Szczecin. Miasto, którego nie było. Dyplomacja RFN i polskie przełomy 1970-1989, Tytus Jaskułowski
Z okazji przypadającej w 2020 r. okrągłej rocznicy Grudnia 1970 r., oddział IPN w Szczecinie zainicjował serię wydawniczą poświęconą międzynarodowej recepcji tego i dwóch pozostałych przełomów (1980 oraz 1989), ze szczególnym uwzględnieniem roli, jaką odgrywało w nim wspomniane miasto.
Inspiracją do stworzenia serii była również mowa wygłoszona przez byłego premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla w amerykańskim Westminster College w Fulton 5 marca 1946 r. Powiedział on wtedy m.in.: ,,Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem opuściła się żelazna kurtyna w poprzek kontynentu". Słowa te stały się kolejnym krokiem ku zimnej wojnie. Celem serii jest odpowiedź na pytanie, ile samo miasto i rozgrywające się w nim wydarzenia, wpisane choćby w polskie przełomy polityczno-gospodarczo-społeczne, były zauważalne na świecie w wielowątkowym wymiarze.
Każdy tom przypisany jest do konkretnego państwa. Serię inauguruje publikacja poświęcona stosownym ocenom dokonywanym w RFN. Ich analiza odpowiada na pytanie, na ile interesowano się przełomami jako takimi, a na ile sytuacją w najważniejszej, obok Trójmiasta, metropolii, w której dochodziło do kluczowych dla przesileń wydarzeń.
Jakie ramy czasowe i tematyczne obejmuje książka "Szczecin. Miasto, którego nie było"?
Publikacja koncentruje się na latach 1970-1989, analizując polskie przełomy polityczne z perspektywy dyplomacji RFN. Autor szczegółowo opisuje reakcje zachodnioniemieckich dyplomatów na wydarzenia Grudnia 1970, Sierpnia 1980 oraz transformację roku 1989. Treść skupia się na roli Szczecina jako kluczowego ośrodka buntu i zmian społecznych widocznych na arenie międzynarodowej. Jest to rzetelne opracowanie historyczne przygotowane przez Instytut Pamięci Narodowej.
Czy ta pozycja jest częścią szerszego cyklu wydawniczego o historii regionu?
Tak, książka ta inauguruje serię zatytułowaną "Świat wobec Szczecina", przygotowaną przez szczeciński oddział IPN. Każdy tom wchodzący w skład tego cyklu ma za zadanie przedstawić recepcję lokalnych wydarzeń w innym państwie świata. Niniejszy tom skupia się wyłącznie na ocenach i raportach pochodzących z Republiki Federalnej Niemiec. Pozwala to czytelnikowi zrozumieć, jak bardzo lokalne strajki i protesty rezonowały w polityce zagranicznej naszych sąsiadów.
Dla jakiego typu czytelnika książka "Szczecin. Miasto, którego nie było" nie będzie odpowiednia?
Publikacja ta nie jest przeznaczona dla osób szukających lekkiego reportażu lub albumu ze starymi fotografiami miasta. Ze względu na swój naukowy charakter i skupienie na dokumentach dyplomatycznych, wymaga ona od odbiorcy podstawowej wiedzy o historii PRL. Osoby zainteresowane wyłącznie architekturą lub życiem codziennym mieszkańców mogą uznać tę analizę polityczną za zbyt specjalistyczną. Książka kładzie nacisk na surowe fakty historyczne i relacje międzynarodowe, a nie na beletrystykę.
W jaki sposób autor odnosi się do słynnych słów Winstona Churchilla o żelaznej kurtynie?
Cytat o żelaznej kurtynie rozciągającej się od Szczecina po Triest stanowi ideowy fundament i punkt wyjścia dla całej serii. Tytus Jaskułowski analizuje, jak te słowa wpłynęły na postrzeganie miasta w kontekście zimnej wojny i podziału Europy. Autor bada, na ile Szczecin faktycznie był zauważalny w wielowątkowym wymiarze politycznym przez zachodnich dyplomatów. Treść weryfikuje historyczne znaczenie miasta w procesie kruszenia komunistycznego systemu.
Czy w treści znajdę porównanie roli Szczecina do wydarzeń w Trójmieście?
Analiza zawarta w książce zestawia znaczenie Szczecina z rolą, jaką w okresach przesileń odgrywało Trójmiasto. Autor sprawdza, w jakim stopniu dyplomacja RFN interesowała się wydarzeniami w zachodniopomorskiej metropolii w porównaniu do ośrodka gdańskiego. Publikacja udowadnia, że Szczecin był równie istotnym punktem na mapie polskich przełomów, często generującym unikalne wyzwania dla obserwatorów z zagranicy. Dzięki temu czytelnik zyskuje szerszy kontekst geograficzny i polityczny polskiej drogi do wolności.