Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz
Prywatna detektyw Dobrosława Machniewicz wyprowadza się z Rzeszowa do rodzinnej Trzcinicy. Niewielka podkarpacka wioska tuż za Jasłem jest idealnym miejscem, by kobieta mogła nabrać dystansu do tego, co wydarzyło się ostatnio w jej życiu.
Nie będzie jej jednak dane odpocząć. Zaledwie kilka dni po przyjeździe Dobrosławy w pobliżu skansenu archeologicznego zostają znalezione zwłoki nagiej kobiety. Ciało leży pośrodku wypalonego okręgu, co wskazuje na mord rytualny….
Śledztwo trafia w ręce komisarza Marcina Czarneckiego z Komendy Wojewódzkiej. Czarnecki, podobnie jak Dobrosława, próbuje uporać się nie tylko z piętrzącymi się w toku śledztwa pytaniami, lecz także z wydarzeniami ze swojej przeszłości. Na dodatek pozornie prosta sprawa zaczyna się komplikować – już po pierwszych oględzinach zwłok staje się jasne, że ciało podrzucono.
Dlaczego morderca ułożył kobietę taki sposób? Czy był to mord rytualny? Ktoś zdecydowanie zadał sobie dużo trudu, aby tak to wyglądało.
Co wspólnego ma to zabójstwo ze zbrodnią z lat dziewięćdziesiątych, która wciąż stanowi bolesne wspomnienie dla siostry Dobrochny – Ludmiły, a także z atakami nożownika z Podkarpacia?
„Prochy”, trzecia powieść Anny Kusiak z cyklu Żywioły Podkarpacia, to wciągający i mroczny kryminał, w którym detektyw Dobrosława Machniewicz i komisarz Marcin Czarnecki za wszelką cenę pragną odkryć prawdę, by oddać sprawiedliwość ofiarom morderstw – zarówno tych współczesnych, jak i popełnionych przed laty. Zmagając się z prywatnymi problemami, wyrzutami sumienia oraz demonami przeszłości, udowadniają, że prędzej czy później prawda zawsze wyjdzie na jaw.
O autorce
Anna Kusiak – autorka kryminałów i plastyczka o specjalności snycerstwo. Miłośniczka kultury beskidzkiej, zielarstwa i mitologii słowiańskiej. Jej powieści wyróżniają wiernie oddany koloryt lokalny miejsc, w których rozgrywa się akcja, i skomplikowane relacje międzyludzkie. W styczniu 2022 roku nakładem Wydawnictwa Kobiecego ukazał się pierwszy tom cyklu Żywioły Podkarpacia pod tytułem „Rzeka”. W maju 2022 roku do rąk czytelników trafił drugi tom serii – „Iskra”. Anna Kusiak pochodzi z Gorlic, mieszka na pograniczu Beskidu Niskiego i Pogórza Jasielskiego.
Czy powieść "Prochy. Żywioły Podkarpacia. Tom 3" można czytać bez znajomości poprzednich części?
Lekturę książki "Prochy. Żywioły Podkarpacia. Tom 3" najlepiej rozpocząć po zapoznaniu się z wcześniejszymi tomami serii. Fabuła mocno opiera się na skomplikowanych relacjach między Dobrosławą Machniewicz a Marcinem Czarneckim oraz wątkach osobistych bohaterów rozwijanych od początku cyklu. Zrozumienie motywacji detektyw i kontekstu jej powrotu do Trzcinicy wymaga znajomości poprzednich wydarzeń. Czytelnik uniknie w ten sposób dezorientacji w gęstej sieci powiązań rodzinnych i zawodowych.
W jakim klimacie utrzymana jest akcja tej podkarpackiej powieści kryminalnej?
Książka oferuje mroczny, duszny klimat prowincji połączony z elementami śledztwa archeologicznego i historycznego. Autorka osadza akcję w autentycznych lokalizacjach, takich jak skansen w Trzcinicy, co nadaje historii surowy i realistyczny charakter. Motyw mordu rytualnego wprowadza atmosferę niepokoju oraz tajemnicy sięgającej głęboko w przeszłość lokalnej społeczności. To pozycja dla osób szukających kryminałów, w których miejsce akcji staje się niemal równorzędnym bohaterem opowieści.
Czy fabuła koncentruje się wyłącznie na współczesnym śledztwie w sprawie morderstwa?
Historia dwutorowo łączy bieżące dochodzenie z niewyjaśnionymi wydarzeniami z lat dziewięćdziesiątych. Komisarz Czarnecki odkrywa tropy prowadzące do sprawy sprzed dwudziestu lat, w którą bezpośrednio zamieszana była siostra głównej bohaterki. Czytelnik śledzi proces odkrywania bolesnej prawdy o atakach nożownika, które rzucają cień na obecne wydarzenia w regionie. Taka konstrukcja fabularna zapewnia dynamiczne tempo i pozwala na stopniowe odkrywanie rodzinnych sekretów postaci.
Dla jakiego typu czytelnika ta książka nie będzie odpowiednim wyborem?
Powieść nie jest polecana osobom unikającym w literaturze drastycznych opisów miejsc zbrodni oraz motywów zbrodni rytualnych. Ze względu na szczegółowe przedstawienie aranżacji ciała ofiary i brutalny charakter ataków nożownika, treść może być zbyt obciążająca dla wrażliwych odbiorców. Nie jest to również lekka, rozrywkowa lektura, lecz wymagający skupienia kryminał procesowy z silnie zarysowanym tłem psychologicznym. Jeśli szukasz zamkniętej historii typu "cosy mystery", wielowątkowa struktura tego tomu może okazać się zbyt złożona.
Jaką rolę w śledztwie odgrywa współpraca duetu Machniewicz i Czarnecki?
Współpraca Dobrosławy Machniewicz i Marcina Czarneckiego stanowi fundament śledztwa i pozwala na konfrontację dwóch różnych metod dochodzeniowych. Bohaterowie łączą siły, by przebić się przez mur milczenia lokalnej społeczności i rozwiązać zagadkę mordu w pobliżu skansenu. Ich relacja jest pełna napięcia wynikającego z osobistych doświadczeń Dobrosławy, która w tym tomie szuka azylu w rodzinnym domu. Wspólne działanie komisarza z komendy wojewódzkiej i detektyw po przejściach nadaje narracji głębi emocjonalnej.