Była stara i brzydka. Mijało się ją bez słowa, bo wtopiła się w okoliczny krajobraz pełen chaszczy, pyłu i kamieni, tak jakby zrodziła ją ziemia, a nie stworzyły ręce budowniczych. Skrywała w sobie sekrety, o których szeptano tylko pośród czterech ścian. Kamienica.
 
Po jej zbutwiałych schodach Anna Musiałowicz wprowadza nas w światy równoległe, gdzie czas przestaje mieć znaczenie, a losy lokatorów splatają się w przedziwnych okolicznościach. Co łączy wszystkich bohaterów? Co ich rozdzieli? I kim jest stary Ciesiółka - gospodarzem czy może tajemniczym strażnikiem tego miejsca?
 
Anna Musiałowicz - z wykształcenia pedagożka-resocjalizatorka. Z natury włóczykij. Jest współtwórczynią projektu Anushka and Betushka zajmującego się malowaniem na odzieży. W chwilach wolnych nawiedza zamki, grywa w szachy. Ma milion pomysłów na sekundę i przekuwa je w działanie.
 
Debiutowała w 2016 roku i od tego czasu opublikowała kilkadziesiąt opowiadań w antologiach, czasopismach i podręcznikach RPG. Jest autorką powieści  Diabeł zza okna  (nominacja do nagrody KSIĄŻKA ROKU 2020 w plebiscycie portalu lubimyczytac.pl),  Kuklany las  (wyróżnienie w plebiscycie Brakująca Litera na Polską Książkę Roku) i  Śnieg jeszcze czysty.
Czy książka "Po zbutwiałych schodach" to klasyczna powieść obyczajowa?
"Po zbutwiałych schodach" łączy literaturę obyczajową z elementami weird fiction oraz realizmu magicznego. Fabuła koncentruje się na mrocznych tajemnicach starej kamienicy, wprowadzając czytelnika w światy równoległe i oniryczny klimat. Autorka skupia się na głębokiej psychologii postaci, nadając codziennym sytuacjom niepokojący, niemal nadprzyrodzony charakter. To proza skierowana do odbiorców szukających w literaturze drugiego dna i gęstej, dusznej atmosfery.
Jak skonstruowana jest narracja w tej pozycji?
Narracja opiera się na przeplataniu losów różnych lokatorów kamienicy, których historie spaja postać tajemniczego dozorcy. Czytelnik odkrywa kolejne warstwy opowieści, w których czas i przestrzeń ulegają zatarciu, tworząc wielowymiarowy obraz ludzkich dramatów. Taka konstrukcja pozwala na precyzyjne ukazanie sekretów ukrytych za drzwiami poszczególnych mieszkań. Każdy rozdział pogłębia poczucie izolacji i specyficznej magii miejsca, w którym toczy się akcja.
Czego można spodziewać się po stylu pisarskim Anny Musiałowicz?
Anna Musiałowicz tworzy literaturę gęstą emocjonalnie, charakteryzującą się plastycznymi opisami i ogromną dbałością o detal. Autorka wykorzystuje swoje doświadczenie zawodowe w resocjalizacji do budowania wiarygodnych, niezwykle skomplikowanych portretów psychologicznych bohaterów. W jej twórczości często pojawiają się motywy wyobcowania oraz płynnej granicy między rzeczywistością a sferą lęków. Styl ten jest spójny z jej wcześniejszymi, nagradzanymi dziełami, które zyskały uznanie fanów polskiej grozy.
Dla kogo ta lektura może okazać się zbyt wymagająca?
Książka nie jest odpowiednia dla osób oczekujących lekkiej, linearnie prowadzonej historii o jednoznacznym zakończeniu. Ze względu na oniryczny klimat i poruszanie trudnych tematów społecznych, treść wymaga od odbiorcy dużego skupienia oraz gotowości na interpretację metafor. Czytelnicy unikający mroku, niepokoju oraz nieoczywistych rozwiązań fabularnych mogą poczuć się przytłoczeni ciężarem emocjonalnym tej opowieści. Nie jest to pozycja przeznaczona do szybkiego, czysto rozrywkowego czytania bez głębszej refleksji.
Jakie motywy przewodnie dominują w tej historii?
Głównym motywem jest nierozerwalny związek człowieka z miejscem zamieszkania oraz wpływ przeszłości na teraźniejszość. Autorka eksploruje tematy samotności, pamięci przedmiotów i murów, które stają się niemymi świadkami ludzkich tragedii. Postać starego Ciesiółki wprowadza istotny wątek strażnika tajemnic i granicy między tym, co widzialne, a ukryte przed wzrokiem postronnych. Lektura skłania do zastanowienia się nad tym, jak wiele sekretów skrywają pozornie zwyczajne, niszczejące budynki.