Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Otwarte
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 464
Opis

Nowy bestsellerowy romans autorstwa Eleny Armas to historia, która wciąga od pierwszych stron. Josie Moore, główna bohaterka, zmaga się z niełatwą sytuacją rodzinną. Po czterech nieudanych próbach zaręczyn, jej życie przypomina bardziej dramat niż idylliczne reality show. W Karolinie Północnej, gdzie wszyscy znają się nawzajem, Josie czuje presję, by pokazać światu, jak idealna jest jej rodzina. W obliczu tego wyzwania, jej losy splatają się z Matthew Flanaganem, który również boryka się z własnymi problemami.

Zawirowania w życiu Josie

Josie, czując się jak Kardashianka, postanawia wprowadzić w życie zaskakujący plan. W momencie, gdy Matthew wraca do rodzinnego miasta, ich drogi się krzyżują. Zaskakująca pewność siebie Josie sprawia, że ogłasza, iż są zaręczeni. To niewinne kłamstwo szybko przeradza się w coś więcej, gdy oboje zaczynają odgrywać rolę idealnej pary. W miarę jak ich relacja się rozwija, zaczynają dostrzegać, że ich uczucia mogą być autentyczne.

Namiętność i emocje

W tej powieści nie brakuje namiętnych scen miłosnych oraz rodzinnych skandali, które dodają pikanterii całej historii. Każdy rozdział wciąga czytelnika w wir emocji, sprawiając, że trudno się oderwać. Josie i Matthew stają się nie tylko aktorami w tej grze, ale również odkrywają, co naprawdę znaczy miłość. Ich relacja, pełna humoru i wzruszeń, pokazuje, że czasami w życiu trzeba zaryzykować, by odnaleźć prawdziwe szczęście.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

  • Wciągająca fabuła: Historia, która łączy w sobie elementy romansu, komedii i dramatu.
  • Autentyczne postacie: Josie i Matthew to bohaterowie, z którymi łatwo się utożsamić.
  • Emocjonalna głębia: Książka porusza ważne tematy, takie jak miłość, rodzina i osobiste wyzwania.
  • Humor i napięcie: Idealna mieszanka, która sprawia, że czytanie staje się prawdziwą przyjemnością.

Historia Josie i Matthew to nie tylko opowieść o udawanych zaręczynach, ale także o odkrywaniu siebie i prawdziwych uczuć. Jeśli szukasz książki, która rozgrzeje Twoje serce i dostarczy wielu emocji, ta powieść jest idealnym wyborem. Nie zwlekaj, zanurz się w tę pełną pasji historię już dziś!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans

Jakie popularne motywy literackie znajdę w książce "The Fiance Dilemma"?

Powieść "The Fiance Dilemma" opiera się na popularnych motywach udawanych zaręczyn (fake dating) oraz relacji z bratem lub siostrą najlepszego przyjaciela. Autorka Elena Armas łączy te schematy z klimatyczną atmosferą małego miasteczka w Karolinie Północnej, tworząc dynamiczną i pełną emocji fabułę. Czytelnicy mogą liczyć na klasyczną chemię między bohaterami, która rozwija się pod presją rodzinnych oczekiwań i medialnego zainteresowania. To idealna propozycja dla osób szukających historii opartej na napięciu wynikającym z konieczności wspólnego odgrywania ról przed otoczeniem. Każdy rozdział pogłębia więź między Josie i Matthew, sprawiając, że ich gra staje się coraz bardziej autentyczna.

Czy ta historia jest odpowiednia dla fanów komedii romantycznych?

Tak, książka charakteryzuje się dużą dawką humoru sytuacyjnego oraz lekkim, błyskotliwym stylem narracji typowym dla twórczości Eleny Armas. Josie Moore wpada w wir zabawnych nieporozumień po tym, jak ogłasza swoje piąte zaręczyny, co prowadzi do wielu komicznych konfrontacji z jej wymagającą rodziną. Matthew Flanagan wnosi do opowieści urok pechowca i życiowego rozbitka, co świetnie kontrastuje z energiczną osobowością głównej bohaterki. Całość utrzymana jest w tonie współczesnego romansu, który skutecznie bawi i wzrusza jednocześnie. To lektura, która pozwala na relaks i ucieczkę od codzienności w świat pełen zabawnych dialogów.

Jakiego poziomu emocji i pikanterii można spodziewać się w tej powieści?

"The Fiance Dilemma" to romans zawierający zarówno głębokie emocje, jak i odważne, namiętne sceny miłosne przeznaczone dla dojrzałych czytelników. Autorka umiejętnie buduje napięcie seksualne między bohaterami, które stopniowo narasta w miarę trwania ich skomplikowanego układu. Oprócz fizycznego przyciągania, książka porusza istotne tematy radzenia sobie z porażką zawodową oraz presją bycia idealnym w oczach opinii publicznej. Jest to lektura, która angażuje emocjonalnie poprzez ukazanie autentycznych lęków i pragnień Matthew oraz Josie. Dzięki temu postacie wydają się żywe i bliskie problemom współczesnego człowieka.

Dla jakiej grupy odbiorców ta książka może nie być odpowiednim wyborem?

Powieść ta nie spodoba się osobom unikającym w literaturze dosadnych opisów erotycznych oraz czytelnikom, którzy nie przepadają za motywem udawanych związków. Ze względu na obecność pikantnych scen, treść jest skierowana wyłącznie do dorosłych odbiorców szukających literatury typu "steamy romance". Jeśli preferujesz romanse historyczne lub historie całkowicie pozbawione humoru, ta współczesna i dynamiczna opowieść może nie spełnić Twoich oczekiwań. Dodatkowo, osoby nielubiące wątków związanych z medialnym życiem na wzór reality show mogą czuć się przytłoczone tłem fabularnym rodziny Moore'ów. Warto mieć to na uwadze, wybierając tę pozycję do swojej domowej biblioteczki.

Czy "The Fiance Dilemma" jest powiązane z poprzednimi książkami Eleny Armas?

Książka stanowi całkowicie samodzielną historię, więc można ją czytać bez znajomości wcześniejszych hitów autorki, takich jak "The Spanish Love Deception". Choć Elena Armas zachowuje swój charakterystyczny styl budowania relacji typu "slow burn", bohaterowie oraz ich problemy są zupełnie nowe i niezależne. Matthew i Josie mają własną, unikalną dynamikę, która nie wymaga od czytelnika orientacji w innych uniwersach literackich tej pisarki. To doskonały punkt startowy dla osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę z bestsellerową twórczością Eleny Armas. Każdy wątek zostaje w tej powieści domknięty, oferując satysfakcjonujące zakończenie bez konieczności sięgania po inne tomy.

Szczegóły
  • Tytuł: The Fiancé Dilemma
  • Autor: Elena Armas
  • Wydawnictwo Otwarte
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 464
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381354653
  • Język: polski
  • Tłumacz: Piotrowicz-Kendzia Marta
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788381354653
  • EAN: 9788381354653
  • Wymiary: 135x205
  • Dane producenta: Wydawnictwo Otwarte, ul. Smokli 5 / 302, 30-513 Kraków, Polska, otwarte@otwarte.eu
Recenzje książki The Fiance Dilemma (5)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ola P. w dniu 2025-04-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kolejna urocza, zabawna książka od Eleny Armas. Bardzo lubię humor autorki i muszę przyznać, że i tutaj się nie zawiodłam. Tym razem poznajmy Josie (siostrę Adalyn z „The long game”) oraz Matthew (przyjaciela Adalyn). 🤭

    Josie już cztery razy miała stanąć przy ołtarzu i za każdym razem zrywała zaręczyny. Jej reputacja okazała się być kluczowa w życiu ojca (który do niedawna kompletnie nie miał z nią kontaktu). Uciekanie sprzed ołtarza jest skazą na perfekcyjnej reputacji rodziny dzianego tatusia. Na progu domu Josie pojawia się więc Bobbi, która ma „naprawić” opinię na temat dziewczyny w social mediach. Ona jednak w przypływie paniki wkręca specjalistce od PR, że Matthew jest jej piątym narzeczonym. 😂

    A skąd się tam wziął Matthew?

    Biedaczek po prostu tamtędy przechodził. I w dodatku nawet nie poznał Josie, bo była cała ubrudzona dżemem (nie pytajcie). 😩🔪

    W każdym razie ich udawany związek staje się hitem w internecie i wszystko byłoby spoko, gdyby nagle nie pojawiła się odgórna data ślubu, sponsorowanego przez tatusia. 🥸

    Josie i Matthew zawirują pomiędzy kłamstwem, a oczywistym przyciąganiem. Zwłaszcza że niepozorny mężczyzna okazuje się być bardzo sprośnym, niegrzecznym chłopcem i wcale się jej nie dziwię, że trudno trzymać ręce przy sobie. 😈

    Zabawna, ciepła i romantyczna. Tak jak wszystkie poprzednie książki. Bardzo mi się podobała, przeczytałam ją w dwa dni. Nie jest co prawda na samym szczycie mojej hierarchii Armas, bo jednak dla mnie wciąż wygrywa TARE, ale warto ją przeczytać, jeśli lubicie lekkie romanse! 🩷

    Pamiętacie jeszcze wrednego koguta z poprzedniej książki? Tak tylko powiem, że ma tutaj swój wielki comeback. 🤭

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena K. w dniu 2025-04-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Trzy poprzednie książki Eleny Armas bardzo mi się podobały, dlatego chętnie polecałam je każdej osobie, która mnie o nie zapytała. Zatem nikogo pewnie nie zdziwi, że miałam bardzo duże oczekiwania względem jej najnowszej książki, czyli „The Fiancé Dilemma”. Czy lektura okazała się równie fascynująca, jak trzy poprzednie? Już spieszę z wyjaśnieniem.

    Zacznę od tego, że do tej pory pochłaniałam książki Eleny w mgnieniu oka i szczerze powiedziawszy, kiedy przewracałam ostatnią stronę, zawsze byłam zdziwiona, że to już koniec. Natomiast w przypadku „The Fiancé Dilemma” początkowo zupełnie nie mogłam wkręcić się w fabułę, przez co, zamiast przysiąść i pochłonąć książkę w jeden wieczór, męczyłam się z nią kilka dni. I to dosłownie, ponieważ przeczytanie pierwszych stu stron, zajęło mi aż trzy dni, a wszystko za sprawą głównej bohaterki, która niesamowicie mnie męczyła.

    Josie to dość specyficzna postać. Niby pełni funkcję burmistrza Green Oak, czyli powinna radzić sobie z presją i mocno stąpać po ziemi, ale tak naprawdę okazała się osobą, która była niczym ciepłe kluchy. W poprzedniej książce autorki, czyli „The Long Game” bardzo ją polubiłam, dlatego nie mogłam zrozumieć, co się wydarzyło, że nagle okazała się zupełnie inną osobą. Niezdecydowaną, niemogącą poradzić sobie ze specjalistką od PR, która na każdym kroku narzucała jej swoje zdanie.

    Natomiast zupełnie inne odczucia mam w stosunku do Matthew. Flanagan to chodząca zielona flaga i wręcz pokuszę się o stwierdzenie, że była to jak dotąd najlepiej wykreowana przez autorkę męska postać. Niby na pierwszy rzut oka wydaje się trochę nieporadny, ale kiedy trzeba tupnąć nogą i postawić na swoim, nie boi się przejąć inicjatywy i walczyć o swoje szczęście.

    Myślę, że na plus należy zaliczyć również wstawki dotyczące podcastu, które dodawały książce nieco pazura, chociaż trochę żałuję, że nie zostały bardziej rozbudowane.

    Za to nie do końca jestem zadowolona z użytego przez autorkę motywu slow burn. Ci, którzy już trochę mnie znają, wiedzą, że bardzo go lubię i nie ukrywam, że Elena Armas zawsze świetnie sobie z nim radziła, natomiast w przypadku „The Fiancé Dilemma”, niestety miałam wrażenie, że autorka trochę na siłę chciała przedłużyć historię. Szkoda, bo myślę, że gdyby oszczędziła czytelnikom nieco rozmyślań głównej bohaterki, może całość nie byłaby lekko nużąca.

    Niemniej jednak chociaż w mojej ocenie „The Fiancé Dilemma” to jak do tej pory najsłabsza książka, która wyszła spod pióra Eleny Armas, w przyszłości na pewno sięgnę po jej kolejne publikacje.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena R. w dniu 2025-04-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „The Fiancé Dilemma” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Eleny Armas. Czytałam wiele pozytywnych opinii o jej książkach. Skusiłam się na lekturę i choć przyjemnie spędziłam czas to nie rozumiem aż tylu zachwytów. Otrzymałam komedie romantyczną na dobrym poziomie. Nie jest ani zachwycająca ani zła. Jest lekko, romantycznie, z odrobiną szaleństwa i nutką absurdu. Dostałam dokładnie to, czego można spodziewać się po historii o udawanych zaręczynach i rodzinnych dramatach. Było przewidywalnie i troszkę schematycznie.

    Josie Moore była zakochana aż cztery razy. Można przecież tak stwierdzić, bo właśnie tyle razy kobieta była zaręczona. Niestety nigdy nie było jej dane stanąć na ślubnym kobiercu. Dlatego czuje się wyjątkowo… wytykana palcami. Jest to jeszcze trudniejsze, gdy okazuje się, że jej ojcem jest znany biznesmen. Josie musi się odnaleźć w skomplikowanych relacjach rodzinnych. Jest to dodatkowo trudne, kiedy w jej domu pojawia się specjalistka od PR. Kobieta czuje, że musi dopasować się do rodziny i aby nie przysporzyć sobie dodatkowego upokorzenia ściemnia, że ma narzeczonego nr pięć! Dlaczego kobieta skłamała? Bo nie chciała wyjść na idiotkę, która nie potrafi zatrzymać przy sobie mężczyzny. Czy kłamstwo jest dobrym rozwiązaniem? Oczywiście, że nie! Czy skomplikuje dodatkowo sytuacje? Oczywiście, że tak! Matthew dosłownie przed chwilą wrócił do rodzinnego miasteczka i właśnie dowiedział się, że awansował na… narzeczonego siostry swojej przyjaciółki. Niewinne kłamstwo szybko przeradza się w układ, który jeszcze szybciej wymyka się spod kontroli. Bo im dłużej tych dwoje spędza ze sobą czas tym więcej zaczynają do siebie czuć. Skandal wisi w powietrzu.

    „The Fiancé Dilemma” to lekko odrealniona historia, która okazała się niezobowiązującą lekturą na długi weekend. Czy rozgrzała moje serce? Może nie do czerwoności, ale na pewno ogrzała i to całkiem przyjemnie. Zachwytu nie ma, ale miło spędziłam czas. Fabuła przewidywalna i troszkę przerysowana. Było lekko i zabawnie. Autorka pisze błyskotliwie i trzyma się znanych i lubianych motywów. Dramaty rodzinne, udawany narzeczony i zakręcona główna bohaterka to gwarancja dobrej zabawy. Josie była po prostu komiczna a Matthew uroczy. Pasowali do siebie idealnie. Jeśli szukacie niewymagającej lektury to gorąco zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł. Z chęcią sprawdzę inne książki autorki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka B. w dniu 2025-04-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Co powiecie na książkę pełną humoru, udawanego związku, afery medialnej, a wszystko to w scenerii małego miasteczka? Jeżeli wasza odpowiedź brzmi tak, to już wiecie po co sięgnąć😁😁😁. "The Fiancé Dilemma" autorstwa Eleny Armas to książka, która zawiera wszystkie wymienione powyżej motywy, ale i wiele więcej.

    Co się stanie, jak obca osoba oznajmi, że jest waszym ojcem? Wiadomo, że to szok, ale i szczęście. Szczęście, że znowu ma się rodzinę i w jakiś sposób chce się zadowolić tego obcego człowieka, chce się by był z was dumny. Tak właśnie jest z Josie, dostała tatusia, jeżeli można go tak nazwać, i w pakiecie siostrę, ale ona jest świetna i już miała swoją historię🤭. Ale teraz czas na Josie i jej perspektywę, jej sposób na radzenie sobie z tym. Pewnie to nie był by tak wielki problem, jakby "tatuś" nie był ważnym biznesmenem, a ona nie miała wcześniej czterech ucieczek sprzed ołtarza, a tak jest afera medialna i trzeba jakoś sobie z nią poradzić. Nie ma to jak specjalistka od PRu, przez którą wkopała się w udawany związek z przyjacielem siostry. Ale wiecie, to był jedyny pomysł Josie, w tym momencie. Zamiast wyjść z kłopotów, narobiła nowe😅, ten typ tak ma i już 🤭. Najpierw mówi, potem myśli i musi walczyć z konsekwencjami. Jak im wyjdzie ten fortel??? Czy doprowadzi do ołtarza??? Czy afera medialna kiedyś się skończy???

    Od razu mogę wam powiedzieć, że świetnie się na tym bawiłam, ale początkowo Josie strasznie mnie irytowała. Jej zachowanie było strasznie dziecinne, no kurczę, kto ma takie pomysły. Zamiast podejść odpowiedzialnie do problemu, stwarza kolejny. No dobra, jak już przyzwyczaiłam się do jej charakteru, ona to taka dobra Samarytanka, każdemu chce dogodzić nawet kosztem siebie, swoich marzeń i co najgorsze zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy, to nawet da się ją polubić. Dopiero Matthew, jej przypadkowy narzeczony sprawi, że zacznie myśleć o sobie. To on pokaże jej, że ona, jej pragnienia, marzenia i uczucia są ważne. On jest uroczy i to jak. Od początku czuć było, że dla niego to coś więcej, a ona udawała, że to tylko ściema. To jak autorka buduje między nimi napięcie jest genialne. Wszystko toczy się powoli. Matthew, każdym dotykiem, spojrzeniem, szeptem w uszko uwodzi Josie, tak samo jak nas. Uwielbiam go i bardzo żałuję, że nie mamy więcej jego perspektywy. Jak ja bym chciała poznać tą historię z jego strony, jeden rozdział to dla mnie zdecydowanie za mało. Oprócz udawanego związku, problemem z asertywnością Josie, mamy też tutaj traumę kobiety odnoście małżeństwa, co moim zdaniem wiąże się z "syndromem nieobecnego tatusia", ale nie tylko. Josie nadal nie przeżyła żałoby po matce i cierpi, że jej nie ma w tym dniu. To ją podświadomie hamuje i nie umie sobie z tym poradzić. Jak wam się wydaje czy ślub numer pięć dojdzie do skutku? To już musicie przekonać się sami. Ja czuję się uwiedziona przez Matthew i mogę śmiało powiedzieć, że on skradł całe show. Jeżeli was zaciekawiłam, to cudownie, bo ta historia jest świetna, mimo początku🤭. Zabawna, urocza, pełna uczuć i przeznaczenia albo magii, jak zwał, tak zwał🤭. Polecam❤️❤️❤️ dajcie się jej uwieść ❤️❤️❤️

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Romka B. w dniu 2025-04-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    (Po_drugiej_stronie_slowa)

    „ Byliśmy
    zaręczeni, ale ja nie byłam jego. On nie był mój. Mieliśmy zasady i nie zamierzaliśmy brać ślubu. To my byliśmy na odwrót. Skierowani w przeciwną stronę. Nie pierścionek.”

    Główna bohaterka Josie Moore ambitna, szalona i pełna energii kobieta, która ma na swoim koncie cztery próby nieudanych zaręczyn. Za każdym razem je zrywa i ucieka od swojego “ żyli długo i szczęśliwie ”.

    Wiedzie spokojne życie jako burmistrz i właścicielka kawiarnii w małym miasteczku Green Oak. Z dnia na dzień w jej poukładane życie wkracza ojciec, wpływowy biznesmen z którym nie miała kontaktu. Josie staje się problemem wizerunkowym przez co, w chwili głębokiego stresu i próby wybrnięcia z sytuacji robi coś, czego się nie spodziewała. Gdy na horyzoncie pojawia się Matthew Flanagan, najlepszy przyjaciel jej siostry, oświadcza mu, że jest jego narzeczoną.

    Wie, że zrobi wszystko, aby zażegnać kryzys wywołany nagłym pojawieniem się ojca, który chce pokazać światu idealną rodzinę Moore, a ona otrzyma upragniony spokój.

    W całym udawaniu problem polega na tym, że ich udawany związek przeradza się w coś więcej, a chemia między nimi staje się coraz silniejsza.

    Czy uczucia znajdą swoje ujście?

    Czy tym razem Josie będzie miała swoje „ żyli długo i szczęśliwie ” ?

    Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i zdecydowanie nie ostatnie. Jestem zauroczona historią, która swoją treścią wywołała całą mieszankę uczuć i emocji, od śmiechu, przez wzruszenie, aż po lekką frustrację. Opowieść to typowy slow-burn z dużą dawką chemii i ognia między postaciami oraz błyskotliwymi dialogami.

    Romantyczne napięcie jakie otulało książkę, czułam na każdej przeczytanej stronie, a klimat małego miasteczka powodował chwilę nostalgii oraz humorystycznych sytuacji. Oj tak, śmiałam się w głos, nie mogło być inaczej.

    Styl autorki oceniam bardzo wysoko, jest lekki i wyrazisty przez co nie czułam się przytłoczona wolno rozwijającą się fabułą, którą swoją drogą została świetnie opracowana. Realizm, szczere rozmowy czy niedopowiedzenia przez bohaterów były momentami trudne ale bardzo potrzebne w całości.

    Przedstawione postacie główne jak i poboczne są naturalni i prawdziwi. Mają problemy oraz rozterki przez co zostali ukazani jak prawdziwe osoby.

    Relacja pomiędzy Josie a Matthew jest konsekwentna i zawiła, przez długi czas odczuwałam narastające napięcie i wstrzymywałam powietrze z nadzieją czy to już…

    Nie zdradzę Wam o co chodzi… odkryjcie to sami:)

    W historii otrzymałam również ich sposób funkcjonowania w relacji, słabości i emocjonalne bariery, które powoli zaczynały się kruszyć. Oby dwoje czegoś poszukują i jest to pięknie ukazane. Ona uczy go, że warto komuś zaufać, a on daje Josie poczucie bezpiecznej przystani.

    Jednak najbardziej zakuło mi serce, gdy maski głównej bohaterki spadały i ukazywała pragnienie doświadczenia miłości oraz prawdziwej rodziny.

    Była jak w klatce i nie wiedziała co robić. Nie raz się łza zakręciła oku bo współczułam jej i jednocześnie mocno kibicowałam, aby znalazła swój azyl szczęścia.

    The Fiancé Dilemma Eleny Armas to urocza komedia romantyczna i polecam, każdemu kto lubi historie z widocznymi emocjami, powolnego zakochiwania się połączonego z trudnościami. Jeżeli lubicie małomiasteczkowy klimat jest to pozycja dla Was!

    Idealne zaręczyny nie istnieją? Uwierzcie mi, Josie ma tak świetną wyobraźnię, że to co znajdziecie w środku spowoduje łzy… ale ze śmiechu. Polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula