Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 336
Opis

Nie wszyscy mogą prowadzić zwyczajne życia, bo niekiedy los wybiera za nich. Poznaj głęboką, przepełnioną emocjami historię, w którą powoli wdziera się niezapowiedziana miłość.

Maddy jest z pozoru zwyczajną 19-latką. Czym jednak różni się od rówieśników? Otóż jednocześnie jest starszą siostrą autystycznej Bee. Życie Maddy musi być więc do bólu uporządkowane, gdyż normalne funkcjonowanie chorej siostry zależy od zachowania rutyny w życiu rodzinnym. Każda najdrobniejsza nawet zmiana może być niebezpieczna dla Bee.

Maddy wraz z matką organizują opiekę nad młodszą z sióstr w taki sposób, by nie angażować do tego osób trzecich. Dla dziewczyny oznacza to rezygnację nie tylko ze studiów, ale również z posiadania przyjaciół i prowadzenia jakiegokolwiek życia towarzyskiego. Wypełnia swoją misję bez sprzeciwu i tak też widzi swoją przyszłość. Jednym z regularnie powtarzanych rytuałów w życiu Maddy są wizyty z siostrą w stadninie. Tam poznaje swojego rówieśnika, Alberta, który zajmuje się końmi.

Chłopak jest również mocno doświadczony przez życie. Zdążył już przeżyć zawód miłosny, a nade wszystko pragnie wyrwać się ze swojej dysfunkcyjnej rodziny, w której ojciec despota ciągle okazuje swoje niezadowolenie z syna. Co prawda Maddy wmawia sobie, że nie może sobie pozwolić na nową znajomość, że nie ma ona sensu, jednak Albert ma w sobie coś, co sprawia, że dziewczyna nie może przestać o nim myśleć. On sam zabiega o jej względy z niespotykaną determinacją. To dzięki Maddy dowiaduje się, jakim szczęściem jest mieć kochającą się rodzinę i do jakich wyrzeczeń jest zdolny człowiek, na rzecz tych, których kocha. Czy Albert i Maddy mają szansę na miłość? Na jakie próby wystawi ich los?

Tammy Robinson to powieściopisarka z Nowej Zelandii. Mieszkająca z mężem i dziećmi na niewielkiej farmie w regionie Waikato. Po tragicznej śmierci matki w 2011 roku postanowiła napisać książkę. Wymyślanie historii miało być terapią, która pomoże uporać jej się ze stratą, tymczasem stało się sposobem na życie. Obecnie ma na swoim koncie siedem powieści i wciąż pisze kolejne.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Czy książka "Normalni inaczej" jest podobna do popularnych wyciskaczy łez?

Tak, powieść utrzymana jest w emocjonalnym tonie charakterystycznym dla takich bestsellerów jak "Gwiazd naszych wina" czy "Zanim się pojawiłeś". Autorka skupia się na trudnych tematach poświęcenia i choroby, co sprawia, że lektura wywołuje silne wzruszenie. Historia koncentruje się na budowaniu relacji w cieniu rodzinnych obowiązków i osobistych tragedii. To idealna pozycja dla czytelników poszukujących głębokich przeżyć wewnętrznych i autentycznych dramatów życiowych.

Jaką rolę w fabule odgrywa wątek autyzmu?

Wątek autyzmu jest centralnym elementem życia głównej bohaterki, która pełni rolę pełnoetatowej opiekunki swojej siostry Bee. Autorka pokazuje codzienność zdominowaną przez rutynę i rezygnację z własnych potrzeb na rzecz dobra osoby niepełnosprawnej. Przedstawienie tej relacji dodaje opowieści realizmu i pozwala zrozumieć ciężar odpowiedzialności spoczywający na barkach młodej osoby. Dzięki temu książka zyskuje wymiar edukacyjny i uwrażliwia na problemy rodzin zmagających się z podobnymi wyzwaniami.

W jakim stylu napisana jest powieść "Normalni inaczej"?

Książka "Normalni inaczej" charakteryzuje się przystępnym, a jednocześnie poruszającym językiem, który skupia się na psychologii postaci. Tammy Robinson prowadzi narrację w sposób dynamiczny, przeplatając momenty nadziei z bolesną rzeczywistością bohaterów. Skupienie na wewnętrznych monologach pozwala czytelnikowi w pełni utożsamić się z dylematami Maddy i Alberta. Styl ten sprawia, że mimo trudnej tematyki, lekturę czyta się szybko i z dużym zaangażowaniem emocjonalnym.

Czy ta historia to typowy romans z szczęśliwym zakończeniem?

Powieść wykracza poza schemat klasycznego romansu, kładąc duży nacisk na dramat obyczajowy i trudne wybory życiowe. Choć wątek miłosny między Maddy a Albertem jest kluczowy, stanowi on tło dla rozważań o lojalności wobec rodziny i akceptacji własnego losu. Czytelnik obserwuje proces dojrzewania bohaterów do trudnych decyzji, które nie zawsze prowadzą do łatwych rozwiązań. Jest to propozycja dla osób ceniących historie słodko-gorzkie, w których miłość musi mierzyć się z brutalną prozą życia.

Dla kogo lektura tej książki może być zbyt obciążająca?

Książka nie jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej, niezobowiązującej rozrywki bez emocjonalnego balastu. Ze względu na poruszane tematy śmierci, choroby i ciężkiej pracy opiekuńczej, może być ona trudna dla czytelników przechodzących obecnie przez osobisty kryzys. Powieść wymaga od odbiorcy dużej empatii i gotowości na konfrontację ze smutnymi aspektami rzeczywistości. Osoby preferujące optymistyczne zakończenia i beztroskie historie miłosne mogą poczuć się przytłoczone ciężarem tej opowieści.

Szczegóły
  • Autor: Differently Normal
  • Wydawnictwo IUVI
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 336
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788379660438
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Differently normal
  • Tłumacz: Mazurek Izabella
  • ISBN: 9788379660438
  • EAN: 9788379660438
  • Wymiary: 1350x2050
  • Dane producenta: WYDAWNICTWO SQN ROMAŃSKI, KUŚNIERZ, RĘDZIAK SPÓŁKA KOMANDYTOWA, ul. Huculska 17, 30-413 Kraków, Polska, biuro@wsqn.pl, tel. 12 261 17 49
Recenzje książki Normalni inaczej (9)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia Ś. w dniu 2019-04-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ja do niektórych młodzieżówek podchodzę z dystansem, ponieważ obawiam się, że mogą nie spodobać mi się tak bardzo, jak innym. W przypadku Normalnych inaczej było... zupełnie inaczej. Kiedy brałam tę książkę z półki, nie czułam żadnych obaw co do jej treści. Ba! Ja się nie mogłam doczekać, aż zacznę ją czytać. Gdzieś z tyłu głowy miałam takie "przecież to musi być coś świetnego, na bank". No i nie pomyliłam się.

    Maddy, czyli pierwsza główna bohaterka tej książki, to dziewczyna spokojna, odrobinę wyciszona, ale z wielkimi marzeniami. Doskonale wie jednak, że nie będzie miała okazji ich spełnić, ponieważ uważa, że powinna do końca życia opiekować się młodszą siostrą. Nie chce też rozpraszać się chłopakami i niepotrzebnymi rzeczami, takimi jak na przykład miłość. Mogłoby to odciągnąć jej uwagę od siostrzyczki.

    Choć jest to jak najbardziej pozytywna postać, to nie przemówiła do mnie jakoś szczególnie. Owszem, polubiłam ją, ale bez większych efektów WOW. Ogromnie podziwiam jej chęć i siłę do opiekowania się autystyczną siostrzyczką. Choć wydaje się, że takie dzieci nie mogą być przecież, aż tak skomplikowane i trudne w wychowaniu, to autorka poprzez relację głównej bohaterki z jej rodziną pokazuje, że jednak nie jest to takie proste. Trzeba o taką osobę dbać jeszcze bardziej, wypracować pewną rutynę, która ułatwi życie osobie z autyzmem. Jest to cholernie ciężka praca, nie ukrywajmy. Dlatego ogromnie cieszę się, że w powieści młodzieżowej został poruszony ten wątek.

    Drugim głównym bohaterem jest Albert. Chłopak bardzo przystojny, inteligentny oraz przeuroczy. Może i Maddy nie zachwyciła mnie jakoś zbytnio, ale Albert już jak najbardziej. Sama nie wiem, co jest takiego w tym chłopaku, ale po prostu chwycił mnie za serce. Jest jedną z najbardziej pozytywnych bohaterów, o jakich kiedykolwiek czytałam.

    Poruszyła mnie jego bardzo trudna relacja z ojcem. Czytając, miałam wrażenie, że ten chłopak wręcz próbuje ze wszystkich sił pozostać niewidzialny dla ojca. Natomiast mężczyzna zauważał go, ale tylko po to, żeby na nowo go upominać, wyzywać od nieudaczników, nierobów i darmozjadów. Kiedy to czytałam, nóż mi się otwierał w kieszeni. Tego typu ludzi nienawidzę i najchętniej wszystkich bym pozamykała w ciemnych lochach, z dala od cywilizacji. I tak bardzo podziwiam chłopaka, że udało mu się to znosić przez dziewiętnaście lat życia.

    Mimo tego, że jest to powieść młodzieżowa, która powinna być lekka, przyjemna i niezobowiązująca, to niesie ona za sobą ogromny ładunek emocjonalny. Mamy tutaj historię pięknej relacji między dwojgiem młodych osób, która zachwyca, łapie za serducho i ogromnie wzrusza. Kiedy byłam mniej więcej w połowie, wiedziałam, że autorka na pewno zrzuci wkrótce jakąś bombę, która mnie zabije. Jednak nie spodziewałam się, że to będzie aż takie mocne.

    Uważam, że Normalni inaczej to książka cholernie godna uwagi i polecenia. Przykro mi, że tak mało o niej słyszałam, ponieważ zasługuje ona zdecydowane na jak największy rozgłos. Jest świetnie napisana, bohaterowie i fabuła są wykreowani genialnie, jest wciągająca i wzrusza. Myślę, że będzie to teraz jedna z moich życiowych książek, które zostaną w moim sercu na zawsze. Nie wiem, co mogłabym jeszcze napisać poza jednym: przeczytajcie to.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kobiece R. w dniu 2019-02-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Życie Maddy jest do bólu uporządkowane i przewidywalne. Musi takie być, aby jej autystyczna siostra mogła w miarę normalnie funkcjonować. Jako pełnoetatowa opiekunka Bee Maddy nie ma czasu na komplikacje takie jak przyjaciele, nie mówiąc już o chłopaku. Więc kiedy poznaje Alberta, ostatnią rzeczą, o jakiej myśli, jest zakochiwanie się. Jednak nawet Maddy nie nad wszystkim ma kontrolę. Albert pogodził się, że zawsze był i będzie wielkim rozczarowaniem swojego ojca, i marzy tylko o tym, by wyrwać się z domu. Kiedy poznaje Maddy, dowiaduje się, jak to jest być częścią kochającej się rodziny i jak ogromne ofiary ludzie potrafią ponieść dla tych, których kochają. Ale czy Maddy i Albert są gotowi ponieść takie ofiary dla siebie?”

    „Normalni inaczej” to powieść, która na pierwszy rzut oka, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Normalna okładka, zwyczajny opis, jednak jej wnętrze jest zadziwiająco piękne. Na mnie ta książka zrobiła kolosalne wrażenie i dostarczyła mi ogromu emocji. W książce poznajemy dwoje młodych ludzi, którzy borykają się z wieloma problemami. Ich życie powinno wyglądać zupełnie inaczej, powinni się bawić, szaleć i korzystać z życia póki mogą. Niestety nie dla nich zabawa i szaleństwa. Maddy pracuje, a resztę wolnego czasu poświęca opiece nad młodszą chorą siostrą. Nie ma czasu na przyjemności, nie ma przyjaciół, ani chłopaka. Mogłoby się wydawać, że takie życie w jakimś stopniu jej odpowiada. Jednak kiedy poznaje Alberta zaczyna żyć pełną piersią i choć nadal ma swoje obowiązki, to jednak w tym wszystkim znajduje czas dla siebie. Albert to cudowny, wrażliwy młody chłopak, który we własnym domu przeżywa piekło. Ojciec go nie akceptuje i uważa, że Albert jest życiową ofermą. Jednak nie jest to prawdą, bo chłopak pracuje i cały czas próbuje udowodnić ojcu, że sam w życiu do czegoś dojdzie. On także zyskał na znajomości z Maddy, bo dzięki dziewczynie poczuł się jak prawdziwy mężczyzna i jeszcze bardziej zaczął walczyć o własną niezależność. Czy ich historia doczekała się szczęśliwego zakończenia? Tego oczywiście Wam nie zdradzę.

    „Tylko od ciebie zależy, jak wykorzystasz swój czas. Obyś na koniec nie musiała z żalem oglądać się za siebie.”

    „Normalni inaczej” to piękna, wzruszająca i łamiąca serce powieść, która przepełniona jest emocjami. Niesamowicie zżyłam się z bohaterami i nie spodziewałam się, że autorka tak okrutnie namiesza w ich życiu. Do tej pory nie pogodziłam się z tym wszystkim, co się wydarzyło... Ta powieść odbiera i daje nadzieje, łamie serca i niesamowicie wzrusza. To historia o czystej i pięknej miłości, o przyjaźni i o walce o lepsze jutro. Nawet, teraz gdy piszę, wzruszenie ściska mnie za gardło, ale ta opowieść zostawiła w moim sercu ślad. Historia tej dwójki bohaterów pokazuje, jak przewrotne potrafi być życie, jak daje i odbiera, jednak najważniejsze jest to, by zawsze łapać chwile szczęścia, bo nigdy nie wiemy, co przyniesie kolejny dzień.

    „Nikt nie jest doskonały

    Każdy z nas jest inny

    Normalny inaczej”

    Gorąco polecam!

    Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu IUVI.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Klaudia N. w dniu 2019-01-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czasami autorzy zrobią coś, co sprawia, że zaczynamy ich nienawidzić. Ja nienawidzę Tammy Robinson, bo złamała mi serce.

    O książce Tammy Robinson można powiedzieć wiele, ale przede wszystkim należy wyjść od najmocniejszej strony powieści, a są nią uczucia. Uczucia bohaterów względem siebie i emocje czytelników, które wynikają z zapoznania się z treścią. Spotkamy się bowiem z dysfunkcjami rodzinnymi i rozterkami wewnętrznymi głównych charakterów. Obserwujemy ich pierwsze kroki w trudną dorosłość, gdzie smród rodzinnych brudów wciąż się ciągnie. Podążamy ścieżką miłości, by doznać szczęście i największy ból zarazem.

    Podstawą powieści jest dwójka bohaterów. Maddy, która pomaga matce opiekować się niepełnosprawną siostrą, żyjąc wedle ściśle określonego planu i Albert, który uciekając od rodzinnych dramatów pracuje w stajni. Książka jest na wskroś przewidywalna, więc można przypuszczać już od początku, że tę dwójkę połączy coś więcej niż tylko wspólne jazdy. I na tym aspekcie możemy skończyć o przezroczystości fabuły, bo autorka sili się na zwrot akcji, pozbawiając nas oczekiwanego happy endu.

    Największą wadą powieści jest brak ciekawych momentów, które zapierałyby dech w piersi. Nic się nie dzieje, nie ma większych dramatów (oprócz oczywiście nieoczekiwanego zakończenia) i nie ma prężnej akcji. Natomiast wadę tę usuwa odrobinę gatunek jakim jest powieść młodzieżowa. Zawsze na takie książki patrzę przychylniej, łagodniej. Nie chodzi przecież o tajemnice, morderstwa czy wybuchy. Chodzi o to, by trafiła do współczesnej młodzieży. A co najbardziej do nich trafi, jeśli nie miłość walcząca z przeciwnościami losu?

    "W wodzie ogarnia mnie spokój i wrażenie oświecenia. W wodzie dokładnie wiem, kim jestem i gdzie powinienem być. Dopiero na lądzie zaczynam się miotać."

    Gatunek podyktował również język, jakim miałaby się posługiwać autorka. Nie jest ON bogaty, raczej prosty, przystępny i bezpośredni, po prostu naturalny. Żadna z rozmów nie wypadła pompatycznie, więc każdy może utożsamiać się z bohaterem, w zależności od sytuacji życiowej i własnych potrzeb.

    Po przewróceniu ostatniej kartki nie mogę zapomnieć o tej książce. Moje złamane serce pragnie, bym powróciła do szczęśliwych momentów tej powieści, ale wiem, że już jutro o niej zapomnę. Bo owszem, była pełna uczuć, ale niczego nie wniosła. I sądzę, że moje zmieszanie wynika nie tylko z tego zaserwowanego bólu, ale również z zaskoczenia – nie tego się przecież spodziewałam, to nie tak miało wyglądać.

    W SKRÓCIE:

    Plusy: Uczucia, uczucia, uczucia. Trafia w punkt młodego i wrażliwego człowieka.

    Minusy: Brak wartkiej akcji i ciekawszych momentów. Książka monotematyczna, choć prowadząca ważne i współczesne wątki.

    Dla kogo: Zgodnie z tematem i gatunkiem – dla młodzieży. I dorosłych, którzy myślą, że młodzi ludzie nie mają większych problemów. Dla osób lubiących wzruszenia, wyciskacze łez.

    Tekst powstał dla strony [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena Z. w dniu 2018-08-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Możecie pomyśleć, że pomysł na fabułę tej książki nie jest oryginalny i że wielu pozycjach się ON pojawia... Dwóch młodych ludzi zakochuje się w sobie. Oboje zmagają się z problemami. Oklepane, prawda? Jednak niech Was to nie zmyli, bo Normalni inaczej to jedna z tych książek, która na długo zapadnie w pamięci, głównie ze względu na poruszające i wzruszające zakończenie.

    Na samą myśl o tej książce robi mi się ciepło na sercu. Wzruszająca, wciągająca i poruszająca ważne tematy powieść, która na długo nie da o sobie zapomnieć. Tammy Robinson bardzo dokładnie przybliżyła czytelnikom życie ludzi z autyzmem i ich rodzin. Pokazała z jakimi trudnościami zmagają się rodziny chorych ludzi, głównie cierpiących na autyzm. Jak wiele trzeba poświęcić zarówno czasu, pieniędzy jak i życia towarzyskiego, by cała rodzina mogła w miarę normalnie funkcjonować. Wytłumaczyła dziwne zachowania tych ludzi, na które nie mają wpływu. Dowiedziałam się co takie osoby może wyprowadzić z równowagi, zdenerwować i jakie zachowania, dla nas dziwne, dla nich są całkiem normalne.

    Bohaterowie są rewelacyjni. Najbardziej polubiłam Maggie i Alberta, kibicowałam im do samego końca. Młodzi, ale bardzo rozważni i odpowiedzialni ludzie, którzy zawsze na pierwszym miejscu stawiają dobro innych. Dlatego też znienawidziłam ojca i brata Alberta, którym niejednokrotnie miałam ochotę przemówić do rozsądku i powiedzieć jak zgorzkniałymi i beznadziejnymi są ludźmi. Uważają się za lepszych od innych, zwłaszcza od Alberta, a tak naprawdę nie dorastają mu do pięt. Mama Alberta jest bardzo miłą i życzliwą osobą, kochającą syna do granic możliwości, jednak zbyt słabą by postawić się mężowi.. Przykre, że karygodne zachowanie ojca, które nie powinno mieć miejsca uchodziło mu na sucho...

    Lekki styl autorki sprawił, że książkę przeczytałam w niecałe dwa dni. Gdy ją odkładałam, ciągle o niej myślałam. Byłam ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów i przede wszystkim jak zakończy się książka. Zakończenie było nieco przewidywalne, ale jakie emocjonujące! I w dodatku wzruszające! Nic więcej nie powiem. Jeśli lubicie książki poruszające trudne tematy, ale jednocześnie takie, które czyta się z ogromną ciekawością i niemal w mgnieniu oka, to koniecznie sięgnijcie po Normalni inaczej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Wiktoria R. w dniu 2018-07-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Każdy z nas wie, że nie ma rodziny idealnej – a jeśli już taka się z pozorów wydaje, tak naprawdę taka nie jest. Wszędzie znajdzie się jakaś dysfunkcja – mniejsza lub większa. Albert i Maddy wraz z ich krewnymi są książkowym przykładem takich sytuacji. Chłopak zmagający się z zaborczością ojca i dziewczyna będąca opoką dla matki jak i chorej na autyzm oraz niepełnosprawnej siostry – taką parę tworzą. Można pokusić się o stwierdzenie, że jest to dwójka nieszczęśliwych młodych ludzi, których omijają uroki właśnie tej młodości na rzecz tego, iż nie mieli innego wyjścia jak wydorośleć w błyskawicznym tempie.

    Na początku powieści poznajemy codzienność bohaterów, nic nie zapowiada tego, co wydarzy się później. Klimat jest przeciętny – taka prosta młodzieżówka, czego można się spodziewać więcej. A jednak, takie myślenie zmienia się wraz z kolejnymi przewracanymi stronami i zdarzeniami, jakie na nich się pojawiają. Prostota języka pozostaje cały czas (doceniam pracę tłumaczki!), co tylko potęguje emocje wywołane późniejszą akcją. Nie wiem, jak mam ubrać w słowa to wszystko, czego doświadczyłam dzięki tej książce, ale nie łudźcie się – nie znajdziecie tutaj nie wiadomo jakich uniesień, bo nie o to chodzi. Ta historia wbrew pozorom nie jest do końca łatwa do zaakceptowania – w trakcie lektury parę razy miałam ochotę zamknąć książkę i powiedzieć stanowcze „nie” temu, jak los pogrywał sobie z bohaterami, ale równocześnie wiedziałam, że nie mogłabym zrobić wiele, aby im pomóc.

    „Większość osób, które poznajemy, nie rozumie, czym jest autyzm. A ludzie przeważnie boją się nieznanego. Istnieją różne poziomy funkcjonalności, ale trudno pojąć każdy z nich, jeśli nie mieszka się z osobą autystyczną. Tacy ludzie różnią się od siebie tak samo jak ty i ja”

    Tytuł ten pokazuje realia życia z osobą, która wymaga całodobowej opieki, ale także poświęcenia jej praktycznie całej swojej uwagi, przez co trzeba zrezygnować ze swoich marzeń czy pragnień. Nie jest to łatwe dla bohaterki, lecz wie, że dla ukochanej siostry jest w stanie zrobić wszystko. Dzięki ukazaniu przez autorkę takiej rzeczywistości wielu ma szansę dostrzec, że w życiu może być coś bardziej zobowiązującego i wymagającego odpowiedzialności oraz cierpliwości.

    Ktoś polecał „Normalnych inaczej” miłośnikom „Gwiazd naszych wina” oraz „Zanim się pojawiłeś” i o ile nie znam tej drugiej książki, tak powieść Johna Greena już tak i mogę śmiało powiedzieć, że w pewnych kwestiach może i poruszają podobne tematy, ale osobiście nie porównywałabym ich ze sobą. Są to jednak dwie opowieści, które nie różnią się od siebie tylko rodzajem choroby. Mogłabym rzec, iż mają więcej różnic niż tego, co je łączy (ale obie są warte polecenia!).

    Podsumowując, Tammy Robinson napisała świetną powieść, która porusza, a nawet dotyka duszy – emocje gwarantowane! Mam nadzieję, że kiedy sięgniecie po „Normalnych inaczej”, doświadczycie tego co ja i również się zachwycicie tą prostotą, ale jakże pełną wartości i miłości do bliźniego.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula