Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 14.0 x 20.5 cm
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 352
Opis
Kobietom w stanie błogosławionym często włącza się syndrom wicia gniazdka. Alicja, bohaterka książki "Śpij, dziecinko, śpij", będąca w ósmym miesiącu ciąży, spełnia swoje marzenie o kupnie mieszkania w starej kamienicy. Chce skończyć gruntowny remont jeszcze przed pojawieniem się na świecie dziecka. Niespodziewanie jednak pobyt w wymarzonym miejscu burzy jej spokój i doprowadza na krawędź obłędu.

Bohaterka książki Jolanty Bartoś wprowadza się razem z mężem do wymarzonego mieszkania w starej kamienicy. Na pozór piękne i spokojne miejsce kryje w sobie nutkę tajemniczości. Wśród sąsiadów nie ma i nie było bowiem małych dzieci. Kobieta w ciąży jest dla nich niespotykanym widokiem. Początkowo szepty po kątach i dziwne zachowanie ludzi nie zastanawiają Alicji, jednak już pierwszej nocy dzieje się coś strasznego.

Roznoszącego się po budynku przeraźliwego płaczu dziecka nie słyszy nikt poza ciężarną. We śnie nawiedzają ją okropne koszmary, w których widzi tajemniczą postać i trumienki ze zmarłymi noworodkami w środku. Kobieta boi się, że oszalała i może zrobić krzywdę swojemu maleństwu. Czy jednak naprawdę wszystko dzieje się tylko w jej wyobraźni? A może kamienica skrywa w sobie mroczne sekrety? Jaki związek ze wszystkim mają niesamowite krzewy białych róż rosnące w zastraszającym tempie?

"Śpij, dziecinko, śpij" to niezwykle klimatyczna książka łącząca w sobie elementy grozy z wątkami psychologicznymi. Dynamika akcji i mnogość emocji sprawiają, że od początku do końca czyta się ją z zapartym tchem.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii horror i groza

Czego dotyczy główna fabuła książki "Śpij, dziecinko, śpij"?

Książka "Śpij, dziecinko, śpij" opowiada historię Alicji, która w ósmym miesiącu ciąży spełnia marzenie o zamieszkaniu w starej kamienicy. Jej radość szybko ustępuje miejsca niepokojowi, gdy staje się świadkiem dziwnych zdarzeń i słyszy przeraźliwy płacz dziecka, którego nikt inny nie słyszy. Alicja zaczyna kwestionować własny zdrowy rozsądek, bojąc się o siebie i swoje nienarodzone maleństwo. Kamienica, zamiast być oazą spokoju, okazuje się skrywać mroczne tajemnice, które burzą spokój bohaterki.

Jakie gatunki literackie łączy w sobie powieść Jolanty Bartoś?

Powieść "Śpij, dziecinko, śpij" to misternie skonstruowana opowieść, która z powodzeniem łączy elementy grozy z głębokimi wątkami psychologicznymi. Czytelnik doświadcza napięcia typowego dla horroru, jednocześnie zagłębiając się w wewnętrzny świat bohaterki. Autorce udaje się stworzyć atmosferę niepokoju i paranoi, gdzie granica między rzeczywistością a wyobraźnią staje się niezwykle płynna. To połączenie sprawia, że lektura jest wielowymiarowa i trzyma w niepewności do samego końca.

Jakie tajemnice skrywa kamienica, do której wprowadza się Alicja?

Kamienica, choć na pozór urokliwa, skrywa mroczne i niewyjaśnione sekrety, które stają się źródłem udręki Alicji. Poza niewytłumaczalnym płaczem dziecka, który słyszy tylko ona, bohaterka doświadcza koszmarów sennych z trumienkami noworodków i tajemniczymi postaciami. Dodatkowo, uwagę przykuwają niesamowicie szybko rosnące krzewy białych róż, które wydają się mieć związek z narastającymi wydarzeniami. Cała historia prowadzi do odkrycia, czy te zjawiska są wytworem umysłu Alicji, czy też budynek ma swoją własną, przerażającą przeszłość.

W jaki sposób ciąża Alicji wpływa na jej przeżycia w kamienicy?

Ciąża Alicji jest kluczowym elementem, który potęguje jej strach i niepewność, a także wpływa na percepcję otoczenia. W stanie błogosławionym bohaterka staje się bardziej wrażliwa i podatna na stres, co potęguje jej odczucia i budzi obawy o własne zdrowie psychiczne oraz bezpieczeństwo dziecka. Lęk przed oszaleniem i wyrządzeniem krzywdy swojemu maleństwu staje się centralnym punktem jej wewnętrznej walki. Ta delikatna sytuacja osobista bohaterki sprawia, że czytelnik głębiej angażuje się w jej dramat.

Czym wyróżnia się styl pisania Jolanty Bartoś w tej powieści?

Jolanta Bartoś w "Śpij, dziecinko, śpij" prezentuje niezwykle klimatyczny styl pisania, który skutecznie buduje napięcie i angażuje czytelnika od pierwszych stron. Dynamika akcji oraz mnogość intensywnych emocji sprawiają, że powieść czyta się z zapartym tchem, nie pozwalając na oderwanie się od lektury. Autorka zręcznie operuje elementami grozy i psychologicznego suspensu, tworząc sugestywny obraz wewnętrznego rozdarcia bohaterki. Dzięki temu czytelnik zostaje wciągnięty w intrygującą i pełną zwrotów akcji historię.

Szczegóły
  • Tytuł: Śpij, dziecinko, śpij
  • Autor: Jolanta Bartoś
  • Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2022
  • Ilość stron: 352
  • Format: 14.0 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788382025354
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788382025354
  • EAN: 9788382025354
  • Wymiary: 14x20.5 cm
  • Dane producenta: Zysk i S-ka Wydawnictwo Tadeusz Zysk, Aldona Zysk Spółka Jawna, Wielka 10, 61-774 Poznań, Polska, sekretariat@zysk.com.pl, tel. 61 853 27 51
Recenzje książki Śpij, dziecinko, śpij (10)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Martyna B. w dniu 2023-03-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Niesamowita powieść, która pozostaje z czytelnikiem na dłużej. Nie można o niej zapomnieć tak szybko. W tej historii teraźniejszość przeplata się z przeszłością, którą nigdy się nie powinno zapominać…

    Głowna bohaterka to Natalia, która rozpoczyna nowy rozdział w swoim życiu: ma męża, kupuje mieszkanie w kamienicy, oczekuje dziecka. Wydaje się, że już nic nie może przerwać pięknej sielanki, a jednak staje się inaczej. Kobieta w nowym mieszkaniu słyszy płacz dziecka, w snach przenosi się do wcześniejszych czasów. Koło kamienicy rosną róże, ale nie są to zwykłe kwiaty z kolcami. One skrywają tajemnicę. Jest wiele pytań, a co raz mniej odpowiedzi... Mąż Natalii zamiast pomóc kobiecie odwraca się od niej. Kto poda bohaterce pomocną dłoń? Czy może komuś zaufać? Jolanta Bartoś nawet zakończenie pozostawia czytelnikowi otwarte, żeby to nasza wyobraźnia postawiła na końcu zdania kropkę. Gorąco polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Grażyna W. w dniu 2022-09-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Natalia kupuje stare mieszkanie i robi w nim gruntowny remont. Jest w zaawansowanej ciąży i niewiele pozostało jej do porodu. Kiedy wprowadza się do nowego mieszkania, już pierwszej nocy słyszy płacz dziecka, którego nikt inny nie słyszy. Pod jej oknem rosną natomiast tajemnicze róże, które rosną w zastraszająco szybkim tempie. Natalia szuka w końcu pomocy u psychologa, gdyż boi się, że oszalała. Okazuje się jednak, że musi odkryć tajemnicę przeszłości swojej kamienicy. A musi zdążyć zrobić to przed porodem. Czeka ją wiele tajemnic, a do tego walka z niejednym wrogiem. Czy zdąży na czas?

    „Był jak cień. Dobrze wiedział, że zlecanie pracy komuś mija się z celem. Za dużo widział już partactwa i chęci zarobienia bez wkładania w to swojego wysiłku. On nigdy nie spał. Wiedział o wszystkim i wszystko widział. Przeszedł obok Natalii na ulicy, gdy ksiądz odprowadzał ją do domu, i nawet na niego nie spojrzała. To dobrze… Wciąż nie wiedziała, kim jest.”

    Pierwszy raz sięgnęłam po twórczość Jolanty Bartoś i muszę przyznać, że zdecydowanie za długo z tym zwlekałam. Otrzymałam bowiem historię, która czasami mroziła krew w żyłach, a czasami nie pozwalała spać. Zjawiska paranormalne, duchy i te wszystkie tajemnice wciągnęły mnie w swój świat całkowicie. Byłam tym wprost zafascynowana, a rozwikłanie tajemnicy nie pozwalało mi spokojnie oddychać.

    Natalia to niezwykła kobieta o wielkim i wrażliwym sercu. Kiedy więc słyszy płacz dziecka w nowym mieszkaniu nie daje jej to spokoju, dodatkowo gabinet w jej mieszkaniu przeraża ją, czuje tam nadprzyrodzone moce i złego ducha. Dlatego omija to miejsce szerokim łukiem. Jej mąż Marek zamiast ją wspierać, wciąż wyjeżdża i wiecznie go nie ma. Nikt z bliskich Natalii nie rozumie dlaczego się z nim związała. Dla naszej bohaterki priorytetem staje się rozwikłanie tego, co dzieje się w jej mieszkaniu. Jest zdeterminowana, odważna, aby poznać prawdę, a jednocześnie ma coraz mniej sił na tę walkę.

    „Tym razem żałowała, że zdążyła wszystkie książki poukładać na półkach w biblioteczce. Wiedziała, w którym dokładnie miejscu stoi książka, której potrzebowała, ale bała się tam wejść. Sny ją przerażały. Każdy kolejny był straszniejszy od poprzedniego i była niemal pewna, że jeśli tylko wejdzie do gabinetu, znajdzie się w innym świecie.”

    Czy wierzycie, że po śmierci nie wszystkie dusze trafiają tam, gdzie powinny? Że czasem jakieś zbłąkane wciąż gdzieś się czają i nie pozwalają innym żyć w spokoju? Albo, że są takie, które nie miały okazji trafić do niebios nie z własnej winy? A może zadam po prostu pytanie czy wierzycie w duchy? Ja wierzę w ich istnienie, chociaż osobiście, żadnego jeszcze nie ujrzałam. Czasem bywa tak, że zdarzają się historie, które nawet nam samym ciężko wytłumaczyć. Zapewne każdemu choć raz, coś takiego się przytrafiło w życiu.

    Autorka oddała w nasze ręce świetnie napisany i dopracowany w każdym calu horror, który z całą pewnością wzbudzi w nas lęk, ciekawość, a także niedowierzanie. I choć akcja dzieje się współcześnie my będziemy musieli cofnąć się w daleką przeszłość, aby rozwikłać wszystkie tajemnice, które skrywa kamienica. Przygotujcie się zatem na powieść pełną zwrotów akcji, okropnych tajemnic, a także nadprzyrodzonych sił. To powieść od której nie sposób się oderwać.

    "Śpij, dziecinko, śpij…" to powieść, która zabierze nas w podróż do przeszłości, w której działy się okropne rzeczy. To także historia, która pomimo swojej grozy poruszy każde serce. Obok tej książki nie można przejść obojętnie. Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna M. w dniu 2022-07-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Natalia widzi przyszłość w różowych barwach. Spodziewa się dziecka i właśnie przeprowadziła się do wymarzonego mieszkania w kamienicy. Już pierwszej nocy okazuje się, że lokum wcale nie jest takie spokojne, jak mogłoby się wydawać. Kobieta słyszy niepokojący płacz dziecka, do tego dochodzi przeraźliwy chłód – pomimo pełni lata – oraz dziwne wizje. Natalia zaczyna zastanawiać się, czy oszalała. Może tak objawia się niepokój związany z nadchodzący macierzyństwem? Kobieta szuka pomocy u specjalisty. Ale to co zalęgło się w jej mieszkaniu (lub jej głowie) nie odpuszcza. Natalia nie czuje się bezpiecznie. Szuka sposobu na uchronienie siebie i dziecka.

    Z pozoru „Śpij, dziecinko, spij...” Jolanty Bartoś to historia o nawiedzonym miejscu. Czytając szybko zorientujemy się, że to hybryda literatury grozy, thrillera/kryminału i obyczajówki. O tym co ma w sobie ta książka z horroru już napisałam, więc przejdźmy dalej. Może najpierw wątki obyczajowe, które są raczej drugoplanowe, ale skutecznie wypełniają fabułę. Są to relacje rodzinne oraz przygotowania do pojawienia się potomka. Teraz ta bardziej mroczna część, czyli istota książki. Ze zjawą zamieszkującą mieszkanie Natalii wiąże się pewna historia. Kobieta czuje, że musi ją odkryć, żeby uporać się z problem. Zaczyna śledztwo. Podpytuje sąsiadów, szpera w książkach i Internecie, nawiązuje kontakt z kustoszem pobliskiego muzeum. Tym poszukiwaniom towarzyszy obsesja oraz paranoidalny klimat. Tej paranoi autorka książki mogła wykrzesać więcej, ale jest ona wyczuwalna. Jak to mówią: „Jest dobrze, ale mogło być lepiej”.

    Ta mieszanka różnych typów powieści sprzyja publikacji. Wszystkie elementy dobrze ze sobą współgrają i powodują, że historia jest kompletna. Wyszło „dla każdego coś miłego.” Ja bardzo lubię tego typu książki. Czytam przeróżne rzeczy, a wszelkie „miksy” sprawiają mi najwięcej radości. Zaspakajają moją potrzebę obcowania z literaturą wszelaką. Ponieważ powieść została wrzucona do koszyczka „groza”, dodam, że dla zatwardziałych fanów horroru może nie być szczególnie straszna, co nie znaczy, że nie będzie interesująca.

    To co dla mnie było najbardziej przerażające, to nie zjawa, a – fenomenalnie zrealizowany – wątek osoby bliskiej, która staje się zagrożeniem dla głównej bohaterki. Natalia wyczuwa, że coś jest nie w porządku, ale nie chce widzieć, nie chce wierzyć, nie chce się od tej osoby izolować. Kiedy ten/ta bohater/ka pojawiał/a się na horyzoncie przechodził mnie dreszcz. Zżerała mnie ciekawość, czy jego/ jej zachowanie wynika z charakteru, czy z działania sił nadprzyrodzonych.

    Zwrócę jeszcze uwagę na dwie rzeczy, które bym poprawiła.

    Numer jeden, powtórzenia – nie babole w redakcji, ale wracanie do tej samej informacji. Przykład. Kolejne osoby dziwią się, że Natalia nie chce wyprowadzić się z mieszkania, co jest (zdziwienie) naturalne. Naturalne jest również, że tłumaczy im ona swoje motywy. Tylko dla odbiorcy czytanie po raz kolejny podobnego dialogu jest po prostu nudne.

    Numer dwa, płynność fabuły. Pomiędzy kolejnymi rozdziałami są takie drobne dziurki, które czasami powodowały u mnie lekką dezorientację. Przykład. Jest scena, kiedy Natalia trafia do szpitala, a jej mąż dowiaduje się o tym od sąsiadki. Wygląda to mnie więcej tak: żona w szpitalu – mąż zdziwiony, że nie ma jej w domu – przychodzi sąsiadka – facet stoi pod szpitalem – żona zdziwiona, że jej chłop nie odebrał. Ja w tym momencie, nie ogarnęłam, kto miał po Natalię przyjechać i czy maż się z nią w ogóle kontaktował. Po chwili z rozmów telefonicznych i kolejnych wydarzeń dowiadujemy się, jak oni się ostatecznie zgadali, jednak było to napisane trochę – za przeproszeniem - „od d... strony”.

    Mam kilka pochwał i kilka uwag względem „Śpij, dziecinko, spij...”, jednak ostateczny bilans jest na plus. Liczyłam na więcej „osaczenia”, ale było kilka fragmentów, w których się bałam, a i historia mnie wciągnęła. Jolanta Bartoś zgrabnie połączyła kilka typów powieści, dzięki czemu szerokie grono czytelników może raczyć się książką jej autorstwa.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    2/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2022-06-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Alicja spełnia marzenie i rozpoczyna życie w starej kamienicy, gdzie mury są tak grube, że nie słychać sąsiadów. Skąd więc dochodzi nocami płacz dziecka? I czy w mieszkaniu naprawdę powinno być tak zimno? Kobieta dostrzega coraz więcej nadprzyrodzonego i boi się, że oszalała, ale... To byłoby zbyt proste.

    „W świe­cie współ­cze­snym nie ma miej­sca na mary i zmory, o któ­rych kie­dyś opo­wia­da­no, naj­pew­niej chcąc na­stra­szyć dzie­ci. I nigdy byś nie wra­ca­ła wspo­mnie­nia­mi do tych od­le­głych i dziw­nych opo­wie­ści, gdy­byś nie usły­sza­ła za sobą cze­goś, nie po­czu­ła zimna wokół i do­ty­ku na swoim ra­mie­niu…"

    Po książkę złapałam z myślą, że autorki horrorów, gatunku tak zdominowanego przez mężczyzn, należy wspierać. Do lektury przystąpiłam tym chętniej, że najbardziej lubię grozę, gdzie miejsce akcji jest nawiedzone, a wszystko jest znacznie straszniejsze, gdy gdzieś w centrum są dzieci. Powieść Jolanty Bartoś miała więc wszystko, co powinno mnie do siebie przekonać, a jednak przeczytałam ostatnie zdanie i odłożyłam ją nie poświęcając jej więcej uwagi. Groza nie miała w sobie nic z subtelności i budowania napięcia. Rysy bohaterów jakoś się trzymały, ale nie przekonywały mnie do siebie. A sam styl pisania był taki... Nijaki.

    Wszystko to brzmi źle, jasne, a jednak znam głosy zadowolone z lektury. I to głosy od osób, których zwykle opinie o horrorach sobie cenię. A na portalach książkowych powieść cieszy się niezłymi rekomendacjami! Dlaczego?

    Po przejściu pierwszych rozdziałów wiele się zmienia. Bohaterowie przestają być tak kartonowi, ich zachowanie znajduje coraz więcej uzasadnienia, a sama akcja coraz bardziej wciąga. Duch, który pragnie dziecka, jakie pod sercem nosi główna bohaterka, staje się taki... Konkretny. Jak dla mnie jest zbyt wyraźny i zbyt fantastyczny, nie jak w horrorach, jakie lubię, ale otaczającą go otoczka historyczna nabiera wyrazu i stopniowo zaczynałam faktycznie być nim zainteresowana. Powieść wciąż swoim poziomem nie przedstawia tego, na co liczyłam, ale udaje się jej zaangażować czytelnika na tyle, że pochłonęłam ją na jeden raz! Tyle że wciąż ten tytuł to takie... Czytadło. Coś, co w moim odczuciu nadaje się dobrze na odprężenie po pracy. Nic więcej, ale też nie mniej. Wszystko chyba po prostu zależy od tego, czego akurat poszukujemy.

    Hm. Ostrzeżenie.

    Męskie ego, męskie decyzje... Mąż, który ma nieuzasadnione pretensje do żony, który próbuje na niej wymuszać seks, który chce za nią podejmować decyzje i za nią myśleć. Kontra psycholog, który mówi „myślę, że nie jest pani wariatką", ale słucha problemów, wierzy i najwyraźniej pogardza profesjonalizmem. Bez spoilerów, ale tak, macie rację. To odrobinę TAM zmierza. Meh. Plus bohaterka jest w ciąży, więc osoby wrażliwe na tym punkcie, powinny mieć to na uwadze. Tym bardziej, że towarzyszy jej stały lęk o dziecko.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna K. w dniu 2022-06-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    [ RECENZJA ]

    Jolanta Bartoś "Śpij, dziecinko, śpij..."

    Wyd. Zysk i S-ka

    Natalia ma już prawie wszystko. Męża, pracę, dobrą pozycję jako prawnik i właśnie spodziewa się upragnionego dziecka, które zamierza urodzić i wychować w zakupionym mieszkaniu w starej kamienicy.

    Wszystko byłoby idealnie, gdyby kobietę nie nawiedzały koszmarne sny, róże za oknem nie napawały strachem i gdyby nie tajemniczy płacz dziecka słyszany tylko przez Natalię.

    Dusze niewinnych dzieciątek zaklęte w pąki kwiatów, Starucha ukazująca się pod różnymi postaciami oraz rodzina chcąca pozbyć się młodej kobiety.

    Co okaże się prawdą? Czy Natalii uda się stoczyć walkę o spokój, mieszkanie, no i o dziecko oraz własne życie? Kto okaże się przyjacielem a kto wrogiem?

    Rewelacyjna najnowsza książka Jolanty Bartoś to horror połączony z powieścią psychologiczną. Wciągająca, pełna emocji, trzymająca w napięciu. Przez większość czytanej książki towarzyszyła mi myśl, jak mocna byłaby ekranizacja tej historii.

    "Śpij, dziecinko, śpij..." to zdecydowanie moje klimaty. Własną opinią gwarantuję, że warto sięgnąć po każdą książkę Pani Joli.

    Zmiana gatunku, a w sumie wyostrzenie go, dało autorce wspaniały efekt.

    Strach, wstręt, złość oraz nadzieja na szczęśliwe zakończenie, które wydaje się być niemożliwe. Na to czeka każdy czytelnik!

    Mistrzyni pióra!

    Z ręką na sercu polecam i przestrzegam! Uważajcie na róże...!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula