W skorupce orzecha” jest klasyczną opowieścią o zbrodni i zdradzie autorstwa jednego z najbardziej cenionych współczesnych brytyjskich powieściopisarzy, autora m.in. „Pokuty”, „Słodkiej przynęty” czy na „Na plaży w Chesil”.
 

Historia stara jak świat, opowiedziana na nowo, w niecodzienny sposób. 

Tajemniczy narrator, ukryty w sekretnym miejscu, niedostępnym dla oczu i uszu, jest jednocześnie świadkiem i mimowolnym uczestnikiem spisku. Jeśli knowania się powiodą, zostanie prawdopodobnie uznany za jednego z winnych tej zbrodni. Jeśli zaś w ich następstwie utraci być może najbliższą mu na świecie osobę, sam w pewnym sensie stanie się ofiarą tego morderczego podstępu. 

Zajrzyjcie zatem do środka i pozwólcie, by dramat rozegrał się na waszych oczach.

W Londynie trwa właśnie upalne lato. Mieszkańcy wiekowej kamienicy, nie żałując sobie wybornego wina, roją w jej chłodnych murach o sukcesie zbrodniczego planu.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

Szczegóły
  • Autor: Ian McEwan
  • Wydawnictwo Albatros
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 240
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788379859665
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Nutshell
  • Tłumacz: Szulc Andrzej
  • ISBN: 9788379859665
  • EAN: 9788379859665
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwoalbatros.com, tel. +48222512272
Recenzje książki W skorupce orzecha (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna T. w dniu 2017-05-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie ukrywam, że świadomie odwlekałam moment, kiedy powinnam zasiąść do napisania recenzji książki "W skorupce orzecha". Kilkukrotnie podchodziłam do laptopa, otwierałam dokument i patrzyłam w migający kursor. Nie byłam jednak w stanie złożyć żadnego sensownego zdania, zatem zamykałam go i wracałam do jakichkolwiek domowych zajęć. Muszę przyznać, że napisanie recenzji owej powieści, a tym samym sprecyzowanie własnych uczuć po jej lekturze, sprawiło mi trudności. Po raz pierwszy chyba tego doświadczyłam. Ale zanim przejdę do podzielenia się pokrótce wrażeniami po przeczytaniu prozy wybitnego pisarza, może w paru słowach wyjaśnię, dlaczego po nią sięgnęłam. A mianowicie zachęcił mnie jej opis sugerujący nie tylko tajemniczego narratora, ale przede wszystkim historię nie pozbawioną intryg i podstępów. To mnie niezwykle zaciekawiło. Choć nie ukrywam, że miałam też pewne obiekcje, wynikające z braku wcześniejszej znajomości pióra autora. Ale ciekawość fabuły zwyciężyła, a jak to mówią "ciekawość to pierwszy stopień do piekła". I mimo iż w takowym się nie znalazłam (póki co bynajmniej), to nie zmienia to faktu, iż zaspokoiłam swoją dociekliwość i mogę z pełną świadomością powiedzieć, że moje pierwsze spotkanie z twórczością Iana McEwana było jednocześnie ostatnim. Zapraszam na recenzję.

    Ian McEwan (ur. 1948 r.) jest jednym z najwybitniejszych współczesnych brytyjskich pisarzy i laureatem wielu nagród literackich. Jego dorobek obejmuje scenariusze filmowe, zbiory opowiadań i powieści tłumaczone na kilkanaście języków. W Polsce ukazały się m.in.: opowiadania Pierwsza miłość, ostatnie posługi oraz powieści: Dziecko w czasie, Niewinni, Amsterdam, Pokuta, Sobota, Na plaży Chesil, Słodka przynęta i W imię dziecka. Był wielokrotnie nominowany do Booker Prize, najbardziej prestiżowej brytyjskiej nagrody literackiej, i otrzymał ją za Amsterdam. Inna książka - Dziecko w czasie - zdobyła Whitbread Prize i Prix Femina Etranger. Pokucie, uznanej przez krytyków za jego najwybitniejsze dzieło, przyznano aż trzy znaczące nagrody (w tym National Book Critics' Circle Fiction Award) i przez długi czas nie schodziła z czołówki list bestsellerów. Na kanwie Niewinnych i Pokuty powstały głośne filmy. W 2007 roku McEwan został wyróżniony Common Wealth Award. Obecnie trwają prace nad trzema ekranizacjami książek McEwana: Dziecko w czasie z Benedictem Cumberbatchem w roli głównej, Na plaży Chesil z Saoirse Ronan oraz W imię dziecka z Emmą Thompson i Stanleyem Tuccim. (źródło: książka "W skorupce orzecha")

    Trudy i John są małżeństwem, ale tylko na papierze. Rozstali się. On się wyprowadził, choć nadal darzy żonę uczuciem i ma nadzieję, że jeszcze do siebie wrócą. Ona już od dawna nie kocha męża, mieszka w domu należącym do niego, nosi jego dziecko i układa sobie na nowo życie z mężczyzną o imieniu Claude, który stanowi dla niej ideał pod względem wizualnym. Poza seksem, Trudy i Claude łączy również pewien mroczny sekret. Od pewnego czasu skupiają się na intrydze, którą wkrótce pragną zrealizować. Delektując się smakiem wina oraz oddając się namiętnym uniesieniom, opracowują doskonały morderczy plan. Świadkiem, a jednocześnie uczestnikiem ich spisku jest tajemnicza istota...

    "W skorupce orzecha" to powieść, która wzbudziła we mnie ambiwalentne uczucia. Bez wątpienia atutem owej książki jest zastosowanie pierwszoosobowej narracji. Nie zdradzę jednak, z czyjej perspektywy opowiedziana jest historia, aby nie odebrać przyjemności z lektury potencjalnym czytelnikom. W tym miejscu muszę nadmienić, że będąc już w posiadaniu książki, trafiłam pewnego dnia na opinię o niej i niestety dowiedziałam się, kto jest narratorem. Szkoda, że owa recenzja nie miała oznaczenia "spojler", bo wówczas na pewno nie zaznajomiłabym się z nią. Zanim zatem otworzyłam książkę, już znałam poniekąd jedną ze skrywanych w niej tajemnic, co szczerze mówiąc wpłynęło też w dużym stopniu na moje podejście do tejże pozycji. Niemniej jednak pomysł, aby narratorem była akurat ta "postać", bez wątpienia jest oryginalny, nadzwyczajny oraz zaskakujący. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek w literaturze spotkała się z owym zamysłem.

    Ów tajemniczy narrator, zamknięty w małej skorupie, snuje wyobrażenia na temat zewnętrznego świata. Mimo iż pewnych rzeczy nie może dostrzec swoimi oczyma, to stara się nieustannie wytężać swój słuch, aby usłyszeć wypowiadane przez bliskich mu ludzi słowa. Ci lubią prowadzić rozmowy w formie szeptu, co jest dla niego ogromnym utrudnieniem. Doskonale odczuwa emocje targające tą najważniejszą dla niego osobą. Potrafi precyzyjnie przewidzieć jej postępowanie i zachowanie w konkretnych sytuacjach. Kocha ją, a jednocześnie nienawidzi. Stara się zrozumieć jej tok myślenia i dokonywane przez nią wybory, aczkolwiek przychodzi mu to z niebywałą trudnością. Jest doskonałym obserwatorem i posiada umiejętność dokładnego przewidywania zdarzeń oraz ludzkich decyzji. Narrator dzieli się swymi uczuciami, obawami, lękami, poglądami, wyobraża sobie przyszłość, tworzy własną wizję rzeczywistości, pragnie zapobiec realizacji pewnych planów, ale jest świadomy, że nie jest w stanie tego dokonać, że nie ma wpływu na to, co niebawem ma nastąpić. Czasem ocenia, dokonuje osądów, wyraża swe zdanie, przedstawia swoje refleksje, choć wie, że nikt go nie słyszy i nikt się z nim nie liczy. Krótko mówiąc, pokazuje swój punkt widzenia, z którym niekoniecznie zawsze można się zgodzić. Jego wypowiedzi niekiedy nacechowane są nutką ironii, a chwilami sporą dawką sarkazmu, a bywa też, że budzą niesmak. Ponadto, co najważniejsze, narrator znalazł się w niezwykle trudnej sytuacji, nie tylko bowiem jest świadkiem dramatycznych zdarzeń, ale przede wszystkim ich biernym i mimowolnym uczestnikiem, co prowadzi do tego, iż zaczyna postrzegać przyszłe życie w ciemnych barwach. Jego postać niewątpliwie jest idealnie wykreowana i budzi skrajne emocje - głównie współczucie i żal.

    Oczywiście poza tajemniczym narratorem, w powieści istotne role odgrywają również inni bohaterowie, którzy zostali bardzo dobrze skonstruowani. Mianowicie pojawia się Trudy - młoda kobieta w zaawansowanej ciąży, uwielbiająca słuchać programów słownych w radio, a także kochająca poradniki książkowe w wersji audio, a czasem sięgająca też po biografie i klasykę. Każdego dnia degustuje wino, wypija kilka kieliszków, a następnie spragniona rozkoszy wpada w ramiona swego kochanka - Claude'a. Z mężem musiała się rozstać, nie kochała go, wzbudzał w niej wstręt, a poza tym nie mogła już znieść poezji, którą ciągle recytował. Nie zamierzała do niego wracać. Pragnęła, aby wreszcie zniknął z jej życia. Zresztą nie tylko on... Uknuła niejaki spisek z mężczyzną, który zaspokajał jej intymne potrzeby... Claude był podekscytowany mrocznym planem, z niecierpliwością wyczekiwał dnia jego realizacji i ostatecznego zamknięcia pewnych spraw. A nieświadomy poczynań żony John nadal tkwił w swoim poetyckim świecie, pełen nadziei, iż ta nadal darzy go miłością i któregoś dnia postanowi do niego wrócić. Trzy postacie, każda z innym spojrzeniem na świat, każda wyznająca inne wartości, każda zmierzająca wyznaczoną sobie ścieżką do ukrytego celu. Żadna z tych osób nie wzbudziła mej sympatii, a wręcz niezrozumienie i pogardę. Ich sposób bycia oraz zachowania w poszczególnych sytuacjach wywoływały zaszokowanie, zdziwienie, a nawet niejednokrotnie awersję.

    Głównym i najciekawszym wątkiem owej prozy jest ten dotyczący realizacji zbrodniczego planu. Stopniowo ujawniane są poszczególne etapy doskonałego podstępu. Przyznaję, że śledziłam go z niemałym zainteresowaniem, byłam ciekawa jego dalszego przebiegu, a przede wszystkim samego rozwiązania. Gdyby nie ten motyw, to zapewne odłożyłabym ową książkę na półkę. Zakończenie okazało się banalne i oczywiste, a mimo to nie przewidziałam go. Albowiem za bardzo skupiłam się na inności i osobliwości owej powieści, a także na wielu innych aspektach, które skłoniły mnie do niejednej refleksji i wyłuskania konkluzji oraz przyczyniły się do mojej decyzji, iż nie zamierzam - bynajmniej w najbliższej przyszłości - sięgać po inną powieść autora. Po pierwsze powieść ta zawiera wiele niesmacznych scen (mam na myśli głównie erotyczne), wywołujących obrzydzenie. Po drugie nie przemówiła do mnie ta historia, nie podobał mi się pewien przekaz egzystencjalny. Być może nie zrozumiałam przesłania, a może za bardzo emocjonalnie do tego podeszłam. Nie wiem. A po trzecie nie przypadł mi do gustu specyficzny styl pisania autora, który owszem zdarza się być bogaty i wysublimowany, ale czasami bywa też wulgarny, zbyt bezpośredni, prostacki i po prostu nieapetyczny. Między innymi te elementy (innych nie będę zdradzać, bowiem musiałabym ujawnić szczegóły fabuły) sprawiły, że zraziłam się do twórczości pisarza. Oczywiście, wiem, że nie należy uogólniać, możliwe, że inna jego książka by mnie zachwyciła bądź oczarowała. Jednak póki co, nie planuję tego sprawdzać.

    Podsumowując, "W skorupce orzecha" to powieść wyróżniająca się nietypową narracją, tajemniczą fabułą, interesującą kreacją bohaterów oraz swoistym, sarkastycznym i uszczypliwym stylem pisania. To proza będąca połączeniem dramatu i komedii. To opowieść o miłości, rozpadzie małżeństwa, zdradzie, zemście, zbrodni, dążeniu do wyznaczonego celu, egoistycznym podejściu do życia, a także o nadziei. Po lekturze owej prozy nasuwa mi się tylko jedno jej określenie: dziwna. Przeczytałam, zaspokoiłam swą ciekawość, odłożyłam na półkę i zapominam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Marta P. w dniu 2017-04-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Opowiedzieć na nowo jedną z najbardziej znanych klasycznych historii o zdradzie i morderstwie jest nie lada wyzwaniem. Sztuką, która znakomicie udała się brytyjskiemu pisarzowi Ianowi McEwan. Inspirowana "Hamletem" Williama Szekspira powieść "W skorupce orzecha" jest intrygującym i znakomitym monologiem, wydobywającym się z miejsca, które jest niewidoczne i niedostępne dla ludzkiego oka i ucha.

    "A więc jestem tutaj, obrócony nogami do góry. Ze skrzyżowanymi cierpliwie rękami, czekam, czekam i zastanawiam się, w kim właściwie jestem i po co". Ian McEwan uczynił narratorem swojej powieści płód, ukryty w swojej skorupce orzecha, którą stanowi bezpieczna macica, z której dochodzą do naszego bohatera odgłosy "bulgotania żołądka i kiszek", choć nie tylko. Narratorem w pewnym sensie jest Hamlet, który jest świadkiem i mimowolnym uczestnikiem spisku. Jego matka Trudy ( szekspirowska: Gertrude) wspólnie ze swoim szwagrem, który jest jej kochankiem Claudem (król Klaudiusz) planują morderstwo ojca nienarodzonego jeszcze narratora. Tym razem nie będzie to jedna trucizna wlana do ucha, ale przecież jest wiele innych rzeczy, które skutecznie mogą doprowadzić do śmierci.

    Co może uczynić zamknięty w worku owodniowym narrator? Lamentować z powodu swej niemożności działania, czy działać?

    Mający za dwa tygodnie przyjść na świat płód doskonale poznał już smak wina, "radosnego pąsowego pinot noir albo agrestowego sauvignion", posiada szeroką wiedzę o historii i doskonale orientuje się w aktualnych wydarzeniach. Swoje całkiem spore doświadczenie życiowe zawdzięcza słuchanym przez rodzicielkę audycji radiowych, książkowym poradnikom w wersji audio i klasykom literatury. "Tkwiąc tu, gdzie jestem, nie mając nic do roboty poza rozwijaniem ciała i umysłu, wchłaniam wszystko, nawet rzeczy trywialne, których jest mnóstwo."

    Bohater, słucha o tym, co planuje zrobić jego matka, a jedyne co może, to pozostać biernym i czekać. Być może ta bierność wydaje się być szaleństwem, ale jest w nim metoda. Zamknięta i ograniczona przestrzeń uniemożliwia mu działanie, ale nie ogranicza w żaden sposób świetnie rozwiniętej świadomości płodu. Dziecko w łonie Trudy nie widzi, ale słyszy, przetwarza dochodzące do niego informacje, analizuje i wyciąga właściwe wnioski. Mimo ograniczonej perspektywy, potrafi przewidzieć konsekwencje działań Trudy i Claude'a znacznie lepiej niż sami spiskowcy.

    Jest świadomy, że nie ma zbrodni doskonałej i martwi się, że matka zostanie aresztowana, a ON sam trafi z jednego ciasnego więzienia do drugiego.

    Choć nie wprost, czekający na przyjście na świat bohater również stawia słynne pytanie "być albo nie być". Raz, gdy próbuje wybrać między biernością a podjęciem działania, choć biorąc pod uwagę swoje położenie nie ma zbyt dużego wyboru. Później, gdy zastanawia się czy chce przyjść na świat, w którym jego matka chce śmierci jego ojca, a jego lekceważy, pojąc go alkoholem i fundując "beczkę śmierci". Czy chce przyjść na świat, który nie ma się zbyt dobrze? Trawiony przez ubóstwo, wojny, zmiany klimatyczne, destrukcyjny i skorumpowany. Świat w którym trwa erozja wartości oświecenia nie wydaje się być miejscem przyjaznym dla niewinnego dziecka.

    Mimo wyraźnej inspiracji dziełem Szekspira, w przeciwieństwie do "Hamleta" Williama Szekspira, który jest egzystencjalną tragedią z elementami komediowymi, "W skorupce orzecha" McEwana znacznie bliżej jest do filozoficznej komedii z tragicznymi elementami. W strumieniu myśli nienarodzonego jeszcze małego filozofa dominuje czarny humor i ironia, które przełamane są wnikliwą, choć apokaliptyczną diagnozą rzeczywistości i świata oraz licznymi odniesieniami do twórczości Joyce'a, Keatsa, czy Szekspira. Monolog wydobywający się z macicy zaskakuje swoją przenikliwością i inteligentną ironią.

    Klasyczna historia o zbrodni, zdradzie i karze, w którą McEwanowi udało się tchnąć coś nowego i intrygującego. Klaustrofobiczna atmosfera, precyzja, znakomita wyobraźnia i fascynująca narracja sprawiają, że "W skorupce orzecha" przyciąga i trzyma w napięciu do samego końca. Pozostawiając w uczuciu kompletnej bezradności.

    Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula