Macierzyństwo, tacierzyństwo – nawet jeśli przeżywamy te stany nie pierwszy raz – to zawsze wyprawa w nieznane. Bo narodziny malucha (czasem dwójki jednocześnie!) mogą być jak trzęsienie Ziemi, po którym zastajemy zupełnie nowy układ sił. Małe istoty znienacka zaczynają nas porażać mądrością, sprytem i wyobraźnią. A ta rozwija skrzydła tak szeroko, że świat i literatura schodzą się w jedno, prawda i fikcja są już nie do odróżnienia.
Bohaterami tej przezabawnej, nieco magicznej, ale przede wszystkim pełnej czułości historii są bracia bliźniacy, którzy jak tylko wyskakują z brzucha mamy, przebojem wkraczają w świat, nie szczędząc przy tym nieco pogubionych dorosłych.
Ta książka to prezent dla moich synów: Romana i Emila. A tak naprawdę to oni są największym prezentem, jaki Julia i ja dostaliśmy od życia.
Mikołaj Łoziński
– Jak to było, kiedy się urodziłam? - zapytała moja córka. Zamyślony patrzyłem na czarną kreskę na środku twarzy rysowanego noworodka i przypomniałem sobie moment, kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy (po tym, jak z cichym chlupnięciem pojawiła się na świecie), kiedy wydała z siebie pierwszy krzyk, kiedy po raz pierwszy wziąłem ją na ręce (choć dziś podnieść ją to niełatwe zadanie). Ile razy jeszcze przyjdzie o coś mnie zapytać?
Zmiąłem pomazaną kartkę i wyrzuciłem do kosza. Posadziłem ją na kolanach i zacząłem opowieść:
– Mama wyszyła spod prysznica i powiedziała: „To chyba już…”.
Czy "Prezent dla dwojga" to praktyczny poradnik o wychowaniu bliźniaków?
Nie, ta książka to literacka opowieść o rodzicielstwie, a nie techniczny poradnik z instrukcjami. Autor Mikołaj Łoziński skupia się na emocjonalnej i humorystycznej stronie pojawienia się dzieci w rodzinie. Narracja prowadzi czytelnika przez surrealistyczne i czułe momenty z życia braci bliźniaków, które wykraczają poza ramy zwykłego poradnika. Publikacja stanowi artystyczne spojrzenie na relacje rodzinne, które inspiruje do refleksji zamiast podawania gotowych rozwiązań wychowawczych.
Dla jakiej grupy wiekowej dzieci przeznaczona jest ta historia?
Książka jest skierowana do rodziców oraz dzieci w wieku przedszkolnym, które interesują się tematem narodzin rodzeństwa. Prosty, a jednocześnie błyskotliwy język pozwala na wspólne czytanie z najmłodszymi domownikami, budując przy tym silną więź. Treść koncentruje się na perspektywie noworodków, co ułatwia starszym dzieciom zrozumienie zmian zachodzących w domu. To idealna lektura do wieczornego wyciszenia, tworząca pozytywny obraz relacji między rodzeństwem oraz opiekunami.
Jaki styl ilustracji znajdziemy w książce "Prezent dla dwojga"?
Warstwa wizualna opiera się na charakterystycznej, surowej kresce Janka Kozy, która dodaje opowieści komicznego i nowoczesnego charakteru. Ilustracje nie są przesłodzone, co wyraźnie wyróżnia tę pozycję na tle typowej, pastelowej literatury dziecięcej. Rysunki doskonale oddają dynamikę oraz chaos towarzyszący opiece nad dwójką niemowląt jednocześnie. Ekspresyjne postacie pomagają dorosłym odnaleźć w lekturze autentyczne emocje znane z ich własnego, codziennego życia rodzinnego.
Czy fabuła skupia się wyłącznie na perspektywie rodziców?
Głównymi bohaterami są bracia bliźniacy, którzy aktywnie i z dużą dawką humoru eksplorują otaczający ich świat. Czytelnik obserwuje rzeczywistość oczami dzieci, co nadaje historii nieco magicznego i surrealistycznego wymiaru od pierwszych stron. Rodzice są przedstawieni jako postacie towarzyszące, które starają się odnaleźć w nowym układzie sił po narodzinach synów. Taka konstrukcja narracyjna pozwala dorosłym spojrzeć na własne trudy z dystansem i niezbędnym w rodzicielstwie uśmiechem.
Komu ta książka może nie przypaść do gustu?
Pozycja ta nie będzie odpowiednia dla osób poszukujących realistycznych fotografii lub klasycznych, bajkowych ilustracji o wysokim stopniu szczegółowości. Specyficzna estetyka rysunków Janka Kozy oraz metaforyczny język Mikołaja Łozińskiego wymagają od odbiorcy otwartości na artystyczną, nieszablonową formę przekazu. Nie jest to również publikacja dla czytelników oczekujących wyłącznie naukowych faktów o rozwoju niemowląt w pierwszym roku życia. Książka stawia na emocje i humor, co może nie trafić do osób szukających wyłącznie merytorycznej wiedzy medycznej.