Poznaj Lunapolis - ostatnią metropolię na samotnej planecie.
Miasto artystów i morderców, którzy z zabijania uczynili sztukę, niezwykły tygiel mechanoidów, duszoinżynierów projektujących dzieci na zamówienie rodziców, eksperymentów z ciałem, które pozwalają osiągnąć perfekcję i dają szansę na przetrwanie.
Oto Lunapolis - miejsce oczekiwania na Skok, który szczęśliwców przybliży do Przebudzenia, a niegodnych strąci w otchłań przeszłości.
Czy Finnen, niespełniony malarz, zdoła wreszcie uczynić dzieło sztuki ze swojego życia? Jaki los zaprojektował ociec dla Kairy, dziewczyny tak zwyczajnej, że aż niebezpiecznej, w mieście w którym wszyscy starają się wyróżniać za wszelką cenę? Dokąd tak naprawdę doleciał wraz z międzygwiezdną załogą Daniel Pantalekis?
Oto świat Przedksiężycowych - poznaj ich tajemnice.
O książce
Piękne i przerażające jednocześnie. Twórcy fantastyki niejednokrotnie, wyjąwszy ciekawy pomysł na przedstawienie świata, nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Tylko najlepsi potrafią dodatkowo stworzyć wciągającą intrygę. Kańtoch bez wątpienia należy do tej drugiej grupy.
Dziennik.pl
O autorze
Anna Kańtoch - pisarka i orientalistka (specjalność: arabistyka), autorka m.in. "Diabła na wieży", "Miasta w zieleni i błękicie", powieści niesamowitej "Czarne". W 2007 laureatka nagrody Europejskiego Stowarzyszenia Science Fiction dla najbardziej obiecującego młodego twórcy. Trzykrotna zdobywczyni nagrody Zajdla, najważniejszego wyróżnienia dla polskich fantastów.
Co wyróżnia świat przedstawiony w powieści "Przedksiężycowi. Tom 1" na tle innych książek science fiction?
"Przedksiężycowi. Tom 1" to mroczna wizja Lunapolis, łącząca elementy klasycznego science fiction z filozoficznym podejściem do sztuki i inżynierii społecznej. Autorka kreuje świat, w którym morderstwo staje się formą artyzmu, a mechanoidy i duszoinżynierowie są codziennością. Czytelnik zanurza się w atmosferze dekadencji i oczekiwania na metafizyczny "Skok", co nadaje fabule unikalny, duszny klimat. To lektura wymagająca, która zamiast na technologii, skupia się na kondycji ludzkiej w skrajnie zniekształconym społeczeństwie.
Dla jakiego typu czytelnika proza Anny Kańtoch w tym wydaniu będzie najbardziej satysfakcjonująca?
Książka jest skierowana do wielbicieli ambitnej fantastyki, którzy cenią gęstą atmosferę i wielowątkową intrygę nad prostą akcję. Anna Kańtoch stawia na psychologię postaci oraz powolne odkrywanie tajemnic Lunapolis, co wymaga od odbiorcy dużego skupienia. Powieść docenią osoby poszukujące w literaturze pytań o granice człowieczeństwa i wpływ technologii na duszę. Dzięki wysokiemu poziomowi literackiemu, pozycja ta zadowoli również czytelników literatury pięknej poszukujących gatunkowych eksperymentów.
Czy w książce pojawiają się motywy transhumanizmu i modyfikacji genetycznych?
Tak, motywy modyfikacji ciała oraz projektowania dzieci na zamówienie stanowią fundament społecznej struktury ukazanego świata. Duszoinżynierowie w Lunapolis zajmują się tworzeniem idealnych jednostek, co prowadzi do drastycznych eksperymentów i podziałów klasowych. Postacie dążą do fizycznej perfekcji, traktując własne organizmy jak płótna podlegające nieustannym zmianom. Te aspekty transhumanistyczne są kluczowe dla zrozumienia motywacji bohaterów takich jak Kaira czy Finnen.
Czy pierwszy tom serii można czytać jako całkowicie zamkniętą, samodzielną historię?
Pierwszy tom stanowi wprowadzenie do obszernej sagi i pozostawia wiele wątków otwartych, zachęcając do sięgnięcia po kontynuację. Historia skupia się na zarysowaniu skomplikowanych zależności w Lunapolis oraz inicjowaniu podróży głównych bohaterów. Choć poszczególne rozdziały domykają mniejsze epizody, główna tajemnica dotycząca losów załogi Daniela Pantalekisa wymaga lektury kolejnych części. Jest to klasyczny początek serii, który buduje napięcie i fundamenty pod epicki finał.
Komu ta konkretna wizja science fiction może nie przypaść do gustu?
Powieść może być zbyt przytłaczająca dla osób szukających lekkiej, optymistycznej przygody w kosmosie ze względu na swój brutalny i pesymistyczny ton. Przedstawiona wizja świata jest pełna okrucieństwa, gdzie śmierć bywa traktowana jako widowisko, co może budzić dyskomfort u wrażliwszych odbiorców. Czytelnicy preferujący twarde science fiction oparte na technicznych detalach napędów poczują niedosyt, gdyż nacisk położono tu na socjologię i sztukę. Nie jest to również odpowiednia pozycja dla młodszej młodzieży ze względu na dojrzałą tematykę i mroczny klimat.