Pamiętacie jeszcze Mundial 2002? To właśnie na tych mistrzostwach po raz pierwszy od szesnastu lat zagrała reprezentacja Polski pod wodzą Jerzego Engela. I mimo tego, iż biało-czerwoni mieli wówczas być może większe, futbolowe gwiazdy, to właśnie bramki Radosława Kałużnego doprowadziły Polaków do uczestnictwa w tym turnieju. Nie była to jednak droga łatwa, ani też pozbawiona podłości i mrocznych sekretów. Podobnie zresztą jak cała historia Taty, z którym życie często grywało nie fair?
I właśnie o tym jest ta książka. O futbolu, show-biznesie i polskiej rzeczywistości, o życiu, trudnych, rodzinnych relacjach i wielkich miłościach. O tym, że o szczęście trzeba walczyć ze wszystkich sił. Bo też jest to książka prawdziwa. Kałużny wprost mówi to, co myśli, nie zataja ani nie wygładza faktów być może niewygodnych, nie stara się czegoś przemilczeć. Mówi w sposób szczery i czasami nawet brutalny, gdyż nie jest to autobiografia grzecznego faceta.
Jest to nietuzinkowa książka o nietuzinkowej postaci piłkarza, który zasłynął grając w takich zespołach, jak Zagłębie Lubin, Wisła Kraków, Energie Cottbus, Bayer Leverkusen czy też Jagiellonia Białystok. W reprezentacji Polski zadebiutował w roku 1997 w meczu z Litwą, który zakończył się remisem. W barwach narodowych wystąpił w sumie czterdzieści jeden razy zdobywając dla naszego kraju jedenaście bramek. Za jego najlepszy mecz po dziś dzień uznaje się ten z Białorusią, który miał miejsce w 2000 roku. To właśnie wtedy Tata strzelił swoje trzy legendarne już bramki. Był jednak przede wszystkim niezastąpionym defensywnym pomocnikiem i właśnie takim też zapadł w pamięci polskich kibiców.
Teraz możemy poznać go również z tej drugiej strony, a mianowicie jako zwykłego człowieka, który miewał swoje problemy, rozterki, życiowe dramaty i niepowodzenia. Dowiemy się również, w jaki sposób udawało mu się z nich wychodzić obronną ręką. Przy tym podczas tworzenia tej książki doskonale spisał się Mateusz Karoń, który wspomnienia Taty zebrał, uporządkował i zredagował w sposób w stu procentach profesjonalny.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii sportowcy
