Retornados, czyli ci, którzy powracają…
Rok 1940. Irene, uciekając przed zawieruchą wojenną, trafia do neutralnej Lizbony. Zamierza popłynąć do Ameryki, ale na swojej drodze spotyka Eduardo – młodego wynalazcę i inżyniera. Jeszcze nie wie, że ten mężczyzna odegra w jej życiu bardzo ważną rolę. Decyzja jednego z nich odmieni los obojga.
Rok 1975. Branca i jej mama wiodą poukładane życie w Afryce. Zostają jednak zmuszone do opuszczenia domu. Kręte ścieżki prowadzą je do pewnego hotelu w Lizbonie i do szpitala, w którym leczy się lalki. Wszystko byłoby prostsze, gdyby nie chłopak z motocyklem…
Losy bohaterów z czasów wojny i z okresu powrotu retornados do Portugalii splatają się ze sobą. Sprawy – dotąd zwyczajne i oczywiste – nieoczekiwanie się komplikują.
To książka o oczekiwaniu i nadziei, o spotkaniach i gorzkim rozczarowaniu. A także o Lizbonie – dla jednych wyśnionej i wytęsknionej, a dla innych zimnej i obcej, ale nadal fascynującej.
O autorce
Iwona Słabuszewska-Krauze ‒ autorka książek, dziennikarka, socjolożka. Współtwórczyni i redaktorka irlandzkiego tygodnika „Polski Herald”. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Publikuje w prasie polskiej i zagranicznej. Lubi obserwować świat, pisząc, a może pisać, obserwując świat – z połączenia tych upodobań zrodziły się poprzednie powieści: Hotel Irlandia (2006), bestsellerowe Ostatnie Fado (2011 i 2018) i Portugalka (2017) oraz wydana nakładem wydawnictwa Lira Lalka z Lizbony (2021).
Jaki klimat dominuje w powieści "Retornados"?
Powieść "Retornados" oferuje melancholijną i pełną emocji podróż przez historię Portugalii, łączącą nadzieję z gorzkim rozczarowaniem. Autorka plastycznie opisuje Lizbonę, która dla jednych jest azylem, a dla innych obcym i zimnym miejscem. Fabuła splata losy uciekinierów z czasów II wojny światowej z dramatycznymi powrotami z kolonii w Afryce w 1975 roku. To idealna lektura dla czytelników ceniących wielowątkowe sagi na tle wielkich wydarzeń dziejowych.
Dla kogo ta książka nie będzie odpowiednim wyborem?
Ta pozycja nie jest polecana czytelnikom poszukującym lekkiej, optymistycznej lektury bez tła polityczno-społecznego. Fabuła koncentruje się na trudnych doświadczeniach wygnania, utraty domu i bolesnej adaptacji w nowej rzeczywistości. Osoby, które nie lubią nieliniowej narracji i przeskakiwania między różnymi planami czasowymi, mogą odczuwać trudności w śledzeniu losów bohaterów. Jest to literatura piękna wymagająca skupienia i empatii wobec skomplikowanych ludzkich dramatów.
Jakie okresy historyczne są przedstawione w tej opowieści?
Książka przenosi czytelnika w dwa kluczowe dla Portugalii momenty: rok 1940 oraz rok 1975. Pierwszy plan czasowy skupia się na ucieczce przed II wojną światową do neutralnej Lizbony, będącej wówczas bramą do wolności. Drugi plan opisuje upadek imperium kolonialnego i masowy powrót osadników z Afryki do ojczyzny, która nie zawsze wita ich z otwartymi ramionami. Dzięki takiemu zestawieniu czytelnik może dostrzec, jak historia zatacza koło, wpływając na życie różnych pokoleń.
Czy autorka posiada doświadczenie w pisaniu o kulturze portugalskiej?
Iwona Słabuszewska-Krauze jest uznaną ekspertką od tematyki luzytańskiej, co gwarantuje wysoką jakość merytoryczną przedstawionej historii. Jako dziennikarka, socjolożka i stypendystka Ministra Kultury, autorka od lat zgłębia niuanse portugalskiej tożsamości i historii. Jej wcześniejsze bestsellery o podobnej tematyce potwierdzają doskonałe przygotowanie warsztatowe oraz głęboką znajomość lokalnego kolorytu. Czytając tę powieść, można mieć pewność, że opisy obyczajów i nastrojów społecznych są oparte na rzetelnej wiedzy.
Jaki wątek łączy losy bohaterek żyjących w różnych latach?
Wspólnym mianownikiem dla losów Irene i Branki jest poszukiwanie bezpiecznego schronienia w Lizbonie oraz konfrontacja z niepewną przyszłością. Obie kobiety, choć dzieli je trzydzieści pięć lat, trafiają do tych samych miejsc, takich jak konkretny hotel czy unikalny szpital dla lalek. Ich historie splatają się poprzez przedmioty i miejsca, które stają się świadkami ich życiowych dramatów i nadziei. To subtelne połączenie sprawia, że opowieść staje się spójną całością, mimo dużego odstępu czasowego między wydarzeniami.